Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

WATACHA napisał(a):
Feluś odważny burzy się nie boi.U nas też całą noc lało, grzmiało.

A u nas Kajman (vel Carmen) jak zaczęło grzmieć zaanektowała ulubioną kryjówkę mafii ( we wnętrzu kanapy) i zaczęła organizować jakąś podziemną bojówkę :)

Posted

bianka19 napisał(a):
Cezar też się strasznie boi burzy, zawsze chowa mi się pod biurko i nie chce wyjść, no ew. pod łóżko i zawsze mi jest go szkoda. :cool3:


Bibi jak słyszy pioruny to na nie szczeka hahaha :D

Posted

Fides79 napisał(a):
znaleźć i zmniejszyc zdjęcia - 5 min
wkleić i podlinkowac banerek - 10 min

nie byc rozpoznanym i przeczytac słowa uznania od Ani - bezcenne

:lol::lol::lol:

hahahahaha ale się ubawiłam:roflt::roflt:

Posted

Maalwi - witam kolejną nową osóbkę, która zechciała odwiedzić Felkowe skromne progi :multi:

eria
hahahahaha ale się ubawiłam:roflt::roflt:


i o to chodziło :lol::lol:

Posted

[quote name='Saththa']No tooooo kiedy foty?
:roflt:


ceść ciotka ;)
foty? zgłupłaś? a jakby tak Tobie ciongle świecili w oka lampom od aparata to byś siem nie wkurzyła? no ile moźna to znosc? ja siem buntuje i fotów nie bendzie :eviltong:

mogem Ci zia to opowiedzieć jak dziś rano było na spacerze? chcesz?
no myślem, że chcesz :lol:

Pańcia wstała rano, pokrenciła siem deczko i zgonła mnie z łózka :angryy: i załozyła szelki i mówi
"na spacer, szybko":splat:
no to poszłem:painting: tak siobie idziemy, idziemy, doszlismy do parku, poczytałem wszystkie wiadomosci, zośtawiłem kilka swoich i spotkałem kumpla Rokiego. Pańcia siem ulitowała i odpieła smycz :multi: wiec sobie biegamy z Rokim ile siem da :Dog_run::Dog_run:az tu nagle patrzem a z napseciwka idzie kudłaty nowy kolezka, no to lecim siem psywitac, a on siup i go nie ma :niewiem::hmmmm: siem rozglondam a ten ćwianiak sobie siedzi u swojej Pańci na renkach
no to mówiem mu złaś ćwianiaku, złaś sypko, bendziemy siem ganiać
a ćwianiak nic, dalej tam siedzi :angryy: no to ja siup i skacem choć ćwaniaku, choć i znów siu do góly
Felek nie wolno!! choć tutaj!! halo!! co ja mówię!! choć tutaj!! SZYBKO!!
nosss kurce, Pańcia wola trza iść:shake: no tludno to idem :watpliwy:
odchodzem od ćwaniaka, juź jestem plawie psy Pańci a ten maly londuje na trawie no to juz ja mu dam:knuje: no i lecem do niego mam ciem ćwaniaku, bendziem siem ganiac
[COLOR=black]a ten znów siup i na góle :mad: no to ja go chialem zdjonć i siup skaczem
Felek nie wolno!!
taaa nie wolno [COLOR=purple]złaś ćwaniaku!
[COLOR=black]
Felek!! CHOĆ TUTAJ!!! [COLOR=indigo]
CZY PANI JEST NIENORMALNA! PROSZE ZABRAĆ TEGO KUNDLA! BEDE CAŁA BRUDNA! JA TEZ MAM PSA ALE GO NA SMYCZY PROWADZAM! CO pANI SOBIE MYŚLI!!
[COLOR=black]Felek choć tutaj! SZYBKO! co to ma być?!
[COLOR=indigo]PROSZE PILNOWAĆ PSA, I CHYBA SIE MÓWI PRZEPRASZAM!!!!!!
[COLOR=black]Przepraszam...:eviltong:
[COLOR=indigo]NO!
[COLOR=black]choć łobuzie!
ojjj Pańcia i po cio ta smyc, ja siem chciałem psywitac i powawic, a ten ćwaniak widziałaś, cio on zlobił, to siup?

choć!
no idem idem :sad:
[COLOR=darkred]co za przewrażliwiona baba? przecież nic by jej nie robili, powąchali by i tyle. a tak kupi sobie pieska za 1000zl i potem skacze nad nim jak walnięta:stupid: i jak później taki pies ma być normalny??
[COLOR=black]a widzi Pan, nic się na to nie poradzi. [COLOR=darkred]
no niestety ...
[COLOR=black]
choć, choć Feluś.
nioo idemmm :painting:
[COLOR=darkred]dowidzenia
[COLOR=black]odwidzenia
nio i wlóciliśmy do domu i Pańcia dała mi pysne chlupki i posła placować :roll:
:hand:

Posted

Łoooooo no ja nie wiedziałam , ze moje dziwne nagabywanie odniesie taki skutek :lol:

ale teraz już wiem i mam sposoba na Felutka :lol:

Widze, zę spacerek bardzo udany :) Ubrudzina i wkurzona Pani z peiskiem na rekach;)

Mi zawsze wszystko opada jak ktoś na wybieg z psem przychodzi a na widok podchodzacych psów bierze go na ręce...

Heh :)

Posted

a aj wiem że zaznajomiony ale myślałam że tylko zakupy robi :) pod nieobecnośc Pańci :) a potem dmuchana lala a właściwie sunia w paczce przychodzi hahaha

Posted

Szczerze mówiąc, osobiście nie lubię, gdy małe, nadpobudliwe kundelki moich sąsiadów, umazane w błocie wyskakują i próbują mi skakać po czystych spodniach. One nic złego nie zrobią, ale gdy gdzieś idę, wolę iść w czystym ubraniu :P

Posted

Wszystko zależy od miejsca - jeśli jest to osiedle gdzie ludzie chodza za swoimi sprawami i poskakanie jest im nie na rękę to właściciel nie powinien dopuścic do takiej sytuacji , ale jeśli jest to psia łąka lub coś w tym stylu to chyba wychodząc tam musimy się liczyc że może się coś takiego przytrafic. Moja siostra która mieszka za granica ma specjalne ubezpieczenie psa od takich wypadków , jeśli poskacze kogoś lub coś zniszczy to to nie ma problemu. Jest ubezpieczony. Tam jest to normalne.

Posted

wiecie, ja tez nie lubie jak inne psy na mnie skaczą, ale czasem nic sie na to nie poradzi, nauczyłam sie juz (i nie ja jedna), ze do parku na spacer z psem zakłada sie co najmniej gorszej jakosci spodnie, zeby sie nie denerwowac niepotrzebnie
a Paniusia nie przechodziła sobie przez park tylko szła środkiem trawnika i gdyby nie brała piesiunia na rece to F tez by na nia nie skakał
a nie mogę tez prowadzac go ciagle na smyczy bo sie nie nauczy wracac i mnie słuchac, a ganianie nie zdaje egzaminu bo F wtedy zwiewa:evil_lol:

miałam kilka róznych sytuacji w parku kiedy to wracałam umorusana, podrapana a nawet z rozwalonymi kolczatką spodniami :roll: ale wiekszosc osób, które przychodzą do "naszego" parku nie robi problemu z tego typu zdarzeń, mówi sie z uśmiechem "przepraszam", czasem całą sytuacje obróci sie w żart i nie ma problemu, nikt nie robi awantur :p
niestety mieszkamy w centrum miasta, park jest mały a ludzi z psami przybywa i trzeba jakos ze sobą wytrzymac :)

Posted

no, zawsze sie tarfi malkontent i na nich nie ma rady
wazne ze Felicjan juz tak fajnie reaguje mimo ze se poskakal, fakt dla ciebie malo konfortowa sytuacja ale nie da sie wszytskiego na raz zrobic
a pieski na rekach.... no to zawsze jest powod do poskakania bo czemu ona tam na gorze
ciesze sie ze Felus takie postepy robi

Posted

lilo napisał(a):
Wszystko zależy od miejsca - jeśli jest to osiedle gdzie ludzie chodza za swoimi sprawami i poskakanie jest im nie na rękę to właściciel nie powinien dopuścic do takiej sytuacji , ale jeśli jest to psia łąka lub coś w tym stylu to chyba wychodząc tam musimy się liczyc że może się coś takiego przytrafic. Moja siostra która mieszka za granica ma specjalne ubezpieczenie psa od takich wypadków , jeśli poskacze kogoś lub coś zniszczy to to nie ma problemu. Jest ubezpieczony. Tam jest to normalne.


A to ciekawe! W jakim kraju tak jest?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...