Becia66 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 bardzo sie cieszę, rozmawiałam właśnie z p.Kasią, mają po Marcelka przyjechać jutro ok. godz.11 :multi: Ech...Marcelku ty masz szczęście że buda w zimie cie ominie... Quote
majuska Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Vlk, odwaliłaś kawał dobrej roboty, bardzo Ci dziękujemy :) Akcja była nagła ( nie spodziewałyśmy się tego bo ostatnio taki zastój i marazm ) więc dziękujemy Ci serdecznie za znalezienie czasu i za pełną gotowość:calus::Rose: Jutro Państwo przyjeżdżają, więc po prostu szybkość kosmiczna, oj Marcel , pewnie nie wiesz nawet chłopie co cię jutro czeka :) Quote
majuska Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Beciu może trzeba Państwu zasugerować, aby sie ubrali mało wyjściowo, bo tam błoto pewnie jak cholera i Marcelek będzie pewnie umorusany, a na pewno będzie się wylewnie witał:) Quote
Becia66 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 chyba wyprowadzimy Marcelka przed to błocko bo wyobrażasz sobie majuska dwójkę dzieci wewnątrz ? :cool3: Quote
majuska Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Taaa...i wypuszczony z boksu Bono :) Quote
karolciasz28 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Wow, ale akcja:multi::multi: powodzenia chłopie! Quote
Vlk Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 no ja też trzymam kciuki ;) i bardzo się denerwuję, czy aby na pewno wszystko będzie dobrze, czy dobrze wsio odczytałam i zrozumiałam. Aaaah! Ileż to stresu, osiwieję ;) Quote
majuska Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 wiemy, wiemy ile to stresu, my tez zawsze pazury gryziemy jak jakiś psiak do domu jedzie, a potem jak domek dzwoni po paru dniach np. to ja aż podskakuję z nerwów, czy aby na pewno nie ma jakiegos problemu Nigdy tak do końca nie jesteśmy w stanie wszystkiego wiedzieć i przewidzieć...ale co zrobić, działać trzeba, nie ? Quote
Vlk Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 myślę że na pewno warto dać kilka wskazówek, zwłaszcza odnośnie dzieci i współistnienia - zawsze mogą się przydać :) Dzieci już się psiaka doczekać nie mogą, lekcje mają odrobione na już, żeby w weekend mieć dla psiaka czas. Quote
majuska Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Właśnie robię Terremu ogłoszenai i jak sprawdzam oglądalność tych co wcześniej robiłam to Marcel po prostu miał niesamowite powodzenie , w ciągu 2 dni na gumtree ok. 150 wejść.....Tosia ma 77 . Quote
Becia66 Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 No Marcello, powąchaj sobie ostatni raz bo od jutra już inne zapachy.... Brak nam będzie tej mordki kochanej... Quote
majuska Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Dopiero wróciłyśmy z przytuliska... Pojechali:) Fajna i sympatyczna rodzinka, mieli kłopoty , bo chcąc jechać jakimś skrótem poleconym przez nawigację, zakopali się w błoto tuż pod Rzeszowem, ale w końcu dojechali, Marcelek się całkiem fajnie zaprezentował na początku, ładnie się przywitał, bardzo się spodobał:) Chłopcy mieli błysk w oku na jego widok :)...a pan po chwili stwierdził:" ja cos czuje że on na pewno będzie spał w łóżku :)" Becia pstrykała rodzince fotki to na pewno wstawi jak obrobi. Teraz są na pewno jeszcze w drodze, mam nadzieję, że tym razem bez przygód :) Quote
majuska Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 ...a i jeszcze wazna informacja: znaleziony został Marcelek na Szerloku ( jakby co Karolciu to zawsze szerloka robimy ;) ) Quote
Florentynka Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Przez te graślawe linki, co to ich nie było, to dopiero teraz zaglądam do Marcela. Lepiej późno , niż wcale. Zwłaszcza, że jak widać doskonale się obeszło beze mnie. Powodzenia, Marcelku! Quote
Dzika_Figa Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Powodzenia, mały! Dziewczyny, może proponujcie w zamian za Marcela małą Chenel - nie jest jakaś bardzo podobna, ale też kudłata i urocza i ma słodką mordkę i nie sposób się nie zachwycać: http://www.dogomania.pl/threads/179484-Czekam-a%C5%BC-mnie-zabior%C4%85!-Jad%C4%99-do-hotelu!..-%C5%9Aliczna-czekoladka!-Chocco-Chanel/page34 Quote
Vlk Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 i jak tam w nowym domku, macie jakieś wieści? Mam nadzieję, że niedługo się pojawią jakieś zdjęcia, mówiłam p. Katarzynie, że fajnie by było zobaczyć, dla podbudowania ducha ;) Quote
Becia66 Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 W nowym domku wszystko dobrze. W aucie jechał o dziwo spokojnie, również spokojny był podczas kąpieli, ponoć szybko padł zmęczony wczorajszymi wrażeniami. Ale od rana szaleje z dzieciakami i był już 2 razy z Panem na spacerku. Siku w domu nad ranem też sie przytrafiło. Oczywiście pcha się na wyrko... Pierwsze poznanie z nową rodzinką jeszcze w przytulisku..... Quote
Becia66 Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Vlk napisał(a):oby tak dalej więc :) Vlk - wielkie dzięki dla ciebie za sprawdzenie domku, akcja rzeczywiście expresowa, nikt sie nie odezwał oprócz ciebie, a prosiliśmy kilka osób. Więc marcelek dzięki tobie ma ten domek bo ofert było więcej i pewnie by poszedł gdzieś w pobliżu. A szukałysmy dom z dziećmi bo Marcel to małe ADHD i musi gdzieś dać upust energii. Przed chwilą znowu miałam wiadomość że szaleje z synami i zdjęcie mam na komórce ale nie umiem przekleić na kompa... Quote
matinestka Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Marcelku suuuuper:D strasznie sie cieszę :D trzymam mocno kciuki za rozpoczynającą sie psio- ludzką prawdziwą przyjaźń :D Quote
majuska Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Superowo!!! Kamienie pospadały nam z serc dzisiaj :) ;) Cieszę się , że wszystko w porządku i mam nadzieję, że się Marcelino trochę uspokoi, bo przeciez ileż można:eviltong::lol: Akcja rzeczywiście niespodziewanie ekspresowa,a to, że Państwo sami kawał drogi po psiaka przyjechali to też bardzo doceniamy ( bo w dzisiejszych czasach to wiecie jak jest ...) no i Vlk nas w potrzebie nie zostawiła i przy okazji trochę doświadczeń nowych zdobyła:evil_lol: Dziękujemy bardzo raz jeszcze. Ciekawe jak Marcel teraz będzie miał na imię, bo mieli mu zmieniać.....jeden z chłopaczkow ma na imię Marcel:) Quote
majuska Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Jeden do domu pojechał...a tu następna w potrzebie: http://www.dogomania.pl/threads/193032-Pomocy!!!-Cudna-Muszka-ze-stodoły-ma-zostać-uśpiona!! Quote
Vlk Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 doświadczenia zawsze w cenie :P dobrze, że luby mój akurat był, to nie wpadł mi do głowy głupi pomysł pryśnięcia spod klatki czy coś ;) nie no, tak źle to by nie było, jak trzeba to trzeba. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.