Cienka Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 [quote name='kaskaSz']Ja w tamtym roku keksa piekłam, ale jakoś nam nie smakowało i w tym roku z niego rezygnuję. Ja planuję upiec 3-4 ciasta ;)[/QUOTE] [url]http://smakzycia.redblog.gazetalubuska.pl/2009/12/22/keks-czekoladowy/[/url] Tego będę piekła, zamiast koryntynek (małych rodzynek) daję żurawinę. Ja tam mogła bym ze 4 rodzaje mięsa upiec to się na pewno by nie zmarnowało ze słodkim to różnie mogło by być Quote
lourdnes Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Moge krecic mieszac i piec ...i podjadać :diabloti: Quote
Asiaczek Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 kaskaSz napisał(a):Ja w tamtym roku keksa piekłam, ale jakoś nam nie smakowało i w tym roku z niego rezygnuję. Ja planuję upiec 3-4 ciasta ;) Jakie? pzdr. Quote
kaskaSz Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 sernik, piernik, fale dunaju i znalazłam jakieś kremowo- galaretkowo- malinowe i nie wiem czy mi się uda ;) .Będzie jeszcze makowiec, ale kupny i pewnie sękacz. Mam troszkę problemu z czasem, bo w piątek wszystkiego nie popiekę, w sobotę już wigilia i mamuśka kuchnię okupuje, a czwartek mam cały dzień wyjęty z życiorysu... Myslicie, że sernik i piernik można upiec np. w środę? Nie będą one stare np. na drugi dzień świąt? Quote
Cienka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 kaskaSz napisał(a):sernik, piernik, fale dunaju i znalazłam jakieś kremowo- galaretkowo- malinowe i nie wiem czy mi się uda ;) .Będzie jeszcze makowiec, ale kupny i pewnie sękacz. Mam troszkę problemu z czasem, bo w piątek wszystkiego nie popiekę, w sobotę już wigilia i mamuśka kuchnię okupuje, a czwartek mam cały dzień wyjęty z życiorysu... Myslicie, że sernik i piernik można upiec np. w środę? Nie będą one stare np. na drugi dzień świąt? Taki prawdziwy piernik to się powinno z miesiąc wcześniej upiec:cool3:. Myślę, że sernik to jeśli będzie w chłodzie to też wytrzyma (ale ręki nie dam uciąć). W takich chwilach by się przydał drugi piekarnik. Ja mam ale ma też to swoje wady jak oba są włączone to już nic w kuchni nie można podłączyć do prądu bo korki wyskakują. Quote
Cienka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 lourdnes napisał(a):Moge krecic mieszac i piec ...i podjadać :diabloti: Tylko trzeba uważać by się widełki nie zapaliły od tego kręcenia :diabloti: Quote
kaskaSz Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Cienka napisał(a):Taki prawdziwy piernik to się powinno z miesiąc wcześniej upiec:cool3:. Myślę, że sernik to jeśli będzie w chłodzie to też wytrzyma (ale ręki nie dam uciąć). W takich chwilach by się przydał drugi piekarnik. Ja mam ale ma też to swoje wady jak oba są włączone to już nic w kuchni nie można podłączyć do prądu bo korki wyskakują. ja chciałam taki prawdziwy upiec,(tzn. z tego co czytałam to się samo ciasto surowe 'nastawia' na jakiś czas) ale mamuśka mnie wyśmiała :D Więc to kolejny plan do realizacji w 'dorosłości' ;) Na dwa piekarniki to w sumie by i rąk mi zabrakło, nie tylko czasu ;) A z tymi korkami to normalne, że wyskakują? Quote
Cienka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 kaskaSz napisał(a):ja chciałam taki prawdziwy upiec,(tzn. z tego co czytałam to się samo ciasto surowe 'nastawia' na jakiś czas) ale mamuśka mnie wyśmiała :D Więc to kolejny plan do realizacji w 'dorosłości' ;) Na dwa piekarniki to w sumie by i rąk mi zabrakło, nie tylko czasu ;) A z tymi korkami to normalne, że wyskakują? Z tymi dwoma piekarnikami to nie jest taka głupia sprawa kręcisz jedno ciasto wstawiasz i od razu kręcisz drugie i wstawiasz w drugi piekarnik. I z bani. Z korkami to normalne piekarnik jest jednym z silniejszych prądożernych urządzeń. 2 dwa działające piekarki to już niezła moc. My mamy podzielony dom na strefy jeśli chodzi o prąd (kuchnia ma własny korek, salon, każda łazienka itp.). Zawsze mogę pociągnąć przedłużacz i jeden piekarnik podłączyc w salonie wtedy nie ma problemu. Quote
Asiaczek Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Cienka napisał(a):Z tymi dwoma piekarnikami to nie jest taka głupia sprawa kręcisz jedno ciasto wstawiasz i od razu kręcisz drugie i wstawiasz w drugi piekarnik. I z bani. Z korkami to normalne piekarnik jest jednym z silniejszych prądożernych urządzeń. 2 dwa działające piekarki to już niezła moc. My mamy podzielony dom na strefy jeśli chodzi o prąd (kuchnia ma własny korek, salon, każda łazienka itp.). Zawsze mogę pociągnąć przedłużacz i jeden piekarnik podłączyc w salonie wtedy nie ma problemu. Nie jest to takie złe rozwiązanie z tym przedłużaczem... Sernik i piernik można spokojnie upiec w środę i postawić w chłodzie, np. na bym postawiła na balkonie. Ale mój balkon jestzabudowany i chłodny, ale nie mrozi, więc spox. Poza tym prognoza pogody nie mówi o jakichs szalonych mrozach przed Wigilia... pzdr. Quote
gosiaja Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 ja się na szczęście skoncentruje tylko na jedzeniu tych smakołyków :diabloti: Quote
kaskaSz Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Cienka napisał(a):Z tymi dwoma piekarnikami to nie jest taka głupia sprawa kręcisz jedno ciasto wstawiasz i od razu kręcisz drugie i wstawiasz w drugi piekarnik. I z bani. Z korkami to normalne piekarnik jest jednym z silniejszych prądożernych urządzeń. 2 dwa działające piekarki to już niezła moc. My mamy podzielony dom na strefy jeśli chodzi o prąd (kuchnia ma własny korek, salon, każda łazienka itp.). Zawsze mogę pociągnąć przedłużacz i jeden piekarnik podłączyc w salonie wtedy nie ma problemu. Myślałam, że w calym domu korki wywala, ale tak to jednak fajnie jest mieć 2 piekarniki. Asiaczek napisał(a):Nie jest to takie złe rozwiązanie z tym przedłużaczem... Sernik i piernik można spokojnie upiec w środę i postawić w chłodzie, np. na bym postawiła na balkonie. Ale mój balkon jestzabudowany i chłodny, ale nie mrozi, więc spox. Poza tym prognoza pogody nie mówi o jakichs szalonych mrozach przed Wigilia... pzdr. Ja mam balkon niezabudowany, ale też zawsze robi zimą za drugą lodówkę ;) Mrozu i śniegu właśnie nie będzie, a szkoda :( gosiaja napisał(a):ja się na szczęście skoncentruje tylko na jedzeniu tych smakołyków :diabloti: to smacznego! ja piec lubię, jeść też ;) Quote
Buszki Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Tak się tu pysznie zrobiło,że musiałam batonika zjeść :evil_lol:. Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 W tamtym roku przez te problemy z kompami nie pokazałam wam inspiracji świątecznych. Oczywiście te z tamtego roku już zmieniły miejsce przeznaczenia w tym roku, ale ideologia jest ta sama tanio i efektownie:cool3:. To co chcecie? Quote
gosiaja Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 jeszcze sie pytasz dawaj te inspiracje chociaż sobie popatrzymy Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 gosiaja napisał(a):jeszcze sie pytasz dawaj te inspiracje chociaż sobie popatrzymy Jak popatrzymy to są inspiracje na ozdoby, które każdy może zrobić sobie w domu :) A to jedyna szansa bym to wstawiła bo nie ma Tomka i mogę korzystać z jego kompa który śmiga aż miło :) Już zmniejszam i wrzucam :) Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Zaczynamy od kuchni wszystkie ozdoby są zeszło lub nawet dwu letnie :) ale robione samemu :) Ozdoba półki to zwykły zielony łańcuch z przyklejonymi na niego suszonymi plasterkami cytryn, szyszkami, cynamonem w laskach, anyżem itp. W tamtym roku był przyczepiony do parapetu w salonie, ale Mośki z uporem maniaka kradły z niego ozdoby. To ozdoba którą zrobiłam jeszcze zanim dorobiliśmy się Piny (właśnie jako ozdobę parapetu, co roku jak wyciągam ją z pudełka to unosi się zapach anyżu:cool3:) Wazon też jest stary kiedyś po świętach zostały nam orzechy których nikt już nie miał ochoty zjeść, a mnie było szkoda wyrzucić. W kolejnym roku wypełniłam nimi wazon i mam ozdobę Całość Czy ktoś pamięta te choinkę? I widok na całość Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Zapomniałam napisać o bombkach kiedyś jeszcze w mieszkaniu wisiały na lampie na takich nierównych wstążkach teraz też fajnie wyglądają uważam :) Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Jedziemy do salonu tu właściwie wszystko jest nowe (tylko mniej czasochłonne w przygotowaniu niż te kuchenne:eviltong:) Cóż ostatnio wszystko jest na wariata ale w domu musi być klimat, zresztą sami oceńcie czy się udało:cool3: Choinka już wspominałam, że sztuczna 2 i 20 metra jak na niskość cenny w porównaniu z OBI, mogę powiedzieć, że warto kupować na allegro. Wymyśliłam, że ma być biała. Ale ozdób białych brak:roll: i budżet ograniczony. Kupiłam plastikowe bombki za całe 30zł. Kilka łańcuchów do pocięcia i jakieś kryształ z promocji w netto a i 2 opakowania zawieszek koron z IKEI po świętach królowa będzie miała w końcu koronę do noszenia:evil_lol:. Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Niektórzy mogą kojarzyć te gwiazdki były poprzyklejane do kartek świątecznych jako ozdoba:diabloti: W rzeczywistości to łańcuch, takiego łańcucha bym nie powiesiła na choince (nie lubię łańcuchów) Pocięty na trzy i ozdobiony wstążeczką prezentuje się całkiem, całkiem:cool3: A tu kulkowy łańcuch (zbyt ciężki jako ozdoba choinkowa w jednym kawałku) A tu pocięłam własne korale bo mi trochę było za pusto na choince:cool3: Potem zabrakło mi wstążki więc wieszałam bez A to ulubione gwiazdki Jogiego nie nadążam ich dorabiać :angryy: Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Parapet w salonie ten sam kulkowy łańcuch wersja przeźroczysta Coś zamiast kominka :cool3: Słoiki super się nadają na lampiony podobnie jak szklanki po nutelli Quote
Cienka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 deer_1987 napisał(a):Ale macie tam pieknie! Martula nie mogę Ci odpowiedzieć na Priva nie wiem czemu się nie wysyła Dzięki :) Quote
taxelina Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Spokojnie pw nie byl na sygnale, poczeka :) Quote
kaskaSz Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ale pomysłowe ozdoby, dużo bieli czyli to co lubię :) Zawieszki-korony przepiękne! Zastępca kominka też fajny, ja również mam pomysł na jego zastąpienie w moim przyszłym M ;) edit: a jak tam idzie uzupełnianie bloga ;] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.