Hotel KADIF Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 malibo57 napisał(a):Jutro Agata robi wizytę przed adopcyjna dla Janki:) Bardzo mocno trzymam kciuki za Jankę! W końcu przesiedziała "chwilę" w naszym hotelu i tak delikatnego i wrażliwego psa rzadko los stawia na mojej drodze! Agata! Przetrzep chatę od podłogi po dach!:cool3: Niech ma Janinka to co najlepsze.... :p Quote
malibo57 Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Jestem! Efekt wizyty jest taki, że w niedzielę odwożę Jankę do nowej Pańci:) Niedaleko, na Pragę. Janka trafi do rodziny znanej już nam, dogomaniakom. U córki nowej Pańci Janki rezyduje od 3 lat Maks (od Mru). No, to lecę kompletować wyprawkę:loveu: Cieszcie się i wspierajcie Janke dobrą energią - oby się udało! Agata, bardzo serdecznie dziękuję:sweetCyb: Quote
obraczus87 Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 O kurcze.... wspaniale :) !!!!!!!! POWODZENIA JANKA :) :loveu::loveu::loveu: Quote
Ziutka Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 malibo57 napisał(a):Jestem! Efekt wizyty jest taki, że w niedzielę odwożę Jankę do nowej Pańci:) Niedaleko, na Pragę. Jesooo, jak się cieszę :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Lecę sobie drina zrobic :drinking::drinking::drinking: Quote
malibo57 Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Drina?! Do ogłoszeń się bierz! Dobrze Ci idzie:diabloti: Quote
Ziutka Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 malibo57 napisał(a):Drina?! Do ogłoszeń się bierz! Dobrze Ci idzie:diabloti: Spoczko, wsio pod kontrolą :diabloti: Quote
malibo57 Posted November 27, 2011 Author Posted November 27, 2011 Przepraszam, że tak późno tu dotarłam. Janeczka już w nowym domu:) Bardzo pięknie jechała ( dostałam buziaka w drodze:loveu:). Trochę obawiałam się, co będzie przy wysiadaniu w mieście, ale Nowa Pani zeszła do nas, Janeczka lekko sie zestresowała, ale zawołana podreptała za nami. Była kontaktowa i zainteresowana otoczeniem. Poszła, jak w dym po schodach, weszła do mieszkania i zaczęła nieśmiało zwiedzać. Wiedziałam, ze będzie dobrze, jak po 5 min. podeszła na wołanie do Nowej Pani i...zalatał ogonek:cool3: Si, si! Już nie przynudzam, zanim napisałam, to dostałam maila - wklejam: Date: 2011-11-27 18:36:57 To: adopcja.viva@wp.pl Subject: Janeczka z nowego domku Jana czuje się świetnie,wcale nie widac wielkiego stresu. Przychodzi,przytula się, chyba mnie polubiła.Zjadła michę karmy,popiła wodą i znalazła sobie posłanie - oczywiście moje łóżko. Damy radę spałam z przerośniętym owczarkiem niemieckim moim ukochanym Boryskiem, to teraz będę spała z Janeczką. Jutro przyjdzie córka to zrobimy kilka zdjęc. Jana pozdrawia wszystkich którzy Ją wspierali i pomagali (a tak właściwie to Ja pozdrawiam bo Ona śpi i ma chwilowo wszystko w nosku), Wieczorem ok.22 wyjdę z Nią na krótki spacerek Pozdrawiam" A ja chciałam podziękować Danusi, DIF, Astaroth - możecie być dumne z Janki:) Mam kilka zdjęć, strasznie nędznych, bo było już szarawo. Tu jeszcze u Astaroth, najpierw splendid isolation;-) Widzicie te elfie uszy?:loveu: Potem już...normalnie:cool3: Z Tytkiem w kolejce po ciasteczka od WiosnyA. A tu już na własnej podłodze;-) Quote
malibo57 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Janka jest niesamowicie "przytulnym" psem, widać, ze uwielbia pieszczoty, drapanko, mizianie wszelkiego rodzaju. Cudna dziewczynka! Tu Nowa Pani zaprasza na kanapę na wszystkie sposoby:evil_lol: Janka nie dała się długo prosić, raptem godzinkę, hehe Nowa Pani obiecała z własnej inicjatywy, że jutro będą zdjęcia:) Janeczka! W górę:) Quote
obraczus87 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Bardzo się cieszę, że Janeczka ma domek. To taka delikatna, wspaniała suczka. :) :loveu::loveu::loveu: Cieszę się również, że jednak potwierdziło się to co kiedyś pisałam - Janka to normalny pies ;) tylko lubi się zawstydzać :) Ehhhh cudownie :) Quote
malibo57 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Martusia, ona nawet bardzo wstydliwa nie jest:) Bardzo dobrze radzi sobie ze stresem. Mam info z rana - Janka na razie strajkuje z załatwianiem się, ale w domu nie nabrudziła. Pani będzie z nią wychodzić, aż znajdzie sobie miejsce, które uzna za bezpieczne. Quote
obraczus87 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Oooo to jeszcze lepiej :) Bardzo się cieszę - dziewczynka robiła na mnie za każdym razem duże wrażenie :) opanowana, spokojna i taka dleikatna :) Quote
Hotel KADIF Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 malibo57 napisał(a):Janka jest niesamowicie "przytulnym" psem, widać, ze uwielbia pieszczoty, drapanko, mizianie wszelkiego rodzaju. Cudna dziewczynka! To ja przypomnę filmik który nagrałam krótko po tym jak Janeczka trafiła do naszego hotelu: [video=youtube;Qp9neVh7YlQ]http://www.youtube.com/watch?v=Qp9neVh7YlQ[/video] I niech nikt nie pitoli mi głupot więcej przez telefon, że zmiany miejsca dla psa są złe dla jego psychiki! :) Dziewczyny! KAWAŁ DOBREJ ROBOTY WYKONAŁYŚMY!!!!! :evil_lol:;) Trzymam kciuki za Janinkę i mam nadzieję, że to już naprawdę koniec jej tułaczki! :loveu: Quote
malibo57 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 DIFciu, naprawdę żałuj, że nie widziałaś wczoraj Janki w samochodzie:) Jak u siebie. Pewnie, że to bzdura, że zmiana szkodzi. Tylko, jak każda terapia, powinna być stosowana wg pewnych reguł i sposobu użycia. Quote
malibo57 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Ludzie! Wieści od Janki - jest dobrze:) Cytuję: "Witamy, Dopiero teraz mam chwilkę wolnego czasu, dzisiejszy dzień był dla Jany pełen wrażeń.Wyszłam z Nią jeszcze raz rano i wtedy było siusiu i kopa,później zostawiłam Ją na dwie godz.samą i pojechałam do córki żeby zabrac Maksia na spacer.Po powrocie do domu byli sami goście,każdy chciał zobaczyc pieska -była koleżanka,moja mama i oczywiście przyjechała Kasia z Franusiem (dopiero teraz pojechali). Wszystkim Janeczka bardzo podoba się, a babcia wręcz zakochała się. Franuś wreszcie może bez problemu przytulac się do pieska( Jana jest dużo delikatniejsza i łagodniejsza,a z Maksiem to różnie bywa).Byłyśmy z Janeczką znowu na dworku i załatwia się już bez problemu, apetyt także bardzo Jej dopisuje (jak tylko poczuje jakieś mięsko lub zupkę to natychmiast zeskakuje z łóżka merda ogonkiem i jest gotowa zasiadac ze wszystkimi do stołu).Jeszcze jedno - dziś wyczesałam Ją, chyba tego nie lubi ale musiałam to zrobic bo strasznie się z Niej sypie, jeszcze dwa razy i będzie super. Kasia zrobiła kilka zdjęc i jak zdąży to jeszcze dziś lub jutro zamieści je bezpośrednio na linku Jany Pozdrawiam" Quote
malibo57 Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Nocny serwis od Janeczki:) Date: 2011-11-29 00:35:43 To: adopcja.viva@wp.pl Subject: Jana Jesteśmy, właśnie wróciłyśmy ze spacerku - jest noc ruch na Pradze mniejszy więc postanowiłam troszeczkę pospacerowac z Janą po ulicy. Jest okropnie ciekawska musi wszystko powąchac i powiem że było całkiem dobrze.Po powrocie do domu jest dośc aktywna, ja siedzę przy komputerze a Ona kręci się po pokoju i co jakiś czas przychodzi i siada obok mnie. Chwilowo tylko w tym jednym pokoju czuje się bezpiecznie, stara się z niego nie wychodzic, ale pomału na wszystko przyjdzie czas." Quote
MakS Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Jana podbiła serca wszystkich- jest bardzo spokojna, delikatna- nie robi problemów jak próbuje ją pogłaskać mój synek:) Myślę, że mama i Jana stworzą zgrany duet- Jana potrzebuje kogoś, kto otoczy ją miłością, a mama kogoś, kogo będzie mogła kochać. Zdjęcia będą, ale internet mi chodzi jak muł i rwie się strasznie:( Quote
obraczus87 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 MakS napisał(a):Jana podbiła serca wszystkich- jest bardzo spokojna, delikatna- nie robi problemów jak próbuje ją pogłaskać mój synek:) Myślę, że mama i Jana stworzą zgrany duet- Jana potrzebuje kogoś, kto otoczy ją miłością, a mama kogoś, kogo będzie mogła kochać. Zdjęcia będą, ale internet mi chodzi jak muł i rwie się strasznie:( A to Janke adoptowała TWoja Mama?? SUPER :) !!!! Quote
Dada M Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Bardzo, bardzo się cieszę, że Jana jest już w DS :) Miałam okazję obserowować, jak Jana zmieniała się podczas pobytu u Astaroth i jak stopniowo coraz bardziej upodabniała się do reszty "bandy z salonu" ;) Efekt finalny bardzo mi się podoba :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.