Fides79 Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 dziś na spacerze próbowałam trochę opanować F szczekanie i skakanie do piłki oraz jej oddawanie, i nawet w miarę to szło dopóki mała menda nie poleciał za piłką i nie zobaczył za ogrodzeniem psa i przy okazji nie znalazł sobie wyrzuconej kości :angryy: [video=youtube;UI-uS1gCH04]http://www.youtube.com/watch?v=UI-uS1gCH04[/video] a później spotkaliśmy psich znajomych i się działo: [video=youtube;unv1c6533tE]http://www.youtube.com/watch?v=unv1c6533tE[/video] [video=youtube;K9JNUCeKS44]http://www.youtube.com/watch?v=K9JNUCeKS44[/video] Quote
eria Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Ale piękny rott :loveu::loveu::loveu: miało zabawę towarzystwo :lol: Quote
makot'a Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Fajne są takie parkowe spotkania :) Nitka też właśnie z takiego wróciła, bo w parku dwie minuty obok nas codziennie o 19 jest wielkie psie zgromadzenie ;) Widzę, że Felek też się nieźle wyszalał :D Quote
zerduszko Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Obejrzałam tylko pierwszy na razie, ale "mała świnia" mi się bardzo podobała :lol: Quote
Fides79 Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 kurcze chyba jednak cosik dolega temu mojemu piesu :roll::roll: niby zjadł wczoraj wieczorem trochę, ale po niecałych 2 godz zwymiotował, w nocy tez jeszcze wymiotował żółcią taką, dobrze że pije, na spacerach na szczęście zachowuje sie normalnie, ale chciałam mu zmierzyć temperaturę i sie wyrywał i cos chyba źle zeskoczył z łóżka i pierdółka utyka teraz :shake: wzięłam go na godzinkę ze sobą do cioci to latał za kotami jakby mu nic nie było, a wróciliśmy do domu, znów utyka, leży i wzdycha i nawet za specjalnie na żadne hałasy nie reaguje, choć z reguły szczekał ugotuje mu kaszki z indykiem chyba a jutro do weta się przejdę, eeecchhh Quote
Fides79 Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 no też tak pomyslałam, choć bunt jedzeniowy nastąpił trochę wczesniej ugotowałam mu tej kaszki z marchewka i indykiem, zjadł ze smakiem i na razie nic sie nie dzieje ufff no tylko kuśltyka, a w domu to w ogóle na 3 chodzi i stoi :roll: Quote
WATACHA Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Fides79 napisał(a):no też tak pomyslałam, choć bunt jedzeniowy nastąpił trochę wczesniej ugotowałam mu tej kaszki z marchewka i indykiem, zjadł ze smakiem i na razie nic sie nie dzieje ufff no tylko kuśltyka, a w domu to w ogóle na 3 chodzi i stoi :roll: Może mu pomasuj troszkę łapkę Quote
WATACHA Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 No to nie pozostaje mi nic innego niż życzyć Felutkowi szybkiego powrotu do zdrowia Quote
chi23 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Fides79 napisał(a):ooo, to bardzo się cieszę, bo dawno Cie nie było :lol::lol: a u Was jakoś nie za wiele się dzieje ostatnimi czasy :roll: Lenia mam na wstawianie zdjęć:lol: Biedny Felicjan:shake: Życzymy powrotu do zdrówka;) Quote
#Etna# Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Ja też życzę szybkiego powrotu do zdrówka;) Może to tylko lekkie nadwyrężenie i przejdzie... Quote
WATACHA Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2180...9#post18044599 Quote
jambi Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Fides79 napisał(a):a także gotuje bardzo pyszny, aromatyczny i rozgrzewający rosołek :cool3: WATACHA napisał(a):Od dwóch dni ? nooo, prawdziwy rosół to się i 3 gotuje :cool3: a teraz się zabieram za oglądanie filmików :) Quote
Fides79 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 to jak się tak zbierasz to masz jeszcze jeden :cool3: bliskie spotkanie Felka z kotami cioci, Portos dostał ataku paniki i po raz pierwszy odkąd mieszka z ciocią wlazł na szafki w kuchni, natomiast Hilda była bardziej ciekawska i odważna i to ona wraz z F jest na filmie: [video=youtube;mZ1_dXZutvg]http://www.youtube.com/watch?v=mZ1_dXZutvg[/video] Quote
#Etna# Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 A Feluś widzę tez ciekawski:) Pewnie z chęcią by się pobawił a kocur nie chce i się chowa hehe Felkową bezradność słychać w głosie;) I tak ładnie na kotka reaguje. Etna jest zawsze zdziwiona, że kot się nie chce z nią bawić... A jak Felkowa łapka i ogólne psie samopoczucie? Quote
jambi Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Hilda ciekawska i odważna ale raczej nie miała się czego obawiac ze strony Felka co? ;) strasznie rozbiegany ten Twój Felicjan :lol: i jak sie ślizgaaaał :roflt: Quote
Tekla64 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 pewnie ze nie ma sie czego obawiac ze s trony Felicjana on ino na odleglosc taki chojrak hihihi widzialam na wlasne oczy Quote
jambi Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 hehehe, większośc z nich chojraczy na odległośc własnie :lol: a jak przyjdzie co do czego to albo szybka ucieczka albo udają że kota nie ma ... czym niejednokrotnie wzbudzają szok u właściciela ;) Quote
Fides79 Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Hilda zawsze tak reagowała, a ze ze względu na na traumatyczne przezycia Portosa i jego panike na widok psa nie chodziłam długi czas z F do cioci to się kotki odzwyczaiły, ale chyba trochę to zaczniemy zmieniać :cool3: a F oczywiście biega najbardziej wtedy gdy kot ucieka, jak nie ucieka i sie nie chowa to powącha i po chwili traci zainteresowanie :roll: łapka już w porządku, wystarczyły w sumie dwa dni, żeby doszedł do siebie bunt jedzeniowy okazał sie buntem na konkretna karme a nie w ogóle na jedzenie, lub w ogóle na suche, ufff aby to sprawdzić zamówiłam 5kg Bozity, którą F wcześniej wcinał z apetytem i wymieszałam pół na pół z tą karmą na którą sie zbuntował i taką mieszankę pies zjadł. tak wiec wychodzi na to ze po prostu nie pasuje mu Arion premium :roll: a ponieważ mamy go około 10kg to chwilowo będziemy mieszać z Bozitą. Quote
weszka Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Fajne parkowe szaleństwa :) Feluś niezły aparacik jest! Dobrze że łapka ok, a reszta to fochy były. Quote
jambi Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 hah, dobrze, że chociaż w mieszance zjadł tego Ariona... Quote
WATACHA Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Fajnie, że wszystko dobrze się skończył :) Quote
Fides79 Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 no dobrze, ze zjada tego ariona zmieszanego z bozitą, bo juz sie szykowałam na wywiezienie prawie 10kg do schroniska albo przekazania na jakiś łódzki DT :cool3: no ale żeby bie było rózowo, to dzis na porannym spacerze F biegał luzem z dawno niewidzianym Febs-em i "upolował" wyrzuconą zeschniętą wielką piętę od chleba, taką z 10-12x5-8 cm i oczywiście za cholerę nie chciał jej wypluć, ani wymienić na ciasteczko, uciekał dopóki całej nie zeżarł :angryy::angryy: i za kare nie dostał rano żarcia :mad: Quote
Tekla64 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 no wiesz ?! chlopak sam o siebie dba a ty tego nie doceniasz! hihihi no niestety to sa wlasnie blogoslawienstwa miasta nic sie nie moze zmarnowac i zawsze sie ktos moze pozywic Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.