Jump to content
Dogomania

Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!


Recommended Posts

Posted

W kwestii padaczki, nerek i ustawionego leczenia słowo ode mnie.

Mam nadzieję, bo co mi innego pozostało niż ona ;-), że nikt nie uzna, że to błąd ale...

Rozmawiałam z Sylwią, która zasadnie gryzie się, bo i mnie to dręczy, różnicą spojrzeń na niewydolność nerek, to raz, a dwa luminalem, który nie jest obojętny zwłaszcza dla starszego organizmu, gdyby okazało się, że jednak obrany trop wymaga korekty.

Wiem, ba..., jestem tego pewna, że pani doktor dała z siebie wszystko i chciała/ chce dla Bingo jak najlepiej (zwłaszcza, że jak mówi Sylwia dopytuje o zdrówko psiaka). Nam też przyświeca jego dobro, chuchamy i dmuchamy, żeby nic się nie obsunęło.
Ponieważ była pewna rozbieżność w spojrzeniu na chociażby tę niewydolność (dwóch różnych wetów, dwa odmienne nieco spojrzenia = wyniki Bingo) uważam, że należy psiaka pokazać jeszcze komuś. Mam tu na myśli weta z dużym doświadczeniem, który może rzuci nieco światła na sprawę. Gdyby chodziło o młodego psa pewno nie niepokoiłabym się aż tak ale Bingo ma już swoje lata i nie chcę, byśmy za jakiś moment pluli sobie w brodę, że nie spróbowaliśmy.

Podałam Sylwii namiar na wspomnianego doktora w Łodzi. Niech umówi wizytę (ja postaram się być przy tym), zabierze Bingo, wyniki, filmik. Miejmy wreszcie w którąś ze stron bliską 100% pewność.

Posted

[quote name='sylwiaso']sprawa wyjaśniona dzwonie do p.doktora jutro i umawiam wizytę!

Dzisiaj wyczytalam dostaje newsletters z www.place.com
Moze ktos przetlumaczy... jestem zajeta...wiecie czym , pewne ,..trudno padaczke zdiagnozowac...bo nie ma testu...mylona z innymi dolegliwosciami...


Seeing your dog have a seizure for the first time is truly frightening.
It comes on with no warning.
One minute your dog is happily enjoying an afternoon nap. Then, in an instant, his entire body begins shaking with wild muscle spasms. He has an empty "faraway" look in his eyes ... and you can't help but wonder if he knows what's happening.

It's a tough thing to talk about. But it happens. And it happens more often than you might think.

Seizures are relatively common in dogs. And if it happens to your dog, you need to be prepared. You should:


  • Keep your dog safe. If he's not on the ground, make sure he doesn't fall. If his thrashing might knock something over that could hurt him, move it.

  • Keep yourself safe. Your dog will not swallow his tongue. NEVER put your hands in his mouth - you could get seriously bitten.

  • Be aware. The more you can tell your vet, the better. What happened? How long did it last? How severe was it?

  • Get treatment. Once the seizure has passed, take your dog to the vet.
[FONT=Verdana]Finding out why your dog had a seizure is like solving a puzzle. It's tough to put all the pieces together. A seizure is difficult to diagnose because it's not a disease. It's a symptom (with any number of causes).

It could be "epilepsy." This common diagnosis is made when no other causes can be found. Epilepsy could even be genetic since it is more common in certain breeds, like German Shepherds, Irish Setters, Retrievers, Poodles and Dachshunds.

There is no diagnostic test for epilepsy. The only way to find out if your dog has it is through the process of elimination. All other possible causes must be ruled out through a series of testing.

Diagnosing your dog's seizures could require a lot of testing - and money. So why bother? Does the cause really matter as long as he comes through the seizure OK?


[/FONT]

Posted

tłumacząc:

Widząc psa mają zajęcia po raz pierwszy jest naprawdę przerażające. Chodzi o bez ostrzeżenia. W jednej chwili pies jest szczęśliwie ciesząc się popołudniową drzemkę. Następnie, w jednej chwili, całe jego ciało zaczyna wstrząsając z dzikimi skurcze mięśni. Ma puste "dalekiej" patrząc w jego oczy ... i nie można pomóc, ale zastanawiam się, czy wie, co się dzieje. To trudna rzecz do powiedzenia. Ale to się zdarza. A to zdarza się częściej, niż myślisz. Napady występują stosunkowo często u psów. A jeśli dzieje się z psem, trzeba być przygotowanym. Należy: * Trzymaj psa bezpieczne. Jeśli nie jest na ziemi, upewnić się, że nie wchodzi. Jeśli jego pobicie może wbić na coś, co mogłoby skrzywdzić go przenieść. * Trzymaj się bezpieczne. Twój pies nie będzie połknąć swój język. Nigdy nie wkładaj rąk w usta - można się poważnie ugryziony. * Bądź świadomy. Im więcej można powiedzieć, lekarza weterynarii, tym lepiej. Co się stało? Jak długo to potrwa? Jak poważna to było? * Get leczenia. Po zajęciu minął, zabrać psa do weterynarza. Znalezienie się, dlaczego twój pies miał zajęcie jest jak rozwiązywanie łamigłówki. Trudno umieścić wszystkie części razem. Zajęcia jest trudna do zdiagnozowania, ponieważ nie jest chorobą. Jest to objaw (z dowolnej liczby przyczyn). To może być "padaczka". Ta wspólna diagnoza jest, gdy nie ma innych przyczyn można znaleźć. Padaczka może być nawet genetyczne, ponieważ jest bardziej powszechne w niektórych ras, takich jak owczarki niemieckie, setery irlandzkie, retriever, pudle i jamniki. Nie ma testu diagnostycznego na padaczkę. Jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, czy pies jest przez proces eliminacji. Wszystkie inne możliwe przyczyny należy wykluczyć poprzez serię testów. Diagnozowanie psa napadów może wymagać wielu testów - i pieniądze. Więc po co? Czy przyczyną jest ważne tak długo, jak jest przez zajęcie OK?

http://translation.imtranslator.net/translate/default.asp?loc=pl

Posted

sylwiaso napisał(a):
sprawa wyjaśniona dzwonie do p.doktora jutro i umawiam wizytę!


To super. Warto zasięgnąć drugiej opinii, są różne szkoły i często odmienne sposoby leczenia. Dziewczyny, podpytajcie o ten bromek potasu - w Warszawie stosują go jako zamiennik Luminalu z bardzo dobrymi wynikami, więc może coś w tym jest, do tego nie jest tak szkodliwy jak Luminal

Posted

Oczywiście Leni, już sobie w łepetynę wbiłam ten bromek. Pewno dziś Sylwia będzie dzwonić do doktora po 16tej, da mi cynk i postaram się być na tej wizycie, dopytam doktora o pewne rzeczy po swojemu. ;-)

Posted

Już dzwoniłam jutro od 16 będzie P.doktor przyjmuje do 22 pojadę z kierowcą bo gdyby się coś w drodze Bisiowi działo to muszę być przy nim!myślę że ok 18 wyjedziemy z Łowicza.

Posted

sylwiaso napisał(a):
Już dzwoniłam jutro od 16 będzie P.doktor przyjmuje do 22 pojadę z kierowcą bo gdyby się coś w drodze Bisiowi działo to muszę być przy nim!myślę że ok 18 wyjedziemy z Łowicza.

Jeśli tylko mi się uda, dojadę. Oby tak mi się jutrzejszy dzień poukładał.

Posted

pidzej napisał(a):
a czy są jakieś aktualne zdjęcia Bisia? czy potrzebne mu ogłoszenia na tym etapie?

Strona, parę stron wcześniej są. Ogłoszeń nigdy zadość, lawina tych, zrobionych dotąd, nie przyniosła efektu.

Posted

Raczej nie uda mi się dojechać, walczę sobie z własnym organizmem ale... Ustalenia z Sylwią są takie (poza oczywistościami, o które ma dopytać, poprosić), że gdyby... "coś", daje mi znać i dzwonię w trakcie wizyty do doktora na stacjonarkę. Sylwia pytała, czy może odliczyć paliwo z dojazdu (Łowicz - Łódź - Łowicz). Odpisałam jej, że jasne, że tak, zwłaszcza, że inni hotelujący zwierzaki odliczają, a Sylwii (chyba, że o czymś nie wiem) do tej pory się to nie zdarzyło.

Posted

Sylwia pewno mnie sprostuje, co poknocę z relacji ale...

1. Nie ma niewydolności nerek. Owszem, w starszego psa warto inwestować z karmą, może być i lecznicza ale bezpośrednich wskazań nie ma. Moja sugestia - zużyć tę karmę, a potem, jak to było tu już sugerowane, kupić nisko białkową dla seniorów i wsio w tym temacie.

2. Padaczka - raptem były dwa ataki, w tym wieku coś padaczkowego, parapadaczkowego ma prawo się zdarzyć. Zdaniem doktora w przypadku Biśka i jakości tych ataków żaden alarm, choć oczywiście nie należy tego bagatelizować i obserwować psiaka. Leki ustawione utrzymać, nie cudować z przechodzeniem na bromek potasu ( tu z jakichś przyczyn, mnie nieznanych, doktor nie jest jego zwolennikiem, z tego, co zrozumiałam), czyli dawać karsivan, polfilin, luminal z tym, że za ok. 1,5 miesiąca od pierwszego podawania powtórzyć badania, a na pewno w zakresie tych kontrowersyjnych nerek i wątroby, pod dyktando wyników skorygować luminal (Sylwio, popraw mnie, jeśli źle Cię zrozumiałam.).

3. Generalnie wyniki Biśka są b.dobre, krótko mówiąc, biorąc pod uwagę jego wiek, kondycję i liczby, które nie kłamią można powiedzieć, że jest zdrowy jak byk.

4. Do rozliczenia pewno będzie paliwo z Sylwią (Sylwia pisz nam ile), natomiast doktor, wow, wow, wow, nie wziął nic za wizytę. Sama Sylwia z wizyty, jej jakości, komunikatywności doktora itd... itd... była b.zadowolona (zdziwiłabym się, gdyby było inaczej, bo to super gość i z pomyślunkiem). Pewno Pan nie czyta Doktorze dogo ale mimo to - dzięki, stokrotne dzięki! :loveu:

Posted

Obecny stan posiadania Bingo:
kora78 - 10zł
Skarpeta Kudłaczy - 200zł
Pudelkowa Skarbonka - 100zł
lucia - 15zł
Basia Z. - 100zł
jaanna019 - 30zł
+ 40zł od Coronaaj
- 73.50zł (karma)
- 60zł (szczepienia - wścieklizna i wirusówki)
- 20.50zł (odnowienie powyróżnianego allegro przez Selengę)
- 240 kastracja i pobyt w szpitaliku (160zł i 80zł)
- 40zł (przy okazji kastracji zrobienie ząbków)
+35zł wpłata z bazarku od Kar0la
+ 30zł zwrot z zabiegu, czyli upust pani doktor
+ 30zł od Perfi
+ 15zł od Smyku (bazarek)
+ 150zł ze Skarpety Kudłaczy
- 200zł rozliczenie hotelikowania (9.09 - 9.10.2010)
- 20.50zł opłata za wznowione, wyróżnione allegro
+ 150zł wpłata od p.Małgosi z Krakowa
+ 15zł wpłata od Luci
- 50zł chip
+ 20zł od yoko100 (bazarek)
+ 300zł pozostałość po Iksiku
- 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro
- 160zł rozliczenie hotelikowania (9.10 - 9.11.2010)
- 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro
+ 150zł ze Skarpety Kudłaczy
- 250zł rozliczenie hotelikowania (9.11 - 9.12.2010)
+ 30zł od Luci
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.12.2010 - 9.01.2011)
+ 50zł od Smyku
+ 30zł od wujek&ciocia
+ 50zł od manforte
+ 10zł od Joanna51
+ 200zł od Ren
+ 25zł od Łagierek
+ 30zł od madzia828
+ 23zł od megi_winters
+ 100zł od Coronaaj
- 14zł odrobaczenie, info z dnia 15.01.2011
+ 30zł od gorki330
+ 20zł od Lilo
+ 150zł od Skarpety Kudłaczy
+ 30zł od Irenaka
+ 97zł decyzją Temidy (pozostałość po psiaku Franku, hotelikowanym u Sylwiaso)
+ 20zł od viola005
- 90zł badania z dnia 05.02.2011
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.01.2011 - 9.02.2011)
+ 60zł od Coronaaj
+ 50zł od Smyku
+ 150zł Skarpeta Kudłaczy
- 67zł obroża przeciw kleszczom
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.02.2011 - 9.03.2011)
- 135zł ogłoszenie w MP dograne przez irenaka, które ukaże się w miesiącu.... (do uzupełnienia)
- 18.30zł - wyróżnione allegro zrobione przez Selengę
+ 37zł od Irenaka w imieniu Mariat
+ 100zł od Coronaaj
- 234zł (154zł - powtórka badań w związku z atakami = padaczki + 30zł - leki + 50zł - RTG)
- 274zł - karma specjalistyczna
+274zł (nie wpłata, a korekta kosztu karmy, bo karma nie została kupiona).
+ 200zł od Coronnaj
+ 30zł od Leni356
- 159zł karma pod kątem nerek
+ 150zł Skarpeta Kudłaczy
- 40zł paliwo (wizyta w Łodzi 6.04.2011)
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.03.2011 - 9.04.2011)
+ 60zł od Smyku
...............................................................................................
+ 00.20zł


Dotychczasowe wydatki:
- hotelik w Radomsku - 15zł
- hotelik w Łodzi - 15zł
- transport do Łowicza i kilka km odbicie do Radomska, całość około 50zł
- morfologia + biochemia - 84zł
- wyróżnione allegro - 20.50zł
- rozliczenie za wizytę, odrobaczenie, kąpiel, strzyżenie - 47zł
- 1/2 worka karmy (którego całość była kupiona do spółki dla Bingo i Iksa) - 73.50zł
- 60zł szczepienia (wścieklizna i wirusówki)
- odnowienie powyróżnianego allegro przez Selengę - 20.50zł
- 240 kastracja i pobyt w szpitaliku (160zł i 80zł)
- 40zł (przy okazji kastracji zrobienie ząbków)
- 200 zł rozliczenie hotelikowania
- wznowienie wyróżnionego allegro - 20.50zł
- 50zł chip
- 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro
- 160zł rozliczenie hotelikowania (9.10 - 9.11. 2010)
- 20.50zł wznowienie wyróżnionego allegro
- 250zł rozliczenie hotelikowania (9.11 - 9.12. 2010)
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.12.2010 - 9.01. 2011)
- 14.50zł opłata za allegro (zrobione przez Selengę)
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.01.2011 - 9.02.2011)
- 14zł odrobaczenie, info z dnia 15.01.2011
- 90zł badania z dnia 05.02.2011
- 67zł obroża przeciw kleszczom
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.02.2011 - 9.03.2011)
- 135zł ogłoszenie w MP dograne przez irenaka, które ukaże się w miesiącu kwietniu
- 234zł = 150zł + 30zł + 50zł powtórka badań w związku z atakami (padaczki?)
- 159zł karma pod kątem nerek
- 40zł paliwo (wizyta w Łodzi 6.04.2011)
- 300zł rozliczenie hotelikowania (9.03.2011 - 9.04.2011)

Posted

Tak jest nasza Majcia dokładnie zrozumiała wszystko co wczoraj jej przekazałam!Także nasz senior Biśku ZDRÓW!!!!!!!bardzo był grzeczny podczas podróży do Łodzi.A odnośnie P.doktora to super facet!na paliwo dałm 40zł tu już musicie mi uwierzyć bo nie mam rachunku!Teraz już jestem spokojna o Bisiola.

Posted

jeju jak super że Bisio zdrowy. Majqa może by uaktualnić pierwszy post, dodać tekst do ogłoszeń i nowe zdjęcia bo teraz jest średnio. Nie wiem czy Ziutka ma w planach zrobić kolejny bazarek ogłoszeniowy, mam nadzieję, że tak, wtedy wykupię mu pakiet.

Posted

Pidzej, 1 post należy do Leni i Leni tu zagląda. Generalnie pomysł dobry, teksty ogłoszeniowe, ich wersje, były 2 albo 3, nowe foty wciąż pojawiają się na wątku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...