AśkaK Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 [quote name='simbik'] Czarne trio :cool3: z tatusiem Teufel wykapany tata, nawet już uczy się miny podobne robić :lol: ,tylko języka zapomniał wywalić.:evil_lol: Quote
simbik Posted September 28, 2006 Author Posted September 28, 2006 [quote name='madzia i medor']Simbik a czy Ty napewno masz Teufela w domu, nie pomyliłaś czasami psiaków:razz: :evil_lol: Teufela...Teufela przy Opie by się obcy nie przemknął :evil_lol: . [quote name='Asiaczek']Galantne chłopaki!!! Rozumiem, że nie było żadnych zatargów z tatusiem i braciszkiem? Pzdr. Bez najmniejszego problemu :lol: , dogi pod tym względęm są świetne :cool3: , choć jak zawsze czasem jakaś czarna owca się trafi. [quote name='AśkaK']Teufel wykapany tata, nawet już uczy się miny podobne robić :lol: ,tylko języka zapomniał wywalić.:evil_lol: No i to wcale nie do końca prawda :roll: , a właściwie pół prawdy. Teufel ma umaszczenie bardzo podobne do tatusia, ale budowę taty ma brat Magnum. Wbrew pozorom bracia są mało do siebie podobni - miałabym duży problem żeby ich pomylić :evil_lol: . A oto dalsze dowody na różnice u panów w czerni :cool3: Quote
Asiaczek Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Simbik - a czy zwróciłaś uwagę na dosyc miękkie nadgarstki u brata Teufelka? Czy tylko mi się tak wydaje... Napisz, jak to było w realu, bo mnie niepokoją te nadgarstki... Pzdr. Quote
moon_light Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Asiaczek napisał(a):Simbik - a czy zwróciłaś uwagę na dosyc miękkie nadgarstki u brata Teufelka? Czy tylko mi się tak wydaje... Napisz, jak to było w realu, bo mnie niepokoją te nadgarstki... Pzdr. o tym samym poomyślałam. z dogami podobno niezłe "akrobacje" są w czasie wzrostu:roll: Quote
simbik Posted September 28, 2006 Author Posted September 28, 2006 Asiaczek napisał(a):Simbik - a czy zwróciłaś uwagę na dosyc miękkie nadgarstki u brata Teufelka? Czy tylko mi się tak wydaje... Napisz, jak to było w realu, bo mnie niepokoją te nadgarstki... Pzdr. No i tu są dwie strony medalu. Trochę mnie zazdrość brała, że brat Teufela jest bardziej potężny (szczególnie masywna głowa - jak u taty, choć tata ma jak dla mnie ciut za masywną :roll: ), ale przez to że przy wzroście Teufla jest kluseczka to "poszły" mu łapy i grzbiet:shake:. Ja bardzo pilnuję, żeby Teufel za dużo nie ważył, stąd jest drobniejszy ale za to ma prościutkie łapy i grzbiet. Sama nie wiem co lepiej :shake: . Teoretycznie bratu to z czasem powinno się wyrównać, w końcu jest pod okiem doświadczonego hodowcy. Zaś ja się boję, że jak tak będę szaleć z tym trzymaniem linii (na co naciska wet) to mi wyrośnie wiotki chłopiec :evil_lol: . Jak tu znaleźć złoty środek :razz: . Quote
Bodziulka Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Najlepiej znaleźć środek.... ciężkości ;) :evil_lol: Quote
Medorowa Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 A ja zauważyłam tylko jedną różniecę:oops: Plamke na głowie braciszka Manteufela:razz: <Jak się czyta jego imię>:roll: :p Quote
simbik Posted September 28, 2006 Author Posted September 28, 2006 madzia i medor napisał(a):A ja zauważyłam tylko jedną różniecę:oops: Plamke na głowie braciszka Manteufela:razz: <Jak się czyta jego imię>:roll: :p Mantojfel:roll: , choć pewnie jakiś germanista by to lepiej fonetycznie napisał :eviltong: . Quote
AśkaK Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 simbik napisał(a):Trochę mnie zazdrość brała, że brat Teufela jest bardziej potężny . Nieprawda, przynajmniej na fotkach! To Teufel wydaje się byż wyższy i lepiej zbudowany.:cool3: Braciszek wygląda jak mała ciapa, chyba właśnie przez te wątłe nadgarstki i grzbiet wydaje się jakiś taki słaby u niego.:oops: Simbik, trzymajcie tak dalej z dietą Teufla! Efekty rewelacyjne!:loveu: Quote
Asiaczek Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Simbik - dawaj mu kosteczki cielęce (łoptakowe i główkowe), chrząstki i możesz trochę zwiększyć dawkę jedzenia, oczywiście rozłożoną na kilka porcji. Ile razy on je? 3-4...? Co do grzebietu to pamiętaj, aby po jedzeniu pies nie biegał, skakał itp. minimum pół godziny po jedzeniu. To bardzo ważne zarówno jeżeli chodzi o grzbiet, jak i ewent. skręt żołądka! Na spacerach uważaj, aby nie ciągnął ... Bieg przy rowerku - dopiero po skończonym roku. I lepiej dla niego, jak będzie kłusował niż biegał i robił podskoki. Co innego zabawa z innymi psiakami. To tyle, co mogę podpowiedzieć, choć podejrzewam, że to wszystko wiesz. Może jednak porozmawiaj z właścicielami brata a propos tych nadgarstków. Bo - wg mnie - ta ich miękkość za daleko zaszła...:razz: A dogi to przecież duże psy i oby potem nie było za późno... Pzdr. Quote
simbik Posted September 28, 2006 Author Posted September 28, 2006 Asiaczek napisał(a):Simbik - dawaj mu kosteczki cielęce (łoptakowe i główkowe), chrząstki i możesz trochę zwiększyć dawkę jedzenia, oczywiście rozłożoną na kilka porcji. Ile razy on je? 3-4...? Co do grzebietu to pamiętaj, aby po jedzeniu pies nie biegał, skakał itp. minimum pół godziny po jedzeniu. To bardzo ważne zarówno jeżeli chodzi o grzbiet, jak i ewent. skręt żołądka! Na spacerach uważaj, aby nie ciągnął ... Bieg przy rowerku - dopiero po skończonym roku. I lepiej dla niego, jak będzie kłusował niż biegał i robił podskoki. Co innego zabawa z innymi psiakami. To tyle, co mogę podpowiedzieć, choć podejrzewam, że to wszystko wiesz. Może jednak porozmawiaj z właścicielami brata a propos tych nadgarstków. Bo - wg mnie - ta ich miękkość za daleko zaszła...:razz: A dogi to przecież duże psy i oby potem nie było za późno... Pzdr. To mój drugi dog :lol: , więc wszystkie zalecenia odnośnie molosowatych znam dobrze. Tylko poprzedni, a właściwie poprzednia ;) , była niejadkiem. Skakałam z radości jak udało mi się jej coś wcisnąć. Z Teufelem jest odwrotnie, zje każdą ilość :p . Jesteśmy pod opieką jednego z najlepszych w Polsce wetów od dogów i on bardzo nas przestrzegał przed otyłością młodego dozia. Mały je trzy razy dziennie i doszłam do wniosku, że troszkę mu jedzonka dołożę, ale dalej się będziemy pilnować. Braciszek - Magnum, rzeczywiście jest ciutkę przekarmiony i pewnie stąd te problemy z nadgarstkami i grzbietem. Jest pod opieką hodowcy, który nie jeden miot odchował, więc myślę że panuje nad sytuacją. Zresztą Teufel nadchnął Monikę do lekkiego odchudzenia malców :roll: . Quote
PIKA Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Dla mnie Teufelek jest potęzniejszy, przynajmniej tak na zdjeciach sie prezentuje simbik napisał(a): Zaś ja się boję, że jak tak będę szaleć z tym trzymaniem linii (na co naciska wet) to mi wyrośnie wiotki chłopiec :evil_lol: . Jak tu znaleźć złoty środek :razz: . ważna jest jakośc jedzenia a nie ilośc. Niech on dostaje wszystko co potrzebne młodemu organizmowi do prawidłowego wzrostu ;) I duzo ruchu, niepotrzebny tluszczyk się będzie spalał a masa mięsniowa rosła ;) Quote
simbik Posted September 29, 2006 Author Posted September 29, 2006 PIKA napisał(a):Dla mnie Teufelek jest potęzniejszy, przynajmniej tak na zdjeciach sie prezentuje ważna jest jakośc jedzenia a nie ilośc. Niech on dostaje wszystko co potrzebne młodemu organizmowi do prawidłowego wzrostu ;) I duzo ruchu, niepotrzebny tluszczyk się będzie spalał a masa mięsniowa rosła ;) Na jakości to nie oszczędzamy :lol: i pilnujemy się z wszystkimi dodatkami zgodnie z zaleceniami weta :roll: . Ruchu mu nie brakuje, bo Opa mu spokojnie siedzieć nie da nawet w domu :diabloti:. Bardzo dziękuję za miłe słowa apropo Teufela :multi: , też doszłam do wniosku że nie mam co marudzić. To przecież jeszcze szkrab i zdąrzy się rozbudować :cool3: . Tymczasem kilka fotek całej trójki. Niestety kiepskich, bo szczególnie Teufel pozował głównie zadkiem :eviltong: . Quote
simbik Posted September 29, 2006 Author Posted September 29, 2006 No to was jeszcze pomęczę panami ksero :diabloti: . Na tych zdjęciach jeszcze wyraźniej widać różnicę między braćmi. Magnum ma potężniejszą głowę i całą budowę, ale za to jest niższy i ma węższą klatkę :roll: . Braciszkowie Magnum Teufel Moonshine no i z tatusiem Quote
Kamila Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 simbik napisał(a): Ojej,jakie maja slodkie minki tutaj :loveu: Quote
dbsst Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 booooooooooooooowskie miny :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
BeaC Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 hehehehehe boski ozor tacie wisi........ a mnie i tak się Teufel bardziej podobuje weselszą ma minkę:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
teqquila Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 to zdjecie jest superanckie!! Kasia wiesz ze dzis nie ma treningu Quote
moon_light Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 madzia i medor napisał(a):Ale boossski:lol: :lol: a wiesz jak się nazywa? - Moon Light ! <pękam z dumy>:lol: Quote
Asiaczek Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 To chyba jakiś rodzaj "matki chrzestnej", nie? Bo tej zbiezności nicku i imienia psiaka nie można ot, tak sobie puścic płazem...:lol: pzdr. Quote
Medorowa Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 moon_light napisał(a):a wiesz jak się nazywa? - Moon Light ! <pękam z dumy>:lol: Jest z czego :thumbs: :thumbs: Quote
nathaniel Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Mi się tam bardziej Tojfel podoba ;D (Putzteufel to poniemiecku diabeł czystość-pedant, czyżby Teufel był diabłem :diabloti::diabloti: ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.