Iza i Avanti Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 [SIZE=2]Dora ma ok. 8 lat. W schronisku była od soboty 22.08.Pierwsze co trzeba było zrobić to ją odpchlić. Całe stada pcheł, które od razu przeskoczyły na obsługę schroniska. Została przyprowadzona przez kobietę, która twierdziła, że jest u niej od 2-3 miesięcy. Wcześniej Dora żyła na ogródku działkowym przykuta łańcuchem do budy. Sądząc po długości jej pazurów w nowym domu też nie uświadczyła wielu spacerów. Prawdopodobnie kilka razy też rodziła. Pani oddająca ją stwierdziła, że przez psa jest brzydki zapach w domu... Dora jest bardzo chuda, wystają jej wszystkie kości. W stosunku do ludzi jest łagodna, ale niestety nie przepada za innymi psami. Dopiero jak pozna jakiegoś lepiej to nie jest agresywna. W kojcu nie chce się zgodzić z żadnym psem więc z powodu przepełnienia schronu siedzi przywiązana do jednego z kojców. Od rana jest w budynku, niestety noc musiała spędzić na dworze, przywiązana do ogrodzenia. Wzieliśmy Dorę pod naszę opiekę i ze schroniska trafiła do kliniki. Zrobiliśmy jej wszystkie badania i została wysterylizowana. Czuje się już dobrze i może zostać adoptowana. Dora bardzo pilnie potrzebuje Domu Tymczasowego albo Domu Stałego. Bardzo Państwa prosimy. O szansę dla tej ślicznej sunieczki... Kontakt w sprawie adopcji: tel. Tomek 793-040-056 tgulczewski@fundacja-bokserywpotrzebie.pl Quote
Iza i Avanti Posted September 7, 2010 Author Posted September 7, 2010 [FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4]Poza adopcją psa można wesprzeć nasze działania poprzez adopcję wirtualną lub jednorazowe wpłaty na nasze konto:[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4]Fundacja Boksery w Potrzebie[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4]Bank Zachodni WBK SA[/FONT][/FONT][/FONT] Quote
Asia_Klero Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Ja tez podniosę Dorę i apeluję o pomoc tzn. robienie wszystkiego aby znalezc Dt...nie zapominajmy!!!... Quote
Iza i Avanti Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Dorunia po wszysytkich badaniach w klinice i sterycle pojechała do hoteliku: "Dora dzisiaj dołączyła do czeredy hotelowej. Siedzi w kojcu obok Lady i Dina. W klinice nie była agresywna w stosunku do innych psów, z psem wetki biegała po terenie. Przedwczoraj zdała egzamin ze znajomości z kotami, na pokazanego jej małego kociaka ledwo zwróciła uwagę. Zero agresji. Widocznie schron tak bardzo ją zestresował, że się zachowywała tak a nie inaczej. Weci twierdzą zgodnie, super sunia, nie rozbrykana, spokojna i ciekawska. Po zamknięciu swobodnie była puszczana na teren kliniki, zero problemów " Quote
Iza i Avanti Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 Info z niedzieli: "Dzisiaj Dora razem z Dino i Lady razem poszalały na spacerze. Na wybiegu razem się bawiły, zero problemów. Dora okazuje się super sunią, która tak naprawdę nie ma problemów z kontaktem z innymi psami. Widocznie zachowywała się tak a nie inaczej tylko w schronisku. Podejrzewamy, że Dora ma coś z charta. Dopóki nie dorwała patyka i nie zamieniła się w tartak królowała na wybiegu. Szycia po sterylce i usunięciu guza z barku goją się "jak na psie". Poniżej kilka fotek ze spaceru... A tak jednym zdaniem: Dora to super sunia, bezproblemowa, nie wiemy jak odnosi się do dzieci, ale możemy ją polecić właściwie do każdego domu, również niedoświadczonego. " Quote
Iza i Avanti Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Dorcia- boksio-chart- czeka na domek! Quote
Iza i Avanti Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Dorunia- wcale nie babunia ;-) szuka domu Quote
Iza i Avanti Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Dora nadal czeka w hotelu na swój domek... Quote
Iza i Avanti Posted October 22, 2010 Author Posted October 22, 2010 Dora nadal jest w hotelu, czeka na swój dom. Humorek i zdrowie jej dopisuję, niestety brak swojego jedynego człowieka. Quote
Iza i Avanti Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Nasza babcia... Niby zwyczajna poukładana starsza Pani Ale tak naprawdę to Superbabcia Nie dość, że fruwa Quote
Iza i Avanti Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Nadal czekam na dom... Dora nie chce pozować A o tym, żeby się zatrzymała choć na chwilę można zapomnieć. Chyba, że dostanie przysmak, albo patyk do zabawy Quote
Iza i Avanti Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Dorcia nadal w hoteliku... Info z odwiedzin: "Dzisiaj na spacer z Dorcią zabrałam piłkę. Bardzo się Dorze spodobała, widać, że dziewczyna zna zabawki i lubi się nimi bawić. Oddać co prawda nie chciała, ale warczenia nie było, ogonek latał cały czas (jak dostała taką fajną piłkę, to co będzie oddawać - gupia nie jest ) Nawet jak miała dostać smaczek, chciała go zjeść nie wypuszczając piłki z zębów. Wyczesałam jej futerko, też jej się podobało, nawet chwilę ustała spokojnie Zrobić jej fajne zdjęcie - mistrzostwo świata - zazwyczaj na fotce jest ogon Dory (czytaj - zadek) Jest bardzo wesoła i ruchliwa - ta siwizna na faflach to jakaś ściema Tylko domu na horyzoncie nie widać, a ta dziewczyna na pewno dałaby wiele radości jakiejś fajnej rodzince" Quote
Iza i Avanti Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Zapraszam po kalendarze: http://allegro.pl/kalendarz-boksery-w-potrzebie-fundacja-bwp-i1386292072.html Quote
Iza i Avanti Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Dora ma swego Anioła Stróża, który często ją odwiedza w hoteliku: "Dziś ogrodzony wybieg był niedostępny (może i dostępny ale z czterema rotkami ). Dora musiała więc być cały czas na smyczy A że to niewybiegana charcica jest, sprytnie do drugiego końca smyczy przyczepiłam własnego męża Wybiegani są teraz obydwoje Ona wszystko chce robić na raz: biegać, bawić się piłką i jeść przysmaki. Nie miała czasu nawet na qoope. Dorcia dostała spóźniony prezent gwiazdkowy, ale zobaczycie dopiero na zdjęciach ( będą później z powodu niezgodności charakterów: mojego i komputera ) Halo! Domku z ogrodem albo z aktywnymi spacerowiczami gdzie jesteś..??" _________________ Z nieodłączną piłeczką Quote
Iza i Avanti Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Dorunię odwiedza dobry duszek- Ewa... A tak mówi o naszej dziewczynce: "Dora naprawdę jest taka pozytywna, fajna i milutka, zębami nie kłapie ( wczoraj dałam jej mięsko w misce , którą trzeba było przytrzymać i nie kłapała ) A zainteresowanie zerowe Oj, gdybym ja nie miała 8-letniej zazdrośnicy jedynaczki.. Naprawdę szkoda tej dziewczyny ( bo z babci to tylko fafle siwe i NIC więcej)." Quote
Iza i Avanti Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Dorcia znalazła swój dom w Krakowie!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.