migotqa Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Pisałam jakis czas temu opytajac orade, co robić z psem-demolką. Posluchawszy Waszych rad, kupiłam najpierw kaganiec (taniej :oops: ), taki miekki, nylonowy, troszke luźniejszy, żeby nie siedział w domu taki zakneblowany. Metoda działała miesiąc, aż spryciaż odkrył, że przodem paszczy też można miętolić i drzeć i już nic sobie z kagańca nie robi. Na codzień ma gryzaki, które jednak są mniej atrakcyjne od naszego obuwia, które potrafi przynieść w nocy na pościel (!!!). Jednym słowem, uprawia to swoje obuwnicze hobby i w naszej obecności. Próbowałam odstraszacza, ale on chyba za szybko wyparowuje, bo na krótko go odstrasza. Czy kupno kennel klatki to jedyne rozwiązanie waszym zdaniem? Jak przyłapie delikwenta z butem/pantoflem w motrdce to rzucam wiązankę: zostaw, nie wolno, fe, ale ja widzę, że on wie, że coś źle robi, więc szczerze zaczynam wątpić, czy to w ogóle ma sens, (może najzwyczajniej mysleć: o co się głupio znowu czepia! ;-)). Co radzicie? Pozdrawiam! ps.Czy z takich rzezczy się wyrasta? (ma nie więcej niż. 15 miesięcy) Quote
FigabaS Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Wyrasta sie :) Pod warunkiem wszakze, ze pies bedzie mial duzo ciekawych zajec ze swoim przewodnikiem. Szkolenie (moze byc takze we wlasnym zakresie), duzo ruchu i zabawy. Quote
Klaudia:-) Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Klatka może być jakimś tam rozwiązaniem,ale nie oduczy psa gryzienia. Lepiej jest go skarcić gdy ma w pysku pantofel,powiedzieć zostaw/puść i jak tylko zostawi dać mu wzamian jakąs zabawke lub smakołyk. Może warto kupić nowe zabawki,zapenwnić psu urozmaicone zajęcia i dużo ruchu. Quote
lizka Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 A nie mozecie schowac obuwia w takie miejsce zeby nie mogła go dosięgnąć kiedy nie ma Was w domu? Poza tym rzeczywiście mozecie w zamian za oddanie buta dawać jej jakiś smakołyk, wtedy zobaczy ze sie to opłaca i moze z czasem przestanie byc taką amatorką obuwia :cool3: Quote
migotqa Posted June 15, 2006 Author Posted June 15, 2006 Buty trzymamy w otwartych półkach. Kupiliśmy już zestaw pudełek, pochowaliśmy je do nich i dopiero te pudełka trafiły na połki. Zobaczymy, czy to pomoże. Z tm oddawaniem za nagrodę próbuję, jak tylko zdybie delikwenta, ktory kombinuje jak może ,żeby nikt go nie zauważył ;) . Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam! Quote
Vince Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Poza tym rzeczywiście mozecie w zamian za oddanie buta dawać jej jakiś smakołyk, wtedy zobaczy ze sie to opłaca i moze z czasem przestanie byc taką amatorką obuwia :cool3: albo bedzie tymbardziej brał buty zeby dostac smakołyk hehe.. Quote
lizka Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 No nie wiem, u szczeniora mojej mamy to pomogło (butów i gazet juz w kazdym razie nie gryzie :evil_lol: ) Quote
coztego Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 migotqa napisał(a):Buty trzymamy w otwartych półkach. Kupiliśmy już zestaw pudełek, pochowaliśmy je do nich i dopiero te pudełka trafiły na połki. Zobaczymy, czy to pomoże. Jeśli nie pomoże to pomyslcie nad innym zabezpieczeniem tych butów, jeśli pies nie będzie miał do nich dostępu przez dłuższy czas, to już nei wróci do tego procederu :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.