fizia Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Ulka napisała tak: Vanilek jest śliczny, ma fajny charakter. Świetnie nadawałby się do bloków, nie niszczy, potrafi zostawać sam, zachowuje czystość, nie jest szczekliwy. Po prostu psi ideał a domu brak. Już chyba grzeczniejszy być nie może :) Quote
truskawa144 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Zgadzam się z tym co napisała Ulka, on już u mnie mimo niedomowych warunków pokazywał, że nadaje się do domu, zachowywał czystość, nic niszczył (dopiero jak mu się wyczerpała cierpliwość to kombinował jak wyjść z klatki). Do zwierzaków jak widać jest ok, na smyczy też mu dobrze szło. To naprawdę fajny psiak i całkiem odpowiedni do bloków, niewiele go trzeba uczyć. Quote
coronaaj Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 __Lara napisał(a):A jaka ulica w Zabrzu? Ja obecnie mieszkam w Zabrzu :) No i byla ta wizyta przedadopcjyjna? Quote
olalolaa Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Trzymam kciuki za ten domek :) Wanilek juz mógłby być na świeta w domku ;) Ulka to ta dobermanka z 'mojego' schronu? masakra... :( Quote
Olga7 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Nic nie wiadomo,cioteczki zabiegane i zajęte zakupami i sprawami światecznymi ,ale pewnie Wandzia z ktorąś cioteczka uzgodnila już jakis termin wizyty,Dobrze by bylo by Vanilek jak napredzej pojechał do nowego domu ,gdyż nastepna bida z ulicy blaga o jakiś kąt a śpi na śniegu ,na dworze,bo nikt we wsi nie ma ani kawalka dobrego serca,by choć psa do szopy wpuścić.Jest tam kobieta,ktora go dokarmia,ale nadal jest na ulicy dzień -noc.:shake: To śliczny ,miły i lagodny pies.Ale ludzie tam mają kamienne serca.:shake: Quote
wtatara Posted December 19, 2010 Author Posted December 19, 2010 coronaaj napisał(a):No i byla ta wizyta przedadopcjyjna? wizyta bedzie we wtorek Quote
coronaaj Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 wtatara napisał(a):wizyta bedzie we wtorek Oby sie udalo. Quote
ULKA12 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 To wypytaj i wypatrz wszystko a ja pakuję Vanilka. Tak Olalola to ta dobermanka, doberman wcale nie lepszy. Ale będzie dobrze odkarmię je.:-) Quote
__Lara Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 ULKA12 napisał(a):To wypytaj i wypatrz wszystko a ja pakuję Vanilka. Tak Olalola to ta dobermanka, doberman wcale nie lepszy. Ale będzie dobrze odkarmię je.:-) Na coś szczególnie zwrócić uwagę? Quote
ela40 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Lara chyba na wszystko zeby Vanilus miał wspaniały domek i do konca swoich dni był szczęsliwy Quote
__Lara Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 ela40 napisał(a):Lara chyba na wszystko zeby Vanilus miał wspaniały domek i do konca swoich dni był szczęsliwy Postaram się jak tylko będę mogła :) Dzwoniłam już do Pani, jesteśmy umówione na jutro, między 16-17. Mam tam bliziutko, bo to jest dwa przystanki tramwajem od mojej pracy, właściwie ulica równoległa do tej, na której pracuje :) Quote
malawaszka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 zaciskam :kciuki: musi być najlepszy domek dla Vaniluszka! Quote
wtatara Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 zaczynam sie denerwować. Mysia mnie straszy Quote
malawaszka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 że co??????? że coś nei tak z tym domkiem? Quote
ULKA12 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 O co chodzi? Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, bo ten pies naprawdę potrzebuje swojego człowieka ale takiego najlepszego z możliwych. Quote
__Lara Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 malawaszka napisał(a):że co??????? że coś nei tak z tym domkiem? ? co jest ? Quote
ela40 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 To musi być super domek bo psina naprawde zasługuje na najlepszy domek Quote
coronaaj Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 __Lara napisał(a):Postaram się jak tylko będę mogła :) Dzwoniłam już do Pani, jesteśmy umówione na jutro, między 16-17. Mam tam bliziutko, bo to jest dwa przystanki tramwajem od mojej pracy, właściwie ulica równoległa do tej, na której pracuje :) Powodzenia mysle, ze moze cos wypali ... Quote
__Lara Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Już zdaję relację, najważniejsze przekazałam wtatarze. Pani nas (mnie i męża) bardzo miło przywitała, chciała nas ugościć herbatą, ale podziękowaliśmy :) Czysto, ładnie w domu, porządek. Pani mieszka jedynie z mężem. Mają bardzo ładnego trikolorowego kotka, a raczej kotkę :) śliczna, tylko boi się nowych ludzi, więc nie męczyliśmy jej, kicia poszła sobie na inną część mieszkania. Pani miała przez 6 lat huskiego, a raczej mieszańca w typie huskiego, adoptowała go - sunię, gdy miała 8 lat ze schronu. Odeszła śmiercią naturalną 4 lata temu - zasnęła. Pani mówiła, że był to przekochany pies. Żył w zgodzie z kicią. Co do wyjazdów to rodzina jest na miejscu, więc Państwo nigdzie praktycznie nie wyjeżdżają. Będą razem z mężem wychodzić na spacery, mają właściwie naprzeciw domu park. Jeśli chodzi o jedzenie to Pani suni gotowała jedynie, ale powiedziała, że nie będzie problemu jeśli Vanilek nie będzie chciał jeść gotowanego - będą kupować wtedy suche. Dla Państwa jest oczywiste, że psa trzeba leczyć. Nie ma problemu jeśli chodzi o małe dzieci - mają wnuczki w rodzinie, ale nie pozwalają żeby dzieci męczyły zwierzęta. Jedynym problemem dla Pani jest kwestia niszczenia - Pani i Pan pracują, więc psiak będzie musiał zostawać sam 8h. Nie chcą psiaka, który zdemolowałby im mieszkanie. A że Vanilek - dostali zapewnienie - że nie niszczy, więc są nim zainteresowani :) Podpytywałam Panią co by zrobili gdyby jednak się okazało, że psiak niszczy - najpierw Pani jakby nie dopuszczała takiej myśli, ale jak wychodziliśmy to się pytała z kim się kontaktować w razie problemów, kogo się poradzić. Umowę adopcyjną podpiszą, po psiaka Pani może z zięciem jechać jutro, więc zależy jej na decyzji dzisiaj. Quote
paros Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 to musimy teraz mocno trzymać kciuki aby Vanilek zachował się :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
olalolaa Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Super że domek w porządku :) To co ? Wanilek jedzie?! :D Quote
wtatara Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Lara dziękujemy. Mamy nadzieje że Vanilek będzie zachowywał sie super. U Ulki jest dobrze , ale nowy domek, wiec na poczatku moze byc różnie. Quote
ULKA12 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Wzięłam dzisiaj Vanilka do mieszkania aby zobaczyć jak się zachowa. Wszedł rozejrzał się, obwąchał wszystko i przyszedł do mnie aby go pogłaskać. Potem wyszłam z pokoju i około 1 godziny był sam i było OK. NIe wiem, ja osobiście uważam, że Vanilek będzie grzeczny, u mnie nigdy niczego nie zniszczył, nie potargał, jak zostaje sam to po prostu idzie spać i już. Myślę, że należy dać mu szansę. Ten pies dałby się pokroić za pogłaskanie, wiedzą o tym osoby, które mnie odwiedzają, Vanilek robi wszystko aby ktoś na niego zwrócił uwagę i go zabrał. Jedyne na co trzeba uczulić tych ludzi to to aby go nie puszczali luzem ale to chyba oczywiste. Co do gotowanego jedzenia Vanilek je uwielbia ale ze względu na jego skłonność do tworzenia kamienia nazębnego dobrze aby czasami dostawał suchą karmę albo cos do czyszczenia zębów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.