Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Dostałam informacje,że na 63 km od strony granicy niemieckiej przy autostradzie(okolice zjazdu na Szczytnice) przy KFC leżał pies-zywy.Czy ktoś jest z tamtych rejonów?


to blizej boleslawca juz jest....cholera

napisalam na watku boleslawieckim,

Posted

Basia1244 napisał(a):
Ten chłopczyk ma nr schroniskowy 613/11 i został znaleziony 30 marca, więc za dwa dni kończy mu się kwarantanna. Ma około 3 lata. Jest przesympatyczny i przesłodki - zabierać go szybko do domu! Ogłaszać! A na szyi ma zieloną obróżkę - może jednak się zgubił? Dziewczyny zróbcie ogłoszenia z tymi danymi - nr schroniskowy, nr boksu na kwarantannie i fota, że zgubił soię i że czeka na właściciela i ogromnie tęskni - może go ktoś szuka!


basiu dziekuje! założe mu wątek i zrobie ogłoszenia do druku i porozwieszania. ale to dopiero dziś wieczorem lub jutro. dam znać tutaj, że wątek już powstał.

Posted

paniMysza napisał(a):
basiu dziekuje! założe mu wątek i zrobie ogłoszenia do druku i porozwieszania. ale to dopiero dziś wieczorem lub jutro. dam znać tutaj, że wątek już powstał.


oglosilam go na gumtree.
a iecej ogloszen zrobie jutro, jakis numer podawac tel?

Posted

mam jeszcze [ytanie, może któras z was będzie wiedziała - na kwarantannie jest piesek (z tego rzędu, w którym b ył pele i ten czarny podpalany płaczacy trzylatek, w pierwszym boksie przy tych środkowych drzwiach) - mały, biały z bezowym chyba, nieśmiały i smutny. ma moze któras z was informacje o nim? zdjęcia?

Posted

Nikaragua napisał(a):
Czy jakiś zmotoryzowany wujek albo cioteczka jeżdżący do schronu, mieliby po drodze ul. Hauke-Bosaka (XIII LO)??? W bibliotece szkolnej są do odebrania całe stosy gazet (czytałam, że potrzebne w schronie chyba dla kotów). A tam jest cały rocznik, albo i więcej GW. Sprawa jest dość pilna, bo 20kwietnia musza tam zrobić porządek i chcą wyrzucić....

Postaram się jutro to odebrać, bo akurat mam auto na cały dzionek do dyspozycji. Troszkę się spóźnię do schronu, ale psiaki chyba wytrzymają... ;)

Posted

Normalnie aż się boję tam wejść :( cholera jasna z tymi "ludźmi", ja to chyba Martuś te twoje wątki będę omijać , serce mam coraz słabsze, a te interwencyjne tematy mnie przerastają.

Posted

[FONT=Book Antiqua]Fundacja 2plus4 zaprasza do współpracy w projekcie mającym na celu
bojkot sprzedaży zwierząt na targowisku przy ul. Świebodzkiej,
akcję ulotkową - informacyjną, oraz dyżury na placu pozwalające zainteresowanych nabyciem zwierzaka kierować do schroniska
lub do domów tymczasowych.
[/FONT]

Szukamy osób mogących rozdawać ulotki w niedzielę na placu,
my będziemy dyżurować w schronisku.



[FONT=Book Antiqua]kontakt w tej sprawie można ze mną, jestem wolontariuszem fundacji:p[/FONT]

Posted

Z jednej strony fajna akcja, a drugiej zastanawiam sie co sie stanie ze szczeniakami , które się nie sprzedadzą. Strach się bać.I tak źle i tak niedobrze.
Do wzięcia jest bardzo dobra, ocieplona buda dla psa wielkości Onka. Kontakt przeze mnie, do odbioru w Kiełczowie pod Wrocławiem.

Posted

[quote name='diuna_wro']

[FONT=Book Antiqua]Fundacja 2plus4 zaprasza do współpracy w projekcie mającym na celu
bojkot sprzedaży zwierząt na targowisku przy ul. Świebodzkiej,
akcję ulotkową - informacyjną, oraz dyżury na placu pozwalające zainteresowanych nabyciem zwierzaka kierować do schroniska
lub do domów tymczasowych.
[/FONT]

Szukamy osób mogących rozdawać ulotki w niedzielę na placu,
my będziemy dyżurować w schronisku.



[FONT=Book Antiqua]kontakt w tej sprawie można ze mną, jestem wolontariuszem fundacji:p[/FONT][/QUOT

Niedziele mam zajete, ale moge się przyłączyć do dyżurów w schronisku, jestem tam od pon do pt od7,8 do12

Posted

dyżury w schronisku mają polegać na tym, że Ci ludzie odciągnięci od zakupu na placu i zaproszeni do schroniska, nie napotkali w schronisku kolejki w biurze i ogólnego braku informacji i nie wrócili na plac. Więc tylko niedziela - godziny działania placu i rozdawania ulotek. Dziękuję za odzew.

Raz jeszcze - nawołujemy do współdziałania !!!

Posted

Poker, trudno mi coś sensownego powiedzieć o ewentualnych zagrożeniach i konsekwencjach tej akcji. Z pewnością masz rację. Bywa i teraz, że niesprzedane szczylki zostawiane są na placu i do schro przywozi je ochrona.

W tej akcji chodzi nie tylko o zmniejszenie popytu i frekwencji szczeniaków w schronisku, ale przede wszystkim o choćby mikro zmianę światopoglądu ludzi. Nad ulotką popracujemy długo i solidnie, żeby każdy kto ją dostanie otrzymał w pigułce dobrze skonstruowane przesłanie.

w schronisku, przy mnie, przyszły młode dziewczyny ze wsi, chcące oddać szczeniaki swojej suki. Biuro odesłało je gdzie? NA PLAC! I tym sposobem kolejne osoby poczuły zysk, dziewczynki za niedzielny utarg kupiły sobie pewnie nowe dżinsy, a przy następnej cieczce same zatroszczą się o zapłodnienie swojej suczki ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...