sonia222 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 witam pomozcie mi znalesc suke dla szczeniaka ktorego znalazlam na ulicy wczoraj niewiem w jakim jest wieku ale jest ślepe nie dam rady mu sama pomoc szczenie jest malenkie nie przezyje nawet z moja pomoca bo sie na tym nie znam moje gg 26108177 jestem z siemianowic Quote
Sybel Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Nigdy nie miałam szczeniaka, ale słyszałam, że mozna malucha wyprowadzić używając mleka zastępczego, karmiąc co 2 h pipetką, masując po posilku brzuszek delikatnie do wypróżnienia. Ja tak wyprowadziłam kociaka. Do tego koszyk, można wyłozyc poduszką elektryczną, na to kilka warstw szmatek, zeby nie tracił ciepła. Mleko znalażłam takie: http://www.krakvet.pl/royal-canin-babydog-milk-400g-p-10727.html Może okoliczne sklepy zoologiczne by miały? Warto też w aptece zapytać o pipetkę, zaskakujące, jakie doświadczenie mają często farmaceuci w klwestii opieki nad psami. Powodzenia. Quote
sonia222 Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 dzwonilam do weterynarza i doradzil mi kupic i podawac mleko dla kociat i tak zrobilam maleństwo pije go bardzo chetnie po 25ml co 2.3 godziny zaczał sie wyprożniac około 4 razy dziennie i robi siusiu po kazdym karmieniu:) Quote
Sybel Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 Bardzo fajnie :) Trzymam kciuki. To nie jest łatwe, bo one nie zawsze dają radę, ale mam ogromną nadzieję, że się uda. Quote
Gosia121 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Przeczytaj tu na dogo wątek jak dziewczyna ratowała takie maleństwo i się udało.Karmienie jest bardzo ważne i masaż brzuszka po każdym jedzeniu i ciepło dla takiego szczylka.Znajdź jakąś czapkę starą wełnianą i do niej pakuj malucha.Jak masz chwilkę czasu to przytulaj malca też do swojego ciałka tak aby miał ciepło i złudzenie że jest z matką. Quote
Gosia121 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Znalazłam ten temat wklejam Ci link.Przeczytaj i zapoznaj się i zobacz co wyrosło z tego maluszka 4 dniowego. http://www.dogomania.pl/threads/186806-4-5-dniowy-szczeniak-bez-matki Quote
owca Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/173271-Dwudniowy-szczeniak-bez-matki. tu też masz podobny wątek. Zbliżone do mleka suk jest też mleko kozie i owcze. Są różne przepisy na "mieszanki" dla szczeniąt, również z mlekiem krowim, które jest chyba najmniej odpowiednie dla szczeniąt, ale za to najłatwiej dostępne np. zmieszać mleko krowie ( 3/4) z mlekiem skondensowanym (1/4) i żółtkiem jaja etc. Więcej takich przepisów znajdziesz w w/w wątkach. Powodzenia! Quote
sonia222 Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 narazie dajemy mu mleko dla kociąt i nawet bardzo dobrze je toleruje wiec chyba zostaniemy przy tym mleczku mały wygląda nieżle regularnie co 3 godziny zjada po 40 ml mleka i wyproznia sie dobrze wiec mam nadzieje ze uda mu sie przezyc bo widac ze ma silna wole do życia a my staramy sie jak mozemy zeby przezył Quote
Guciek Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Dostępne są mleka w proszku bezpośrednio dla szczeniąt - i takie bym polecała :) Swoją dziesiątkę dokarmiałam mlekiem firmy BRIT. Quote
Frytela Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 ja moją 5 która przeżyła i matka nie miała pokarmu wykarmiłam mlekiem royala, bardzo dobre. Trzymam kciuki za malucha, wiem jak ciężko jest odchować takie maleństwo tym bardziej nie mając za dużego doświadczenia, trzymam mocno kciuki! Quote
sonia222 Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 ja karmie mlekiem dla kociat ktore jest naprawde taniutkie maluch pieknie przybiera na wadze sam sie załatwia przesypia prawie wszystkie noce i..... zaczyna otwierac oczka;):) powoli ale juz je uchyla to dla nas wielki sukces no i dla malucha rowniez pilnujemy go jak oka w głowie probujemy mu zapewnic wszystko co jest potrzebne do zycia i chyba nam sie udaje ale pierwsze dni były prawdziwym koszmarem dla kogos kto sie wogole na tym nie zna nigdy nie mielismy do czynienia z takim malenstwem na weterynarza raczej nie moglismy liczyc ale....skoro wychowujemy małe ludzkie dziecko to mielismy nadzieje ze uda nam sie uratowac zycie temu malenstwu i udało sie jak narazie rosnie duzo zjada mleka duzo śpi i wychodzi juz ze swojego głębokiego posłania sama nie wierze ze nam sie udało ale jednak to chyba przeznaczenie maluch zostanie z nami na zawsze to nasze 3 psie szczescie i to nie koniec ;):):) Quote
Beta&Czata Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Gratulacje !!! Musze powiedzieć, ze ze strachem zajrzałam na wątek, widząc twój nowy wpis i bardzo sie czieszę, że jest dobrze. A może jakieś foty maleństwa ? Pozdrawiam i dalej trzymam kciuki Elżbieta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.