Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Monika! Byłam dziś w schronie. Ta foksia jest przesympatyczna - naprawdę fajniutka! Nie mam zdjęć, ale za tydzień będę znowu, to może porobię (chyba, że ktoś chce umówić się w sobotę/niedzielę) Poza tym jest sporo "rasowców" dzis nie miałam czasu na dokładne oględziny, ale nadrobię :). No i oczywiście jest masa astów, ale ja ich się zwyczajnie bałam - nie były przychylne i siedziały w izolatkach. :( Masa ich :(.

Posted

Basia1244 napisał(a):
Monika! Byłam dziś w schronie. Ta foksia jest przesympatyczna - naprawdę fajniutka! Nie mam zdjęć, ale za tydzień będę znowu, to może porobię (chyba, że ktoś chce umówić się w sobotę/niedzielę) Poza tym jest sporo "rasowców" dzis nie miałam czasu na dokładne oględziny, ale nadrobię :). No i oczywiście jest masa astów, ale ja ich się zwyczajnie bałam - nie były przychylne i siedziały w izolatkach. :( Masa ich :(.


a moze ta foksie na sterylke umowic??

moge ja pooglaszac ,chociaz z tym jednym zdjeciem ,ale zawsze cos.

Posted

Postaram się czegoś dowiedzieć. Dziś była też Koperek - ale leciała szybciorem na pogrzeb, może uda mi się Koperkową przydybać w przyszłym tygodniu (niech tam ona na te sterylki umawia - ja tam szczawik zielony jestem) a fotki pstryknę na pewno!.

Posted

Witajcie... możecie podac numer telefonu do schroniska.. mamy dom dla collaka... to nasza forumowaiczka z collaków.. próbowała się dzis dodzwonic pod numery ze strony schroniska ale nici,,

Posted

to jak można się skontaktować? może podam zainteresowanej numer do którejś z wolontariuszek?

A co z pieskiem? jest jeszcze? bo to o nim mowa

Posted

GoskaGoska są owczarki - jest jeden owczarkowaty szczenior - bardzo wycofany i taki spokojny jakby już deprechę miał - nic w nim dziecięcej radości życia. Dzis chcę mu fotki porobić, bo aż serce boli, że takie dziecko i nic nie ma w nim uśmiechu :(. A schron jest "czytelny" jak książka dla dwulatka - wszystko na tacy podano, wchodzić i zdjęcia robić :)

Posted

Basiu ja to zazwyczaj na starszaki patrzę, bo szczyl to szczyl dom znajdzie, chyba, ze faktycznie jakaś bida :(
Ale , ze tak powiem każda ma jakiegoś bzika, a mi największą radość to daje znaleść dom dla staruszki lub starucha owczarka :) , oczywiście nie tylko , bo na inne burki patrzę też ( a właściwie patrzyłam, bo nie byłam dawno).
Mi trochę przeniesienie schronu nie na rękę, bo ma trochę dalej- ale nie tyle o km chodzi, gorzej , ze muszę jechać tylko 1 trasą, która zazwyczaj jest zakorkowana , a jednak na Skarbowców więcej wariantów trasy było ;) , ale najważniejsze, ze psiaki mają lepiej.

Ja w razie potrzeby, jak będę na chodzie mogę przewieść, ale w kontenerku małego psiaka i nie za daleko, bo moje doświadczenie kierowcy jest nie zbyt duże.

Posted

Gosia jest mnóstwo starszych ONkow i miksow w potrzebie ... m.in. starsza sunia Onka , którą właściciel chciał powiesić .
Ja mogę posprawdzać i podam numery schroniskowe i nr. boksow .

Posted

no wlasnie tak myślałam, ze głupie pytanie zadaje , bo przecież tych tez nigdy nie brakuje, myślę, ze we wtorek lub czw bym mogła podjechać, a Ty może będziesz Iwa może w tych dniach, jesli tak to w jakich godzinach moze byśmy się zobaczył.

Posted

iwa77 napisał(a):
Gosia jest mnóstwo starszych ONkow i miksow w potrzebie ... m.in. starsza sunia Onka , którą właściciel chciał powiesić .
Ja mogę posprawdzać i podam numery schroniskowe i nr. boksow .


O, ta staruszka, naprawdę fajny pies i bardzo w potrzebie...

Posted

Tak sobie myślę, po dzisiejszych obserwacjach w schronisku... że trochę ludzi tam przychodzi, chodzą między boksami, zaglądają tu i tam, szukają psa ale są jacyś otumanieni... wokół skowyt, szczekanie, w biurze młyn, nikt nie ma czasu by indywidualnie podejść do tych ludzi i porozmawiać co oferują, jakiego psa szukają ...

a może by zrobić małe ulotki o treści np. "Szanowni Państwo, skoro dostaliście tę ulotkę, to znaczy, że chcecie dać dom psu/kotu ze schroniska. Jeśli szukaliście, a schroniskowe ciężkie warunki nie pozwoliły Wam na podjęcie decyzji i dokonanie wyboru, skontaktujcie się z wolontariatem. Pomożemy dobrać pieska/kota, służymy radą, wsparciem i podzielimy się z Państwem naszym doświadczeniem i obserwacjami. Wśród tych kilkuset, znajdziemy psa/kota idealnego dla Was." Nr-y tel......

Myślicie, że w biurze wyrażono by zgodę na taką akcję? Ktoś z biura musiałby też rozdawać takie ulotki.

Czy to głupi pomysł? :roll:

Posted

pomysla swietny, bo ludzie przychodzacy do schroniska sa tak samo czasem zagubieni jak siedzace tam psy.....wiem z wlasnego doswiadczenia.....czyli dobrze by bylo....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...