Ambra Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 hej no nie byłysmy dzisiaj!!jutro jedziemy bo dzis tylko do 18 mozna bylo a ja konczylam prace o 17:-( wiec jutro ja koncze o 16 pod Lene podjerzdzam i z piskiem odjezdzamy do Fuksika! mama Leny żarełko gotuje, żeby chłopak silny pojechał do nowego domku!!:evil_lol: własnie prowadze diyskusje bardzo przyjemna z być może przyszła pancią i obgadujemy Fuksa:evil_lol: wiec jutro pełna relacja! Syla00 nie masz żadnych fotek:-( a Dobcia - cóż jutro kolezanka Masienki postara sie zbadac sprawę...smutno mi bardzo z jej powodu...leży tam sama i zdycha....:placz: Quote
da-NUTKA Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 To ją zabierzcie do weta - zebrały się pieniądze na Fuksa, zbiorą się i na Fuksową :lol: Danka Quote
Ambra Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 da - Nutka ja mysle cały czas jak to rozwiązać, ale ja jej nie widziałam, nie byłam teraz, nam mogą juz jej nie wydac...nie wiem jutro nowy dzień może cos wpadnie nam do głowy...:crazyeye: Quote
Ela_and_Krzys Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Camara - czekamy na maglowanie :-) Czy Ty nie jestes przypadkiem z Krakowa? Moze jakos sie spotkamy? Np. jutro w okolicach lunchu lub wczesnym popoludniem? W okolicach Rynku? :))) Quote
syla00 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Ambra napisał(a): Syla00 nie masz żadnych fotek:-( też nad tym ubolewam, ale mój TZ sprzątnął mi aparat sprzed nosa i zabrał do stolicy:placz: Quote
Camara Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Ela_and_Krzys napisał(a):Camara - czekamy na maglowanie :-) Czy Ty nie jestes przypadkiem z Krakowa? Moze jakos sie spotkamy? Np. jutro w okolicach lunchu lub wczesnym popoludniem? W okolicach Rynku? :))) do niedawana z Krakowa, obecnie: z okolic Krakowa i doszło juz do takiego stanu, że wizyty na rynku przyprawiają mnie o ból głowy... jaki tam ruch... i hałas :evil_lol: ale żeby poznać opiekunów Fuksa... umówię się z Wami pod Adasiem :lol: a co! wart jest mojego bólu głowy :evil_lol: Quote
Ela_and_Krzys Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Camara, Tyle tylko ze ja jutro jade do W-wy wieczorem (docelowo do Poznania) wiec musze o 20:00 najpozniej wsiasc do pociagu. Mozemy sie umowic w porze lunchu jakos (mam wtedy godzine przerwy, tylko nie wiem czy Krzys da rade) albo ok. 18:00. Proponuje pod Bagatela zamiast pod Adasiem - da sie ominac Rynek :)) Quote
masienka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Jezu, jakie cudne wiesci:loveu: Elu i Krzysiu! Takie psiaki odwdzieczaja sie kazdym spojrzeniem.:loveu: Quote
lena_zet Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 ałć, jakie dobre wieści :D:D:D:D:D oby fuks vel krzysio trafił do Was, tak mi jakoś strasznie pasujecie, ja nie mogę! strasznie jestem szczęśliwym czowiekem lalalalalalalalalalala na konto żem zerkła,nic więcej nie wpłynęło :shake: Quote
radi Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 widzę że zbliżamy sie do pozytywnego zakończenia akcji "fuks vel krzysio" super że akcja kończy sie tak a nie inaczej.:multi: Quote
Ela_and_Krzys Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Ubolewam straszliwie, że nie mogę dziś z Wami dziewczynki zobaczyć Fuksika. Zawsze totalnie nie w pore mam te wyjazdy sluzbowe. Niech ta sobota bedzie juz szybciej... Pozdrawiam wszystkich, Ela Quote
muro Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 trzymam kciuki dziewczyny za nowy domek::) Quote
lena_zet Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 wpłynęły kolejne wpłaty od da-nutki i menżowia kryzysowego :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: łącznie 150 zł, dopisuję do listy. Quote
da-NUTKA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Dziewczyny, p. Mrzewińska napisała w topiku o ........... schronisku" Belgomaniacy zabrali dzis z .............. schroniska dwie suki w typie groenka - ale juz tam przybylo nowych psow! Jest owczarek podhalanski i pies w typie molosa. Niektorych psow zapamietanych z poprzedniej wizyty sprzed trzech dni -= nie ma. Nie mamy mozliwosci sprawdzic, co sie z nimi stalo. Czy tak jak te dwie belgijki - znalazly pomoc. Zofia Dziewczyny, jak będziecie w schronisku, sprawdźcie, błagam :placz: Danka Quote
Aga_Mazury Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 też zwróciłam uwagę na .....OWCZAREK PODHALAŃSKI.... muro prosiła o nie podnoszenie wątku więc przybiegłam tutaj.... Quote
muro Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 podhalan???????????? nic wiecej nie wiadomo? w jakim stanie?????? moze to ten "nasz"???oj Boze , Bozeco robic? a reszty juz nie ma ????????? czyli ktorych?? Quote
muro Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 tak tak, tamtego nie ruszamy, bardzo o to prosze ktorych nie ma? onek jest? dobka? Quote
lena_zet Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 odrazu jak zobaczyłam tą wiadomość!jestem załamana i zarazem zaniepokojona!czy to "nasz" podhalan?? jezu :shake: :shake: :shake: Quote
da-NUTKA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Dziewczyny, jeżeli to "nasz" podhalan, to jeżeli możecie, wyciągnijcie go. Pieniądze się znajdą - dużo padhalaniarzy jest na dogo - bedę ich błagać o kasę. Danka Quote
muro Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 psy znikaja , te ktore chcemy wyciagac beznadzieja, moze cichy kret? Quote
Ambra Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Wierzycie że to jest ten podhalan? no co Wy!! sam wet powiedział że przyjezdza go uśpić bo nie ma szans żeby wyszedł! proszę WaS! tez bym chciała ale juz nie wierze....nie chce tu już nic pisać...mam dość! a Seter? jest? molos...hm... Q..a gdzie jest onek...tego sobie nie wybacze... DO WAS!!!! DO WAS MOWIE!!! :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Ludzie czy naprawde taką frajde wam sprawia łamanie naszych serc i "pozbywanie" się zwierząt? Czy nie rusza Was ich cierpienie ? one czują tak jak ja i TY! ból tesknotę głód! zlitujcie się na miłóść boską....my tylko chcemy pomóc tym niewinnym stworzeniom które nie zasłużyły na taki los. Nie utrudniajcie nam tego bo to swiadczy iż jesteście wypluci z jakichkolwiek ludzich uczuć..... prośbą groźbą szantażem a może bandażem! co? Miej serce człowieku ! a raczej rozum! rezygnuje..... Quote
Ksera Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Ten "seter" to raczej mix wyżła, ciemno rudy, stoi przy budzie koło biura, jest chudy, przy drugiej budzie jest piękny długowłosy ONek Quote
da-NUTKA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Pani Zofia napisała w dziale podhalanów: Od: 09/2005 Postów: 825 ...........podhalan w schronie Dzis w .......... schronisku pojawil sie mlody podhalan. Jesli komus pies zaginal lub szuka psa - dajcie znac! Wiecej o nim nie wiemy, ze schroniska zabierane byly dwie belgijki - podhalan pojawil sie na pewno niedawno, trzy dni temu go nie widzialysmy. Zofia Wygląda, że to inny psiak. Może na razie zdrowy, ale co dalej.............. Danka Quote
muro Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 ten rudy i onek przy budach sa juz od dawna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.