Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jedyne co moge to na spokopjnie porozmawiac przez tel i powiedziec co wiem, z ola rozmawialm na wariata dzis takze nie wszystko jest wyjasnione dlatego poprosilam by osoby bezposrednio zainteresowane sie skontaktowaly, Truskawka dzwonilam na tel ktory masz podany w podpisie niestety nie mam czasu czytac calego watku zeby sie doczytac jak dziala ci tel schroniskowy...

Jestem na necie po 5 min pare razy dziennie i ponad 100 psow po opieka , naprawde wybaczcie zenie mam czasu pisac.. pozatym zawile to i ciezkie do napisania.pozdr

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wtatara napisał(a):
pati ale co sądzisz o powrocie psa do włascicieli, oraz czy warto spróbować z DT z Orlenu


Cioteczki ,z tego co ja zrozumialam z dość dlugiej rozmowy z Pati -to ta kobieta z Orlenu nie chce adoptpwać tego Vanilka a jedynie przygarnąć go na jakiś czas ,by szukać mu domu.Mają chyba swojego psa już a to rodzina z malym dzieckiem chyba.Nie wiadomo ,czy mają psa czy sunię i jakie mają warunki mieszkaniowe oraz finansowe. Dwa psy w mieszkaniu np.w blokach/ i male
dziecko .Może mają domek-nie wiem.Jesli obydwa psy ,to same-może być problem.A co będzie jesli szukanie domu potrwa m-ce albo rok ,czy dluzej? Czy ta rodzina będzie trzymać Vanilka tak dlugo ? Może posiadanie i utrzymanie 2 psow na dluższą metę bedzie zbyt uciązliwe w jednym mieszkaniu i przy malym dziecku ? Kobieta pewnie myśli ,że znajdzie Vanilkowi dom za kilka dni albo tydzien-dwa a nie zdaje sobie sprawy ,że trudno jest tak z marszu znalezc psy dom ,gdzie nie bedzie psem w budzie,na lancuchu.Pisalam o tym juz dziś.
Trzeba by sprawdzic ,czy ta rodzina ma warunki do posiadania 2 psow glownie mieszkaniowe,bo cięzko slkazywac ich rodzinę i psy na życie np.w malutkim mieszkaniu/ no i szukanie psu domu też zajmuje czas a przy malym dziecku i pracy zawodowej nie jest to latwe.
Mam mieszane odczucia co do tej opcji przekazania Vanilka tej kobiecie a także do jego bylego domu. Jesli pies walesa się latami z tzw.menelami i jest wychudzony a stracil wczesniej swego pana /ktory też chyba do nich należal/ -to bedzie to dla tego psa powrót do takiego ciezkiego życia na ulicy przeważnie i o glodzie. Jego wlaścieciel zginął pod kolami sam.,gdy pijany przechodzil przez jezdnię.To wiem od Pati.

Posted

Olga na razie nic nie wiemy, nie wiemy jakie ma warunki mieszkaniowie, nie wiemy o sytuaci finansowej. więć dlatego prosze o rozmowe z babką i wizytę . Gdybym miała tel. to sama bym z nia porozmawiała , no i ktos musiałby tam podjechac.



























































Olga nie wiemy nic o babce dlatego warto srawdzic- warunki mieszkaniowe, czy to dom, czy blok, jak mieszka jej piesek.
Porozmawiać jak widzi pomoc dla pieska.
przeciez spróbowac mozna a ja nie uciekam.
a teraz prosze zajzyjcie
http://www.dogomania.pl/threads/193241-Warszawa-pomocy.Młodziutki-piesek-koczuje-pod-szkoła?p=15418480#post15418480
może ktos zna osoby z Warszawy, tego pieska tez nie mozemy zostawić

Posted

olga7 napisał(a):
(...) ta kobieta z Orlenu nie chce adoptpwać tego Vanilka a jedynie przygarnąć go na jakiś czas ,by szukać mu domu.Mają chyba swojego psa już a to rodzina z malym dzieckiem chyba.Nie wiadomo ,czy mają psa czy sunię i jakie mają warunki mieszkaniowe oraz finansowe. Dwa psy w mieszkaniu np.w blokach/ i male dziecko .Może mają domek-nie wiem.Jesli obydwa psy ,to same-może być problem.A co będzie jesli szukanie domu potrwa m-ce albo rok ,czy dluzej? Czy ta rodzina będzie trzymać Vanilka tak dlugo ? Może posiadanie i utrzymanie 2 psow na dluższą metę bedzie zbyt uciązliwe w jednym mieszkaniu i przy malym dziecku ? (...) Trzeba by sprawdzic ,czy ta rodzina ma warunki do posiadania 2 psow glownie mieszkaniowe,bo cięzko slkazywac ich rodzinę i psy na życie np.w malutkim mieszkaniu/ no i szukanie psu domu też zajmuje czas a przy malym dziecku i pracy zawodowej nie jest to latwe.
Mam mieszane odczucia co do tej opcji przekazania Vanilka tej kobiecie (...).

I to warto sprawdzić, by mieć pewność stanowiska na nie. Widziałam apel o pomoc Truskawie w pokryciu poniesionych kosztów. Na razie brak osoby, która byłaby w stanie dźwignąć ten wydatek. W grę wchodzi ponadto kolejny transport (oby trafił się łączony) więc i kolejne koszty.

Posted

Mialam jeszcze dodac ,iż Pati pytala ,czy w grę moglby wchodzic Dt u Ulki w Zarkach k/Myszkowa -jesli tam jest wolne miejsce. Koszt pobytu tam psa -to chyba 400 zl . A kolejna opcja -to schron w Myszkowie ,w ktorym Pati pracuje.W tym schronie też jest chyba przepelnienie ,o ile wiem.Nie wiem ,czy ten schron ma opinię dobrego schronu.

http://www.dogomania.pl/threads/180596-Psy-suczki-kundelki-i-rasowe..POMOZCIE-OGLASZAC.100psow..SCHRONISKO-W-MYSZKOWIE

Posted

wtatara napisał(a):
pati ale co sądzisz o powrocie psa do włascicieli, oraz czy warto spróbować z DT z Orlenu

Mam nadzieję, że odpowiedź na te pytania, choćby krótka, że coś ma lub nie ma sensu pozwoli, by w temacie pojawiła się jasność.

Posted

truskawa144 napisał(a):
Róbcie jak uważacie, ja niestety przy wizytach itd nie pomogę, nie mam kiedy.


Wiadomo ,że nie bedziemy cie obarczac tymi wizytami bo i tak masz zbyt dużo obowiązkow rodzinnych teraz a do tego nadal pomogasz w adopcjach i schronie ,w miarę mozliwości.Pati ,czy ja albo razem będziemy chyba mogly to zrobić,jesli bedzie trzeba.

Posted

olga7 napisał(a):
Mialam jeszcze dodac ,iż Pati pytala ,czy w grę moglby wchodzic Dt u Ulki w Zarkach k/Myszkowa -jesli tam jest wolne miejsce. Koszt pobytu tam psa -to chyba 400 zl . A kolejna opcja -to schron w Myszkowie ,w ktorym Pati pracuje.W tym schronie też jest chyba przepelnienie ,o ile wiem.Nie wiem ,czy ten schron ma opinię dobrego schronu.

Skoro jest opcja bezpłatnego (+ ew koszty wet/karma) tymczasu to jaki jest sens wysyłać psa na tymczas za 4stówy. Lepiej zebrać 1/4 tej sumy na benzynę. A schron (w Myszkowie czy gdziekolwiek) to na tym etapie jest w ogóle bez sensu, na początku była opcja schron, owszem, ale nie wiem czy to jest sens go ciągle przenosić. U mnie ma jak w schronisku tylko bez innych psów, cieplej, lepsze żarcie i dwa spacery dziennie. Zależy mi na czasie ale już wolę się przemęczyć (nie z psem tylko z logistyką) niż go teraz oddać do schroniska, on jest wystraszony i z każdym dniem zaczyna mi bardziej ufać. Poza tym obiecałam mu, że wszystko będzie dobrze:evil_lol::loveu:

Posted

olga7 napisał(a):
Mialam jeszcze dodac ,iż Pati pytala ,czy w grę moglby wchodzic Dt u Ulki w Zarkach k/Myszkowa -jesli tam jest wolne miejsce. Koszt pobytu tam psa -to chyba 400 zl . A kolejna opcja -to schron w Myszkowie ,w ktorym Pati pracuje.W tym schronie też jest chyba przepelnienie ,o ile wiem.Nie wiem ,czy ten schron ma opinię dobrego schronu.

http://www.dogomania.pl/threads/180596-Psy-suczki-kundelki-i-rasowe..POMOZCIE-OGLASZAC.100psow..SCHRONISKO-W-MYSZKOWIE



Heh jaka ma opinie niewiem (nie interesuje mnie to, ja wiem jak tu jest i mi to wystarczy)przepelnienie jest i owszem jak w kazdym schronie z Olga rozmawialam ze mozemy pomyslec nad pobytem w schronie, a do Uli mozecie zadzwonic i zapytac jak sprawa wyglada uniej...

Wezcie pod uwage ze ten pies byl przybleda , ktorymzaopiekowal sie facet ktory zginol w wypadku samochodowym. Wiec ludzie ktorzy go karmili nie byli wlascicielami z prawdziwego zdarzenia....

Posted

Dzirewczynie z orlenu napewnoalezy na psie bo pojechala do schronu do czewy w schronie powiedziano jej ze myszkow zabiera wiec ona do schroniska przyjechala i go szukala jak powiedziala ze jest z orlenu to skojarzylam to z tym watkiem .. Mowila ze chce mu pomoc bo jest kochany itd..fajna dziewczyna jednak nie mamdo niej nr telefonu.. ale skoro pracuje na orlenie nalezalo by tamjechac i z nia pogadac..choc zrobicie jak uwazacie..

Ja moge dorzucic troche grosza ewentualnie

Posted

To ja już nie wiem o co chodzi z tą babką z Orlenu, niech ktoś napisze jasno: chce mu dać DS czy DT?

Dzisiaj pies zaliczył ucieczkę z kennelu, otworzył sobie dolną zasuwkę, górna jest jeszcze na kłódeczkę zamykana. Ale na szczęście tylko po piwnicy latał i nikt go nie wypuścił przypadkiem. Już zabezpieczyłam wszystko. Widać, że mu się musi bardzo nudzić skoro już chce wiać. Wcześniej w tym kennelu mieszkały koty i one nie kombinowały więc nie pomyślałam o jakich lepszych zabezpieczeniach, szczególnie, że wcale nie tak łatwo tą zasuwkę odsunąć.

Posted

wklejam linki do ogłoszeń Vanilka ..


1. www.alegratka.pl
2. www.kupsprzedaj.pl
3. www.gieldaogloszen.pl
4. www.eoferty.com.pl
5. www.neeon.pl/
6. www.kupiepsa.pl
7. www.polskastrefa.eu
8. www.psy.pl
9. www.przygarnijzwierzaka.pl czeka na akceptacje
10. www.cafeanimal.pl
11. www.ojej.pl czeka na akceptacje
12. www.animalia.pl
13. www.gumtree.pl
14. www.petworld.pl
15. www.autogielda.pl
16. www.rozglos.net
17. www.olx.pl
18.www.hiperogloszenia.pl
19.http://wszystkotujest.pl/
20. http://www.e-ogloszenia.com/
21. www.kokosy.pl
22. http://szerlok.pl/
23. www.pajeczyna.pl/
24. www.pineska.pl
25. www.wegetarianie.pl
26. http://www.adopcjapsa.pl/
27. www.najpewniej.pl
28. www.top-ogloszenia.com
29. http://www.cwirek.pl
30. http://www.oferta.pl/
31.www.katowiczak.pl/
32. www.slaskieogloszenia.pl/
33. www.slaskatablica.pl/ czeka na akceptacje
34. www.naslasku.com/ czeka na akceptacje

szkoda, że nie było więcej foteczek .. na tej co jest wygląda jednak na średniego psa .. na fotce nie ma właściwego punktu odniesienia

Trzymam kciuki za Vanilka!!

Posted

ilon_n napisał(a):
wklejam linki do ogłoszeń Vanilka ..
na fotce nie ma właściwego punktu odniesienia

Wiem ale poza śmietnikami nie mam nic na podwórku a nie mogę jednocześnie stać przy psie i robić fotki:evil_lol:

Posted

pisek został wyrzucony na stacji benzynowej. Zabiera go Truskawa a Pati nam mówi ze jego własciciel zginął w wypadku i dokarmiaja go jacys ludzi. Pati pisze tez ze pracownica Orlenu chciała go wziąć na DT. jak zniknął martwiła sie i nawet szukała go w schronie.Ja proponowałam mu DT . Moze jednak spróbować z kobieta z Orlenu.Ja mieszkam w Krakowie, więc gdyby domek u kobiety był dobry po co taszczyc do Krakowa

Posted

Musi mieszkac gdzieś tam bo pracuje w Orlenie. ja proponuję aby ktoś pojechał do Orlenu- nawiazał kontakt i jak domek dobry dac pieska naDT.
Rozmawiałam dziś z Olga. Sprawa dość pilna bo piesek w klatce i chyba zaczyna miec dośćproszę pomózim jakos to zorganizować

Posted

wtatara napisał(a):
clo napisała ze ponizej kolan to nie taki duży

Mhm mnie też przed kolana jest (jestem wzrostu krasnala ogrodowego:evil_lol:).
Ale jutro się go postaram zmierzyć i będzie wszystko jasne.

olalolaa napisał(a):
Dzieki wtatara, jesli kobieta z Orlenu tak sie nim interesuje i martwi to moze będzie sie nim dobrze opiekowała? Skąd ona jest? Wiadomo cos?

Tak ale to jest trochę niejasne, nie rozumiem czy ta babka z Orlenu chce go na DT czy DS. Pati może wie coś więcej bo on z tą kobitką gadała, w razie gdyby przyszło jej szukać to Pati wie choćby jak ona wygląda.

U mnie już w miarę po remoncie więc jutro postaram się go przyprowadzić do domu, przynajmniej będzie wiadomo jak się zachowuje do dzieci, kotów i w domu. Ale jeśli coś pójdzie nie tak to musi wrócić do klatki.

Jeśli zostanie w domu to tym bardziej się trzeba sprężać z decyzją bo mi będą wyliczać każdy dzień:mad: No ale tak to jest mieszkać z ludźmi nieprzyzwyczajonymi do zwierząt. A żal mi go strasznie w tej piwnicy, jest smutny i musi się piekielnie nudzić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...