Panda Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 Dziewczyno, żywcem do nieba pójdziesz! Trzymam kciuki, by nie zabrakło Ci sił, byś przetrwała okresy zwątpienia, jeśli takie się nadarzą i byś nie słuchała wrednych szeptaczy - póki życia póty nadziei - weci znają się lepiej, słuchaj się ich. :Rose: Całusy we wszystkie chore psie noski w ten zdrowy też. Quote
AlmaMater Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Zgubiłam gdzieś ten wątek i dopiero dziś przeczytałam, co się stało. To bardzo przykre, może choć te dwa maluchy przeżyją. Trzymaj się, jak będziesz potrzebowała pomocy, wpadnij na Psy w potrzebie. Quote
AśkaK Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Dużo zdrowia dla maluszków! Nosówka to najgorszy diabeł...jest bezlitosna i podstępna. Oby wirus już dał za wygraną! Maleństwa są przesłodkie. Musicie maluszki żyć!!! zolly, wielka buźka za takie poświęcenie!!!:Rose: :calus: Quote
szaszthi Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 maluszki sa takie piekne.... ehhh ale maja poczatek paskudny. a ty moja droga to jestes Wielka, nie ma co. trzymam kciuki za maluchy i za mamusie maluchow i za Was, abyscie dawali rade tak wspaniale jak do tej pory! Quote
MoniŚ Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Zolly podziwiam Cię i trzymam kciuki. Śledziłam wątek na początku, ale dopiero teraz przeczytałam o chorobie maluchów. 3maj się :buzi: ! I pisz co u psiaków. Quote
zolly Posted July 29, 2006 Author Posted July 29, 2006 [SIZE=2]Noi została już tylko ta sierotka.. Wszystkie nosówkowe objawy dały za wygraną :multi: ale mała jest tak słaba że nie może się utrzymać na łapach, ale mimo to z uporem maniaka ciągle próbuje wstać, co zazwyczaj kończy się bolesnymi upadkami. Zaczeła ładnie jeść (sama!) więc mam nadzieję że chociaż w jej przypadku wszystko skończy się dobrze. Podjeliśmy decyzję że zostaje u nas na zawsze ;) bo możliwe że nigdy nie będzie całkowicie sprawna (chociaż niekoniecznie..) [SIZE=2]Fruźka wyzdrowiała.. :shiny: więc jednak pojawiło się jakieś światełko nadziei i powód do wieeeelkiej radości. Quote
zolly Posted August 2, 2006 Author Posted August 2, 2006 dzisiaj poraz 9-ty pękło mi serce. Nawet nie mam siły tego pisać bo poraz kolejny zalewam się łzami... Maleńka umierała mi na rękach. A już było tak dobrze, już nieśmiało zaczynała merdać ogonkiem, już potrafiła się cieszyć kiedy poświęcało się jej więcej czasu i patrzyła na mnie tymi mądrymi oczkami z taką wdzięcznością.. Dzisiaj rano jej stan zaczął się pogarszać płakała prawdziwymi łzami, a ja razem z nią.. Wtulałam się w jej futerko mokre od moich łez i umierałam przez tą cholerną bezsilność. Tak nie miało być.. miała przeżyć chociaż ona jedna.. i zostać z nami jak najdłużej.. To nie miało się tak skończyć... Serce pęka mi bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.. Quote
aaliw Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 A taka wierzylam ze choc ta jedna zostanie. Podziwiam cie za to co zrobilas dla tych maluchow. Lzy same czlowiekowi leca.... :placz::placz::placz::placz: Quote
szaszthi Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 strasznie mi przykro.... tyle walczylas..... Quote
agiza Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Dopiero dzisiaj przeczytałam cały wątek:-( Bardzo mi przykro Zolly:-( :-( Quote
leemonca Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 przypadkiem trafiłam na ten wątek :-(, świat jest niesprawiedliwy :-( Quote
paros Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Strasznie mnie przykro zolly :-( Ja w lipcu przeżywam kolejda rocznicę odejścia za TM mojego ukochanego rottka :-( Dla szczeniaczków, aby były szczęśliwe za TM. Mój rottek i inne pieseczki zaopiekuja się maluszkami. Quote
Baski_Kropka Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Jeeeeeeeeeeej...ja wiem że stary już ten wątek jest, ale przeczytałam go całego i rycząłam jak bóbr...bo przechodziłam podobne sytuacje z całym stadem małych bid które przygarniałam przez ostatnie lata :( I za każdym razem obiecywałam sobei że to już ostatni raz to po jakimś czasie pojawiały sie kolejne...chociaz (na szczęscie) mnie nie umarło tyle małych mordek wsumei ot tylko dwa kociaki.. ale cały czas podziwiam takich ludzi =* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.