apple Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Rinuś napisał(a):eee no przecież nie jesteś taka wielka.... chyba? :evil_lol: no taaaaaka wielka to nie:diabloti: Quote
Rinuś Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 apple napisał(a):no taaaaaka wielka to nie:diabloti: noo to nie marudź :diabloti: Quote
BeaC Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 :eviltong::eviltong::eviltong: se weszlam podyndolić i dyndolę se:eviltong::eviltong: i dyndole:eviltong::eviltong::eviltong: i nic a nic mi nie wysycha:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
e.v.a Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 jest tu kaff dla mnie???:roll::roll::roll: Quote
jonQuilla Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 ale z Ciebie gapa :crazyeye: hmm....zapominaj częściej kluczy to będziesz miała częściej wolne :evil_lol: witajcie kochani :loveu::multi: Quote
Medorowa Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Dżapuszko:hand::loveu::loveu::loveu: Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Rinuś napisał(a):noo to nie marudź :diabloti:A własnie se se bede marudziła:eviltong: BeaC napisał(a)::eviltong::eviltong: se weszlam podyndolić i dyndolę se:eviltong::eviltong: i dyndole:eviltong::eviltong::eviltong: i nic a nic mi nie wysycha:diabloti::diabloti::diabloti:A dydndol se jak lubisz:diabloti: evaxon napisał(a):jest tu kaff dla mnie???:roll::roll::roll:Nie:eviltong: jonQuilla napisał(a):ale z Ciebie gapa :crazyeye: hmm....zapominaj częściej kluczy to będziesz miała częściej wolne :evil_lol: witajcie kochani :loveu::multi: No własnie szef już mi zapowiedział ze to nie zadziała za drugim razem:cool1: Medorowa napisał(a):Dżapuszko:hand::loveu::loveu::loveu:Cześć Medorowa:multi: Izabela124. napisał(a):Witanko jabłuszkowa ma :)Ooooooo witaj:multi::loveu: Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a): Nie:eviltong: mmmmm cóż za wspaniała Polska gościnność bije z tego blożka:cool1::cool1::cool1: Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 evaxon napisał(a):mmmmm cóż za wspaniała Polska gościnność bije z tego blożka:cool1::cool1::cool1:Prawda?:grins: dziekuję że mnie doceniłaś:loveu: Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a):Prawda?:grins: dziekuję że mnie doceniłaś:loveu: :icon_roc::icon_roc::icon_roc::icon_roc::icon_roc: samo słowo dziękuję nie wystarczy Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 evaxon napisał(a)::icon_roc::icon_roc::icon_roc::icon_roc::icon_roc: samo słowo dziękuję nie wystarczy:modla::modla::modla: a tera? Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a)::modla::modla::modla: a tera? a kwiaty???:roll: Wilk złapał zająca..... Zając: Wilku wilku wypuść mnie Wilk: nie!! Zając: proszę proszę zrobię wszystko co zechcesz Wilk: zrób mi loda Zając: ale ja nie umie Wilk: umiesz... Zając: nie umie Wilk: to zrób tak jak umiesz Zając: chrup chrup chrup :grin: buaahahhahahahahahah Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 evaxon napisał(a):a kwiaty???:roll: Wilk złapał zająca..... Zając: Wilku wilku wypuść mnie Wilk: nie!! Zając: proszę proszę zrobię wszystko co zechcesz Wilk: zrób mi loda Zając: ale ja nie umie Wilk: umiesz... Zając: nie umie Wilk: to zrób tak jak umiesz Zając: chrup chrup chrup :grin: buaahahhahahahahahah O masz ...... jaka wymagajaca:roll: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: No to tera ja:diabloti: Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki. - Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał. - Nie - odpowiedziała. - Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka. Nie uśmiechnęła się ani trochę. - No cóż, próbowałem - pomyślał sobie. Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem. - Co panią tak śmieszy? - Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondomy! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a): O masz ...... jaka wymagajaca:roll: :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: No to tera ja:diabloti: Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki. - Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał. - Nie - odpowiedziała. - Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki odkładając je w odpowiednie pudełka. Nie uśmiechnęła się ani trochę. - No cóż, próbowałem - pomyślał sobie. Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybucha śmiechem. - Co panią tak śmieszy? - Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondomy! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :loveu::loveu::loveu::loveu: buahahahahahahah dwoje staruszków leżą w łóżku no i dziadzio zaczyna sie dobierać do babci babcia: bez prezerwatywy nie ma mowy o kochaniu dziadek: w twoim wieku ciąża się nie zarazisz babcia: ale salmonellą od starych jaj tak :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 evaxon napisał(a)::loveu::loveu::loveu::loveu: buahahahahahahah dwoje staruszków leżą w łóżku no i dziadzio zaczyna sie dobierać do babci babcia: bez prezerwatywy nie ma mowy o kochaniu dziadek: w twoim wieku ciąża się nie zarazisz babcia: ale salmonellą od starych jaj tak :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Buhahahahahahahahahaha:evil_lol::evil_lol::evil_lol: W klinice położniczej szczęśliwy ojciec pochylając się nad swoim nowo narodzonym synkiem mówi pełen zachwytu: - Zobacz, kochanie! Widziałaś, jakiego wielkiego ma ptaszka? - Ignacy, nie kombinuj, nie kombinuj! Popatrz na jego oczy, identyczne jak Twoje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a):Buhahahahahahahahahaha:evil_lol::evil_lol::evil_lol: W klinice położniczej szczęśliwy ojciec pochylając się nad swoim nowo narodzonym synkiem mówi pełen zachwytu: - Zobacz, kochanie! Widziałaś, jakiego wielkiego ma ptaszka? - Ignacy, nie kombinuj, nie kombinuj! Popatrz na jego oczy, identyczne jak Twoje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: hahahahahaha ja wiecej nie znam :roll::evil_lol:\ Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 evaxon napisał(a):hahahahahaha ja wiecej nie znam :roll::evil_lol:\ A ja tak:diabloti: O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 22-calowy monitor, wszystkie płyty DVD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera potraktowała zapalarką do gazu, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do cieplej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona , że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła. Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a):A ja tak:diabloti: O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 22-calowy monitor, wszystkie płyty DVD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera potraktowała zapalarką do gazu, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do cieplej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona , że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła. Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: buahahhahahhaha dobre :evil_lol: Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 No i ostatni bo zaraz musze znikać;) Wraca Krystyna z zebrania feministek w bojowym nastroju. Mąż otwiera drzwi. - Koniec z męskimi rządami, chamie pier.....y! - krzyczy od progu. - To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja... Nie skończyła Krystyna zdania, bo mąż wyprowadził celny cios pięścią. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek u drzwi. W drzwiach staje sąsiad. - Roman, co się stało? Słyszałem jakiś łomot. - Nic takiego. - Więc czemu Krystyna leży na podłodze jak nieżywa? - To głowa tego domu. Leży, gdzie chce. Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a):No i ostatni bo zaraz musze znikać;) Wraca Krystyna z zebrania feministek w bojowym nastroju. Mąż otwiera drzwi. - Koniec z męskimi rządami, chamie pier.....y! - krzyczy od progu. - To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja... Nie skończyła Krystyna zdania, bo mąż wyprowadził celny cios pięścią. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek u drzwi. W drzwiach staje sąsiad. - Roman, co się stało? Słyszałem jakiś łomot. - Nic takiego. - Więc czemu Krystyna leży na podłodze jak nieżywa? - To głowa tego domu. Leży, gdzie chce. nie to było głupie:roll: Quote
Selket Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Oż, ja nie wychowana :splat: Była i zapomniałam się przywitać :splat: Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 evaxon napisał(a):nie to było głupie:roll:Nie masz dystansu:evil_lol:;) Quote
apple Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Selket napisał(a):Oż, ja nie wychowana :splat: Była i zapomniałam się przywitać :splat:Noooo:roll: ale wybaczam:loveu: Quote
e.v.a Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 apple napisał(a):Nie masz dystansu:evil_lol:;) yyy nie poprsotu nie czaje z tą leżącą głową :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.