Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jakby piesek znowu wrócił do dawnych nawyków to jest jeszcze jedna rada. Są do kupienia specjalne talerze, ktore po rzuceniu ich wydają nieprzyjemne dla psa dźwięki. Kiedy pies będzie skakał i gryzł należy rzucić talerzyki o podłoge,a pies powinien przestać. Więcej skakać nie powinien, bo będzie to sobie kojarzył z nieprzyjemnym dźwiękiem.

Posted

Cze Edzina-tu ruda z Inicjatywy.Nie pamiętasm czy ktoś Ci to proponował,ale skontaktuj się może z Kiarą z forum IDZ(tu pod tym samym nickiem).Może ona coś poradzi.Albo napisz priva do Zosi Mrzewińskiej.

Posted

Sonix - wiem o czym mowisz. Jeszcze tego nie probowalam, ale to sie rzuca tak, zeby pies nie widzial, ze to robisz. Wiec w przypadku skakania.. nie wiem czy w ogole powinnam. Juz predzej, zeby go oduczyc np. kopania w ogrodku.
Ruda - z Kiara mialysmy sie spotkac, ale jakos zadna nie miala czasu i tak zeszlo.. Musze sie chyba przypomniec. :-)

  • 2 weeks later...
Posted

W tym przypadku jeśli ignorowanie,spryskiwacz nie przyniósł efektów proponuję zastosować dyski lub łańcuszek i rzucać nimi za psa.Jak skacze możesz również wystawić przed siebie kolano tak żeby pies uderzył w nie łapami lub klatką.

Posted

A oczywiscie tak tez robie. Jak zdaze sie przodem odwrocic. :-) No coz.. Bylo troche spokoju, ale ostatnio spotkalismy sasiada. Maks caly sie cieszyl, ale mialam go na smyczy i nie pozwalam skakac na niego. No i jak poszlismy na spacer, to musial jakos wyrzucic z siebie te energie, ktorej nie mogl spozytkowac na sasiedzie. I skakal na mnie. Komenda nie dziala, siad + smakolyk tylko na chwile. No to zaczelam go straszyc. Jak on biegl na mnie, to ja na niego. Niby taka zabawa. A ten latal jak szalony wokol mnie. Czasem to trwa dluzej, czasem krocej. Zalezy czy zobaczy cos ciekawszego. No i problem z przywolywaniem. Na poczatku przychodzil za kazdym razem. Teraz jak mu sie chce. Chyba sie cofamy w nauce.. :-( Drugi sasiad od niedawna ma suczke a'la labradorka. Tez w wieku Maksa. Ten jak ja widzi to szaleje, bo chce sie bawic. Ona zreszta tez. Ale oni nie wyprowadzaja jej na laki, a przeciez nie puszcze komus psa na dzialke, bo wszystko stratuje! A suczka taka grzeczna, jak zawolaja to idzie. Nigdzie nie wychodzi, chociaz ogrodzenie to w zasadzie atrapa. Eh.. Zazdrosc mnie zzarla.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...