Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Serdecznie zapraszam wszystkich na dwa wyjątkowe bazarki:)

1) Bazarek z czadowymi gadżetami SHA z którego dochód idzie na mega zadłużoną Rozi!!!
http://www.dogomania.pl/threads/216024-Czadowe-gad%C5%BCety!!!-SHA-d%C5%82ugopisy-magnesy-wejd%C5%BA-i-przekonaj-si%C4%99!-Na-Rozi-do-19.10

2) Bazarek cegiełkowy: Kot Kacper na pomoc Rokiemu!
http://www.dogomania.pl/threads/216026-Kot-Kacper-na-pomoc-w-utrzymaniu-Rokiego!!!-Cegie%C5%82kowy-do-25.10

Zajrzyjcie proszę i wesprzyjcie choćby obecnością ;)

Posted

[quote name='Poker']Mogę mieć wózek inwalidzki dla psa mniej więcej wielkości boksera.Czy mam go wziąć i trzymać jako przechodni ?[/QUOTE]
pewno ,ze brać miejmy tylko nadzieje,ze nikomu się nie przyda
[quote name='brzośka']znalazłam ostatnio kołnierz po sterylce naszej Iry, nie oglądałam dokladnie ale raczej jest w dobrym stanie
potrzebny komuś?[/QUOTE]wszystko się kiedyś przydać może

Posted

Już zrobiło się zimno i w schronie teraz przyda się każda ilość kocy, pościeli, ręczników na wyścielenie psich skrzyneczek i podestów - zachęcam do zbierania i przywożenia.

Posted

A u nas z w chronie wkładają do skrzynek szmatki?
Widziałam tylko słomę albo puste skrzynki, przynajmniej w boksach , bo może na kwarantannie czy w szczeniakarni może jest inaczej

Posted

[quote name='Poker']A u nas z w chronie wkładają do skrzynek szmatki?
Widziałam tylko słomę albo puste skrzynki, przynajmniej w boksach , bo może na kwarantannie czy w szczeniakarni może jest inaczej[/QUOTE]
Jak się robi zimno to wkałdaja do skrzynek szmatki - równiez zawsze bez wzgledu na pogodę jest wyściełana szczeniakarnia i izolatki, słoma jest tylko w budach. na izolatce i w szczeniakarni koce/wyściółkę zmienia się codziennie , więc przerób jest ogromny, teraz też do tych drewnianych skrzyneczek będą wkładane podkłady jakieś - bo już zima idzie - na lato nie ma takiej potrzeby, ale teraz już tak.

Posted

w takim razie coś podrzucę , bo mi się nazbierało.Ja widziałam w skrzynkach tylko słomę .Tłumaczono mi ,że jak pies wejdzie z deszczu . To szmatki zamokną i psu będzie jeszcze zimniej.I jest to logiczne.

Posted

[quote name='Poker']w takim razie coś podrzucę , bo mi się nazbierało.Ja widziałam w skrzynkach tylko słomę .Tłumaczono mi ,że jak pies wejdzie z deszczu . To szmatki zamokną i psu będzie jeszcze zimniej.I jest to logiczne.[/QUOTE]
W tym schronisku? Nowym? w pomieszczeniach wewnętrznych jest ogrzewanie i jest tam sucho - dlatego dają koce i pościel do skrzynek, w budach jest słoma, poza tym boksy sa zadaszone - woda jest tylko podczas mycia boksu - woda z węża nie z deszczu.

Posted

[quote name='Basia1244']W tym schronisku? Nowym? w pomieszczeniach wewnętrznych jest ogrzewanie i jest tam sucho - dlatego dają koce i pościel do skrzynek, w budach jest słoma, poza tym boksy sa zadaszone - woda jest tylko podczas mycia boksu - woda z węża nie z deszczu.[/QUOTE]

W starym tak było :) Żadnych koców w skrzyniach, bo jak pies wyszedł na deszcz i wszedł mokry to potem było gorzej niż bez, bo koc się robił mokry i po prostu zamarzał.

Posted

[quote name='Korenia']W starym tak było :) Żadnych koców w skrzyniach, bo jak pies wyszedł na deszcz i wszedł mokry to potem było gorzej niż bez, bo koc się robił mokry i po prostu zamarzał.[/QUOTE]
Dokładnie to mam na myśli. I nadal będzie wchodził z dworu mokry po wyjściu na siusiu i zamoczy sierścią koc czy inną szmatkę. jeżeli boksy wewnętrzne są ogrzewanie , to mokra szmatka nie zamarznie ,ale w mokrym leżeć to żadna frajda.

Posted

w skrócie:
po co?
dokąd?
kto na tym zarobi?
że nie wiadomo nic co potem z psami
że handlarze

wygląda na to, że nowi wolontariusze schroniska zamiast zapytać o temat starych wolontariuszy, którzy się tym zajmują od lat, to robią szum na FB

Posted

Aha.. no to trzeba ludzi po prostu uświadomić. Z drugiej strony pytanie nie boli, a ryzykuje się tylko tym, że można się czegoś dowiedzieć.
Swoją drogą.. też jestem nowa (nie wszyscy nowi od razu krzyczą), a najpierw spytałam co i jak.. ;)

Posted

[quote name='diuna_wro']w skrócie:
po co?
dokąd?
kto na tym zarobi?
że nie wiadomo nic co potem z psami
że handlarze

wygląda na to, że nowi wolontariusze schroniska zamiast zapytać o temat starych wolontariuszy, którzy się tym zajmują od lat, to robią szum na FB[/QUOTE]

A możesz podać link? chętnie poczytam wypowiedzi niedoinformowanych przeciwników zagranicznych adopcji:)

Posted

Czy już się uspokoiło w schronie? Niedoinformowane osoby już wiedzą co i jak? muszą uważać ,żeby nie zmarnować tylu lat dobrej współpracy z udziałem niemieckiej fundacji.Najłatwiej przyjść , narozrabiać ,a potem udawać ,że nie wiadomo o co chodzi.Nie cierpię takich zachowań.
Największa stratą byłoby to , gdyby kierownictwo schronu zaprzestało współpracy z wolontariuszami.

Posted

Zaginęła 4 miesięczna suczka owczarka staroniemieckiego - Jaszkotle k/ Wrocławia

20.10 wieczorem w Jaszkotlu w okolicach cmentarza zaginęła 4 miesięczna suczka owczarka staroniemieckiego, czarna, długowłosa. Suczka pobiegła za labradorką na cmentarz, labradorka wróciła sama. Sunia ma na sobie czerwoną obrożę, z diodami, ma chipa.
Porozwieszane są już po okolicy ogłoszenia, od wczoraj jej szukają, wołają, ale jak kamień w wodę, nigdzie jej nie ma.

Sunia rozpoczęła szkolenie na psa ratownczego w naszej Fundacji, bardzo się martwimy o malucha!!!

Bardzo prosimy o wszelkie informacje na numer telefonu właścicielki 601385114.

Posted

znajomi, którzy niedawno adoptowali drugiego psa, znaleźli taką mikrosunieczkę


ma ok. 2 lata, waży niecałe 7kg
juz odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona
nie chcą oddawać do schroniska, proszą o pomoc w znalezieniu dt
są w stanie zapłacić koszty utrzymania i sterylizacji, jeśli dt byłoby bezpłatne
jeśli płatne, to max 2-3 miesiące mogą płacić.

Posted

[quote name='ulvhedinn']Zaginęła 4 miesięczna suczka owczarka staroniemieckiego - Jaszkotle k/ Wrocławia

20.10 wieczorem w Jaszkotlu w okolicach cmentarza zaginęła 4 miesięczna suczka owczarka staroniemieckiego, czarna, długowłosa. Suczka pobiegła za labradorką na cmentarz, labradorka wróciła sama. Sunia ma na sobie czerwoną obrożę, z diodami, ma chipa.
Porozwieszane są już po okolicy ogłoszenia, od wczoraj jej szukają, wołają, ale jak kamień w wodę, nigdzie jej nie ma.

Sunia rozpoczęła szkolenie na psa ratownczego w naszej Fundacji, bardzo się martwimy o malucha!!!



Bardzo prosimy o wszelkie informacje na numer telefonu właścicielki 601385114.



Czy coś już wiadomo na temat losów tego pieska? czy została odnaleziona?

Posted

[quote name='Uru']Czy coś już wiadomo na temat losów tego pieska? czy została odnaleziona?

jeszcze nie - dokladam jeszcze jedna foteczkę suni - oby się malenstwo znalazło jak najprędzej



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...