Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To dobrze, że choć jedna znaleziona!

Madi ma bardziej nietypową urodę i każdy zorientuje się, że to pies czyjś i może życzliwa dusza jakoś ją przywabi. Oby tylko uważała na siebie i nie zbliżała się do jezdni.

Posted

[quote name='Poker']chociaż jedna w domu.A dokąd mogła pójść Madi? Może macie ulubione miejsce spacerowe?[/QUOTE]

Myślałam, że Madi wróci do domu, ale jest tu pełno ogłoszeń, a jej brak. Zaraz zostaną porozwieszane ogłoszenia w okolicy, w której mieszka teraz Gaja, może Gaja wyczuła Madi, a Madi wyczuje Gaję... i myślę, że tam może być "ulubione miejsce spacerowe" - wzgórze Andersa.

Posted

Park Grabiszyński, a Skarbowców to bardzo blisko siebie. Oba miejsca łączy park, gdzie chodzi mnóstwo ludzi z psami, więc suka zapewne przemieszcza się za ludźmi.

Posted

Wczoraj była prawdopodobnie widziana na Zwycięskiej, pół godziny po telefonie już jej nie widziałam tam (było ciemo, 21)... Przed wczoraj rozwieszałam tam ogłoszenia, być może wyczuła mój zapach i tam pobiegła...?

Posted

Witam na wrocławskiem wątku, poszukuję kogoś do wizyty przedadopcyjnej w Obornikach śląskich. Dom dla 10miesięcznej suczki w typie bernardyna.
Na PW podam dane,
bardzo proszę o pomoc :)

  • 2 weeks later...
Posted

Słuchajcie, potrzebuję pomocy. W nocy z piątku na sobotę (18/19.10.13) na Placu Społecznym we Wrocławiu przybłąkał się do mnie mały psiak. Nikogo wokół nie było, a psiak jakby nigdy nic poszedł za naszą grupką, intensywnie merdając i plącząc się pod nogami. Wzięłam go do domu, a raczej on sam postanowił być wzięty... Jest malutki, według mnie ma ok. 4-5 miesięcy (jeszcze ma mleczaki), kundelek. Jest to samiec. Nie miał obroży. Wygląda, jakby został porzucony, nie jest zaniedbany. Bardzo lgnie do ludzi, chodzi za mną krok w krok. Zdarza mu się załatwiać w domu. Jest na etapie gryzienia absolutnie wszystkiego :)
Niestety mieszkam w kawalerce i mam 3 szynszyle- nie mam możliwości odizolowania ich od psa, a od wczoraj piesek non stop szczeka na nie, one się boją i piszczą. Dodatkowo jestem osobą pracującą i nie mogę mu poświęcić wiele czasu. Nie mogę go wręcz zostawić na chwilę samego. Czy moglibyście pomóc mi pilnie "ogarnąć" dla niego jakiś DT albo może ktoś mógłby go przechować na czas znalezienia właściciela? Nie wiem już, co robić, mam masę spraw do załatwienia, a nie mogę się ruszyć z domu bez niego. Nie chcę go oddawać do schroniska, bo szkoda mi go- jest bardzo kontaktowy, straszna przylepa i jest baaaardzo kochany. Zmarnieje w schronisku. A to taki 100% kundelek. Taki, jakich setki w schronisku... Proszę o pomoc...
Zaraz spróbuję mu zrobić zdjęcie i wstawić.

Posted

Pozdrawiam i z góry dziękuję, dół dopóki Nie możesz od razu wykluczać, że to nie zguba. Zrób ogłoszenia i powieś w okolicy, gdzie go znalazłaś. I zadzwoń do schroniska, zgłoś, że masz takiego psiaka, może ktoś go szuka. Sprawdź też u weta czy szczeniak jest zachipowany.

Posted

Masz zapchaną skrzynkę, eliza_sk. Wysłałam pw, ale tylko pojawiła się komunikat, że nie wyjdzie.
Ja powrocie z pracy, z Wrocka muszę jeździć codziennie z mojej wiochy na kliniki, więc nie dam rady tego PA, bo wracam b. późno codziennie, 12-13 godzin poza domem spędzam, a wpadam tylko wyprowadzić psy i znowu jazda. Ode mnie jest zresztą dalej do Trzebnicy, niż z Wro, więc może poręczniej komuś kto mieszka w mieście, pod właściwej stronie.

Posted

Dominika84 napisał(a):
Czy mógłby mi ktoś polecić weta we Wrocku, który tanio zaszczepi przeciw wściekliźnie ? Możecie podać gabinet i orientacyjny koszt ? ... proszę :Help_2:


Ja ostatnio na Stysia 45 szczepiłam na wszystkie choroby (nosówki, itp.+wścieklizna) to były dwa zastrzyki, i kupiłam jeszcze jedną tabletkę na odrobaczanie – zapłaciłam łącznie 50zł.

Posted

Właściciel nie zgłosił się po psiaka. Najprawdopodobniej zostanie u mnie, pomimo pewnych trudności w postaci trzech szynszyli... :) Jakoś damy radę. Mały został zaszczepiony, odrobaczony i zachipowany. Na imię ma Scrappy :)

Posted

domi_nique napisał(a):
Właściciel nie zgłosił się po psiaka. Najprawdopodobniej zostanie u mnie, pomimo pewnych trudności w postaci trzech szynszyli... :) Jakoś damy radę. Mały został zaszczepiony, odrobaczony i zachipowany. Na imię ma Scrappy :)
Wspaniały finał tej historii :) Pies, który sam sobie znalazł dom :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...