Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Poker']Trzymam kciuki.Wróci do schronu ?[/QUOTE]

na razie niestety tak:(
ale najpierw trzeba wyleczyć łapinkę, a w międzyczasie zobaczymy...

Posted

Czy jest ktoś z Wrocławia kto jutro miał by czas i chęci oraz jest zmotoryzowany i mógłby odebrać krew i dowieść do Strzelina?
W czym problem. Misiek ma operację guza śledziony ale na 100% nie wiadomo czy guz jest operacyjny. Jeśli nie, to krew będzie nie potrzebna, jeśli wszystko będzie po naszej myśli, wytnie mu się śledziona i wtedy będzie potrzebna krew aby uzupełnić braki.
Ja zawożę Miśka na godź 14, gdzieś przed 15 będzie wiadomo co się dzieje. Za nim ruszę ze Strzelina do Wrocławia i z powrotem to może mi to zająć za dużo czasu. Dlatego najlepszym wyjściem był by żeby ktoś we Wrocławiu czekal na mój telefon i jak będzie potrzebna odebrał krew i przyjechał. Jest ktoś wolny?

Posted

[quote name='LILUtosi']Czy jest ktoś z Wrocławia kto jutro miał by czas i chęci oraz jest zmotoryzowany i mógłby odebrać krew i dowieść do Strzelina?
W czym problem. Misiek ma operację guza śledziony ale na 100% nie wiadomo czy guz jest operacyjny. Jeśli nie, to krew będzie nie potrzebna, jeśli wszystko będzie po naszej myśli, wytnie mu się śledziona i wtedy będzie potrzebna krew aby uzupełnić braki.
Ja zawożę Miśka na godź 14, gdzieś przed 15 będzie wiadomo co się dzieje. Za nim ruszę ze Strzelina do Wrocławia i z powrotem to może mi to zająć za dużo czasu. Dlatego najlepszym wyjściem był by żeby ktoś we Wrocławiu czekal na mój telefon i jak będzie potrzebna odebrał krew i przyjechał. Jest ktoś wolny?[/QUOTE]

Lilutosi, napisz może między jakimi godzinami ma być ktoś dyspozycyjny, bo z Twojej wypowiedzi, to jakoś nie mogę się tego doczytać:(

Posted

Z wypowiedzi Lilu wynika ,że ok. 15 będzie coś wiadomo. Praktyczniej , gdyby Lilu spotkała się z tym kimś w połowie drogi, np w Wojkowicach przy stacji benzynowej.

Posted

[quote name='Poker']Z wypowiedzi Lilu wynika ,że ok. 15 będzie coś wiadomo. Praktyczniej , gdyby Lilu spotkała się z tym kimś w połowie drogi, np w Wojkowicach przy stacji benzynowej.[/QUOTE]
też z tej wypowiedzi tak mi się wydaje; to ja odpadam:(

Posted

Czas i checi mam, ale autka, nie...
Moge jedynie liczyc na pks.
Bo rozumiem, ze z Wrocka, krew trzeba przetransportowac do Strzelina.
Rzucilam pobieznie okiem na rozklad jazdy pks i widze, ze autobusow troche jest (po 16.00) z tym, ze jeszcze nie studiowalam legendy...
Jesli nie zglosi sie ktos zmotoryzowany, to prosze na mnie liczyc.
Tylko ze moja podroz troche dlugo potrwa a tu pewnie liczy sie czas i to bardzo...

Posted

[quote name='LILUtosi']Tak, ktoś musiałby być dyspozycyjny 14.30-16.30. Autobus to zbyt duże ryzyko. Wtedy ja szybciej obrócę. Rzeczywiście spotkanie w połowie drogi to już coś.[/QUOTE]
ja muszę najpóźniej o 16:30 być w żłobku po dziecko, szkoda:( jakby coś dajcie znać: 601 44 02 44
[quote name='Figunia']To zaostaje mi tylko trzymac mocno kciuki za akcje i za Misia.[/QUOTE]
Figunia jesteś już we Wrocławiu, to pamiętaj, bo ja pamiętam, że mam dla Ciebie słoiczątko:)

Posted

Figunia jesteś już we Wrocławiu, to pamiętaj, bo ja pamiętam, że mam dla Ciebie słoiczątko:)[/QUOTE]

Asiunia, dzieki ze pamietasz. :lol:
Jak bedziesz w moich okolicach, to moze daj mi cynk i podejde po sloiczek, bo to blisko jest.

Posted

[quote name='Szira']

ta dzika suczka podobno przebywa w Blizanowicach, jest dokarmiana przez starszą Panią, nie podchodzi do ludzi, nie wchodzi do zamkniętych pomieszczeń,
musimy ją złapać,
tylko wtedy na CITO potrzebny będzie doświadczony odpowiedzialny DT, żeby nie wracała do schroniska, bo może się ktoś znowu nieodpowiedzialny trafić,
poprzedni "właściciele" mają ją wiadomo gdzie, ale tam też nie chciałabym żeby wróciła
czy znajdzie się ktoś kto chciałby się zaopiekować Myszką?
to taka prawie Kredka, jeżeli ktoś jeszcze pamięta
Myszka ma ok. 2 lat, znaleziona gdzieś nad Odrą podobno, strasznie dzika, bojąca się ręki, jak była w schronisku trochę ją wyprowadzałyśmy, ale ona potrzebuje specjalnej domowej opieki
bardzo proszę o rozgłaszanie:)
jutro chcę tam pojechać



Myszka już w DT:)

Posted

[quote name='LILUtosi']Tak, ktoś musiałby być dyspozycyjny 14.30-16.30. Autobus to zbyt duże ryzyko. Wtedy ja szybciej obrócę. Rzeczywiście spotkanie w połowie drogi to już coś.[/QUOTE]
Lilutosi, i jak akcja udało się kogoś zorganizować, lub może krew nie była potrzebna?

Posted

[quote name='asiuniab']Lilutosi, i jak akcja udało się kogoś zorganizować, lub może krew nie była potrzebna?[/QUOTE]

Dużo jest na wątku Misia. Ogólnie OK.

Posted

[FONT=Helvetica]Czy ktoś przypadkiem nie jedzie na dniach na trasie Warszawa-Wrocław? Chodzi o przewiezienie worka 14 kg specjalistycznej karmy dla chorego psa (od Isadory do Ulv).[/FONT]

Posted

[quote name='asiuniab']Lilutosi, i jak akcja udało się kogoś zorganizować, lub może krew nie była potrzebna?[/QUOTE]

Krew była jak najbardziej potrzebna, udało się z tz Rutta za co bardzo dziękuję jeszcze raz.
Misiek miał guza 2,5kg i stał się cud że się udało. Zapraszam na jego watek.

Posted

[quote name='LILUtosi']Krew była jak najbardziej potrzebna, udało się z tz Rutta za co bardzo dziękuję jeszcze raz.
Misiek miał guza 2,5kg i stał się cud że się udało. Zapraszam na jego watek.[/QUOTE]
wow, straszne 2,5 kg?? cieszę się, że się udało, a podasz mi linka do wątku?

Posted

Też chyba offuję, ale z myślą o pieskach...:lol:

Mam do oddania fajny wiklinowy, duuuży koszyk w kształcie łódki. Może znalazłby się ktoś chętny przed świętami, jakaś duuuża rodzinka, bo tam święconki się zmieści że ho ho...:multi:

Oddałabym go którejś z Cioć "bazarkowych", ja w tym temacie to niestety jestem noga...:razz:

Posted

[quote name='Figunia']Też chyba offuję, ale z myślą o pieskach...:lol:

Mam do oddania fajny wiklinowy, duuuży koszyk w kształcie łódki. Może znalazłby się ktoś chętny przed świętami, jakaś duuuża rodzinka, bo tam święconki się zmieści że ho ho...:multi:

Oddałabym go którejś z Cioć "bazarkowych", ja w tym temacie to niestety jestem noga...:razz:


Figunia jak nikt przed świętami się nie połasi, to ja wezmę i wystawię na bazarku:)

Posted

Kochana, nikt o nim nie wie, więc się nie połasi. Chyba, że ktoś tutaj zajrzy o nim przeczyta.
Nawet fotki nie zrobię, bo nie mam czym (nie mówiąc, że nie umiałabym jej wstawić).
Ale dziękuję za odzew i chęć pomocy.
Najwyżej, będzie na bazarku po świętach.

Posted



Myszka ponownie poszukiwana, uciekła na Osobowicach, ale po jej wyczynach poprzednich (ucieczka z ul. Gajowej do Blizanowic) to może być wszędzie,
najpewniej spróbuje zamieszkać blisko jakiejś spokojnej wsi lub spokojnego osiedla gdzie ktoś będzie chciał ją dokarmiać

tutaj są namiary
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=371082306364659&set=a.127567554049470.20897.127535134052712&type=1&theater
prosimy o udostępnianie gdzie się da,
staramy się rozwieszać ogłoszenia
http://schronisko.in/myszka/

musimy ją znaleźć!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...