Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

weszka napisał(a):
Nie wiem czy to jest jakaś prawidłowość ale wszystkie czekoladowe labki jakie poznałam miały problem z agresją do psów. Znam takie 4 w różnym wieku i ten sam problem u każdego.
Fajna nowa zabawka - sporo przy niej roboty ;)


u nas w sumie labków jest calkiem sporo, róznej maści, i gorzej z reguły było z poznawaniem doroslych psów, z mlodymi F ladnie sie dogadywal, i w parku spotykamy 2 czekoladowe labki (pieska i sunie) i nie bylo do tej pory zadnych problemów, Migalo jest pierwszy taki agresywny, no ale moze trzeba mu deczko wiecej czasu na oswojenie sie z nowym domkiem

Posted

he he żyje, żyje, bo kontakty Felkowo - koteckowe sa dozowane :cool3:

a dziś mieliśmy dzień szpitalny i popołudnie drugiej szansy :cool3:

otóż, dzień szpitalny polegał na przeprowadzeniu kolejnej operacji plastycznej u szczuro-pokemona a właściwie już chyba tylko pokemona :niedowia::errrr:

tak więc pokemon prezentuje sie teraz nad wyraz osobliwie :evillaug:







ty Pokiemon złaś z tej safki, ale to juz!


niooooo w końcu :diabloti:


a teras za to siedzenie na safce wyglyzem ci doopsko:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

natomiast popołudnie (a własciwie to wieczór) upłynął nam na polepszaniu relacji z Migalo :)
umówiłyśmy się już w parku, M deczko szczekał na F, był mocno najeżony, ale postanowilysmy spuścic pieski ze smyczy, chwile sie poganiali, poszczekali, po szczerzyli, sąsiadka raz skarcila slownie M i później bawili sie w miare ładnie, uuuuufffff

później przyszedł Dagi, bidulek, który bardzo chcial sie bawic a nie mógł, bo ma kłopoty z łapką, następnie przeszłyśmy na inny trawnik i F z Migalo pobiegali chwile w towarzystwie innych labkow i goldena i cali mokrzy juz bez awantur wrócili do domu :lol:

Felosław po spacerze prezentował sie tak:




po płukanku:


Pańcia cio lobisz?


ejjj ziostaw ten komlutel, choć mi dac chlupki, ploooosem



no to idę....

Posted

WATACHA napisał(a):
On już nie wyglada jak pokemon raczej jak Frankenstein


ha ha ha dobre:lol:, ale F teraz bardziej reaguje na "daj pokemona" niż na "daj szczura" :lol::lol:

Posted

Widzę, że F miał niezłe starcie z pokemonoszczurem:cool3:
Chyba pokemon nieźle ucierpiał w tej bitwie...
A ta prosząca minka Felicjanka boska:)
Sznaucer to chyba wszystko tym swoim słodkim pyskiem wyżebrze hehe

Posted

Hmmmm, Felek jest wielce pomocny w zmianie tozsamosci - teraz to ni to pokemon ni szczur ni kret :evil_lol: - Kinga powinnas tej 'przytulance' nadac juz inne imie i wprowadzic w zycie program ochrony swiadkow :cool3:;).

Posted

o kurczę, pokemon faktycznie już zmasakrowany nieźle hihi, ale co ten Felek tak się uparł na jego głowę, mógłby go tez trochę pociamkać od dupki strony dla odmiany :D

Posted

[quote name='eria']o kurczę, pokemon faktycznie już zmasakrowany nieźle hihi, ale co ten Felek tak się uparł na jego głowę, mógłby go tez trochę pociamkać od dupki strony dla odmiany :D
no przecież pociamkał, ogonek juz zjedzony dawno :evil_lol:
a ja mysleze najbardziej F interesują szwy po operacjach, bo to takie zgrubienia fajne, w sam raz do pyszczydła i dla tego tak je gryzie:diabloti:

#Etna#
Widzę, że F miał niezłe starcie z pokemonoszczurem:cool3:
Chyba pokemon nieźle ucierpiał w tej bitwie...


eee nie, nie było starcia, to tylko efekt "miłości" :p
a pokemon już jest tak dręczony od jakiegoś czasu, wszystko w normie hi hi

Guest papillonek
Posted

Faaajna historia z życia pokemona :)

Posted

Ty Kinga, z tym szyciem tak Ci dobrze idzie, tyle zaparcia i artyzmu, ale jak Ci proponowałam uplecenie sznurka dla F. metodą warkoczykową to mówiłaś że sie nie da :evil_lol:

Posted

jambi napisał(a):
Ty Kinga, z tym szyciem tak Ci dobrze idzie, tyle zaparcia i artyzmu, ale jak Ci proponowałam uplecenie sznurka dla F. metodą warkoczykową to mówiłaś że sie nie da :evil_lol:


mówiłam, że sie nie da? czy że się nie opłaca?

Posted

jambi napisał(a):
Ty Kinga, z tym szyciem tak Ci dobrze idzie, tyle zaparcia i artyzmu, ale jak Ci proponowałam uplecenie sznurka dla F. metodą warkoczykową to mówiłaś że sie nie da :evil_lol:

Pewnie weny nie miała:lol:

Posted

[quote name='Fides79']mówiłam, że sie nie da? czy że się nie opłaca?


no może że sie nie opłaca.... ;)

aler za to jaka zabawa :lol: i ręce zajęte, i smycza własnej roboty :lol:

[quote name='malawaszka']patrzcie jakiego mamy Felkowego klona
http://www.dogomania.pl/threads/212227-Znaleziono-m%C5%82odego-mixa-sznaucerka-ul.dewajtis-Warszawa
[quote name='Fides79']eee Felek jest klonem Balbiny i to tez klon Balbiny,

patrz, a mi to nie wkleiła kurde :obrazic:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...