Asiaczek Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 tomecki napisał(a):Już gotowych jest około 7 tysięcy, w tym 1 tyś u klienta, zostało ok 13 tyś... i koło tygodnia czasu jeszcze zostało, ale już czekają nowe zlecenia... Kurczę, sporo jeszcze zostało... lourdnes napisał(a):To nie ma sie nawet kiedy ponudzić :( Ano nie ma... ziółek napisał(a):A jak odciski i przygotowania do wystawy. Naet nie pytaj, bo Cię pogonią;) pzdr. Quote
Cienka Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 ania90 napisał(a):gadka gadka a ja chce widziec fotki moskow:) Foty będą jak ogarnę temat metkowy oraz 2 zlecenia na zaproszenia ślubne Hand Made czyli może na koniec przyszłego tygodnia:hmmmm: ziółek napisał(a):A jak odciski i przygotowania do wystawy. Mam odcisk na łokciu z racji ciągłego walenia nim w stół podczas ustawiania karteczek w gilotynie. Przygotowania do wystawy to są mniej istotne, klu problemu to jaki tego dnia królowa będzie miała humor. lourdnes napisał(a):To nie ma sie nawet kiedy ponudzić :( No nie ma, w sobotę jeszcze festyn i rozstrzygamy konkurs fotograficzny którego byliśmy organizatorem. A w niedziele Ustka i znowu kolejny tydzień się kończy. Asiaczek napisał(a):Kurczę, sporo jeszcze zostało... Ano nie ma... Naet nie pytaj, bo Cię pogonią;) pzdr. Zostało bo z każdą godziną moc przerobowa moja spada diametralnie. A z czasem krucho doszło do tego, ze pierwszy raz nakupowaliśmy praktycznie same dania gotowe na obiad. Mhhh pyszne obiadki z całą tablicą Mendelejewa w składzie:diabloti: Dla ziółka nie możemy być nie mili bo to ziółek jest kierowcą do Ustki:diabloti: Quote
Buszki Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 A nie myślałaś o ochraniaczu na łokieć,takim jak rolkarze mają ;). Quote
Cienka Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 konkurs dla mieszkańców Borkowa http://www.borkowo.info/konkurs/ Quote
lourdnes Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 [quote name='Cienka']konkurs dla mieszkańców Borkowa http://www.borkowo.info/konkurs/ Fajne:) To byla udana zabawa i ciekawe wyjscie z domu dla niektorych :) Quote
Asiaczek Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Cienka napisał(a):Foty będą jak ogarnę temat metkowy oraz 2 zlecenia na zaproszenia ślubne Hand Made czyli może na koniec przyszłego tygodnia:hmmmm: Mam odcisk na łokciu z racji ciągłego walenia nim w stół podczas ustawiania karteczek w gilotynie. Przygotowania do wystawy to są mniej istotne, klu problemu to jaki tego dnia królowa będzie miała humor. No nie ma, w sobotę jeszcze festyn i rozstrzygamy konkurs fotograficzny którego byliśmy organizatorem. A w niedziele Ustka i znowu kolejny tydzień się kończy. Zostało bo z każdą godziną moc przerobowa moja spada diametralnie. A z czasem krucho doszło do tego, ze pierwszy raz nakupowaliśmy praktycznie same dania gotowe na obiad. Mhhh pyszne obiadki z całą tablicą Mendelejewa w składzie:diabloti: Dla ziółka nie możemy być nie mili bo to ziółek jest kierowcą do Ustki:diabloti: O, nie zginiecie przynajmniej w nocy, bo... będziecie świecić;) Miłej pracy! Pzdr. Quote
Cienka Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Aż doła załapałam przez te dania, nie odżywiamy się super zdrowo ale lubię wiedzieć mniej więcej co jem. Za to mośki jak nigdy są wyjątkowo grzeczne i nie przeszkadzają w pracy. Dużo śpią albo siedzą w ogrodzie czasem przyjdą komisyjnie, że chcą spacer wiadomo nie będą zasrywać ogródka :). Quote
lourdnes Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Cienka napisał(a):Aż doła załapałam przez te dania, nie odżywiamy się super zdrowo ale lubię wiedzieć mniej więcej co jem. Za to mośki jak nigdy są wyjątkowo grzeczne i nie przeszkadzają w pracy. Dużo śpią albo siedzą w ogrodzie czasem przyjdą komisyjnie, że chcą spacer wiadomo nie będą zasrywać ogródka :). Ale z tym kupkaniem chyba nie ma wiekszych problemow? reklamowke na łapke i cap do środka:evil_lol:Albo łopatke z szufelka taka do psow... Z żarciem ja tez nie gotuje jedynie wcinam te warzywa na patelnie z parowara. Nie ma z tym zachodu- wrzucam do koszyka- koszyk w parowar i za 15-20 min gotowe. I zdrowiej niz zupki chinskie itp Moze tez to sprobujcie? Quote
Cienka Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 One same stwierdziły, ze wolą wysoka koniczynę na łące na załatwianie swoich potrzeb Zupek chińskich to my nie jemy bllle. Nie mam parowaru więc odpada. Zresztą lubię gotować bo wiem co tam jest i używam mało soli co niestety jest odwrotnością dań gotowych. Quote
Asiaczek Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Ustka jest w sobotę czy w niedzielę? Już sprawdziłam - w niedzielę:) Pzdr. Quote
lourdnes Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 To ja trzymam kciukajki za cala nasza ekipe :) Quote
Buszki Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 lourdnes napisał(a):To ja trzymam kciukajki za cala nasza ekipe :) A rączek starczy?Bo za nas też miałaś trzymać w niedzielę :-(. Quote
lourdnes Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Buszki napisał(a):A rączek starczy?Bo za nas też miałaś trzymać w niedzielę :-(. Ja trzymam za wszystkich - napisałam "za całą naszą ekipę" - czyli wszystkich baskowariatów z dogomani :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Buszki Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 lourdnes napisał(a):Ja trzymam za wszystkich - napisałam "za całą naszą ekipę" - czyli wszystkich baskowariatów z dogomani :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Aha,to w porządku :). Quote
lourdnes Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Buszki napisał(a):Aha,to w porządku :). Tak nas tu uważam- za jedna wielka baskoekipe nie wazne gdzie mieszkamy czy blisko czy daleko.Tutaj to i tak odleglosci nie wazne a wazne ,ze sobie wspolnie piszemy :) Quote
Buszki Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 lourdnes napisał(a):Tak nas tu uważam- za jedna wielka baskoekipe nie wazne gdzie mieszkamy czy blisko czy daleko.Tutaj to i tak odleglosci nie wazne a wazne ,ze sobie wspolnie piszemy :) My to już nawet jak wielka baskowa rodzina,mimo że się nie znamy :). Quote
lourdnes Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Buszki napisał(a):My to już nawet jak wielka baskowa rodzina,mimo że się nie znamy :). Dokladnie :) I troche sie już namy tak po dogomaniackiemu :evil_lol: Quote
Buszki Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 lourdnes napisał(a):Dokladnie :) I troche sie już namy tak po dogomaniackiemu :evil_lol: To taki specyficzny rodzaj znajomości,ale jak opowiadam o czyś z dogo,to mówię "moja znajoma napisała,wstawiła,czy coś tam ..." :). Quote
Korenia Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Zróbcie sobie zlot baskomaniaków :D! Jakiś wypadzik na weekend do ośrodka, gdzie piesy uznają ;) Quote
lourdnes Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Ale ja też tak mówię :evil_lol: A baskowypad bylby fajny ale w tych czasach prawie wszyscy sa zabiegani i to nie tak hop siup zeby kazdemu pasowalo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.