Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szarotka napisał(a):
Dostalam watek od Lith i przyszlam, ale nie bardzo wiem co moge zrobic............



ohhhhhhhh cudownie, że jesteś

Lu_Gosiak napisał(a):
jestem na zaproszenie...co potrzebne na dzien dzisiejszy??


super........

kochane nawet nie wiecie ile wasza obecność sama robi
wsparcie moralne jest bardzo ważne
a mi już ręce opadają
spamuje ludziom pocztę piaty dzień......a ciotek takich cudownych jak wy na palcach obu dłoni mozna zliczyć

ps. zreferuje na biegu
AnnaA zdecydowała się blankę na powrót przygarnąć
musi jednak z nią pracować bo to trudny psiak
problem polega na tym, że AnnaA to zwykły człowiek bez żadnej tajnej wiedzy
potrzebujemy behawiorysty (tresera), który pomoże jej z blanią pracować (bez tego to ani rusz)
żeby jednak załatwić takiego mądrego kogoś potrzebujemy pieniążków
bez pracy z blanią ds to marzenie
jednocześnie blania ma ogloszenia

Posted

Tola^^ napisał(a):
Też jestem na zaproszenie i jak na razię nie mam jak pomóc... Ale będę odwiedzać sunie, chociaż to mogę zrobić :D


oczywiście

każda wizyta jest na wagę złota

u blanii nawet nie ma kto podnosić wątku
za mało nas cioteczek nawet do spamowania

a może ktoś jest chętny w promowaniu wątku blanki?

Posted

Przepraszam, nie miałam czasu przeglądać całego wątku - przeczytałam tylko 1 post. Czy mogłabym otrzymać informację jaki jest konkretnie problem z sunią? Czy to jest związane z agresją? Czy to tylko typowy lęk separacyjny? Jakie to miasto.. Radom, tak?

Posted

lilith27 napisał(a):
............
potrzebujemy behawiorysty (tresera), który pomoże jej z blanią pracować (bez tego to ani rusz)
żeby jednak załatwić takiego mądrego kogoś potrzebujemy pieniążków
bez pracy z blanią ds to marzenie
jednocześnie blania ma ogloszenia

jeśli znajdziece jakiegos behawioryste moge sie dorzucic na Niego...psiak boski - moj typ:):)

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
jestem na zaproszenie...co potrzebne na dzien dzisiejszy??



Na dzień dzisiejszy...szkoleniowiec ;)
I kasa :( Bazarki robimy, ale chyba więcej nam potrzeba. Trzeba wybudować kojec i zapewnić psu szkoleniowca...koszt utrzymania Blanki to ok 60zł, z tym problemu być nie powinno.
Ogłoszenia też robimy, ale jakoś słaby odzew. 2 razy w metrze Blanka była...ale nikt nie zadzwonił.

Posted

dominikabankert napisał(a):
bardzo dziekuje za zaproszenie na watek ale sliczna sunka....zobacze co sie da zrobic mam nadzieje ze bede mogla pomoc finansowo i moge podeslac rzeczy na bazarek


Oj, rzeczy na bazarek bardzo by się przydały...to zawsze jakies pieniądze.

Posted

Kojec będzie, bo do tej pory jak Anna musiała wyjść to blanka lądowała w kontenerku lotniczym - nie za duży, ale obrócić się w nim mogła...taki na nią.
Ale w kontenerku tak bardzo się rzucała, że czasem z całym kontenerem przesuwała się na środek saloniku. To być może pogłębiało jej stres. Klatka być nie mogła, bo Blanka jest dość sprytna i z jednej klatki już wyszła.
Dlatego teraz póki nie nauczy sie sama zostawać niczego się nie bojąc=niczego nie niszcząc (a zejdzie z tym długo) będzie kojec zewnętrzny z ciepłą budą. Jak Anna będzie gdzieś opuszczać dom to Blanka pójdzie do przestronnego kojca na dworze.
Niestety na podwórku tez nie można jej zostawić, bo z bramą sobie jakoś poradzi.

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
jeśli znajdziece jakiegos behawioryste moge sie dorzucic na Niego...psiak boski - moj typ:):)



Cudownie!!!!
Dziękujemy ogromnie!!!!

Ale uwierz, z tym też jest problem :(

Posted

dominikabankert napisał(a):
bardzo dziekuje za zaproszenie na watek ale sliczna sunka....zobacze co sie da zrobic mam nadzieje ze bede mogla pomoc finansowo i moge podeslac rzeczy na bazarek


Oj, rzeczy na bazarek bardzo by się przydały...to zawsze jakies pieniądze.

Posted

Czyli rozumiem, ze lęk separacyjny u suni to demolka mieszkania pod nieobecność właściciela, tak? Nie mam czasu czytać watku, ale tak opowiedxcie w skrócie, w czym tkwi problem. A ja zaraz napiszę do Joaaa, to behawiorystka.

Posted

malagos napisał(a):
Czyli rozumiem, ze lęk separacyjny u suni to demolka mieszkania pod nieobecność właściciela, tak? Nie mam czasu czytać watku, ale tak opowiedxcie w skrócie, w czym tkwi problem. A ja zaraz napiszę do Joaaa, to behawiorystka.


upraszczajac tak

Posted

Ten lęk separacyjny po raz pierwszy wystąpił gdy Blanka została wyadotowana przez dziewczynę do Radomia. Z opowiadań wiem, że przede wszystkim podrapała drzwi. /Blanka otwiera sobie drzwi z klamki i pewnie gdy nie mogła otworzyc to starała sie wydrapac dziurę/. Blanka generalnie nie lubi byc pozostawiana. Otwiera drzwi do domu jeżeli ja wyjdę na zewnątrz, otwiera bramę gdy ja wyjdę poza bramę. Stara się przynajmniej bramę otworzyc lub inaczej wydostac poza ogrodzenie. Jeżeli ja jestem na terenie posesji to ją brama zupełnie nie interesuje.

Posted

dominikabankert napisał(a):
moge podeslac rzeczy na bazarek

tylko przypominam, Dominiko, super, że i tutaj się pojawiłaś! :lol:
Moze skorzystajcie z "propozycji" bazarkowej Dominiki? :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...