Selket Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Koffana :calus: Nosek do góry, no już szybciutko :calus: :calus: Nie można się zamartwiać rzeczami, na które nie mamy wpływu, bo by nas stres i smuteczki całkowicie zjadły, więc Jabłuszko uśmiechnijs ię troszeczkę :calus: Quote
apple Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 [quote name='Helga&Ares']a Teściowa nie mogłaby się zająć?:cool1: o proszę cię..........................tesciowa to by się jeszcze zajęła ale u nich w domu rządzi tesciu a on nie lubi psów i nie ma szans żeby się zgodził na Kronosa:shake: [quote name='Selket']Koffana :calus: Nosek do góry, no już szybciutko :calus: :calus: Nie można się zamartwiać rzeczami, na które nie mamy wpływu, bo by nas stres i smuteczki całkowicie zjadły, więc Jabłuszko uśmiechnijs ię troszeczkę :calus:Usmiecham się usmiecham, przez łzy co prawda ale sie staram.................tylko co ja teraz zrobię:placz: Quote
Fuga*** Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 szkoda, że tak daleko, bo normalnie to Fusia by popilnowała Krosia, ona jest bardzo grzeczna, jak sama zostaje :-) moja biedna, może się jeszcze coś ułoży... dopiero wpadłam i nie czytałam: a Krosiu nie może jechać, tak? Quote
Selket Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Och, skąd ja znam sytuację z teściami :roll: Oj, przestać płakusiać :calus: A nie da się jakoś tych terminów poprzekładać? A może jacyś znajomi by mogli wziąść Kronoska? :calus: Quote
Fuga*** Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 przeczytałam; nad morze jedzieci i nie chcecie go brać ze względu na możliwe konflikty na linii Krosiu - ludność... ale wiesz co? jakbyście jednak go musieli zabrać, to się nie przejmuj ludźmi........antypsiarzom i tak nie dogodzisz... Quote
apple Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 [quote name='Helga&Ares']no to kicha:placz:No kicha:placz: [quote name='Fuga***']szkoda, że tak daleko, bo normalnie to Fusia by popilnowała Krosia, ona jest bardzo grzeczna, jak sama zostaje :-) moja biedna, może się jeszcze coś ułoży... dopiero wpadłam i nie czytałam: a Krosiu nie może jechać, tak?On generalni też jest grzeczny w domu ale jak by się znalazł w tandemie z Sara to kiepsko to widzę:shake: [quote name='Selket']Och, skąd ja znam sytuację z teściami :roll: Oj, przestać płakusiać :calus: A nie da się jakoś tych terminów poprzekładać? A może jacyś znajomi by mogli wziąść Kronoska? :calus:No własnie nie da sie bo nie jedziemy sami tylko ze znajmymi a oni mogą tylko wtedy...ehhhhhhhh no nie wiem cos musze wymyslić:roll: [quote name='Fuga***']przeczytałam; nad morze jedzieci i nie chcecie go brać ze względu na możliwe konflikty na linii Krosiu - ludność... ale wiesz co? jakbyście jednak go musieli zabrać, to się nie przejmuj ludźmi........antypsiarzom i tak nie dogodzisz... No wiesz na codzień to ja się ludźmi nie przejmuje ale na wakacjach nie chciąła bym żeby ludzie na mnie fuczelli a poza tym wiesz jak jest nad morzem z psem na plaże nie pójde przecie a jak my bedziemy na plaży to co on bedzie siedział w domku zamkniety........no coś ty:shake: Quote
Fuga*** Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 kochana, ja se głośno myślę i dlatego mi wolno bzdurzyć... bo widzisz, my się bardzo chcemy wyprowadzić do Trójmiasta i problem pies, plaża, ludność będzie mi bliski.... marzą mi się poranne, wieczorne spacerki z Malutką brzegiem morza, no ale plażowanie w grę oczywiście nie wchodzi.. nie martw się, na przyszłe wakacje, podrzucisz mi Krosia do pilnowania na dzień, a sama polecisz się kąpać Quote
apple Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 [quote name='Fuga***']kochana, ja se głośno myślę i dlatego mi wolno bzdurzyć... bo widzisz, my się bardzo chcemy wyprowadzić do Trójmiasta i problem pies, plaża, ludność będzie mi bliski.... marzą mi się poranne, wieczorne spacerki z Malutką brzegiem morza, no ale plażowanie w grę oczywiście nie wchodzi.. nie martw się, na przyszłe wakacje, podrzucisz mi Krosia do pilnowania na dzień, a sama polecisz się kąpaćhahahahaha trzymam cie za słowo:evil_lol:;) Quote
apple Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 [quote name='Fuga***']spoko :-) byle się tylko udało przenieśća gdzie bys chciała dokładnie?:razz: Quote
Alicja Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Dżapuszko ja byłam z Harleyem nad morzem , siedział w cieniu na plaży niestrzeżonej oczywiście, poza tym mnóstwo spacerowaliśmy , nie wyobrażam sobie inaczej .....zresztą z Alicją i tak nie bedziecie zapewne po całych dniach na plaży siedzieć .Nawet nie masz pojęcia ile ludzi jeździ z psami , tylko na 100% musisz wiedzieć czy sie własciciel ośrodka zgodzi na psa ....no chyba że ty dasz rade zmienić jeszcze termin rezerwacji .... Quote
apple Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 [quote name='Alicja']Dżapuszko ja byłam z Harleyem nad morzem , siedział w cieniu na plaży niestrzeżonej oczywiście, poza tym mnóstwo spacerowaliśmy , nie wyobrażam sobie inaczej .....zresztą z Alicją i tak nie bedziecie zapewne po całych dniach na plaży siedzieć .Nawet nie masz pojęcia ile ludzi jeździ z psami , tylko na 100% musisz wiedzieć czy sie własciciel ośrodka zgodzi na psa ....no chyba że ty dasz rade zmienić jeszcze termin rezerwacji ....No jak nie bede miała wyjścia to go zabiorę,:roll: ale najpierw spróbuję jeszcze pomolestowac mame, weznę ja na zmęczenie materiału:p. Wiesz Alu ja też zawsze jeździłam z pasem ale Kronos jest roztrzepany on ci nie usiedzi na doopce w jednym miejscu.........ale jest jeszcze jeden problem ta mała od znajomych się go panicznie boi..........nie wiem jak to bedzie alecoś musze wymyslić........jakos dam rade;) Quote
Alicja Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='apple']No jak nie bede miała wyjścia to go zabiorę,:roll: ale najpierw spróbuję jeszcze pomolestowac mame, weznę ja na zmęczenie materiału:p. Wiesz Alu ja też zawsze jeździłam z pasem ale Kronos jest roztrzepany on ci nie usiedzi na doopce w jednym miejscu.........ale jest jeszcze jeden problem ta mała od znajomych się go panicznie boi..........nie wiem jak to bedzie alecoś musze wymyslić........jakos dam rade;) :calus: dasz ....dasz napewno .....może jednak mama coś załatwi ;) Quote
apple Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 [quote name='Alicja'] :calus: dasz ....dasz napewno .....może jednak mama coś załatwi ;)Załatwić nie załatwi ale może ja rozmiękczymy z Krosiem;) Quote
mar....ka Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 My w zeszłym roku bylismy z Kaną, raz tylko miałam spięcie z paniusią która kazała zabrac potwora:diabloti:Ale jeśli macie możlwośc gdzies bezpiecznie zostawic Krosia, to chyba lepiej. Przedzieranie się głównym ulicami to męczarnia, a wiadomo dziecko chce gofra, kartkę. Nie wszędzie wejdzie się z psem. Jak jest ładna pogoda, to ok - je się na dworze.Ale jak brzydko, to przyjemnie wejśc do ciepłego lokalu. Ogólnie Kanusia spisała się na medal, była super grzeczna, ale to zawsze problem. Wiadomo ktos musi zostac na plaży z psem, a ktoś wchodzi do morza. Jeszcze dochodzi trudnosc z podróżą (my mieszkamy 450 km od morza, więc cała Polska w pionie : Karkonosze-Ustronie) Pozaśmiecam Ci galerię: bokser na plaży: Quote
agbar Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Japkowa....twardym trza byc a nie mietkim:loveu: Quote
Izabela124. Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Witanko Oj ma jabluskzowa, zobaczysz problem z krosiem sie rozwiaze :) Quote
clockwork Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='apple']Ano! Bardzo się cieszę:multi::multi::multi: Moje pierwsze wakacje od 8 lat:roll: no i ci sie pokrzyżowało :shake::shake: qrde.... czasem te psy to są problemkiem... wiem .. znam to... trzymam coby sie wyklarowało :loveu: jeżeli Cie pociesze to my nie byli na urlopie, na wczasach 12 lat :roll: Quote
Fuga*** Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 [quote name='apple']a gdzie bys chciała dokładnie?:razz: W Sopocie :-) Quote
zuzolandia Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 uuuuuuuuuuu Jabuszkowa to Ci sie porobilo.... jakbym nie lazila do pracki i miala jednego ryjka mniej to bym Ci fafluna wzieła do sia ;-)..........trzymam kciukaski cobyc załatwila wszystko pomyslnie i spedzila cudowne wakacje ;-)........... ja licze na to ze tez zamocze nozki w tym roku ale to dopiero wrzesien...... buziole kochana i utulam ciem na dobranoc .... Quote
Selket Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Dobranoc :loveu: Nosek w górę, jutro może być.......gorzej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
apple Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 [quote name='Selket']Wszystko się ułoży Dżapuszko :loveu:No w sumie to musi się ułożyć...nie ma wyjścia:lol: [quote name='agbar']Japkowa....twardym trza byc a nie mietkim:loveu:Jestem twarda normalnie jak głaz:evil_lol: [quote name='Izabela124.']Witanko Oj ma jabluskzowa, zobaczysz problem z krosiem sie rozwiaze :)No mam nadzieję:lol: [quote name='clockwork']no i ci sie pokrzyżowało :shake::shake: qrde.... czasem te psy to są problemkiem... wiem .. znam to... trzymam coby sie wyklarowało :loveu: No ale sama się prosilam o ten problemik i kochom go nad zycie......no coż muszę dać jakoś rade i coś wykombinować:roll: jeżeli Cie pociesze to my nie byli na urlopie, na wczasach 12 lat :roll: No weź mnie nie dołuj:placz: [quote name='Fuga***']W Sopocie :-)Noooooooooo tam jest fajnie:lol: [quote name='zuzolandia']uuuuuuuuuuu Jabuszkowa to Ci sie porobilo.... jakbym nie lazila do pracki i miala jednego ryjka mniej to bym Ci fafluna wzieła do sia ;-)..........trzymam kciukaski cobyc załatwila wszystko pomyslnie i spedzila cudowne wakacje ;-)........... ja licze na to ze tez zamocze nozki w tym roku ale to dopiero wrzesien...... buziole kochana i utulam ciem na dobranoc ....No wiem wiem...........nic się nie przejmuj mój pies moja sprawa;) a nożki zmoczysz.....bankowo:lol:. Tobie tez buziolek:loveu: [quote name='Selket']Dobranoc :loveu: Nosek w górę, jutro może być.......gorzej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:No toś mnie pocieszyła:evil_lol: HA! Nie powiedziałam wam jeszcze co mi się wczoraj przydarzyło................... no powiem krótko................zrobiłam sobie wczoraj zdjęcie mojej pieknej twarzyczki za pare seteczek:angryy: Quote
apple Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 [quote name='majoka']My w zeszłym roku bylismy z Kaną, raz tylko miałam spięcie z paniusią która kazała zabrac potwora:diabloti:Ale jeśli macie możlwośc gdzies bezpiecznie zostawic Krosia, to chyba lepiej. Przedzieranie się głównym ulicami to męczarnia, a wiadomo dziecko chce gofra, kartkę. Nie wszędzie wejdzie się z psem. Jak jest ładna pogoda, to ok - je się na dworze.Ale jak brzydko, to przyjemnie wejśc do ciepłego lokalu. Ogólnie Kanusia spisała się na medal, była super grzeczna, ale to zawsze problem. Wiadomo ktos musi zostac na plaży z psem, a ktoś wchodzi do morza. Jeszcze dochodzi trudnosc z podróżą (my mieszkamy 450 km od morza, więc cała Polska w pionie : Karkonosze-Ustronie) Pozaśmiecam Ci galerię: bokser na plaży: A zasmiecaj zaśmiecaj.....takim ryjkiem to jak najbardziej mozna :loveu: No wiesz Mariolko jak nie bedzie wyjścia to zabiore go ze sobą....łba nie urwie:roll: ale spróbuję jeszcze zmiekczyć mamę:evil_lol: Może się uda:lol: Całuje Cię mocno i fasolkę tez:loveu: A co ona czeka az ją fala porwie? Bo pozycję już przyjęła :evil_lol: http://img74.imageshack.us/img74/1463/3006200709072007morzeuspj9.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.