Guest Elżbieta481 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Hej mestudio- wiking ma numer 042-ja mam numer481-sorry,że zauważyłam błąd w numeracji...Że masakra?To jest masakra..Zresztą-mnie jest nawet trudno powiedzieć co to jest właściwie...Z mojej strony-ból i głębokie oburzenie..i.Przecież nie dopuszcza się nawet możliwości żeby przyznać,że uśpienie Blanki było błędem..Zauważyłam,że było tu pisane o psie imieniem Irysek-że trzeba pomóc..Nie pomogę..Nie obchodzi mnie żaden pies,hipopotam,słoń czy mrówka jeśli znajduje się pod opieką AnnaA-nie po sprawie Blanki.. BLANKO-NIE UMIEM ZAPOMNIEĆ!!! Elżbieta Quote
mestudio Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Evelin, znam wątek i forum jamora i czytam go prawie na bieżąco. Zgadzam się z Tobą. Waldi sorry, poprawiłam. Wypowiedź wikinga i ta nienawiść zawarta w niej zupełnie mnie zdumiała. Ludwa - pies rodezjan Bursztyn - wyszedł od nas do domu stałego z wielką łatą psa nieobliczalnego i transparentem UWAGA ATAKUJĘ BEZ OSTRZEŻENIA. Prawie zabił Mufina kilka dni przed adopcją. Wiking, miałam z Tobą przyjemność osobiście, a teraz trudno mi się określić. O ile u Ludwy zawsze zerknę na jej nowe bazarki bo tu dyskutowaliśmy, to co do Ciebie - masakra. Proponuję aby chorym Iryskiem od Anny zajął się ktoś,, kto nie brał do tej pory psiaków na tymczas, a jedynie dyskutuje i radzi, ktoś, kto np. nie ma psa żadnego. Takie osoby mają i czas i możliwości. Odwiedziłam wątek Irysa i zadałam jedno proste pytanie, ale nie jestem tam mile widziana. Niestety wątek zamiera maksymalnie, zero wiadomości o psie z dt, a nowe miejsce jest bardzo potrzebne. Quote
Pies Wolny Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Evelin napisał(a):Piszę z punktu widzenia osoby oddającej psy do DT/hoteli jak zwał tak zwał... W przypadku kłopotliwego psa- wymagałabym info pt-nie radzę sobie z psem. Zrób coś.Zabieraj. Było coś takiego? Nie. Po prostu Blanka za TM i spadajcie........................ Ale Blanka nie dostała swojej szansy.Nawet nie było takiej próby. I to drugie jest kompletnie niezrozumiałe... Nie tylko niezrozumiałe, niedopuszczalne ! tym bardziej, że zbierano pieniądze na te szansę. Jeśli faktycznie była potrzeba rozważania opcji ostatniej to bez emocji, za wiedzą wszystkich składkowiczów, przy udziale profesjonalistów - tylko i wyłącznie w taki sposób ! Do obrońców : ja nie płaciłem składki i co z tego ? ...... teraz już nie zapłacę. Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Gdziekolwiek jesteś kochanie - pamiętam...Napewno tam gdzie jesteś spotkałaś naszych utraconych Przyjaciół...Spotkałaś Baszunię? Pilnuj się tego dumnego,pięknego Owczarka..Razem jesteście niepokonani.. Blanko-czuwaj,bo ciężko.. Kocham Was.Kiedyś się spotkamy-czekajcie. Elżbieta Quote
red Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Mestudio, zmieniasz posty, dlaczego? Czy są zbyt kąśliwe.....? Waldi481-tym bardziej powinnaś pomóc Irysowi, skoro jest u Anny, a nóż zostanie uśpiony....? Zamiast pisać bzdury, bo klawiatura wszystko przyjmie....lepiej pomóż żyjącym zwierzakom. Żegnam ten wątek. Quote
mestudio Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Każdy ma prawo do zmiany postu lub dodania czegoś w nim aby bez sensu nie podnosić wątku. Red, a może Ty się wykażesz? Podobno nie masz przepełnienia zwierzęcego w domu? Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 red napisał(a):Mestudio, zmieniasz posty, dlaczego? Czy są zbyt kąśliwe.....? Waldi481-tym bardziej powinnaś pomóc Irysowi, skoro jest u Anny, a nóż zostanie uśpiony....? Zamiast pisać bzdury, bo klawiatura wszystko przyjmie....lepiej pomóż żyjącym zwierzakom. Żegnam ten wątek. --------------------------------------------- A ja się pytałam o zdanie red?Cenzura w Polsce się skończyła wraz z poprzednim ustrojem..Pisać będę to co uważam za słuszne.Jestem pełnoletnia i nie jestem ubezwłasnowolniona- czytać nie musisz.Pomagam tym zwierzakom,którym chcę i nie pomogę żadnemu,które ma związek z AnnaA. A co kto uważa za bzdurę-jego problem nie mój. Elżbieta Quote
red Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 mestudio napisał(a):Każdy ma prawo do zmiany postu lub dodania czegoś w nim aby bez sensu nie podnosić wątku. Red, a może Ty się wykażesz? Podobno nie masz przepełnienia zwierzęcego w domu? Skąd wiesz? Nie bywasz u mnie......zapraszam. Quote
mestudio Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 red napisał(a):Skąd wiesz? Nie bywasz u mnie......zapraszam. Czy to jest zaproszenie do zobaczenia? Jakoś nie widziałem ANI JEDNEGO wątku w którym padłoby stwierdzenie że masz jakiegoś tymczasa. Więc dla mnie ich nie masz. Ale to jest tak naprawdę bez znaczenia dla tego wątku. Dla wątku Blanki. Nikt z osób nie oczekuje pozwolenia na napisanie swoich emocji o wydarzeniu. I nikt nikogo nie będzie o to prosił. Czy się to komuś podoba czy nie. I szczerze nie obchodzi mnie co mają do napisania/powiedzenia osoby związane z AnnaA i Towarzystwem Radomskim. TZmestudio Quote
mestudio Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 red napisał(a): Żegnam ten wątek. Mam nadzieję, że tym razem skutecznie. TZmestudio Quote
Evelin Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Żałuję,że nie ma tu Jamora.szkoda...konkretny jest,soczystym językiem mówi..(Jak chce) Ale, tak nie może być... Żeby,ktoś kto próbuje pomóc,dostał wiadomość bez uprzedzenia typu -Blanka za TM... Z tym na dogo trzeba walczyć.. Wcześniej musi być jakieś info... I to,że nie było czegoś takiego- w moich oczach pogrąża AnnęA... Quote
mestudio Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Evelin napisał(a): Z tym na dogo trzeba walczyć.. Skoro wg. moderatora nic się złego nie stało to z czym chcesz walczyć? TZmestudio Quote
Anashar Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Niektórzy chyba zapominają, że moderator pilnuje porządku na forum. A nie jest od osądzania ludzi mając informacje z drugiej ręki. Niektórzy mają pożywkę z podkręcania wątku a ja mam inną propozycję - jeżeli tak bardzo Wam leży Blanka na sumieniu to osobiście tam pojedźcie i dowiedzcie się jak było naprawdę. I w tym wszystkim widzę jedną rzecz - wszyscy z tych osób, które potępiają uśpienie nie miało u siebie prawdziwie agresywnego i nieobliczalnego psa. A taki pies znacząco zmienia punkt widzenia na pewne sprawy. Każdy ma prawo do swoich spostrzeżeń. Ale nikt tez nie powinien nikogo za inne wnioski obrażać. Forum to nie sąd. Nie ma tutaj 100% racji po żadnej ze stron i nie ma podstawy do zbanowania AnnyA skoro decyzja o uśpieniu Blanki została skonsultowana ze schroniskiem. Takie są informacje na wątku i tylko na takich się mogę opierać. Jeżeli kogoś to boli, to zamiast pisać na wątku niech osobiście dowie się co i jak. Tyle ode mnie. A dlatego, że jestem takim "złym" moedratorem bana nikt nie dostaje mimo podważania moich decyzji. Blanka nie żyje i takie użalanie się życia jej nie zwróci. Ale mamy wolny kraj, więc każdy może do schroniska podjechać i osobiście zapytać o sytuację, jeżeli to Was tak nurtuje. Quote
Vectra Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 mestudio napisał(a):Skoro wg. moderatora nic się złego nie stało to z czym chcesz walczyć? TZmestudio a czego oczekujesz od moderatora ? że pojedzie za Was krzykaczy , sprawdzi jak było , odwiedzi weta i zda Wam relacje , która i tak Was nie będzie satysfakcjonować , bo się przedstawienie skończy i nie będzie można być mistrzem zza monitora .... Eutanazja w naszym kraju , jest zgodna z prawem , o tym decyduje lekarz wet i tylko wet może psa uśpić - jeśli jest ku temu podstawa , a jeśli dokonał eutanazji , znaczy że powód był ... i cóż chcesz od moderatorów jeszcze ? mnie też chcesz zbanować ? uśpiłam niedawno psa , może teraz na mnie pojeździj zawsze możesz , zamiast tu jazgotać , złożyć doniesienie do prokuratury , wtedy z ew wyrokiem , przybędziesz tu i wtedy moderator być może będzie miał podstawę do zbanowania ... wg regulaminu dogo , jazgotanie jest łamanie tegoż .... o eutanazji , nic w regulaminie nie ma ... i proszę iść na spacer , gryźć się w paluszki i zaprzestanie jazdy po niewinnych osobach , eutanazja mimo iż niekiedy niezbędna , bezbolesna dla psa , dla człowieka jest niemiłym przeżyciem ... Quote
lilith27 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 kochani modzi ja nie krytykuję decyzji o eutanazji z uwagi na moją niewiedzę, a nie z uwagi na fakt, że tez uśpiłam psa kompletnie nie wiem i się nie dowiem niestety czy była to decyzja uzasadniona niestety osoby związane z AnnaA, które ją odwiedzały i mogą coś na prawdę powiedzieć skutecznie milczą przyjazd ludzi do radomia i bezpośrednie pytania nic nie zmienią czy nie dostrzegacie problemu? pojawiła się krytyka w przedmiocie milczenia dt, który chyba winien zdać rzetelne informacje darczyńczom i innym osobom służącym pomocą, po raz kolejny: [quote name='lilith27'] jak się przyjmuje pieniążki na jakiś cel, trzeba rzetelnie rozliczyć się z gospodarności oraz celowości wydatków i decyzji o problemach trzeba rozmawiać ps. a tęczowy most do czego służy? chyba do wspominania, tęsknoty i użalania się nad nieżyjącym psem wspominania życia jak również i śmierci Quote
mestudio Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Vectra napisał(a):a czego oczekujesz od moderatora ? że pojedzie za Was krzykaczy , sprawdzi jak było , odwiedzi weta i zda Wam relacje , która i tak Was nie będzie satysfakcjonować , bo się przedstawienie skończy i nie będzie można być mistrzem zza monitora .... Eutanazja w naszym kraju , jest zgodna z prawem , o tym decyduje lekarz wet i tylko wet może psa uśpić - jeśli jest ku temu podstawa , a jeśli dokonał eutanazji , znaczy że powód był ... i cóż chcesz od moderatorów jeszcze ? mnie też chcesz zbanować ? uśpiłam niedawno psa , może teraz na mnie pojeździj zawsze możesz , zamiast tu jazgotać , złożyć doniesienie do prokuratury , wtedy z ew wyrokiem , przybędziesz tu i wtedy moderator być może będzie miał podstawę do zbanowania ... wg regulaminu dogo , jazgotanie jest łamanie tegoż .... o eutanazji , nic w regulaminie nie ma ... i proszę iść na spacer , gryźć się w paluszki i zaprzestanie jazdy po niewinnych osobach , eutanazja mimo iż niekiedy niezbędna , bezbolesna dla psa , dla człowieka jest niemiłym przeżyciem ... Odpowiedziałem na pytanie Evelin więc skąd tyle jadu w wypowiedzi moderatora? TZmestudio Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Dziękuję za pozwolenie gryzienia się w paluszki.Nie wiem co ja napisałam w swym ostatnim poście takiego,że taka ilość jadu ma tu miejsce?Pisałam do Blanki nie do żadnego z moderatorów,ani do innych osób..Prokurator?Zapewniam,że dawno byłabym w prokuraturze,ale spotkało nas oboje b.przykre wydarzenie i nie wiem co będzie...Śmiem podważać to czy tamto....Jestem z pokolenia solidarności-nie modliłam się do poprzedniego ustroju więc nie będe bić pokłonów i tu.. Domagałam się bana-w czym problem?Jak nie będzie mnie pozostaną tu ludzie zgodni,mili i serdeczni.. No to do dzieła! Swoje sprawy na dogomanii załatwiłam,dawałam wsparcie dopóki mogłam-wszystko załatwione.Dostałam tak w łeb,że nic mnie nie jest w stanie zdziwić.Ludzie którym ufałam okazali się inni niz myślałam-bojownicy wielkiej sprawy to moralne zera-więc ban mnie też nie zdziwi. I domagam się tylko jednego-nie powiadamiajcie mnie o banie czy dożywotnim czy jakimkolwiek innym.Mnie to nie interesuje Elżbieta Quote
ludwa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='waldi481']Dziękuję za pozwolenie gryzienia się w paluszki.Nie wiem co ja napisałam w swym ostatnim poście takiego,że taka ilość jadu ma tu miejsce?Pisałam do Blanki nie do żadnego z moderatorów,ani do innych osób..Prokurator?Zapewniam,że dawno byłabym w prokuraturze,ale spotkało nas oboje b.przykre wydarzenie i nie wiem co będzie...Śmiem podważać to czy tamto....Jestem z pokolenia solidarności-nie modliłam się do poprzedniego ustroju więc nie będe bić pokłonów i tu.. Domagałam się bana-w czym problem?Jak nie będzie mnie pozostaną tu ludzie zgodni,mili i serdeczni.. No to do dzieła! Swoje sprawy na dogomanii załatwiłam,dawałam wsparcie dopóki mogłam-wszystko załatwione.Dostałam tak w łeb,że nic mnie nie jest w stanie zdziwić.Ludzie którym ufałam okazali się inni niz myślałam-bojownicy wielkiej sprawy to moralne zera-więc ban mnie też nie zdziwi. I domagam się tylko jednego-nie powiadamiajcie mnie o banie czy dożywotnim czy jakimkolwiek innym.Mnie to nie interesuje Elżbieta serdecznie dziękuję za ocenę. Nic dodać nic ująć takiemu poziomowi dyskusji. Niby moja Babcia też była po stronie Splidarności i co nieco mi wpoiła. Na szczęście jednak nieco wyższy poziom wypowiedzi również, za co będę Jej wdzięczna do końca życia. Przepraszam, że mam śmiałość mieć inne zdanie, co stawia mnie na poziomie moralnego zera. A tak na marginiesie waldi481. Ocieram się gdzieniegdzie na wątkach o Twoje wpisy ale nie wnikam w Twoją działalność i jestem szczerze ciekawa iloma pokrzywdzonymi psami się zajmowałaś/zajmujesz? Tak od początku do końca: wyciągnąć (pozbierać z ulicy), wziąć do domu (znaleźć hotel), leczyć, wszystko opłacić i znaleźć dom. To taka moja zwykła ludzka ciekawość, bo rozumiem, że Twoja działalność daje Ci prawo pisania takich wypowiedzi i takiej oceny innych ludzi, czyli masz duży wkład/dorobek na rzecz pomocy bezdomnym, pokrzywdzonym zwierzętom. Bo jestem w stanie zrozumieć oburzenie mestudio, bo wiem, że realnie pomaga bezdomnym psom. Ale o Jej pomoc się otarłam, więc wiem. Twojej pomocy nie znam, dlatego pytam Quote
mestudio Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Pięknie się czyta takie stonowane, spokojne, bezstronne wypowiedzi moderatora - Vectra. Jestem pod wrażeniem, bo zawsze wydawało mi się, że moderator powinien patrzeć na sprawę z boku i nie zajmować konkretnego stanowiska - w sensie - nie ujawniać tego, po czyjej jest stronie. A tu proszę, takie otwarte karty i po łbie tym, którzy mają nieco inne zdanie. A teraz do mojego TZ-a- bo jesteśmy w różnych miejscach. Szkoda czasu, myśli i rozważań. Jest mnóstwo psiaków w potrzebie - przestań jazgotać bo psujesz wątek:-). Zajmijmy się swoimi zwierzakami w ilości ogromnej. Wiem, że bardzo się zaangażowałeś i zszokowała Cię nagła decyzja o uśpieniu Blanki, mnie też bo w żadnym poście tego wątku nie ma konkretnych wzmianek o agresywnej Blance, wręcz przeciwnie - sielanka i szukanie domu dla psa z problemem izolacyjnym. Może nikt by nie jazgotał gdyby w wątku zapytano co dalej po ataku na człowieka, może nikt by nie jazgotał gdyby dokładnie i rzeczowo opisano jak Blanka i w jakich okolicznościach zaatakowała (mnie informacja o tym tu zamieszczona nie przekonała). TZ - nie warto, nie ma sensu, szkoda czasu, nerwów, wszystkiego. W sumie powoli zaczynam czuć się winna, że to ja robię coś złego, że to ze mną jest coś nie tak, bo chciałam wiedzieć zanim ktoś podjął decyzję o uśpieniu psa. Pomagałam Blance finansowo, bo tyle w tym czasie mogłam zrobić, jedyne czego oczekiwałam to otwartość i uczciwość na temat tego co się naprawdę dzieje z psem. TZ- nie złość się już. Zajrzyj tam, gdzie możemy jeszcze pomóc. Quote
lilith27 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='ludwa']s Ocieram się gdzieniegdzie na wątkach o Twoje wpisy ale nie wnikam w Twoją działalność i jestem szczerze ciekawa iloma pokrzywdzonymi psami się zajmowałaś/zajmujesz? Tak od początku do końca: wyciągnąć (pozbierać z ulicy), wziąć do domu (znaleźć hotel), leczyć, wszystko opłacić i znaleźć dom. To taka moja zwykła ludzka ciekawość, bo rozumiem, że Twoja działalność daje Ci prawo pisania takich wypowiedzi i takiej oceny innych ludzi, czyli masz duży wkład/dorobek na rzecz pomocy bezdomnym, pokrzywdzonym zwierzętom. każdy pomaga tyle ile może, na ile ma czasu, na ile go stać i na ile CHCE pomoc jest dobrowolna i nie można nikogo z niej rozliczać każdy dobry uczynek i gest się liczy absurdalnym jest imputowanie ludziom, że za mało niosą dobrowolnej pomocy ps. dodam jeszcze że ilość (sztuka) się nie liczy liczy się jakość Quote
ludwa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 też tak sądziłam. Ale skoro ktoś ocenia w taki sposób, to jak rozumiem ma ku temu podstawy. A wg mnie takie podstawy daje jedynie to, że samemu robi się znacznie więcej. Zresztą, jak widać waldi481 ocenia i osądza, więc jestem zwyczajnie ciekawa podstawy tych sądów i ocen. Quote
ludwa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='lilith27']każdy pomaga tyle ile może, na ile ma czasu, na ile go stać i na ile CHCE pomoc jest dobrowolna i nie można nikogo z niej rozliczać każdy dobry uczynek i gest się liczy absurdalnym jest imputowanie ludziom, że za mało niosą dobrowolnej pomocy ps. dodam jeszcze że ilość (sztuka) się nie liczy liczy się jakość Przecież ten wątek stał się jednym wielkim rozliczaniem. AnnyA przede wszystkim. Ale także osób mających inną opinię. Wszyscy, którzy myślą inaczej stali się moralnymi zerami Quote
lilith27 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 [quote name='ludwa']Przecież ten wątek stał się jednym wielkim rozliczaniem. AnnyA przede wszystkim. Ale także osób mających inną opinię. Wszyscy, którzy myślą inaczej stali się moralnymi zerami myślę, że opatrznie rozumiesz sens mojej wypowiedzi [quote name='ludwa']też tak sądziłam. Ale skoro ktoś ocenia w taki sposób, to jak rozumiem ma ku temu podstawy. A wg mnie takie podstawy daje jedynie to, że samemu robi się znacznie więcej. po powyższym poście jestem 100 proc. pewna, że tak Tak na prawdę chodzi o to, ażeby nie rozliczać ludzi z ilości i częstotliwości niesionej pomocy. To nie licytacja. [quote name='ludwa']Przecież ten wątek stał się jednym wielkim rozliczaniem. AnnyA przede wszystkim. Ale także osób mających inną opinię. Wszyscy, którzy myślą inaczej stali się moralnymi zerami Dodam jeszcze bardzo mi przykro ale ja rozliczeń z powziętych decyzji (w tym o eutanazji, którą raczej trudno uznać za pomoc i proszę bez filozoficznych dyskusji) i rzetelnej rozmowy z dt nie widzę AnnyA nie da się rozliczyć, bo nie ma żadnych informacji, które mogłyby pozwolić na merytoryczną dyskusję o eutanazji blanki [quote name='waldi481']Ludzie którym ufałam okazali się inni niz myślałam-bojownicy wielkiej sprawy to moralne zera-więc ban mnie też nie zdziwi. [quote name='ludwa']Przecież ten wątek stał się jednym wielkim rozliczaniem. AnnyA przede wszystkim. Ale także osób mających inną opinię. Wszyscy, którzy myślą inaczej stali się moralnymi zerami nie brałabym do siebie wypowiedzi waldi481, chyba, że jesteś osobą której akurat ufała autorka postu. Quote
ludwa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Opatrznie i nieopatrznie. Tutaj wszystko jest nakręcone. Tutaj jestem zwolenniczką AnnyA i trzymam jej strone itp, itd, chociaż jej nie znam... Dziwny ten wątek, choć taki polski;) Nie sądzę, żeby ktokolwiek, kto zajmuje się psami, z przyjemnością usypiał psa, choć wcześniej dawał mu szansę. Ja po prostu nie rozumiem takiej zapalczywości jeśli coś bezpośrednio mnie nie dotyczy. Nie oceniam, jeśli nie byłam w takiej samej sytuacji. Nie uważam, żeby dogo miało być wyrocznią, żeby ktokolwiek musiał się tutaj gęsto tłumaczyć z podejmowanych decyzji. To jest forum pomocy a nie sąd najwyższej instacji. A niektórzy tak tutaj myślą. Jeśli wyciągam jakiegoś psa, pomagam mu, to wiążące decyzje podejmuję przy pomocy osób, które psa znają a nie przy pomocy forum, które znają psa ze zdjęcia. Rozumiałam ten wątek do czasu oczekiwania na stanowisko formalnego opiekuna Blanki. Pomimo wyjasnień ze strony schroniska, sprawa cały czas jest nakręcana. Po co? Tak jak pisałam wcześniej, jeśli kogoś tak to dotknęło, to niech poczyni konkretne, prawne kroki, cokolwiek, co przyniesie rezultat a nie tylko puste zacietrzewione klepanie, które nie pomoże ani Blance ani żadnemu innemu psu. Nikomu. Quote
himba Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Apropos pomagania! Zgadzam się z Tobą Ludwa. Mamy kilka piesków w hotelu i same za nie płacimy, może jakaś dobra cioteczka zlituje się i da grosik na CEZARA,FUKSJĘ,MIKĘ I AZORA.http://www.dogomania.pl/threads/213838-Azor!-Chcieli-go-u%C5%9Bpi%C4%87-teraz-grozi-mu-schron...-POMOCY!http://www.dogomania.pl/threads/211734-FUKSJA-8mc-sunia-z-%C5%BCalu-i-t%C4%99sknoty-gas%C5%82a-w-schronisku...http://www.dogomania.pl/threads/207040-Cezar-w-typie-owczarka-niemieckiego-przywi%C4%85zany-do-drzewa-czeka%C5%82...na-%C5%9Bmier%C4%87 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.