Siostra Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Bibi została przejechana na jednej z dębickich ulic przez lanosa, właściciel nawet nie zahamował, żeby zobaczyć, co się stało. Mój kolega wezwał straż miejską i sunia została odwieziona do tutejszego przytuliska, nie wiedzieć czemu nazywanego też azylem. Tam w klatce, z pogruchotanymi kośćmi przeleżała ponad dobę, bez żadnej opieki i pomocy, bo nikomu nie przyszło do głowy wezwać weterynarza, do psa, który nie stawał na tylne nogi. Pracownicy nie wiedzieli nawet, że taki pies u nich jest:angryy: :angryy: :angryy: . Znalazłam bidulę w odstawionej na bok klatce, wezwałam weta. W sobotę zabrałam psa do pudełka i zawiozłam do Rzeszowa, do Pani Haliny Derwisz, która zgodziła się go przyjąć. Sunia ma pogruchotaną miednicę, obrzęk kręgosłupa, być może nie obejdzie się bez amputacji tylnej prawej łapki. Poza tym jest najsłodszym psem, jakiego kiedykolwiek spotkałam - żywa, wesoła, towarzyska i taka nawet zadziorna trochę;) I teraz prośba, apel i nie wiem, jak to jeszcze nazwać. Potrzebna będzie kasa na leczenie, dlatego, proszę Was o co łaska. Ta mała naprawdę zasługuje na życie i kochający dom. Wpłaty należy kierować na konto poniżej, z dopiskiem: Mała Bibi po wypadku. Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Rzeszów ul. Słowackiego 24 61 1500 1100 1211 0001 9090 0000 A teraz zobaczcie sami: Quote
Ulka18 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Aga, sorry, ze nie zalozylam watku, ale u mnie tez kruchutenko z czasem. Bibi jestes przecudna i te uszy :loveu: Zdrowiej malenka w dobrych rekach Pani Haliny i wolontariuszy. Quote
Siostra Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 hop, hop - Bibi spadać nie może:shake: Quote
kociabanda Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Prześliczna uchatka.:loveu: Wieczorem prześlę pieniądze. Trzymaj się malutka, na pewno Ci pomożemy. :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Siostra Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 No sami popatrzcie, jaka to cudna kruszyna. Quote
Ulka18 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Muro to sceniacek jest. Uratowany przez Siostre. Siostra zalatwila miejsce w rzeszowskim Kundelku. W debickim azylu juz by dawno.... Quote
rybon36 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 rany boskie ratujmy ją, żadnych amputacji, miałabym dla niej domek!!!!! są jakies rtg? cokolwiek RATUUUUNKUUUU!! Quote
rybon36 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 halo halo, czy coś wiadomo w sprawie tego malucha? jak trzeba to mogę pomóc!!! Quote
Teba Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Piękna suczka :loveu: co to za kierowca że się nawet nie zatrzymał :angryy: ba nawet nie próbował hamować :angryy: Trzymam za suczkę, bardzo mocno kciuki. Jeśli będziecie zbirać pieniążki na amputację łapki, bardzo proszę o wiadomość na pw- postaram się pomóc :loveu: zakochałam się w tych jej uszach :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Toska Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 rybon36 napisał(a):halo halo, czy coś wiadomo w sprawie tego malucha? jak trzeba to mogę pomóc!!! halo , halo , Rybon to fachowiec, chce pomóc , może lapkę da się uratować !!!! odezwijcie się do Rybon !!! Quote
Ulka18 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Rybonku, to tylko Siostra zna sprawe od poczatku do konca. Sunia jest w tej chwili w Kundelku w Rzeszowie. Siostra nie jest caly dzien na dogomanii ze wzgledu na prace. Ale na pewno zna diagnoze i jest w stalym kontakcie z Kundelkiem. Quote
Ulka18 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 To bylo w czwartek Boze Cialo, wiecie jak wygladaja takie dni w malych miasteczkach :mad: Kogo obchodzi jakis przejechany psiak... Quote
Siostra Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 Już mówię - otóż, zanim Bibi trafiła do Pani Haliny, oczywiście była zbadana przez panią wet. w lecznicy Jamnik - Rzeszów. Psina póki co nie ma czucia w tej łapie, Pani Halina ma jednak nadzieję, że kiedy ustąpi obrzęk kręgosłupa, z łapką będzie lepiej. O amputacji to nie moja opinia, tylko fachowca:shake: . Jeśli nikt jej nie zechce bez nogi, to my ją weźmiemy po leczeniu, ot co:p Teraz potrzeba środków na leczenie i utzrymanie. Quote
Ulka18 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Trzymamy kciuki, zeby obrzek minal, a lapka wrocila do pelnej sprawnosci. Quote
ewatr Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 śliczna sunia czy kasa to tylko na to konto czy ew. mozna w Rzeszowie w schronisku wpłacic i jakie kwoty sa orientacyjnie potrzebne / bo wpłacajac np.30 zł prowizja w moim banku to 8 zł toż to zdzierstwo dlatego pytam o inna mozliwosc / Quote
rybon36 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 a czy ja choc mogę wiedzieć jakie leki dostaje, co za badania zrobiono, czy miednica prześwietlana był, czy ktoś badał ja przez odbytnicę i ewentualnie nastawiał, jakie odruchy są w tej kończynie itp, to moja działka, znam się a tym, mogę pomóc, powiedzieć co i jak żeby było jak najlepiej Quote
Siostra Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 [quote name='ewatr']śliczna sunia czy kasa to tylko na to konto czy ew. mozna w Rzeszowie w schronisku wpłacic i jakie kwoty sa orientacyjnie potrzebne / bo wpłacajac np.30 zł prowizja w moim banku to 8 zł toż to zdzierstwo dlatego pytam o inna mozliwosc / ewa, myślę, że można na miejscu, u Pani Haliny Derwisz. Jaka kwota? szczerze mówiąc nie wiem:oops: , planowana jest operacja poskładania miednicy, teraz Bibi dostaje antybiotyk. A wszystkim Wam dziękuję pięknie za zainteresowanie, jesteście kochane:loveu: Quote
Ulka18 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Rybonku, a moze GuniaP czy g_o_n_i_a moglyby na miejscu sie dowiedziec i jakos z "jamnikowym" wetem Ciebie skontaktowac? Bo Siostra to chyba nie ma bezposredniego kontaktu z wetem. A tak, to byloby prosciej. Quote
rybon36 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 dobry pomysł ale najpierw warto wiedzieć, czy jest coś w ręku i na piśmie, bo wet jamnikowy nie będzioe zachwycony moim zaintersowaniem Quote
Siostra Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 rybon36 napisał(a):dobry pomysł ale najpierw warto wiedzieć, czy jest coś w ręku i na piśmie, bo wet jamnikowy nie będzioe zachwycony moim zaintersowaniem Nie wiadomo, ale z tego co mi mówili o niej psiarze, to naprawdę dobra specjalistka. Chociaż próba, nie strzelba przecież:roll: Quote
rybon36 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 no to jestem spokojna, bo z tego co tu u nas a dogo piszą wynika, że takich wetów nie ma a ja lubię współpracować właśnie z takimi Quote
Siostra Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Ja też podnoszę, hopaj do góry maleństwo. Aaaa, byłabym zapomniała - Bibi jest w dzisiejszym wydaniu GC Nowiny. Medialna bestyjka z niej:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.