Jump to content
Dogomania

Marcel - hebanowy szczeniak mix cocer-spaniela. MA DOM !!!


Recommended Posts

Posted

bardzo sie cieszę, rozmawiałam właśnie z p.Kasią, mają po Marcelka przyjechać jutro ok. godz.11 :multi:
Ech...Marcelku ty masz szczęście że buda w zimie cie ominie...

  • Replies 74
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vlk, odwaliłaś kawał dobrej roboty, bardzo Ci dziękujemy :) Akcja była nagła ( nie spodziewałyśmy się tego bo ostatnio taki zastój i marazm ) więc dziękujemy Ci serdecznie za znalezienie czasu i za pełną gotowość:calus::Rose:
Jutro Państwo przyjeżdżają, więc po prostu szybkość kosmiczna, oj Marcel , pewnie nie wiesz nawet chłopie co cię jutro czeka :)

Posted

Beciu może trzeba Państwu zasugerować, aby sie ubrali mało wyjściowo, bo tam błoto pewnie jak cholera i Marcelek będzie pewnie umorusany, a na pewno będzie się wylewnie witał:)

Posted

no ja też trzymam kciuki ;) i bardzo się denerwuję, czy aby na pewno wszystko będzie dobrze, czy dobrze wsio odczytałam i zrozumiałam. Aaaah! Ileż to stresu, osiwieję ;)

Posted

wiemy, wiemy ile to stresu, my tez zawsze pazury gryziemy jak jakiś psiak do domu jedzie, a potem jak domek dzwoni po paru dniach np. to ja aż podskakuję z nerwów, czy aby na pewno nie ma jakiegos problemu
Nigdy tak do końca nie jesteśmy w stanie wszystkiego wiedzieć i przewidzieć...ale co zrobić, działać trzeba, nie ?

Posted

myślę że na pewno warto dać kilka wskazówek, zwłaszcza odnośnie dzieci i współistnienia - zawsze mogą się przydać :)
Dzieci już się psiaka doczekać nie mogą, lekcje mają odrobione na już, żeby w weekend mieć dla psiaka czas.

Posted

Właśnie robię Terremu ogłoszenai i jak sprawdzam oglądalność tych co wcześniej robiłam to Marcel po prostu miał niesamowite powodzenie , w ciągu 2 dni na gumtree ok. 150 wejść.....Tosia ma 77 .

Posted

Dopiero wróciłyśmy z przytuliska...
Pojechali:)
Fajna i sympatyczna rodzinka, mieli kłopoty , bo chcąc jechać jakimś skrótem poleconym przez nawigację, zakopali się w błoto tuż pod Rzeszowem, ale w końcu dojechali, Marcelek się całkiem fajnie zaprezentował na początku, ładnie się przywitał, bardzo się spodobał:) Chłopcy mieli błysk w oku na jego widok :)...a pan po chwili stwierdził:" ja cos czuje że on na pewno będzie spał w łóżku :)"
Becia pstrykała rodzince fotki to na pewno wstawi jak obrobi.
Teraz są na pewno jeszcze w drodze, mam nadzieję, że tym razem bez przygód :)

Posted

i jak tam w nowym domku, macie jakieś wieści? Mam nadzieję, że niedługo się pojawią jakieś zdjęcia, mówiłam p. Katarzynie, że fajnie by było zobaczyć, dla podbudowania ducha ;)

Posted

W nowym domku wszystko dobrze. W aucie jechał o dziwo spokojnie, również spokojny był podczas kąpieli, ponoć szybko padł zmęczony wczorajszymi wrażeniami. Ale od rana szaleje z dzieciakami i był już 2 razy z Panem na spacerku. Siku w domu nad ranem też sie przytrafiło.
Oczywiście pcha się na wyrko...
Pierwsze poznanie z nową rodzinką jeszcze w przytulisku.....











Posted

Vlk napisał(a):
oby tak dalej więc :)


Vlk - wielkie dzięki dla ciebie za sprawdzenie domku, akcja rzeczywiście expresowa, nikt sie nie odezwał oprócz ciebie, a prosiliśmy kilka osób.
Więc marcelek dzięki tobie ma ten domek bo ofert było więcej i pewnie by poszedł gdzieś w pobliżu. A szukałysmy dom z dziećmi bo Marcel to małe ADHD i musi gdzieś dać upust energii.
Przed chwilą znowu miałam wiadomość że szaleje z synami i zdjęcie mam na komórce ale nie umiem przekleić na kompa...

Posted

Superowo!!!
Kamienie pospadały nam z serc dzisiaj :) ;)
Cieszę się , że wszystko w porządku i mam nadzieję, że się Marcelino trochę uspokoi, bo przeciez ileż można:eviltong::lol:
Akcja rzeczywiście niespodziewanie ekspresowa,a to, że Państwo sami kawał drogi po psiaka przyjechali to też bardzo doceniamy ( bo w dzisiejszych czasach to wiecie jak jest ...) no i Vlk nas w potrzebie nie zostawiła i przy okazji trochę doświadczeń nowych zdobyła:evil_lol: Dziękujemy bardzo raz jeszcze.
Ciekawe jak Marcel teraz będzie miał na imię, bo mieli mu zmieniać.....jeden z chłopaczkow ma na imię Marcel:)

Posted

doświadczenia zawsze w cenie :P dobrze, że luby mój akurat był, to nie wpadł mi do głowy głupi pomysł pryśnięcia spod klatki czy coś ;)
nie no, tak źle to by nie było, jak trzeba to trzeba.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...