Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam pytanko, czy nie bedzie to przeszkadzac jak wezme mala kicie do domu oczywiscie wiedzac o tym ze muj pies nie zuca sie na koty. Czy to dobry pomysl zeby 6 letniemu pudelkowi organizowac towazystwo??

Posted

dzieki za tak szybka reakcje , wolalam sie upewnic bo kotka mam zamiar odebrac jutro ze strarzy dla zwierzat na puławskiej.jest taka swietna ze nie pozwole jej sobie zabrac :loveu: :mad:

Posted

...Ja mam w mieszkaniu kota,mysz,ryby i psa. Tyle,ze u mnie najpierw byl kot z pozniej pies,chociaz...u mnie zawsze byly psy...:razz: ;) Mysle ,ze nie ma nic przeciwko temu,szczegolnie jezeli beda to ziwerzakczki plci przeciwnych,lub twoj pies to suczka (jezeli tak jest to uzna kociaka za swoje dziecko).Pozdro:p

Posted

kocury są miloszki poza tym kastracja szybsza i łatwa :cool3:

na początku trzeba troszke pilnowac żeby pies w zabawie maluszka nie uszkodził a potem będzie dobrze moje koty obowiązuja takie same zasady jak psa :cool3:

Posted

u mnie sa 2 koty pies szczurek i swinka morska i wszystkie zyja w zgodzie :) Kotek na pewno sie dogada zsuczka tym bardzie ze tak jak piszesz kiedys przebywlama z kotami :)

Posted

Ja bym na twoim miejscu ;'pożyczyła' kota znajomego i przyniosła go do domu. Sprawdziłabyś reakcję swojego psa. Co zrobisz jeśli okaże się, ze twój pies nie toleruje kotów?

Posted

cóż mój nowy pies z początku gonił koty ale mu wytłumaczyłam jak to u nas jest, kot jeden z drugim mu wytłumaczył jak to u nas jest i teraz chcoiaż koty mam już kilka lat a nowego psa trzy tygodnie kot ociera sie o mordkę tego nowego i śpią razem i bawią się razem. Gorzej będzie jeśli kotek nigdy nie widział psa lub był nauczony bronić się przed psem tu szybko się miłości nie spodziewaj będa się tolerować ale wspólne zabawy i tulenia to za czas jakiś dopiero. Ja to przeżyłam (i dobrze, że mój stary pies do kotów jest przyzwyczajony) i chociaż kicia jest u nas od marca to dopiero przyjaźń jest budowana

Posted

moj kot jest strasznie wredny :angryy: Kiedy kuoilismy Lunkę ona byla mala i chciala sie bawic wiec on sie jej bal i siedzial 2 dni pod lozkiem :lol: Potem bylo coraz lepiej ale strasznie drapal psinke po pyszczku.Teraz są najlepszymi przyjaciolmi,choc i tak jest strrasznie rozpieszczonym kocurkiem :loveu:;) No wiec kiedy Luna do niego podchodzi i zaczyna mu lizac uszy on najpierw mruczy,a za jakis czas drapie ją w nos!:mad::angryy: Ale jak im sie nudzi to sie na zmiane po domu ganiają :p Mysle ze kazdy pies umie dogadac sie z kotem i kazdy kot z psem :p:eviltong:

Posted

Teqquila, rewelacyjne zdjęcia!! :crazyeye: :multi:

U mnie jest 6 psów i 7 kotów.
Psy były brane w różnym wieku i przeszłości części z nich nie znam, a rozpiętość wieku u kotów to niespełna rok - dziewięć lat. Dogadują się, a nawet niektóre z niektórymi lubią.

Nie toleruję żadnej agresji u psa wobec kota i żaden pies sobie na agresję nie pozwala. Najwyżej młodsze próbują się (z) kotem pobawić, albo ukraść mu żarcie, ale wtedy jest krótka piłka: pazurami po nosie :mad:

Zimą w pobliżu piecyka, lub w moim łóżku, a latem w cienistym miejscu, zobaczyć można koty leżące pokotem na psach i psy wtulone w koty. Naprawdę piękny widok.

Z małym kotkiem i starszym psem (albo szczeniakiem energicznym, dużej rasy) trzeba być na początku bardzo czujnym, bo pies w zabawowym nastroju może zupełnie niechcący uszkodzić takiego malucha.

To samo w przypadku bardzo charakternego kota nielubiącego psów i ufnego szczeniaka, który chce "tylko powąchać", a dostaje strzała w pysk. Może przez to zrazić się do kotów (u niektórych psów od lęku blisko do agresji), albo nawet stracić oko...

Posted

[quote name='Kiessa']moj kot jest strasznie wredny :angryy: Kiedy kuoilismy Lunkę ona byla mala i chciala sie bawic wiec on sie jej bal i siedzial 2 dni pod lozkiem :lol: Potem bylo coraz lepiej ale strasznie drapal psinke po pyszczku.Teraz są najlepszymi przyjaciolmi,choc i tak jest strrasznie rozpieszczonym kocurkiem :loveu:;) No wiec kiedy Luna do niego podchodzi i zaczyna mu lizac uszy on najpierw mruczy,a za jakis czas drapie ją w nos!:mad::angryy: Ale jak im sie nudzi to sie na zmiane po domu ganiają :p Mysle ze kazdy pies umie dogadac sie z kotem i kazdy kot z psem :p:eviltong:

Uwierz mi, nie każdy :lol: Aż strach pomyśleć co by sie stało z kotem, gdybym zostawiła go z Sonią sam na sam w pustym domu :mad:

Posted

zdjecia genialne!

u mnie jest jednak troche inna relacja. Co prawda kot jest TZ-towski a sunka moja to i tak sie czesto spotykaja... Tak wiec u nas to kot (kocur kastrat) bije psa, zaczepia, prycha (choc ostatnio nawet przestal bo chyba sie przywyczail juz) i gania.
Pies niewiele z tego rozumie, bo bardzo chciałaby kotka polizac powachac i obejrzec dokładnie. Ale kot nie da sobie w kasze dmuchac...
Takze strach pomyslec co by bylo jakby zostali sami w domu, chyba by siersc latała (psia nie kocia...):razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...