Klaudus__ Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Pięć lat Jej życia nie było traumą, czy cierpieniem...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Od pierwszego dnia w nowym domu, wtedy jeszcze jako szczeniak...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Była kochana i piastowana.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Tak mijał rok za rokiem.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Dzisiaj chyba wie,że każdego dnia trzeba się powoli się żegnać z dotychczasowym życiem...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Widać to w Jej oczach...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]To strach przed niewiadomym jutrem...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Do tej pory niczego Jej nie brakowało, kochała, była kochana, pełna miska, ciepły dom, ogród...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Proszę o pomoc - chciałabym Jej pomóc...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Musi jak najprędzej znaleźć inne miejsce...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Jej ukochanym ludziom życie się powywracało - nie może zostać - max 3 tygodnie...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kochają Ją, lecz nie mogą zostawić...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]O Niej:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ma 5 lat, ładnie chodzi na smyczy, utrzymuje czystość w domu,[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]nie ma problemu z innymi psami - za kotami nie przepada, ale przejdzie obojętnie jak Pan przywraca Ją do pionu :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ma od zawsze uzupełnianie wszelkie szczepienia - aktualne także.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Spokojna i łagodna, na obcych kręcących się przy domu - podszczekuje.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Słucha.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nie było z Nią nigdy problemów.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Proszę - pomóżcie...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS] [/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kontakt do mnie:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]tel: 785 549 189[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl[/FONT] Quote
mikoada Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Biedna psina, nie potrafię tylko zrozumieć dlaczego tak jest, że jak się ludiom życie komplikuje to pies przestaje być potrzebny :( Klaudia czy jest możliwość załatwienia lepszych zdjęć z tymi będzie ciężko ogłaszać... Quote
Klaudus__ Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 Wiem,że zdjęcia fatalne :roll: Będzie trzeba umówić się z Panem na sesję dobrym aparatem... Bo ja narazie nie mam dobrego sprzętu... Quote
mikoada Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 OK nie ma problemu, służę swoim też nie jest rewelacyjny, ale myślę, że zdjęcia będą lepsze niż te ;) Quote
wilczek007 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 ojej tu gdzies były ciotki od dobków...ylko niewiem gdzie.U nas w schronie był dobek Igor i znalazł dom a miał 10 lat nie poddawajcie sie! Quote
mikoada Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Wkleiłam sunię na dobermany w potrzebie http://www.dogomania.pl/threads/8737-Dobermany-w-potrzebie/page48 Quote
Klaudus__ Posted September 10, 2010 Author Posted September 10, 2010 Jak ktoś zna jakieś dobermanowe Cioteczki to podysłajcie proszę... Czas Nam ucieka... Quote
dzodzo Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 zdjecia fatalne, jak tylko bedą lepsze wstawie na strone adopcyjną, tymczasem posylam reszcie doberciotek Quote
mikoada Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Bardzo dziękujemy za pomoc :) postaramy się podjechać do tego Pana i pstryknąć kilka lepszych fotek... Quote
dzodzo Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 a gdzie suczka przebywa?tzn jaki region Polski Quote
mikoada Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 Sunia przebywa w Pszczynie- woj. śląskie Quote
dzodzo Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 czy jesli Nadzieja Dobermana zdecydowalaby sie zabrac sunie np do hoteliku bo tymczasow nie mamy, dotychczasowi własciciele sa w stanie cokolwiek dołozyc do kosztow hotelowania? 3 tyg na znalezienie domu to nieduzo, zrobie allegro jak obcykacie sunię lepiej ale trzeba miec jakąs alternatywe Quote
Klementynkaa Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 melduję się i przyłączam do pytania dzodzo :) to ważne żeby wiedzieć jak z hotelikiem sprawy ugadywać! a co konkretnie jest powodem komplikacji życiowych suni? może jest szanas na pomoc doraźną, czasem tak się dzieje! Quote
Klementynkaa Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 czy dobermanka jest juą bezpieczna? to bardzo nie fair alarmować o pomoc a potem "olać" ważne pytania! Quote
Klaudus__ Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Nikt niczego nie olewa, jednak nie mam jeszcze dobrych zdjęć. Nie miałam kiedy się z właścicielem umówić. Mam full psów pod opieką (do wyadoptowania) 10 swoich, 4 koty i chciałabym mieć prywatne życie,którego narazie nie mam gdzie umieścic w spiesie każdego dnia. Postaram się umówić przez weekend z Panem. A jakby była bezpieczna to napewno umieściłabym taką informację na wątku. Quote
Klementynkaa Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Klaudus_ ja Ciebie nie rozliczam ale poczułam sie olana. mam na oku domek, w którym właśnie po kilku latach szczęśliwego życia zmarła pierwsza wyadoptowana przeze mnie dobermania bida, zasnęła sobie na fotelu po prostu i chciałam podesłać info! a nuż się poszczęści??? Quote
Buster Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Zrobiłam sunieczce allegro - może się poszczęści http://allegro.pl/show_item.php?item=1235799478 Quote
Klaudus__ Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 [quote name='Klementynkaa']Klaudus_ ja Ciebie nie rozliczam ale poczułam sie olana. Przepraszam, poprostu mam sporo ostatnio na głowie i nerwowa jestem. Pewne jest,że Ona naprawdę nie może tam zostać. Musi znaleźć dom. Jednak muszę podjechać zdjęcia porobić... Postaram się jak najprędzej, bo czas umyka... Quote
BUDRYSEK Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Klementynkaa napisał(a):Klaudus_ ja Ciebie nie rozliczam ale poczułam sie olana. mam na oku domek, w którym właśnie po kilku latach szczęśliwego życia zmarła pierwsza wyadoptowana przeze mnie dobermania bida, zasnęła sobie na fotelu po prostu i chciałam podesłać info! a nuż się poszczęści??? trzymam kciuki! :) Quote
mikoada Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 W końcu udało się nam pstryknąć kilka zdjęć Kordii. Myślę, że spośród nich będzie można jakieś wybrać do ogłoszeń :) Quote
Klaudus__ Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Piękna dziewczynka zapatrzona w Pana. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.