Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agnieszka_Chrzanów, rewelacja!!! Choroba nie jest zaraźliwa, a z moją Myszką dogadały się od razu :) Myszka jest nieco od Neli mniejsza i młodsza, przyjęła ją gościnnie, acz pokazała, że jest tu gospodynią ;) Nela jest przesympatyczna, obawiam się nieco, że moje dzieci ją zamęczą... Ma do nich świętą cierpliwość, co o tyle dziwi, że ta jej pseudowłaścicielka to emerytka i z dziećmi sunia kontaktu raczej nie miała.

Posted

Mój Marek i ja mieszkamy osobno. Od długiego czasu niemal rzuca się na każdego spotkanego westa i ciągle mówi, że taką sunię to by wziął. Sprawa jeszcze polega na uzgodnieniu tego z bratem, bo razem mieszkają. Wieczorem będę wiedziała czy to na 100% ds bo chłopaki muszą podjąć decyzję w sposób odpowiedzialny. Marek miał swoją ukochaną suczkę pudla, która żyła z nimi czternaście lat. Od trzech lat jej nie ma. A on ciągle o niej mówi. Jeśli przyjmie małą na ds gwarantuję, że będzie to dobry dom pod moim ciągłym nadzorem.

Posted

Byłoby cudnie! Czekamy wobec tego na ostateczną decyzję, jeśli będzie na tak, to trzeba kombinować z transportem :) Jeśli nie, to uśmiechniemy się ładnie do Agnieszki_Chrzanów i też pomyślimy o transporcie ;)

Posted

Na poniedziałek ma termin sterylki, więc pewnie raczej będą ją chcieli ciachać tutaj. Chyba, że Jaanna zapewni sterylkę na miejscu... Na razie czekamy na decyzję Jaanny, jeśli się panowie nie zdecydują, to do Krakowa pewnie by się dało dowieźć i dostarczyć Agnieszce. Agnieszka po poznaniu suni już by jej nie oddała - u mnie dzieciaki po paru minutach pytały, czy może u nas zostać ;)

Posted

Moim skromnym zdaniem, sunię trzeba najpierw wystrylizować, a potem może jechac do DS czy DT.

... i jeszcze jedno, czy chłopak, ktory chce ją adoptować zdaje sobie sprawę z tego, że to jest chory pies w domu, a choroby skóry leczy się czasem miesiącami.

Oby po strylece się poprawiło, ale czy ktoś da 100-tu procentową gwarancję, że tak będzie ???

Czasem, mimo dobrych chęci, nowy właściciel nie zdaje sobie sprawy z obowiązkow, jakie go czekają gdy przyjmie pod swoj dach chorego psa ... ta sunia , gdyby była zdrowa to pewnie nie straciłaby dotychczasowego domu. Widocznie choroba na tyle uprzykrzyła życie domownikom, że postanowili się jej pozbyć ... nikt nie oddaje zdrowego radosnego psa!!!

Trzymam kciuki za suczynkę i oby trafiła do domku mądrego , wyrozumiałego i ... wytrzymałego na trudy choroby.

***************************************
Jeszcze tylko chciałam zapytać Agnieszka_Chrzanów o warunki jakie oferujesz psu i doświadczenie ... takie tu zwyczaje, jesteś nowa masz dopiero chyba 6 postow ... zwykle są różne wizyty, kontrole itp. zanim ktoś dostanie psa pod opiekę na DT nie mówiac jakie są schody dla DS ;) ... napisz coś o sobie.

Posted

Ewanka masz rację. nie wiadomo jak będzie po sterylizacji. bardzo chciałabym jej dać dom stały ale najpierw chciałabym poznać Nelkę i jej chorobę. nie odstrasza mnie to że jest to piesek chory bo napewno bym mu pomogła wyzdrowiec niezależnie ile by to trwało.
ataK może napisz czy wiesz coś więcej o jej chorobie. jak to wygląda? masz juz jakieś zdjęcia? najlepiej byłoby ją najpierw wysterylizować zanim trafi do jakiegoś domku.

Posted

Co do zabawy, to Nela nie bardzo ma wyjście ;) Co chce chwilę odpocząć, to albo któreś z dzieci, albo Myszka już ją wyciągają do zabawy, przy czym najbardziej nachalna jest Myszka :) A jedzenia, suchej karmy, trochę zostawiła jej "właścicielka", ale nakarmiłam je obie tym samym (puszkowe Chappi zmieszane z makaronem) i zjadła bez problemu. Pamiątkę na trawniku zostawiła normalną ;)

Posted

Zdjęć nie udało mi się nawet zrobić, psiaki są cały czas w ruchu :crazyeye: Na chorobach skóry się nie znam zupełnie, wygląda to tak, że ma zaczerwienione brzuszek i łapki. Wet, który mi ją dziś przywiózł, mówi, że leczenie zacznie porządne po sterylce i że nie wie, czy właścicielka stosowała się do poleceń. Nie jest to raczej nic tragicznego, nasz wet dałby z pewnością dokładne wytyczne.

Posted

Choremu psu trzeba zapewnić spokój !!!!!!!!!!!

Nie wiadomo, z jakiego powodu choruje skóra, może z jakis wewnetrznych przyczyn, skóra to może być objaw wiel chorób, hormonalnych ale nie tylko ... pies powienien mieć odpowiednią karmę (nie Chappi) i dużo spokoju, tym bardziej, że zawalił sięjego świat , stracił dom i jest troszkę zdezorientowany.

Agnieszko, powiedz, jakie masz doświadczenie w opiece nad chorym zwierzakiem? To ważne, czasem ni śpi siękilka nocy, czase, biegunka jest na podłodze co godzinę ... różnie bywa.

Nie wierzę, by ludzie kazali zabić psiaka, który nie sprawia problemów !!! i to poważnych!!!!

... dlatego myślę, że warto wszytko rozważyć pięć razy, bo potem w razie czego, nie wystawisz psiaka na ulicę!!!

Kierujęte słowa również, do potencjalnego DS ... tam obowiązuje zwyczajowa wizyta przedadopcyjna i umowa adopcyjna.

*******************************

Właśnie doczytałam, że właściwe leczenie rozpocznie się dopiero PO sterylce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...