BeaC Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Rybnik dopiero w październiku więc kto wie......... Dyzioł długi weekend dawał mi w kośc:cool1: w piątek na spacerze zwiał............ sarna mu z rowy wyskoczyła więc debilek pognał za nią:angryy: na nic pani i pana wołąnia Lea się nie ruszyła ona wie że nie wolno:cool3: po pól godzinie wołania rwania włosów z głowy jaśnie wielmożny gońca wrócił....... sobota........ polowanie na koteczka.......:angryy::angryy: kocur wskoczył nam na słupek z płotu jak się lekko wychylił..........bo samobójca chciał walczyć z bulterierami:roll: Dyzio go ściągnoł z płota Lea na odwołanie puściła a ten......gdzie by:roll: kot na mordzie ja Dyżka odciągam już prawie wisi za tylnie nogi a kota nie puścił bałam się żeby mu oczy nie wydrapał:roll: w końcu TZ kopa kotkowi zasadził i wykopnoł go z Dyziowej paszczy kotek zwiał na drzewo.......... Dyzio do komu - kara a tamten bał się zleść. Nic mu chyba nie było.bo po godzinie strąciliśmy go z drzewa żeby psy mogły na podwórku być. Dyzio - podrapany nos i brzuch , ale brzuch to od płota bo przytarł o beton jak ściągał kotka........ więcej nic mu się nie stało:evil_lol: niedziela......... spacer .najpierw chciał upolować żurawia ale na szczęscie na drodsze staneła mu rzeczka...... a on się trochę boi wody więc wlazł ale zaraz wrócił......... dobrą chwilę szukał czy się nie da na druga stronę przejść......... na szczęście nie a i jeszcze surwiwale nam wyszły pomazane jak nieboskie stworzenie... :angryy: dobrze ze szli drogą i w pore ich zobaczyłam........ tym razem lea miała na nich chrapkę ciekawe co by było jakby mi z krzaków wyszli.......wolę nie myśleć teraz Pan śpiewak śpiewa bo w domu siedzi a syn kosi.......... żeby nie było on killim kosiarkę i killim odkurzacz:razz::razz::razz: Quote
jonQuilla Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 ale masz agresora w domu :crazyeye::crazyeye: mało że koteczek to jeszcze wszystko inne co się rusza :evil_lol: jakbym moją sucze widziała, ona też tak za wszystkim leci a co najlepsze to naszego kota nie ruszy, zaczepia go do zabawy ale koty podwórkowe są utrapieniem, nie wiem co byłoby jakby dorwała kota na ulicy :roll: Quote
Alicja Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 :razz::razz:kiler ychowany przez kilerke ci sie trafił ;) Quote
bazylowa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 [quote name='BeaC'] Lea na odwołanie puściła Ma gest dziewczyna, kotecka puściła :evil_lol: Quote
groszek83 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Ach nie ma to jak sielskie żcie na wsi:loveu::evil_lol: tu kotecek tam sarenka nic tylko brykać:eviltong: Quote
furciaczek Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Ahahaha wesolo masz na tej wiosce:evil_lol::evil_lol: Zazdraszczam bo my "miastowi" znuuudzeni jak cholera:lol: Quote
Aga K Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Witam no to faktycznie "wesolo" masz tam ehhhh. Dobrze ze sie wszystko skonczulo na plusik, ale zeby tak kotecka z kopsiusia potraktowac ..... ehhhh ale z dwojga zlego ... Pozdrawiam Quote
BeaC Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 .............jakby nie wykopnąć koteczka pewnie już byłby na ........ tamtym świecie dzisiejszy spacer był nudny żadnych sarenek ani żurawi......... i było goraco psy tylko brodziły w mule bo rowy powysychały kąpanko po powrocie i spanko :diabloti::diabloti::diabloti: pozdrawiam wsiech Quote
Tengusia Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 byla i zadnej fotki nie zostawila :mad: foch :obrazic: Quote
Vectra Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 eee moje staffiki są dziwne .. takie posłuszne :diabloti: to aż upierdliwe jest :eilv_lol: czarne za to wyrabiają normę , za siebie i staffiki .. Lalunia szczególnie - głuchnie strasznie .... Quote
Aga K Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 jakby niewykopnac koteczka ... :cool3: wiem wieeem ;) wlasnie :mad: a gdzie te foty ? Quote
bonita Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 BeaC napisał(a):Rybnik dopiero w październiku więc kto wie......... Dyzioł długi weekend dawał mi w kośc:cool1: w piątek na spacerze zwiał............ sarna mu z rowy wyskoczyła więc debilek pognał za nią:angryy: na nic pani i pana wołąnia Lea się nie ruszyła ona wie że nie wolno:cool3: po pól godzinie wołania rwania włosów z głowy jaśnie wielmożny gońca wrócił....... sobota........ polowanie na koteczka.......:angryy::angryy: kocur wskoczył nam na słupek z płotu jak się lekko wychylił..........bo samobójca chciał walczyć z bulterierami:roll: Dyzio go ściągnoł z płota Lea na odwołanie puściła a ten......gdzie by:roll: kot na mordzie ja Dyżka odciągam już prawie wisi za tylnie nogi a kota nie puścił bałam się żeby mu oczy nie wydrapał:roll: w końcu TZ kopa kotkowi zasadził i wykopnoł go z Dyziowej paszczy kotek zwiał na drzewo.......... Dyzio do komu - kara a tamten bał się zleść. Nic mu chyba nie było.bo po godzinie strąciliśmy go z drzewa żeby psy mogły na podwórku być. Dyzio - podrapany nos i brzuch , ale brzuch to od płota bo przytarł o beton jak ściągał kotka........ więcej nic mu się nie stało:evil_lol: niedziela......... spacer .najpierw chciał upolować żurawia ale na szczęscie na drodsze staneła mu rzeczka...... a on się trochę boi wody więc wlazł ale zaraz wrócił......... dobrą chwilę szukał czy się nie da na druga stronę przejść......... na szczęście nie a i jeszcze surwiwale nam wyszły pomazane jak nieboskie stworzenie... :angryy: dobrze ze szli drogą i w pore ich zobaczyłam........ tym razem lea miała na nich chrapkę ciekawe co by było jakby mi z krzaków wyszli.......wolę nie myśleć teraz Pan śpiewak śpiewa bo w domu siedzi a syn kosi.......... żeby nie było on killim kosiarkę i killim odkurzacz:razz::razz::razz: Masz Ci rozrabiaczka, pieronika, no ale porządek ze zwierzątkami musi być:diabloti:nie może sie mu nikt pałętać --to jego TRON:diabloti::evil_lol: Pozdrowionka Quote
BeaC Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 mój mały bandytek, killerek kotecków dzisiaj skończył roczek!!!! cobyście go nie zapomnieli i jeszcze mój nowy przychówek..... kocurek i koteczka Quote
Tengusia Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 sliczny roczniak z niego oj sliczny :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 DYZIOL :p wszystkiego naj naj naj lepsiejszego :multi::multi::multi: Quote
Aga K Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Hejka Wszystkiego Najlepszego Dyziowi :multi::multi::multi: ojj biedne te kocurki z "roczniakiem" :cool3: ale jakze przeslooodkie ;) Quote
furciaczek Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Wszystkiego najlepszego:loveu::loveu::loveu: A kotecki....nic tylko schrupac:loveu: Quote
jonQuilla Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 widzę że zadbałaś o żywy pokarm dla Dyzia...szkoda tylko że takie śliczne to jedzonko :loveu::loveu::loveu: sto lat dla Dyziola :multi::multi::multi: Quote
BeaC Posted May 14, 2009 Author Posted May 14, 2009 dziękujemy za życzenia i dla wszystkich fotki :diabloti: nowa zabawka Dyzia jak zwykle przechwycona przez Lee:angryy: uśmiech dla wszystkich i szczekająca na piłkę:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.