Wind Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Alez jestem dumna !!! Musze sie z Wami tym podzielic. Wiem, ze to nic takiego ale strasznie mnie ucieszylo dajac wiare, ze metody szkolen o ktorych pisza madrzy ludzie na Dogomanii dzialaja! No wiec, Majka przez prawie pol duzego parku szla rowno przy mojej nodze bez smyczy! Na komende "rownaj" ustawila sie przy lewej nodze i podreptala ze mna. Na komende "stoj" zatrzymywala sie nie przekraczajac linii stop! I nawet biegajace obok psy wcale ja nie rozpraszaly. Zrobila to poraz pierwszy w swoim zyciu. Tzn. szla tak dlugo i tak ladnie. Moze dlatego, ze jestesmy teraz na "obcym" terenie i jakis instynkt kaze jej sie pilnowac. Puchne z dumy, mala rzecz a tak cieszy. A Wy z jakich dokonan swych psiakow jestescie dumni? pozdrawiam, Quote
ingridr Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Ogólnie to jestem dumna, że po prostu mam moje psiątka :D Ale cieszy mnie zachowanie Dumki, że po spacerku (z reguły zawsze urąbana jak świnia) prościutko idzie po łazienke i czeka na gruntowne wycieranie łapek - sama podaje najpierw przednie łapciątka,a potem tylnie! Za to ją uwielbiam :D Quote
sylwia751 Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 może to głupio zabrzmi ale naprawdę teraz jestem dumna z tego, że Igor tak dzielnie zniósł operację i teraz tak szybko dochodzi do siebie :D Bez smyczy uczyłam go chodzić od początku-dlatego,że nie mogłam patrzeć na niektóre "wodoloty" czyli pies na smyczy duszący się i idący na dwóch tylnych łapach :roll: ,a co do komend to właśnie pierwszą było stój aby w razie zagrożenia nie lecieć za uciekającym psiakiem tylko szybko i sprawnie mogłam go wziąść na rączki 8) Quote
Flaire Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Hej, Wind, a w jakim tempie szłaś :wink: ? A tak na poważnie, to gratulujemy i daj Majce od nas dodatkowy kawałek wątróbki! Quote
Wind Posted November 21, 2003 Author Posted November 21, 2003 Flaire, Ty to wiesz jak czlowieka zdolowac ;) Szlam, jakby to powiedziec ... hmmmm ... dystyngowanie ;) Wiesz co mam na mysli, prawda? ingridr, Jak ja bym chciala, aby moj pies tez tak ochoczo do czyszczenia lapek podchodzil! sylwia, Igorek to zuch chlopak! Wciaz mocno trzymamy kciuki za jego powrot do zdrowka :) Quote
Sarah&Silver Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Ja mam problem z moją sunią na spacerze (narazie wychodzimy tylko na ogródek, gdzie nie chodza inne psiaki). Zamiast iść obok mnie zawzięcie próbuje zwrócić na siebie uwagę po to by wziąć ją na ręce, opiera się łapkami o moje nogi i patrząc do góry piszczy. Czy powodem może być zimno i chęć wskoczenia pod cieplutką kurteczkę panci? _________________ pozdrawiam Quote
Sarah&Silver Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Dumna jestem podobnie jak ingridr z samego posiadania mojego psiaka, a po drugie szybkości z jaką nauczyła sie siusiać do kuwety. Quote
iwa Posted November 22, 2003 Posted November 22, 2003 A ja jestem dumna z tego, ze jest i ma taki fajowy charakterek i choc nie uczeszczam z nim do psiego przedszkola to ladnie wykonuje komende "siad" i powoli uczy sie "leżeć" :D Ale do szkółki go zapisze, bo samej ciężko nauczyć jest psiaka wszystkich komend jakie chcialobysie, zeby psiak wykonywał. 8) Pozdrawiamy Quote
Moniqua Posted November 24, 2003 Posted November 24, 2003 Ja też jestem dumna z siad,stój zostań,wracamy, zrób ... tym bardziej, że nie mam szans na szkolenie- ale mam ochotę na agility i może coś takiego w wydaniu amatorskim ze znajomymi zorganizuję :D Quote
iWoNai Posted November 25, 2003 Posted November 25, 2003 Ja moglabym moja sunie chwalic ,chwalic i jeszcze raz chwalic. Jestem dumna ...ze ja mam . Uwielbiam , ubostwiam ja. Quote
Sarah_S Posted November 25, 2003 Posted November 25, 2003 Fajną miałam ostatnio scenę z moim maleństwem ( z którego jestem oczywiście dumna), poszłyśmy sobie na spacer, i zgadnijcie czym dla ludzi są yorki? To smutne, ale...są ...króliczkami. Jacyś ludzie zaczęli trącać się łokciami ze słowami "patrz królik, jaki malutki _________________ pozdrawiam Quote
iwa Posted November 26, 2003 Posted November 26, 2003 Ja tez sie spotkalam, z tym okresleniem. Wlasciwie to mi to nie przeszkadza, a raczej bawi i uwazam, ze jest to calkiem mile okreslenie. Sama na Rockiego mowie czasmi "Ty moj kroliczku" albo "Myszko moja mała" :D Pozdrawiam Iwa & Rocky Quote
Patikujek Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Ponieważ mój pies jest strasznym tchórzem(szczególnie obcując z obcymi psami) zawsze strasznie dumna jestem kiedy jaki.ś psiak go do zabawy zaprasza a ten nie schowa się za moimi nogami tylko obwącha się z psiakiem i spokojnie od niego odejdzie(a nie jak to zwykle robi odskoczy jak poparzony:multi: Quote
Ramona Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 No cóz mojego Dydusia kiedys porównali do kotka :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.