Ela_and_Krzys Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 podobno to zalezy od tego czy to jest na tle hormonalnym (co u Fuksa jest prawdopodobne bo to taki glupi wiek) czy utrwalone mam nadzieje ze jeszcze mu sie nie utrwalilo :( Quote
Ela_and_Krzys Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Fuks dzis znow zrobil zadyme na porannym spacerze. On byl na smyczy, ale trzy - cztery bawiace sie wspolnie na lace laby / goldeny nie. Fuks jak tylko wyszlismy z lasu i dojrzal psy (jeszcze daleko) zaczal warczec. Niestety uslyszaly i zaczela sie zadyma - trzech na jednego. Fuks na smyczy - trzy psy luzem (zanim ich opiekunowe nadbiegli i rozdzielilismy towarzystwo). Efekt - pogryzione ucho (krwawiace mocno), nos i chyba drasniety leb. Skruchy zero. Posluchu rowniez. Ciagnelam go do domu a on dalej warczal. Kastracja pilnie potrzebna. Jak nie pomoze to nie wiem co robic! Quote
kiwi Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 bo to nie byla fuksa wina... tylko tamtej trojki... Quote
Ela_and_Krzys Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 no jasne :) a Fuks sobie na powietrze powarkiwał i najeżył się tak dla żeby ładniej wyglądał Quote
loozerka Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 hmm, kurcze, to macie problem.. Fuks, lobuzie, uspokój sie, taki dom nękasz swoimi warkaniami i jezeniami :D!! Z tą kastracją moze być róznie, u jednego z psich autorytetów wyczytalam, ze rzecz nie w tym, ze kastratowi nagle poziom agresji spada, co w tym, ze inne psy jego zapach odczytują jako neutralny ( a nie dominujący ), są dla niego milsze, wobec czego i pies sie uspokaja...wiec nie wiem, czy na przypadek Fuksa, ktory warczy a priori to pomoze, ale probować trzeba koniecznie, dopoki faktycznie to sie nie utrwali..:) Elu, a ile Fuks ma własciwie lat? Quote
Kasie Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 To widzę Elu że teraz już czujesz sie jak ja z Lincolnem: jak coś się rusza to warczeć należy. No ale fakt, ze mało to przyjemne... Quote
AniaB Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 loozerko, ale po kastracji spada chyba tez poziom testosteronu (bo go już nie ma co wytwarzac) a testosteron tez moze wpływać na agresywne i dominujące zachowania u samców..tak mysle.. ale nie wiem czy dobrze mówie, bo nie znam sie na psich facetach:lol: Quote
Ania_w Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 ja też tak mysle:))) a poza tym według badań dotyczacych agresji i jej typow w zdecydowanej wiekszosci wiąże się zachowania agresywne z hormonem męskim - testosteronem (agresję znacznie częściej obserwuje się u samców niż u samic) - oraz ze spadkiem poziomu serotoniny we krwi (w badaniach u ludzi i zwierząt wykazano, że wraz ze spadkiem poziomu serotoniny wzrastają skłonności do przemocy i agresji). Dlatego tez pierwszym krokiem który należy wykonac to kastracja Fuksiastego i to tak szybko jak tylko się da.. Zdecydowanie latwiej jest pomagać młodym psom u których zachowania agresywne nie były podsycane i nie zostały ugruntowane oraz utrwalone. W przypadku kiedy sama kastracja nie pomoze opracuje (wciagne tez w to Jacka który jest ekspertem w zakresie agresji) dla Fuksiastego program "Stop agresji":) Elu, czy Fuks "rzuca się" na wszystkie psy czy tylko samce? Czy ostrzega o swoich zamiarach: warczy, zjeża siersc, podniesi ogon i nastawia uszy, sztywnieje, wpatruje się w przeciwnika czy od razu atakuje? Jak wyglada sam atak: czy sa to klapniecia zebami czy przytrzymywany chwyt kontrolowany z szarpnięciami? Jak szybko później uspokaja się? Czy atakuje psy ulegle/ które nie odpowiadaja na jego "zaczepki"? Czy jest cokolwiek na czym moglby wtedy skupić swoją uwage? (smakołyki, zabawka) Quote
Ela_and_Krzys Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Fuks ma kolo 2 lat, moze troszke mniej. Testosteron wychodzi mu uszami :) Wczoraj pytaliśmy wetki, która dezynfekowała i goliła mu pogryzione ucho (ładna dziura, ładna), czy jej zdaniem kastracja pomoże. Powiedziała że 85% przypadków jakieś dwa miesiące po zabiegu kiedy w organizmie nie ma już testosteronu to takie zachowania ustają. Mam nadzieję, że Fuks działa na tle hormonalnym - bo prowokuje i warczy jedynie na samców. Widać też po nim często objawy widocznego podekscytowania na tle "seksualnym". Umowilismy sie znow na piatek po swietach (zabieg). Miejmy nadzieje, ze wyniki badan krwi (zrobimy tuz przed zabiegiem) beda OK i w koncu zabieg dojdzie do skutku. Quote
AniaB Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Kasie napisał(a):AniuB a znasz się na ludzkich facetach? kasie - na kastrowanych nie za bardzo:diabloti: na niekastrowanych troche już lepiej, ale tez całkiem nie...:evil_lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Ania, Fuks atakuje tylko samce. Nie rzuca się od razu tylko warczy prowokująco, jeży sierść i zadziera ogon. Samce dostrzega z niebywałej odległości (czasem nawet np. z samochodu) i od razu warczy. Do niedawna nie zaczepiał małych psów, tylko równych sobie kandydatów. Teraz nawet z jamnikiem się sciął. Z uległymi mu psami bywa różnie, ale chyba jednak się uspokaja i akceptuje - potrafi nawet zacząć się bawić. Ja wygląda sam atak to przyznam że nie wiem - przeważnie do tego nie dopuszczamy. Wczoraj była taka kotłowanina psów, że choć byłam między nimi trzymając Fuksa na lince to nie mam pojęcia jakiego rodzaju były to chwyty. Uspokajanie chwile trwa - jak nie dojdzie do zcięcia to chwilę powarkuje a potem przestaje. Wczoraj bulgotał jeszcze dobre 100 m., nie słuchał, nie reagował na komendy. Krzyś ostatnio daje mu nawet klapsa w takich sytuacjach i to zwykle pomaga mu się uspokoić szybciej. Quote
Ania_w Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 trzymam kciuki za dobre wyniki Fuksiastego. Hmm.. a co ze szkoleniem? Jest juz na wakacjach?:) Quote
Ela_and_Krzys Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 na wakacjach? tak jakos wyszlo niechcacy :oops: :oops: :oops: znow brak czasu na usprawiedliwienie mozemy tylko powiedziec ze przez tydzien mielismy dwa psiaki (Bimus ma problemy z uszami i przez tydzien leczyl sie w Krakowie) ale nadrobimy Pani Profesor, obiecujemy ;) zaraz po swietach klicker pojdzie w ruch :p a w miedzyczasie Wesolych Swiat wszystkich zyczymy! smacznego jajka, mokrego dyngusa a przede wszystkim wytchnienia i samych milych chwil w rodzinnej, ludzio-psiej atmosferze Quote
black sheep Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Również dla was najwspanialszych Świąt Wielkanocnych!!! Quote
Ela_and_Krzys Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Dziekujemy Kasiu za zyczenia - i witamy na Fuksiowym watku troche go ostatnio zaniedbujemy (czasu brak :() ale zawsze zapraszamy :) Quote
da-NUTKA Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ja też życzę wesołych i pogodnych Świąt.... Danka Quote
Ela_and_Krzys Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Danutko - tez witamy po dlugiej nieobecnosci :) dziekujemy za zyczenia! Quote
black sheep Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 E ja już tu byłam i czasem czytam, ale nie zawsze się odzywam:) Quote
Ela_and_Krzys Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 to tak jak ja u Denisia - zagladam regularnie, tylko pisac zwykle nie mam czasu :oops: Quote
AniaB Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 a czy fuks juz śmiga po swoim nowym ogródku?:lol: czy jeszcze musi sie pilnwać, zeby nie deptac osiedlowej trawy... Quote
Ela_and_Krzys Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 oj Aniu - tyle sie teraz czeka na wszystko ze najwczesniej to ... w czerwcu bedzie smigac niestety wszystko nam sie przeciaga... wykanczanie domu w czasach boomu budowlanego to droga przez meke - kuchnia, drzwi wewnetrzne, schody - wszystko juz dawno zamowione a bedzie w czerwcu dopiero... a my naiwnie myslelismy jesienia ze swieta juz u nas zrobimy... Quote
AniaB Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 znam temat... niestety wszystko drozeje jak opętane - a materiałow i ludzi brak.. cieszcie sie ze przynajmniej cen wam nie podnoszą... Quote
Ela_and_Krzys Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 za dom juz zaplacilismy (kredytem oczywiscie) a ceny materialow wykonczeniowych - bija po kieszeni... strasznie :( o meblach, lampach, sprzetach lazienkowych juz nie wspomne! Quote
Ela_and_Krzys Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 jutro proba numer dwa dzis wieczorem zrobimy badania - jesli beda w miare to jutro fuks zostanie bez jajek :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.