majqa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Porcja newsów... Ostrożnych w radości więc proszę o kciuki, zaciśnięte i niepuszczane i to stosownie długo... ale do rzeczy. 1. Wczoraj był do mnie tel. Byłam w trasie. Przeprosiłam, że nie porozmawiam ale ciutkę później oddzwoniłam. Państwo z Grodziska Maz., posiadający dwa pudelki, mający warunki na... chcący zaadoptować Bingo. Rozmowa, gdzie ja zawsze szukam dziury w całym, rzeczowa, naprawdę OK, z kawą na ławę, jaki Bingo jest itp...itp... Państwo długo rozważali właśnie Bingo głównie z racji tego, że pudelek, że starszy, że biedny, bo... (sami wiecie, jakie ma przypadłości) i że marne może mieć szanse na znalezienie domu. 2. Państwo postanowili poznać Bingo. Dziś odwiedzili Sylwię ze swoimi psiakami. Dużym skrótem pisząc Bingo nie dał plamy, a zapoznawał się z sunią i psiakiem. Państwo nie wpadli do hoteliku jak po ogień ale po prostu pobyli z Bingo, co się zdecydowanie chwali. 3. Ponieważ Państwu nieobca była procedura wizyty, umowy itd..., co zdecydowanie ułatwiło mi moją rozmowę z panią, stanęło na tym, że... Jeszcze dziś Sylwia i Mamanabank jadą z Bingo do państwa (w ramach tejże wizyty), zabierają umowę i wszelką dokumentację Bingo. Mnie chodziło w tym m.in. i o to, by zobaczyć jak na własnym terenie zachowają się z kolei tamte pudelki, a i jaką taktykę poweźmie Bingo, bo że wszystkich kart nie odsłonił to jest więcej niż pewne. Jeśli ta wizyta, tam na miejscu, przebiegnie OK to Bingo zostanie. Jeśli nie, wróci z Sylwią i Mamąnabank. 4. Ponadto... Państwo wiedzą i ode mnie i od Sylwii, że Bingo nie jest geriatrycznym ramolem i jeszcze niejedno może wyjść w praniu, a małego diabełka za skórą ma. Tu państwo martwią się nie o zaćmę czy padaczkę Bingo (bo dla państwa jest oczywistym leczyć psa) ale o to, by nie próbował przetrzepać ich ukochanych psiaków. Te są oczkiem w głowie państwa. Bingo ma stać się trzecim z tych oczek. 5. Zapewniłam również panią, że gdyby pojawiły się jakiekolwiek nie do przeskoczenia komplikacje w zachowaniu Bingo (takie oczywiście na tu, na teraz, w najbliższym czasie, z czym, jako realistka, się liczę) Bingo ma gdzie wrócić. O tym samym zapewniła państwa i Sylwia. Daj Panie Boże i wszyscy święci, by to był strzał w 10tkę, a sam Bingo, by docenił uśmiech losu. Póki co więc... Nie zmieniajmy tytułu dmuchając na zimne, nie rozparcelowujmy stanu posiadania Bingo. Jeśli Bingo zostanie u państwa niech trochę wody upłynie nim zejdzie z nas powietrze, nim nazwiemy tę adopcję za udaną, a wtedy dopiero uporządkujemy tytuł i rozliczenie. Uff... Ja jestem galareta ale Sylwia to już przekochany kłębek nerwów. :loveu: Quote
mamanabank Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 A ja czekam na Sylwię, pojedziemy i zaraz potem zadzwonimy. Chucham, dmucham, trzymam kciuki i mam nadzieję... Quote
Energy Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 A ja strasznie mocno trzymam kciuki:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
rita60 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Trzymam kciuki za ciebie pudelku,bądz grzeczny. Quote
sylwiaso Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 A ja już krople wzięłam przed wizytą Państwa,a teraz jak się okaże,że dom dobry to............................zostawimy Bingusia Quote
Smyku Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Dziewczyny nie zazdroszczę Wam tego stresu i tych emocji . Biśku kochany kciuki zaciskam z całej siły żebyś był szczęśliwy . Quote
majqa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Właśnie rozmawiałam z Sylwią, dojeżdżają. Przesłałam ucałowania od stópek do główek dla Niej, dla Mamanabank i dla dzielnego, cierpliwego Męża Sylwii i rzecz jasna Bingusia. :-) Quote
majqa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 A zatem dalej... Dziewczyny są rozłożone zmęczeniowo i emocjonalnie na łopatki więc dajmy im troszkę czasu na relację (która pewno nastąpi jutro). Dopiero zbierają się do powrotu. Nie chcę odbierać im przyjemności wpisu więc napiszę jedynie, że w ich ocenie dom i sami państwo bajka. Niech zatem ta bajka trwa. Bingo tam został. Oczywiście kontakt tel. będzie, relacje też, foty też. Mimo to, na wspomniane zimne dmuchając, poczekajmy z tytułem, poczekajmy z dzieleniem pieniążków. Quote
mamanabank Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Jeśli w ciągu najbliższych dni/tygodni dobrze ułożą się relacje między psami, Bingo będzie najszczęśliwszym starszym psem pod słońcem. Pewne jest, że Państwo się łatwo nie poddadzą i dołożą wszelkich starań, żeby wszystkie 3 psy były szczęśliwe, Tytus i Bajka są przepiękne, zadbane i rozpieszczone do granic możliwości. Wspaniały dom, wspaniali ludzie, taki dom to marzenie dla każdego starszego psa, a w szczególności ich opiekunów ;-) A tak na marginesie, było już trochę ciemno, ale takiego ogrodu pełnego kwiatów możemy Bingo zazdrościć. W ogóle wizyta była tylko i wyłącznie przyjemnością. Dziękuję :-) Trzymam kciuki za pierwsze dni w nowym domu! Prześlę jutro do majqi zdjęcia, pan na pewno też wyśle o wiele lepsze. Quote
majqa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Czekam z niecierpliwością i z całego serca dziękuję Całej Waszej Trójcy za pomoc, zwarcie, gotowość i tempo działania! :loveu: :loveu: :loveu: Osobne podziękowania oczywiście dla samych państwa za zainteresowanie i chęć pomocy Bingusiowi! :-) :loveu: Quote
mamanabank Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Właśnie, chęć pomocy była siłą napędową tej adopcji, za co i ja serdecznie dziękuję. A teraz mi przyszło do głowy, że Państwo mają w domu, razem z Bingo, trzy kolory pudelkowe (morelowy, biały i czarny) i trzy wielkości, Bingo jest największy :-) Quote
Jadun Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Witam, Jacek i Dorota. To cale zamieszanie w dniu dzisiejszym to nasza sprawka. Przekazujemy Państwu najświeższe informacje z nowego domu Bingusia, który teraz smacznie śpi na posłanku. Jest spokojny i mamy nadzieje, że szczęśliwy bo my na pewno. A teraz cala foto relacja z wizyty: Pozdrawiamy wszystkich fanów Bingusia. Quote
Energy Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Witam nowy dom Bingusia:lol: Bardzo się ciesze z takich super wiadomości:lol:i zdjęć! Trzymam kciuki za "relacje pudliszonów" Oby wszystko było ok i Bingo był super szczęśliwy w nowym domu. Quote
majqa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 No nie wytrzymam! Witamy Domek!!! :-) :-o :loveu: Idę się poszczypać, bo wierzyć się nie chce, to po prostu jest nie do wiary!!! :-) Quote
sylwiaso Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Nie do WIARY cioteczki ja nie mogę uwierzyć,że Bisku znalazł taki DOM!!!!!Mi dopiero w tej chwili puściły emocje wyje jak patrzę na te zdjęcia!!!oczywiście ze szczęścia,ale żal rozłąki z Biśkiem jest dla mnie na tą chwilę nie do zniesienia!Wczoraj nerwy miałam w środku,cała chodziłam z emocjii,a teraz totalne rozklejenie!! Quote
majqa Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 sylwiaso napisał(a):Nie do WIARY cioteczki ja nie mogę uwierzyć,że Bisku znalazł taki DOM!!!!!Mi dopiero w tej chwili puściły emocje wyje jak patrzę na te zdjęcia!!!oczywiście ze szczęścia,ale żal rozłąki z Biśkiem jest dla mnie na tą chwilę nie do zniesienia!Wczoraj nerwy miałam w środku,cała chodziłam z emocjii,a teraz totalne rozklejenie!! I za to Cię ubóstwiam Sylwuś, za ciepło, serce, wrażliwość. Powinnaś się ucieszyć i otrzepać ręce, a tak nie robisz. Naprawdę jesteś wyjątkiem na przysłowiowym wymarciu. :-) A póki co, bo aż się boję, czekam na pierwsze newski o nocce i poranku!!! :-) Bisiu, błagam, daj z siebie max, pozytywny max! :-) Quote
rita60 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Sorry cioteczki...rzadko to robię... http://www.dogomania.pl/threads/211979-Za-brzydki-za-zwyczajny-na-dom-i-miłość-Bezdomniak-Łodz?p=17343498#post17343498 Quote
malawaszka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 jejku jakie tu cudowne wieści! trzymam :kciuki: za aklimatyzację Bingusia i za dogadanie się z sunią i pieskiem i za szczęśliwe życie całej kochanej Rodzinki!!!!!! Quote
Romka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Cudowne wieści,nareszcie we własnym domku...powodzenia malutki! Quote
jaanna019 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 O ja cie :crazyeye: taka niespodzianka:multi: Biśku kochany długo czekał ale na taki domek warto:loveu: Quote
majqa Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 A wiecie jak ja się ucieszyłam, gdy odebrałam tel. i... nagle rozmowa w sprawie psa okazała się rozmową normalną, tak po ludzku normalną, ciepłą, do rzeczy? Po rozłączeniu się z panią z wrażenia nie mogłam trafić nogą w pedał autka. ;-) Tydzień cudów? Quote
Smyku Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Ciekawe jak nocka minęła Biśkowi ? Sylwuniu serdecznie Ciebie przytulam . Quote
leni356 Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 majqa napisał(a):A wiecie jak ja się ucieszyłam, gdy odebrałam tel. i... nagle rozmowa w sprawie psa okazała się rozmową normalną, tak po ludzku normalną, ciepłą, do rzeczy? Po rozłączeniu się z panią z wrażenia nie mogłam trafić nogą w pedał autka. ;-) Tydzień cudów? Tydzień cudów to dobre określenie :) Drogi nasz Biśku zachowuj się grzecznie, masz taki domek bajkowy. Dziewczyny, podziwiam Was szczerze :) ja bym 2 razy zemdlała :) Sylwuś, trzymaj się :calus: Super że nowy domek się zarejestrował na dogo, witamy serdecznie :) Quote
sylwiaso Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Kochane cioteczki ogarnęłam się troszkę,ale od samego rana mnie męczyło,żeby już dzwonić do Biśka w cierpieniach wytrzymałam do 11 Pani nie słyszała mojego tel.to ja znów czekam i myślę może coś się dzieje,może Pani......itd.itd ale w końcu sie dodzwoniłam i się kompletnie przed Panią rozkleiłam jak mi opowiedziała,że Biśku od samego rana patrzył na dzrzwi chciał wyjść,a jak już wyszedł to szczekał,aby mu furtkę otworzyła chciał po prostu biec do swojego domu!a zachowanie Bisia jest na 5!spał w nocy bardzo ładnie przykryty kocykiem ,nie zadziera z pieskami jest bardzo grzeczny nawet pozwolił sie Pani wziąść na ręce.Bisiu tak bardzo jestem szczęśliwa,ale muszę to po swojemu przetrawić! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.