Jump to content
Dogomania

Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!


Recommended Posts

Posted

Jasna chol...a wstałam o 4.00 i leżę i myślę i delikatnie prowadzę rozmowę sama ze sobą.."pośpij jeszcze ciociu po co ci się tak zrywać rano"nic nie pomogło!starość idzie:-(wczoraj nie miałam netu.Dziś zrobię fotkę naszemu ćwoczkowi i przeslę!Zapraszam moje cioteczki- Skowroneczki na kawkę!:haha::morning:

Posted

Zapomniałabym napisać ale...
Z góry wybaczcie, że się z Wami nie konsultowałam tylko podziękowałam kolejnej chętnej na Bingo pani. Mail krótki ale w nim info o dalekiej rejonizacji (Gdańsk), alergii pani na sierść (stąd szukanie pudla lub pudlopodobnego) i dziecku - 6 latku. Nie widziałam powodu podejmowania ryzyka dalekim transportem psa z padaczką do domu, w którym (a tu wolę dodać, że alergie na ogół chodzą parami, trójkami itd...) pani może się podrapać z jakiegoś banalnego powodu, a przyczynę przypisze psu lub taką wmówi jej lekarz. Do tego dziecko w kwiecie hałaśliwej żywotności (czego Boże broń nie piszę złośliwie), czyli też forma pobudzacza dla psiaka. W mailu nie było żadnych info o tym, że państwo mają lub mieli psa, wspomnienie tylko o jakimś innym, w rodzinie, pudelku. Ostrożnie wnioskuję, że być może Bingo miał być pierwszym psem.

Posted

Już zrobiona ciociu Smysiu!ja uwielbiam to ranne wstawanie, wszyscy śpią,a ja mogę spokojnie swoje sprawy pozałatwiać.Ciociu Wielki Buziol dla Ciebie od Bisia i wszystkich psiaków z "lasku"

Posted

Ja wolę nockę, bo... jak tylko otworzę rano oko już widzę nad sobą i wokół siebie zniecierpliwione pychole, które mówią: "No rusz 4 litery, trzeba nas obsłużyć!".

Sylwuś, napisz jak Bingo, czy zadomowił się w budce???
Aaaa i aż wstyd, że zapytam, wstyd, że nie pamiętam ale czy Binguś miał jakąś zimową kapotkę? Jeśli miał, ona jeszcze istnieje? Jest zdatna?
Lepiej późno niż wcale się zreflektować, że nie poruszyło się ważnego tematu.

Posted

Ciociu Smysiu coś ostatnio nas wyprzedzasz z kawką!Bisiol ma kurteczkę zimową nie jest ona bardzo gruba troszkę dziurek jest na niej,ale jak sprawdzę to zaraz odpiszę jaki jest stan faktyczny.Dziś przyjeżdża do nas Jadun,oj będzie spacerkowoooo,przywiezie Bisiowi dobrą karmę(wszystko napiszę)a potem zabiera małego psiunia,którego przywiozłam z Łodzi od Temidy i wiezie do Błonia do DS.Coś słyszałam,że nasz Jadun pomaga po cichutku z transportem psiaków.Ja się dzis wszystkiego dowiem bardzo miło z P.Jacka strony!Fotki z czapą i Bingusiem zrobimy z P.Jackiem ja pamiętam o tej uczcie dla oka!

Posted

Jadun i transport, błahahahaha, nawet bez wpisu byłam tego pewna. :lol:
Sylwio, zerknijcie razem na stan tej kurtki, plizzz, żeby w popłochu nie szukać zastępczej po czasie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...