Imanca Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 Nasze aktualnie zdjęcia zamieszczone są w konkursie czerwca, czyli tu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1824966#post1824966 A niech się spróbują komuś nie spodobać :evil_lol: Quote
Czoko Posted October 24, 2006 Posted October 24, 2006 Znalazłam Was! Neli jest Sliczna! Pozdrawiam Ewa Quote
Imanca Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Mam bardzo ambitny plan dziś uporać się z wszystkimi zaległymi zdjęciami, tak żeby mieć od jutra pole do popisu z aktualnymi :) Będzie więc duużo do oglądania. Quote
madzia20sosnowiec Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 kierowca :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Imanca Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 A teraz dla tych, którzy lubią oczopląs :evil_lol: Quote
Imanca Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Ohhh, chyba to był zbyt ambitny plan na jeden wieczór... Ale za to dodałam też do galerii Gretki mnóstwo zdjęć, więc mogę się usprawiedliwić jakoś :) Jak zacznę od rana dodawanie zdjęć, to jutro powinnam się wyrobić z nadrabianiem zaległości. Tymczasem zapraszam do galerii Grety - wyżełki węgierskiej: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2333242#post2333242 Quote
madzia20sosnowiec Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 boooze musze przestac pic :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: mnozy mi sie strasznie przed oczami :diabloti: Quote
Czoko Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Masz rzeczywiście piękne obydwie dziewczyny - Nelli też właśnie odwiedziłam. Pozdrawiam Ewa Quote
Czoko Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 To wcale nie oczopląs tylko bardzo fajne zdjęcia seryjne, które nie wiem jak się wkleja obok siebie. Pozdrawiam Ewa Quote
Imanca Posted October 26, 2006 Author Posted October 26, 2006 Tym pięknym sposobem uporałam się z całym zestawem zeszłorocznych zdjęć i mogę wstawiać już tegoroczne wakacyjne i aktualne :) Quote
Jupi Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 o i kolejna labkowa galeria:lol: ucałuj sunie w ten mokry nosek:lol: na pewno twoja blondyneczka by sie spodobała mojemu czarnemu przystojniakowi:evil_lol: zapraszam do nas do galerii Quote
madzia20sosnowiec Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 powiało latem :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Imanca Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Napiszę Wam, bo się dziś strasznie wkurzyłam:angryy: Szłam na spacerek z psami na polankę - jak co dzień. Trzeba przejść przez dwie ulice (światła i pasy). Na skrzyżowaniu. No i przeszłyśmy na jednym zielonym i czekamy na drugie zielone. Zmieniło się światło, rozejrzałam się i weszłam na pasy. Psy miałam krótko ściągnięte na smyczach. I w tym momencie z ulicy gdzie było czerwone dla ludzi a zielone dla samochodów na naszą ulicę z zielonym dla ludzi wyjechał jakiś totalny imbecyl. Wyjechać mógł, bo miał zielone, ale musi się zatrzymać przed pasami i przepuścić pieszych, bo my mamy zielone na tej ulicy!!Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi z tą sytuacją na skrzyżowaniu. A ten jołop się zorientował, że ludzie idą jak już rozpędzony wjechał na pasy - w ostatniej chwili zdążyłam się cofnąć o krok i ściągnąć psy do siebie. Od Atenki (której smycz miałam w lewej ręce) to samochód śmignął jakieś 15 cm!!! Zatrzymał się idota na tych pasach i patrzy co się będzie działo - jak się zaczęłam drzeć. Na szczęście od poczatku miałam psy krótko, bo inaczej nie zdążyłabym ich przyciągnąć. A samochód zatrzymał się przede mną tak mniej więcej w połowie drzwi przednich i tylnich. Moim psom, ani mi się nic nie stało, więc facet pojechał dalej. Ale jak taki idiota bez wyobraźni może jeździć. I napiszę Wam, że to nie był gówniarz, którego można podejrzewać o szpanerstwo i brawurę, bo ledwo co prawo jazdy zdał. To był facet około 50-tki! Jakby mojemu psu chociaż włos z tyłka spadł, to nie wiem co by się dalej działo na tym skrzyżowaniu!!! :angryy: Quote
Behemot Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Boże, wyobrażam sobie, co musiałaś przeżyć.... Całe szczęście, że psy były na krótkiej smyczy, bo rzeczywiście mogła się wydarzyć tragedia.... Quote
Czoko Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Rzeczywiście straszne! Dobrze że one stoją spokojnie a nie wyrywają się na wszystkie strony. Quote
Czoko Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Czy mogłybyście powiedzieć jak linieją labradory - kłaczkami czy wszędzie zostawiają sierść? Ja znajduję kłaczki. Quote
Imanca Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 [quote name='Czoko']Rzeczywiście straszne! Dobrze że one stoją spokojnie a nie wyrywają się na wszystkie strony. Problem właśnie w tym, że my już szłyśmy po ulicy, a nie stałyśmy przed przejściem. Dlatego się najbardzie zdenerwowałam, bo wchodzę na zielonym, rozglądam się na wszelki wypadek i o mało mi psa nie zdjął debil jeden. Musiałam je ostro szarpnąć do tyłu.:angryy: Czy mogłybyście powiedzieć jak linieją labradory - kłaczkami czy wszędzie zostawiają sierść? Ja znajduję kłaczki. Moja Nelutka zostawia włosy wszędzie i wyczesuje ją takim gumowym zgrzebłem :) To bardziej ściąga włosy, aniżeli wyczesuje. I masuje ją chyba przy okazji, bo Nelka to lubi i się wykłada :loveu:Ale labradory są krótkowłose i ten włos to bardziej igiełka niż puch i to dlatego. Czokunia ma inną sierść. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.