Yv1958 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Wzruszajace! Dziekuje za te piekne zdjecia i cudne komentarze!:iloveyou::calus::buzi::Rose: Quote
Yv1958 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Czy moglabym jedna zdjecie skopiowac na Nasza Klase? /bez pokazywania twarzy osob/. Nech sie znajomi, ktorzy polecali Kasiulke tez uciesza?? Quote
furciaczek Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Taaa i sie poryczalam....ale chcialam bym tak plakac kilka razy dziennie!! Szczescia Kasienko!!! Quote
ilon_n Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Yv1958 napisał(a):Czy moglabym jedna zdjecie skopiowac na Nasza Klase? /bez pokazywania twarzy osob/. Nech sie znajomi, ktorzy polecali Kasiulke tez uciesza?? Iwonko, naturalnie należy się foteczka wszystkim dobrym duszom kibicującym Kasi-Kaskaderce na NK :) Quote
Yv1958 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 ilon_n napisał(a):Iwonko, naturalnie należy się foteczka wszystkim dobrym duszom kibicującym Kasi-Kaskaderce na NK :) Bardzo dziekuje! Mam dobra wiadomosc. Piesek w kagańcu jest już w schronisku, dzięki panu dróżnikowi z PKP Hajnówka :-) Quote
Freya73 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Chlipie i to ostro, ze wzruszenia oczywiscie. Bardzo wymowne zdjecia i komentarze rozwalily mnie na czesci drobne. Kasiu, teraz juz moze byc tylko o niebo lepiej. Quote
marysia55 Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 Oczywiście nie wytrzymałam i siadłam przy komputerze (ale zawinięta w koc):lol:. Patrzę i patrzę tylko jakoś obraz mi się rozmazuje. Oczy jakoś takie mokre mi się robią, ale to pewnie od gorączki:roll:. Kasia-Kaskaderko rozwalasz mnie tym swoim pyszczkiem i filigranową posturą. Ona wydaje mi się być taka krucha. Nie dałam rady dzisiaj zadzwonić do Pani Ewy, ale skontaktowała się ze mną Pani Irenka i przekazała, że Kasia to już dzisiaj inna dziewczynka. Pozwiedzała cały dom, znalazła dla siebie ulubione miejsce (wiadomo co;) ). Zaprzyjaźnia się z resztą towarzystwa. Biegała z całą ferajną po podwórku (podwórko solidnie zabezpieczone):cool1:. Tylko taki jeden (coć a'la szpic) za bardzo się zaczyna naszą dziewczynką interesować:mad:. Quote
Yv1958 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Dobrze, ze jestes! Kurcze, juz sie martwilam, ze zalatwilas sie na dobre:-( Quote
marysia55 Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 Yv1958 napisał(a):Dobrze, ze jestes! Kurcze, juz sie martwilam, ze zalatwilas sie na dobre:-( Nie martw się Iwonko:p, ja sie tak łatwo nie poddaję, ale chyba dla bezpieczeństwa swojego jak i innych osób, które by miały ze mną kontakt bezpośredni zostanę w domu i będę wygrzewać to paskudztwo. Mój szef się ucieszy :diabloti:, ale chyba nie zwolni :roll: Quote
Yv1958 Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 To jest bardzo rozsadne wyjscie. Aaaaa.... nie zapomnij o cynamonie!:roll: Jutro odpoczniesz i juz bedzie dobrze! Pozdrawiam serdecznie! Quote
Plicha Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 W końcu dorwałam się do kompa a tu same wspaniałe wiadomości :loveu: Marysiu mam nadzieję że zdrówko dziś lepiej. Ciekawe jak tam sunia, pewnie już całkiem zaaklimatyzowana :multi: Quote
coronaaj Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Yv1958 napisał(a):Bardzo dziekuje! Mam dobra wiadomosc. Piesek w kagańcu jest już w schronisku, dzięki panu dróżnikowi z PKP Hajnówka :-) To super dzieki Kasi (Kaskaderce) inny pies uratowany...poklony dla oana z Hajnowki.. Zdjecia Kasi superowate...bardzo sie ciesze, ze tak pomyslnie to poszlo cala ta akcja... Marysiu zdrowiej nam szybciutko ...buziaki to wszystko dzieki Tobie... Quote
Atrisko Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 cuudnie...nareszcie dwa serca biją jednym rytmem tak blisko siebie...trzymaj się malutka i nie zawal czegoś...niech to będzie twój wymarzony , wytęskniony dom...na zawsze!!! Powodzenia panienko! Quote
AMIGA Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Mam nadzieję, że za jakiś czas dostaniemy jakieś wieści na temat aklimatyzacji naszej dziewczynki w nowym domku. Marysiu - jak zdrowko? Quote
Yv1958 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Maaaryyysiiaa?????? Jak sie czujesz??? Quote
Atrisko Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Yv1958 napisał(a):Maaaryyysiiaa?????? Jak sie czujesz??? ...dajmy dziewczynie odpocząć...od nas :diabloti: i od komputera :angryy:...miała się wykurować, ale przy nas to nawet tej gorączki nie zbije...miała się wypocić, ale zmarzła jak ostatnie wieści pisała...i zamiast lepiej....ehhhh...tak to z nami jest... Marysiu nie daj się choróbsku....zdrowiej , zdrowiej bo bez Ciebie smuuutno...:-( i ten a'la szpic mnie interesuje...czyżby adorator naszej suni? Quote
zebrazebra Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Czytam i się cieszę. Też się powyłam... Marysia, duuużo zdrowia i wogóle... :) Quote
ilon_n Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Nasza Marysia musi się teraz porządnie wykurować .. skończyło się antybiotykiem, więc nie ma żartów! Komputer Marysi w odstawce. a my cierpliwie czekamy na dalsze relacje z domu Kasienki .. Quote
Cajus JB Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Cieszę się, że Kaskaderce się udało. Jemu dużo brakuje. Ten jamniczek spędził kilka lat na ulicy. Może ktoś zajrzy. Czeka Go kosztowna operacja i na hotelik brakuje. Quote
3 x Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 wiecie ze zdjęcie kaskaderki zostało zgłoszone do konkursu foto? przez Lika1771 nagroda w konkursie idzie na psiaka wskazanego przez osobe która zgłosiła zdjęcie zdjecia konkursowe str 12 i 13 - wejdz - zagłosuj głosowanie jest bezpłatne im więcej osób zagłosuje tym bedzie ciekawiej :) Quote
Dzidzia56 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Marysia wracaj:loveu: .. i na wątek :lol: ... i do pracy :lol: . Jakos tak zimno zrobiło się w biurze :evil_lol: bez ciebie:cool3:. Jeszcze trochę, a wyląduje na tym IV pietrze :diabloti: Quote
Dzidzia56 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 [quote name='3 x']wiecie ze zdjęcie kaskaderki zostało zgłoszone do konkursu foto? przez Lika1771 nagroda w konkursie idzie na psiaka wskazanego przez osobe która zgłosiła zdjęcie zdjecia konkursowe str 12 i 13 - wejdz - zagłosuj głosowanie jest bezpłatne im więcej osób zagłosuje tym bedzie ciekawiej :) idę zagłosować na Kasie-Kaskaderkę :kciuki:. Quote
coronaaj Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Dzidzia56 napisał(a):idę zagłosować na Kasie-Kaskaderkę :kciuki:. Zaglosowalam na nr. 11 na nasza Kaskaderke Quote
Asior Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 PROSZĘ O POMOC W OGŁOSZENIACH TEGO DZIECIAKA, który ma potwornie zdeformowany kręgosłup... :placz: ona MUSI znaleźć domek, przecież to jeszcze dziecko :( wątek małej: http://www.dogomania.pl/threads/192784-RATUNKU-czy-ten-pokrzywiony-dzieciak-ma-szanse-na-to-by-ją-ktoś-pokochał-(mix-ON)?p=15373164 Quote
marysia55 Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 Witam Kasiny fanklub:loveu: i od razu dziękuje wszystkim za życzliwe słowa pod moim adresem :oops:(uwierzcie mi, że w łóżku jest naprawdę niewygodnie i szkoda że nie mam laptopa:cool3:) Mój domowy „żandarm” (synuś, mam nadzieję że tego nie przeczyta bo wtedy na pewno nie przeżyję:shake:) wyszedł z domu, więc mogłam sobie spokojnie zadzwonić do Pani Ewy i dopaść komputera aby zdać relację:lol:. Za Kasią-Kaskaderką już 5 dni w nowym domku, 5 szczęśliwych dni. Chodzi za Panią Ewą jak cień czym sobie trochę ‘nagrabiła’ u Sary (rezydentki). Zresztą to nie jedyny powód dla którego dziewczynki patrzą na siebie ‘ spode łba’. Kasia zajęła miejsce Sary na kanapie i ta jej tego nie może darować:mad: Dzisiaj też doszło po raz pierwszy do małego spięcia, ponieważ Pani Ewa wyszła na zakupy zamykając całe psie towarzystwo w domu. Gdy wróciła cała trójka już stała ‘w progach’ aby się przywitać no i doszło do małej wymiany zdań między Kasią i Sarą, która ma być pierwsza. Dobrze, że Pani Ewa ma dwie ręce i dwa boczki więc mogła równolegle przytulać jedną i drugą. Pani Ewa kupiła już Kasi pełny ekwipunek tzn. obróżkę, smycz, miseczkę, osobiste zabawki ( bo Sara swoich nie chce pożyczać:evil_lol:) i nawet legowisko, aby Kasia miała swój własny kącik. Kaśka na razie jednak woli kanapę (chyba robi na złość swojej przybranej siostrze :diabloti:). Potrafi cały dzień przełazić za Panią Ewą, pilnuje jej na każdym kroku, przytula się, podskakuje aby ją zauważyć. Nawet jak jest poza zasięgiem wzroku Pani Ewy to na zawołanie „Kasia” przybiega natychmiast ze szczęśliwym pyszczkiem. Pani Ewa twierdzi, że Kasia potrafi się uśmiechać. Był tylko jeden moment gdy nasza Kasia się nie uśmiechała :shake: … gdy pani wetka robiła jej koło ‘pióra’ tzn. w ramach ‘przeglądu technicznego czyściła jej zatoki (wiecie jakie:cool3:) … no ale kto by to lubił. Jedyny problem Pani Ewy na dzień dzisiejszy to, to że Kasia jest żarłokiem. Zjada szybko ze swojej miski i zagląda do następnych czy aby przypadkiem nie pomóc komuś w jedzeniu. Jak tak dalej pójdzie to z Kasi zrobi się Kluseczka:lol:. Nie jest to jedyny żarłok w domu Pani Ewy. Puszek vel Kluch też nie gardzi jedzonkiem, więc przy jedzeniu jest swoisty wyścig kto pierwszy i kto komu pomoże w tym ciężkim obowiązku:evil_lol:. Puszek vel Kluch to właśnie ten a’la szpic, który uderza w amory do Kasi, ale dzieci z tego nie będzie na bank :razz:. No to na razie tyle , idę łyknąć parę pigułek ……. ale ja tu dzisiaj na pewno jeszcze wrócę:diabloti: więc się nie żegnam . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.