leemonca Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 a ja mojemu dawałam powąchać, smakołyk, który miałam w ręce i potem zaciskałam pięść. On się próbował dostać do niego i zaczynał szczekać, wtedy mówiłam szybko daj głos i otwierałam rękę. Bardzo szybko się nauczył tylko, że jak poczuł jedzonko w kuchni to też zaczynał szczekać :cool3: :evil_lol: Quote
Cimi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Ja Fione też nauczyłam w ten sposób. I także skutkiem tego było szczekanie na jedzenie, które chciała dostać. Od dawna nie ćwiczymy tego, ale kiedyś być może będę jeszcze uczyć ;). Quote
leemonca Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Ja musiałam zrezygnować, bo takie "śpiewy" np. o piątej rano, bo tak muszę wstawać i szykować śniadanie rodzince, nie były miłe :cool3: a ta zołza biegła za mną do kuchni i zaczynała swój repertuar :evil_lol: Quote
Cimi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Oj pamiętam jak ją nauczyłam, aż się rodzice zaczęli ze mnie śmiać :lol:. Chyba miała coś w okolicy poł roku i od tamtej pory nie robiłyśmy nic w tym kierunku. To były chyba stare metody nauczenia dawania głosu.. przynajmniej taką metodę miałam w książce A.Brzezichy chyba z 1986 roku. Quote
apple Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 No dziewczyny to już chyba lepiej nie uczyć psa dawania głosu jakby miał mi szczekać za każdym razem kiedy szykuję jakies jedzienie w kuchni - koszmar Quote
nathaniel Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 nie uczcie psa głosu.... O nie... Rambo jak mu każę usiąść to czeka ąz mu dam smaka, a jak nie to się niecierpliwi i jesli jest to którys raz z koleji zaczyna "dawać głos" ... A na komende głos śpiewa :evil_lol: Najpierw skomlenie , a potem głos... Quote
leemonca Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 myślałam, że to tylko mój pies taki "pojętny" ( miał 3 m-ce ) ale chyba rzeczywiście metoda chybiona! Quote
apple Posted July 18, 2006 Author Posted July 18, 2006 teraz tak sobie myślę że chyba dobrze że Krosiu nie potrafi dawać głosu. Za to nadrabia szczekaniem przy innych okazjach (chociaz ponoć boksery nie szczekają) a on to uwielbia. Quote
Cimi Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Nathaniel, ale nie trzeba psa uczyć głosu pokazując mu smakołyk i czekać. Można uczyć w inny sposób czytałam jeszcze nie wypróbowałam, bo sa dla mnie ważniejsze rzeczy do opoanowania z psem chocby wtedy gdy szczeka dając nagrodę, a póxniej dawać komendę. Apple, boksery szczekają chocby w obronie, gdzie mają oszczekać pozoranta. Quote
nathaniel Posted July 18, 2006 Posted July 18, 2006 Być może Cimi, ale ja akurat trafiłam na taką metodę i odradzam :evil_lol: Quote
apple Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 Cimi napisał(a):Nathaniel, ale nie trzeba psa uczyć głosu pokazując mu smakołyk i czekać. Można uczyć w inny sposób czytałam jeszcze nie wypróbowałam, bo sa dla mnie ważniejsze rzeczy do opoanowania z psem chocby wtedy gdy szczeka dając nagrodę, a póxniej dawać komendę. Apple, boksery szczekają chocby w obronie, gdzie mają oszczekać pozoranta. Cimi co tego szczekania w obronie to nie wiem ..... mój Krosiu jest taki obronny że wszystkich zalizał by na śmierć a jak by nas okradali to by nawet nie zauważył albo jeszcze by sie cieszył, że cos sie dzieja. Taka mała fujara z niego:loveu: Quote
Cimi Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Mówie o sporcie IPO :eviltong:. Gdzie pies gryzie rękaw. Quote
Medorowa Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 apple napisał(a):w takim razie madziu jade do ciebie na małe szkolonko - skąd jesteś???:evil_lol: :cool3: Ależ serdecznie zapraszam:multi: :multi: A teraz sobie tak postanowiłam, że zaczne uczyć mojego Medora czegos nowego:cool3: , tylko czego:eviltong: Quote
Medorowa Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Cimi napisał(a):Turlanie, slalom, obrót :cool3: :eviltong: ? Ciekawe, ciekawe:cool3: :cool3: Cimi a jak z tym fresbee, podaj link do stronki, na której zamówiłaś dla Fionki fresbee:p :p Quote
Cimi Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Frisbee jest super :multi:. I napewno kiedyś wystartujemy w zawodach :multi:. Jak narazie szperam po necie szukając filmików z różnymi trikami :lol:. A zamawiam o TU Narazie mamy 4 talerzy (2 Jawzy, Eurablend i Competition) i pewne w niedalekiej przyszłości będziemy mieć więcej :lol:. Quote
Medorowa Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 [quote name='Cimi']Frisbee jest super :multi:. I napewno kiedyś wystartujemy w zawodach :multi:. Jak narazie szperam po necie szukając filmików z różnymi trikami :lol:. A zamawiam o TU Narazie mamy 4 talerzy (2 Jawzy, Eurablend i Competition) i pewne w niedalekiej przyszłości będziemy mieć więcej :lol:. Cztery :crazyeye: :crazyeye: nieźle:crazyeye: A który mogłabyś mi polecić:p Quote
Cimi Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 Jaka narazie mogę polecić Jawz. Są dość wytrzymałe. Ja mam je od kwietnia i ma tylko rysy z pazurów, żadnej dziurki z zebów. Powiem, że są warte swojej ceny ;).Tylko już zostały wykupione :eviltong:. Trszokę podobne są Eurablendy, ale podobno mniej wytrzymałe od Jawzów. W każdym bądź razie Eurablendu i Competition nie wypróbowałam, bo dziś odebrałam paczkę. A i najlepiej zaczynać z dwoma talerzami ;). Quote
apple Posted July 19, 2006 Author Posted July 19, 2006 Cimi napisał(a):Mówie o sporcie IPO :eviltong:. Gdzie pies gryzie rękaw. Oj Cimi widzisz jaka ze mnie gapa - nie załapałam a co do frisbee to powiedz jjak go nauczyłąś łapać??? Madziu chętnie bym sie do ciebie wybrała ale to chyba dość spory kawałek drogi - niestety:roll: Quote
Cimi Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 [quote name='apple']nie załapałam a co do frisbee to powiedz jjak go nauczyłąś łapać??? Ale jak łapac, że odrywa łapy od ziemii czy po prostu łapie :cool3: ? Na poczatku została nakręcona na to dziwne coś. Najlepiej nakręcić przypinając psa do drzewa i samemu rzucać i ćwiczyć, albo w domu bawić się nie dając psu. Później nauka chwytania frisbee z ziemi czyli tzw. rollery puszczasz i one tak po ziemii lecą, później ja trzymałam i ona skakała mi do talerza trzymanego przeze mnie. Nastepnie spróbowałam jej rzucić na bliską odległość i od razu łapała w locie co nie znaczy, że za każdym razem łapie. A co talerzy,własnie najlepiej zainwestować te ze sklepiku, który link podałam. Dziś się bawiłyśmy 4 talerzykami i już w nowym Comeptition jest dziurka na wylot i takie inne, ale super leci :cool1:. Dla mnie zabawa jest super :lol:. Pies też lubi talerzyki :lol: i co najważniejsze wiem, ze kasa nie została wyrzucona w błoto. Link do tematu frisbowego na DGM. Quote
Medorowa Posted July 19, 2006 Posted July 19, 2006 A my już zamówilismy fresbee :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Quote
Cimi Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 madzia i medor napisał(a):A my już zamówilismy fresbee :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Które, które :cool3: ;) ? Quote
Medorowa Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 [quote name='Cimi']Które, które :cool3: ;) ? Narazie takie na allegro:multi: :multi: :multi: , na próbę :razz: http://www.allegro.pl/item115955140__latajacy_talerz_dla_twojego_psa.html Quote
apple Posted July 20, 2006 Author Posted July 20, 2006 To daj znać Madzia jak ci idzie z tym frisbee:cool3: Quote
Medorowa Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 apple napisał(a):To daj znać Madzia jak ci idzie z tym frisbee:cool3: A pewnie, ze dam znać:multi: :multi: Ale nie wiem kiedy przyjdzie, mam nadzieję, że w poniedziałek albo najpóźniej we wtorek:cool1: Ale Medorek i tak ma skaleczona łapkę po dzisiejszym spacerku:shake: i mam nadzieję, ze zaleczy się, jak najprędzej , a na dodatek mucha końska ugryzła go pod oczkiem i ma spuchnięte :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.