majuska Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Pamiętaj, że jakby co to w Rzeszowie masz majuskę i Becię do zadań specjalnych ;) :) Ciekawe jak tam nasz małolat się sprawuje?? Quote
Becia66 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 majuska napisał(a): Ciekawe jak tam nasz małolat się sprawuje?? Na razie nie będe dzwonić bo kobita ma mnie dość pewnie. Odczekajmy ze 2-3 dni. Quote
Vlk Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 a tu wszyscy niecierpliwie na wieści czekają :) Quote
Vlk Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 :mad: no dobra, dwa dni minęły :razz: :lol: Quote
majuska Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 He, he....Becia się zbiera ...zadzwoni:) Quote
majuska Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Na razie mamy fotkę z nowego domku: Quote
Florentynka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 I czegóż nam więcej trzeba? Wszystko na tej fotce widać. Pies zadowolony i w dobrej komitywie z chłopcem. Quote
Becia66 Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Własnie dzwoniłam do marcelkowego domku. Dostał imię Mersi na życzenie starszego z chłopców - Marcela. Bo w sumie głupio by było mieć w zasięgu ręki dwóch Marcelków i bardzo kłopotliwe. Psina sprawuje się świetnie, rozbroił rodzinę i sąsiadów, wszystkim sie podoba i go chwalą jaki śliczny i mądry. Nie siusia w domu, wytrzymuje nocną przerwę, siada na komendę i podaje łapkę. Byli dzisiaj na działce i wyszalał sie do woli, gonił za bumerangiem jak oszalały i po powrocie do domu ponoć padł nieprzytomny. Dobrze że ma zapewnioną dużą dawkę ruchu bo wydawało się, że ma niesporzytą energię i wszystkich zamęczy. Chłopcy go uwielbiają i na wyścigi gonią do domu po szkole bo tak za chłopakiem tęsknią. A więc w marcelkowym domku wszystko w porządku. Quote
Dzika_Figa Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Czyli kolejn właściwy pies we właściwym domu. Super! Quote
majuska Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 A w jego boksie 2 nowe psiaki...zaraz powklejam na boguchwalskim wątku....:( Quote
Vlk Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 to jak z hydrą. Utnij jeden łeb a wyrosną następne :| Ale u Marcelka za to fajnie :) cieszę się. A raczej u Mersi ;) Quote
Becia66 Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 [quote name='Vlk']i jakie wieści? :) jak u psiaczka? U Marcelka wszystko dobrze. Pani pisze : Witam serdecznie. Jak obiecałam przesyłam kilka zdjęć naszego pupila Mersjego. Mersi jest szalonym niezmordowanym psem,kocha dzieci a oni jego.Tata dba o jego posłuszeństwo,dzieci z nim szaleją a ja go karmię.Mimo że pod naszą nieobecnośc w domu zjadł nam kilka rzeczy to i tak go kochamy. Serdecznie pozdrawiamy Rodzina Mersjego Quote
Dzika_Figa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Jak miło popatrzec na szczęśliwego psa... Quote
majuska Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 To pierwsze zdjęcie takie słodkie, myślałby kto, że to taki łobuziak :) Super wieści!!! Quote
Vlk Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 jak tam Marcelek? Coś długo wieści nie ma ;) mam nadzieję, że wszystko ok Quote
Becia66 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 U Marcelka wszystko dobrze, szaleje z chłopakami i jest ulubieńcem wszystkich. Uwielbia też podróże i pięknie zachowuje sie w samochodzie, rozgląda sie ciekawie podziwiając świat zza szyb. Pełne happy. Quote
MARCEL CRAZY Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 (edited) Mersi nadal jest szalonym psem z adhd. Jest niezmordowany,bawiąc się z innymi psami to on rządzi. :) Edited March 21, 2012 by MARCEL CRAZY Quote
Becia66 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 MARCEL CRAZY napisał(a):Mersi nadal jest szalonym psem z adhd. Jest niezmordowany,bawiąc się z innymi psami to on rządzi. :) och witamy serdecznie, co za miła niespodzianka :loveu: Dobrze wiedziec , że u Mersiego wszystko dobrze bo to juz półtora roku od adopcji minęło...jejku, jak ten czas szybko leci. Dzieciaki tez pewnie podrosły, ciekawe czy dalej tak chętnie zajmują się Marcelkiem :lol: Quote
karolciasz28 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Witamy, witamy. Bardzo cię cieszę, że Marcel szczęśliwy.:lol: Na zdjęcia możemy liczyć?:cool3: Quote
majuska Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Myślę, że jeszcze sie Marcelek zdąży uspokoić, póki co to jeszcze młokos, moja sucz się troche uspokoiła tak w wieku 3 lat :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.