MakS Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Nie ma zdjęć, bo jak próbuję je wgrać to cały czas pojawia mi się komunikat, że występuje błąd:( Mama przesłała zdjęcia do Malibo- może Jej uda się wrzucić? Z nowin to mogę powiedzieć, że nieśmiałość nieśmiałością, ale na brak apetytu to Jana nie narzeka- wystarczy byle brzęk talerzem a już jest gotowa:) Jak tak dalej pójdzie, to przy wigilijnym stole zajmie miejsce dla nieznajomego;) Quote
malibo57 Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 Witam:) Widzę, że tu sami znajomi - witaj MakS:) Cieszę się, że Jana jest u Twojej Mamy. Dostaję od Niej takie piękne maile - jestem zachwycona! A teraz info i fotki: "Jana jest cudowna, jak wracam do domu to zeskakuje z łóżka i wita mnie,nawet polubiła czesanie, bo staram się to robic bardzo delikatnie.Jest okropnym łakomczuchem i pieszczochem. Rano napiszę trochę więcej o Janeczce, a teraz postaram się przesłac Jej fotki." Quote
Ziutka Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Piękne zdjęcia :loveu: kanapowiec :loveu: Quote
obraczus87 Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 OJ tak.. miód na moje serce :) A Janeczka na widok smaczków zrobi wszystko :) Quote
MakS Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 oj łasuch jest straszny- ostatnio zaczęła nawet zapuszczać się do kuchni:evil_lol: jedyne "zastrzeżenie" jakie do niej mam- jest tak grzeczna i spokojna, że na Jej tle mój Maksior wychodzi na jakiegoś super nachalnego;) Quote
malibo57 Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 He, he! Trzeba mieć jakieś hobby:cool3: Dzisiejszy serwisik: "Janeczka czuje się świetnie,jest coraz odważniejsza, jak jestem sama i gotuję coś w kuchni to opuszcza swój azyl i przychodzi merdając ogonkiem.Nie robię nic na siłę, Ona sama musi się otworzyc i zaufac ludziom.Uwielbia głaskanie i wszelkiego rodzaju pieszczoty. Chwilowo zajęła moje łózko,więc ja przeniosłam się do drugiego pokoju,ale syn obiecał że po świętach specjalnie dla Jany zrobi tapczanik.Lubi dużo spac,ale jak tylko siadam obok Niej to trąca mnie delikatnie noskiem domagając się o pieszczoty." I co Wy na to?:loveu: Quote
Hotel KADIF Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 malibo57 napisał(a): I co Wy na to? Co ja na to? Chętnie wkleiłabym jeszcze raz filmik Janusi, który nagrałam parę dni po przyjeździe do nas! Pamiętam ją, płaszczyła się przy każdym ruchu, podniesieniu ręki. Gwałtowny gest powodował u niej drżenie ciałka! A teraz to zupełnie inny pies! I niech dogomaniacy zrozumieją, że nie ma szkody na psychice psa związanej z przenoszeniem go w inne miejsca! Janka troszkę otworzyła się u nas, potem bardzo otworzyła się u Natalii a teraz jest po prostu "normalnym" psem! Cudnie!:multi::loveu: Quote
Ziutka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 malibo57 napisał(a): I co Wy na to?:loveu: Kocham ogłaszać psiaki :evil_lol: :loveu: :evil_lol: Quote
agata-air Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Janeczka:D Cieszę się, że wszystko idzie zgodnie z planem i Janka w nowym domu zachowuje się...idealnie :D Quote
malibo57 Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Serwisik:) z wczoraj: "Dziś Jana była na dłuższym spacerku kiedy był dośc duży ruch - maszerowała dzielnie nie baczą na pędzące samochody,autobusy i tramwaje.Zapoznała się też z kilkoma pieskami z budynku, ale chwilowo woli trzymac się z boku ( na wszystko przyjdzie czas).Kiedy byłyśmy na spacerku pies,który był bez smyczy chciał podbiec do Jany, a ja pamiętając że była już kiedyś pogryziona i nie wiedząc jakie ten pies ma zamiary złapałam Janę na ręce. Śmiałam się później sama z siebie, ze swojej reakcji ( ale ta klucha ciężka)myślę że i Jana była zdziwiona." Quote
agata-air Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: "złapałam na ręce" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jaaneczka brawo za spacer :D Quote
MakS Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Jana jest naprawdę fajnym psiakiem- tylko żeby jej noszenie nie weszło w nawyk, bo co wnuki powiedzą?:evil_lol: Quote
malibo57 Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Jestem szalenie wdzięczna pani Janki za krótkie, niemal codzienne "niusiki":) Oto dzisiejszy: "U Janki wszystko dobrze,ma apetyt,chodzi na spacerki i uwielbia wylegiwac się na kanapie (fotelem też nie pogardzi). Bardzo się mnie pilnuje,nie ma z Nią problemów choc wobec ludzi nadal jest nieufna i strachliwa,ale wszystko w swoim czasie.Jak dotąd jest to pies z którym nie ma kompletnie żadnych problemów, a to że jest tak spokojna,to dodatkowa Jej zaleta." Quote
Hotel KADIF Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='malibo57'] a to że jest tak spokojna,to dodatkowa Jej zaleta." Amen! :evil_lol::loveu: Quote
MakS Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Janka zadomowiła się już na dobre- chętnie pomaga w świątecznych przygotowaniach w kuchni:) Zrobiła się też ciut odważniejsza- wczoraj poznała mojego męża i bez trudu zaprzyjaźniła się z Nim- warunek: trzeba zachowywać się spokojnie, nie robić hałasu...Jest bardzo grzeczna na spacerkach a po powrocie, czeka w przedpokoju aż mama ją "rozszelkowi" i puści do pokoju. Cierpliwie znosi dowody miłości, którymi obdarza ją mój synek- przynosi jej misie, autka, książki:) Quote
malibo57 Posted April 17, 2012 Author Posted April 17, 2012 Mam zaległości i znikające posty. Info od Pani Lidki z 24.02. "Janeczka ma się świetnie, jest bardzo grzeczna, biega za mną po całym mieszkaniu. Na spacerkach jest posłuszna, kiedy tylko złapie jakąś śmieciową przekąskę wystarczy że powiem fe a wypuści to co ma w pyszczku. Na sygnał dzwonka w mieszkaniu zaczyna reagować szczekaniem, jest zupełnie innym pieskiem niż 3 miesiące temu kiedy zagościła u mnie. Sądzę że wkrótce zapomni o tych złych latach jakie kiedyś przeszła.Jest wspaniałym wiernym pieskiem, uwielbia pieszczoty i potrafi dopominać się o nie. Za jakiś czas znowu napiszę parę słów o Janeczce bo każdy dzień przynosi nowe pozytywne zmiany" Dalszy ciąg korespondencji:) "Przykro mi Pani Małgosiu,ale wcięcia w talii Janeczki dalej nie widac,może to jeszcze za wcześnie. Janeczka dalej jest na specjalnej karmie którą zamawia jej Kasia.Karma jest sprawdzona, bo Maksio bardzo po niej schudł i dzięki temu stał się jeszcze bardziej przystojny. Myślę że wszystko jeszcze przed Janeczką, robi się ciepło, będą dłuższe spacerki bo ostatnio pogoda nie była zbyt sprzyjająca.Mimo swojej nadwagi Janeczka jest bardzo zwinna,porusza się z gracją i patrząc na Nią nikt by nie przypuszczał że potrafi bardzo szybko biegac. Pani Małgosiu proszę się nie martwic, nad talią Janeczki pracuję i myślę że do końca wiosny u Jany będzie talia osy Pozdrawiam" Poniżej poprawione banerki Jany *** Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.