mru Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 TARPAN W DOMU! :multi: więcej tu: http://labradory.info/viewtopic.php?p=816537#816537 ** Tarpana znaleźliśmy przypadkiem, w parku zdrojowym jednej z miejscowości uzdrowiskowych... daleeeko :) Przyjechaliśmy tam szukać innego psa, tamtego nie było. Był Tarpan: wielki jak dog, o głowie i zachowaniu labradora... z cudownymi dropiastymi łapami. Tarpan jak gdyby nigdy nic kręcił się po ulicy, wstrzymywał ruch, ganiał za psami aby się z nimi bawić, pił wodę z miski z koperkiem na stoisku z warzywami... skąd był odganiany oczywiście. (przy nas dość łagodnie: "a idź mnie stąd!) skąd się wziął? każdy ma inną wersję, ale był tam już jakiś czas. Tarpan to dziecko, ma może rok max... Kuleje, bo kilka dni temu pogryzł go pies (Tarpan jest z resztą ogromna ciapa i ma pokiereszowany pyszczek). Przebywa w hotelu, ale przydałby mu się DT, bo Tarpan się strasznie nudzi i strasznie chce kontaktu z człowiekiem... jeśli znajdzie się DT to pomożemy finansowo! Jeśli kulawizna nie ustąpi to oczywiście potrzebne będzie RTG - my zapłacimy! Tarpan prosi o dom. Tarpan to pies w 100% gotowy do adopcji! Jest domowy, akceptuje inne psy, radzi sobie na smyczy, jest bardzo ufny, zupełnie nieagresywny i niedominujący! Nawiązuje przyjaźnie w 5 minut! Nie sprawia większych problemów w transporcie. Jest silny, to fakt. Ale ja (ważę tyle samo, co on!) spoko sobie z nim radzę. Tarpan to pies młodziutki! Ma około roku. Będzie cudownym psem kanapowym :) (tak, wie do czego kanapa służy!) kontakt w sprawie adopcji: 790 102 273 ; 790 102 272 ; mru.psiaki@gmail.com * Aha...Tarpan prosi też o wsparcie! Tarpan kuleje – prawdopodobnie dlatego, że kilka dni temu pogryzł go inny pies. Jednak jeśli ból nie minie, konieczne będą dalsze badania i RTG dwóch stawów. To spore koszty. Do tego dochodzi koszt hotelowania i opieki. Dlatego prosimy o wsparcie: 22 1370 1109 0000 1706 4838 7304 Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva! ul. Kopernika 6 m 8, 00-367 Warszawa z dopiskiem „Tarpan” Quote
P78 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Jaki sliczny!!!! Super ma te skarpetki :) Cudo!:loveu: Quote
Ziutka Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Mru Kochana, skleć mi jakiś tekścik, nie długi bo nie mieszczą się dłuższe teksty na wiele portali i zaraz go ogłoszę :) Cudny jest :loveu: Quote
mru Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 no miałam zamiar pisac jakiś :) na razie mam chętny wstępnie dom w Warszawie... :) muszę sprawdzić i zobaczymy co dalej! Quote
Ziutka Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 mru napisał(a):no miałam zamiar pisac jakiś :) na razie mam chętny wstępnie dom w Warszawie... :) muszę sprawdzić i zobaczymy co dalej! Oki, to narazie się wstrzymam, jak coś to pisz i ogłosiły przystojniaczka :loveu: Quote
mru Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 ten pies jest boski, jak go zobaczyłam to mi nogi zmiękły... :) dom wydaje się bardzo fajny... wiedzą o umowach i wizytach, budują dom pod Warszawą. ale zobaczymy na miejscu :) Quote
Ziutka Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 mru napisał(a):ten pies jest boski, jak go zobaczyłam to mi nogi zmiękły... :) dom wydaje się bardzo fajny... wiedzą o umowach i wizytach, budują dom pod Warszawą. ale zobaczymy na miejscu :) A kiedy wizyta ? :cool3: Lulu też jest boska i też jej trzeba super domek znaleźć :eviltong: :biggrina::laugh2_2: Quote
mru Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 postaram sie w weekend lub na początku tygodnia :) byłoby fajnie, gdyby poszedł do domu, bo 1. blisko jest i kastracji dopilnuje a po 2. on sie w hotelu nuuudzi jak to dziecko :P Quote
Marta67 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 ale on jest boski :loveu::loveu::loveu: zapisuję go sobie Quote
Teba Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Trzymamy kciuki za to duże dziecko. Mój młodszy ma teraz 20 miesięcy i też cały czas jak dzieciak - i powiem Wam, że uwielbiam to w dużych psach :loveu::loveu::loveu: Quote
mru Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 zobaczcie na koniec strony: http://labradory.info/viewtopic.php?t=15110&postdays=0&postorder=asc&start=0 zdaje się, ze Tarpan już kiedyś został najpierw porzucony a potem nawet adoptowany... :/ Quote
Marta67 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 mru napisał(a):zobaczcie na koniec strony: http://labradory.info/viewtopic.php?t=15110&postdays=0&postorder=asc&start=0 zdaje się, ze Tarpan już kiedyś został najpierw porzucony a potem nawet adoptowany... :/ kurcze ten sam kropka w kropkę... ja bym szukała właścicieli ale tylko po to, żeby jakoś ukarać (nie wiem gdzywna czy coś?) za złamanie umowy adopcyjnej (bo chyba coś za to "grozi"?) Quote
Hotel KADIF Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Byłam na tej stronie! Na 100% to ten sam psiak... Z jednej strony jestem tego zdania co Marta, że warto by odszukać właścicieli i ich ukarać za porzucenie psa. Ale z drugiej strony jak to "porzucenie" udowodnić? Zawsze przecież mogą powiedzieć, że pies im zwiał i mogą się starać o odzyskanie "pupila"....:roll: Quote
Marta67 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 DIF napisał(a):Byłam na tej stronie! Na 100% to ten sam psiak... Z jednej strony jestem tego zdania co Marta, że warto by odszukać właścicieli i ich ukarać za porzucenie psa. Ale z drugiej strony jak to "porzucenie" udowodnić? Zawsze przecież mogą powiedzieć, że pies im zwiał i mogą się starać o odzyskanie "pupila"....:roll: ale nie widać żadnych oznak poszukiwania, ktoś napisał, że szukał ogłoszeń (tam na labradorowym) i nie ma... no i skoro te ileś tam kilometrów dalej, no nie wiem to dziwne dla mnie... ja jestem zdania, że nie powinnyśmy oddawać. choć w sumie nie mnie to oceniać, bo nie znam sytuacji, może rzeczywiście pies zaginął? ale, że nie ma chipa? ogłoszeń? ja mojego psa szukałabym na wszystkie sposoby jakbym zgubiła :roll: Quote
P78 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 mru napisał(a):zobaczcie na koniec strony: http://labradory.info/viewtopic.php?t=15110&postdays=0&postorder=asc&start=0 zdaje się, ze Tarpan już kiedyś został najpierw porzucony a potem nawet adoptowany... :/ Ja bym szukala nowego o domu :( Kara - du..a tam nie kara, dostanie pouczenie i tyle... Ostatnio mialam takie przypadki... jeszcze znajda wlasciciela i znowu Go wywali :( Quote
Kociabanda2 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 śliczny :loveu: Czyli kurcze psiak już drugi raz szuka domu :( Ludzi i tak bym odszukała choćby po to by im nawtykać. Niech wiedzą, że to nie przeszło niezauważone. A jeśli umowa przewidywała karę pieniężną to jest i szansa wyciągnąć z nich te pieniądze, tylko pewnie trzeba by się po sądach włóczyć :/ Quote
Hotel KADIF Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Paulina78 napisał(a):Ja bym szukala nowego o domu Kara - du..a tam nie kara, dostanie pouczenie i tyle... Ostatnio mialam takie przypadki... jeszcze znajda wlasciciela i znowu Go wywali Dobrze gadasz, ciotka! A w najgorszym razie wywiezie do lasu i przykuje do drzewa łańcuchem! :angryy: Żeby się "łajza" nie szwendał po okolicy inie robił sensacji....:angryy: Quote
brygida999 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 rzeczywiście cudo pies! a co do tej adopcji i porzucenia-szok! jak można.oj, żebym tylko dowiedziała się o jakichś chętnych, taki pies powinien mieć powodzenie, a że w dodatku grzeczny-liczę, że szybko znajdzie się dla Niego dom! Quote
mru Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 ten dom co pisałam to odpada chyba :( szukamy dalej! Quote
malawaszka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 jest piękny! mam nadzieję, ze tym razem mu się poszczęści :kciuki: Quote
P78 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 DIF napisał(a):Dobrze gadasz, ciotka! A w najgorszym razie wywiezie do lasu i przykuje do drzewa łańcuchem! :angryy: Żeby się "łajza" nie szwendał po okolicy inie robił sensacji....:angryy: Dokładnie :(, żeby tym razem nikt już go nie znalazł :(... Quote
Kociabanda2 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 no oddać go im nie wolno. jasne. skoro nie szukają to nie chcą znaleźć, ale myślę, że nie powinno się tego też tak zostawić. Po to chyba podpisujemy z ludźmi te umowy, by wyciągać jakieś konsekwencje. Wiele pewnie nie da się zrobić, ale przynajmniej postraszyć by nie zaszkodziło. Quote
Pysioo Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Jeśli ci ludzie pozbyli się psa – nie powinno im to ujść na sucho. Moim zdaniem powinno się powiadamiać odpowiednie służby, bo takie zachowanie nie powinno być bezkarne. Jeśli media roztrąbią, że jeden czy drugi został surowo ukarany, to cała reszta 10 razy pomyśli zanim porzuci psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.