Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

anka11
i jesteśmy! :smile:
witamy :lol:

no nieźle rozpracował tą zabawkę. Teraz już chyba nie jest taka interesująca bez tych sznureczków? :lol:
eee teraz jest lepsza :evil_lol:

ale macie grubą smycz fiu fiu ;)

taa, już ktoś o tym wspominał, ale taka nam pasuje
zakupiona niedawno linka treningowa jest jeszcze ciut szersza :roll:


a i dobrze temu pokemono-szczurowi, że został bez ogonka, bo wygladał jakoś niemiło z 'pyszczka' hiohi
oj tam, takie były możliwości operacji plastycznej, F jakoś bardziej ogonek przeszkadzał hi hi hi
Felek chyba jest trochę większy niż wzorcowe miniatury czy tylko mi się zdaje? :smile:
ma 35 cm ;), ale się cosik zaaokrąglił :razz:



Tekla64

Felicjan jednak mimo wszytsko delikatnie sie ochodzi z pokemonem Gustaw by go zamordowal od razu na amen



hi hi ja bym powiedziała, że obchodzi się standardowo, poprzedniego też wykończył na raty, co prawda w innej jolejności odpadały kolejne części szczura, ale tempo podobne ;)

  • Replies 5.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a i chciałam się pożalić, że od południa leje u nas deszcz, wieje bardzo zimny wiatr, a z deszczem co jakis czas pada też śnieg i sa ledwie 3 stopnie:angryy: brrrrr
ja sie tak nie bawie :shake:

Posted


taa, już ktoś o tym wspominał, ale taka nam pasuje
zakupiona niedawno linka treningowa jest jeszcze ciut szersza

a gdzie kupiliście? ja mam taką linkę zaokrągloną, ale nie jest wygodna i właśnie chciałabym kupić grubszą taśmę taką jaką mam smycz(chyba 2,5cm)...


oj tam, takie były możliwości operacji plastycznej, F jakoś bardziej ogonek przeszkadzał hi hi hi

zrobił mu dziure w dupce i zadowolony :lol:


ma 35 cm , ale się cosik zaaokrąglił

czyli normalny wzrost chyba... ja tam nie widzę, żeby był jakiś zaokrąglony ;)

EDIT

a co do pogody to u nas już słonko wyszło, ale śnieg dalej się utrzymuje na powierzchni :-(

Posted

[quote name='Fides79']a i chciałam się pożalić, że od południa leje u nas deszcz, wieje bardzo zimny wiatr, a z deszczem co jakis czas pada też śnieg i sa ledwie 3 stopnie:angryy: brrrrr
ja sie tak nie bawie :shake:[/QUOTE]

ja w szczecinku zachmurzone i 5 stopni brrr

Posted

a gdzie kupiliście? ja mam taką linkę zaokrągloną, ale nie jest wygodna i właśnie chciałabym kupić grubszą taśmę taką jaką mam smycz(chyba 2,5cm)...

no miałam chęc na linkę, ale sie rozmysliłam i mam taśmę 10 m
kupiona w świecie karm, miała byc czerwona, ale dostalismy czarną, no cóż, ważne ze jest :roll: bo w sklepach zoo były same cieniutkie takie na 5 mm albo okrągłe własnie

zrobił mu dziure w dupce i zadowolony :lol:

nieee dziury w duupce nie ma :lol:

czyli normalny wzrost chyba... ja tam nie widzę, żeby był jakiś zaokrąglony ;)

no wzrostowo sie miesci w normie, wagowo juz nie hi hi
i zaokrąglil się zdecywdowanie co widzę np po kubraku ha ha
wczesniej rzep zapinany był na maksa i jeszcze troche luzu zostawała a teraz rzep tylko do połowy swojej długości sięga ;)

Hahaha Felicjan widać do serca wziął sobie, że sznaucery były kiedyś szczurołapami ;-)


ha ha najwyraźniej tak :lol:

Posted

no wzrostowo sie miesci w normie, wagowo juz nie hi hi
i zaokrąglil się zdecywdowanie co widzę np po kubraku ha ha
wczesniej rzep zapinany był na maksa i jeszcze troche luzu zostawała a teraz rzep tylko do połowy swojej długości sięga ;-)


On w klacie rosnie :)

Posted

taaa rośnie w szerz, pojedzie nad morze to sie odchudzi :evil_lol:

a teraz taka króciutka prezentacja Felkowych szaleństw :diabloti:
[video=youtube;VmDyG3DDYjo]http://www.youtube.com/watch?v=VmDyG3DDYjo[/video]

Posted

[quote name='WATACHA']Mój Leo o wszystko co się da i warczy przy tym, lubi też ze złości podgryźć ręczniczek :)[/QUOTE]
Oooo, jakbym o Gordonie czytała:roflt:


Filmik trochę zamazany, ale głos Felka bezcenny:lol:Zupełnie jakbym Lotinka słyszała:lol:

Posted

narzekasz a mi sie Twoje fotki podobają :)

i psiowo-spacerowe, i widoczkowe i szaleńczo kolorowy storczyk ;)

[quote name='chi23']Ostatnio coraz bardziej podobają mi się sznaucery:loveu: To przez was:mad::eviltong:

to straszne! jak do tego mogło dojść :evil_lol:


[quote name='Fides79']a oto ostatnie zdjęcia z pokemono-szczurem:

a teraz cie zjem :evil_lol: http://img811.imageshack.us/img811/3411/dscn0203j.jpg

to nie ja, samo odpadło http://img683.imageshack.us/img683/7903/dscn0438x.jpg

Posted

hi hi hi dobre opisy do tych zdjęc :lol:

aaa powiem Wam co dziś F zrobił kilka metrów od bramy wracając z porannego spaceru:cool3:
Otóż samodzielnie uknuł plan i postanowił go zrealizować :evil_lol:
Chodnikiem szła Pani z dzieckiem-chłopcem (chyba do przedszkola) i ów chłopczyk maszerował sobie wcinając bułkę z makiem, no i Feluś zdecydował, sam, że chłopiec powinien się z nim tą bułką podzielić :diabloti:
Na szczęście moje czujne oko spowodowało, ze planu nie udało sie zrealizować, mama sie nie połapała w niecnych zapędach Felka a chłopiec miał mnóstwo radochy, że piesek skacze obok niego.
Dobrze, że nie zaczął szczekać i nie dobrał sie do bułki, bo dopiero by było: płacz, wrzask i awantura :roll::oops:

Posted

a oto opowieść o spacerku z odrobiną dreszczyku :evil_lol:

Po pracy, jak co dzień, poszłam z F na spacer do parku. Przy wejściu spotkaliśmy znajomego labka Kliforda, którego F obszczekał i który nie zwracał na dziamgacza uwagi zajęty własnymi bardzo ważnymi sprawami. Potem minęliśmy kilka innych piesków, na które F szczekał lub nie, az w koncu Felkowym oczom ukazał się On:p Na trawniczku hasał sobie Dagi (bulożek angielski), Feluś, az podskoczył i zapiszczał z radości. Pobiegł czym prędzej, ale najpierw do właciciela Dagiego na mizianko, a potem psiaki zaczeły się bawić, zaczepiały sie, poszczekiwały, powarkiwały, przewracały się wzajemnie, Dagi gryzł naszą smycz. W pewnym momencie F dostał ataku totalnej głupawki i gdyby nie smysz nie wiem gdzie by wylądował, bo biegał w pawo i lewo tak szybko, że Dagi aż usiadł ze zdziwienia a ja i własciel buldoga nie moglismy wytrzymac ze śmiechu :lol::lol:
Po tych pierwszych szaleństwach, psy wrócily do spokojnej zabawy, az w pewnym momencie usłyszeliśmy krótki i wysoki pisk, któregoś z psów. Chwila konsternacji, no ale ponieważ Dagi nie wydaje tak wysokich tonów doszliśmy do wniosku ze to pewnie Felek, a że psiaki dalej sie bawiły wiec nie my właściciele wróciliśmy do rozmowy. Aż w końcu doszliśmy do wniosku ze wystarczy tych szaleństw. Pan podszedł do buldożka i gdy sie schylał zeby zapiać mu smycz obok przewinął się Felek i nagle oboje zauważyliśmy ze ów Pan ma rękę ubrudzoną krwią. Zmroziło Pana i zmroziło mnie. Zaczęliśmy oglądać psy w celu ustalenia któremu i co się stalo i kto kogo ma przepraszać. Okazało się, że poszkodowany został Felek.
Pan się wystraszył jeszcze bardziej, chciał mi dawać wizytówkę (której akurat i tak nie miał przy sobie), w razie potrzeby zwrotu kosztów leczenia F.
Jednak na pierwszy rzut oka wyglądało tylko na to, że F ma delikatnie draśniętą łepetynę na czubku.
Jednak po powrocie do domu i wytarciu draśnięcia wodą i przemyciu wodą utlenioną okazało się, że łepetynka Felkowa jest cała, natomiast ucierpiało nieszczęsne ucho, którym już raz przyozdobił sciany w kuchni :shake:
Ranka okazała sie jednak maciupeńka i krew nie leciała tak jak wtedy a delikatnie sie i powoli sączyła sie maluteńkimi kropelkami. Wystarczyło przykleić plasterek z opatrunkiem na 10 min i po sprawie.
a Teraz F śpi sobie smacznie pod kocykiem :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...