Ajula Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 Birka wygląda wspaniale, boczki się zaokrągliły, jest śliczna! :loveu: a jaka rozrabiara, szczęście, że Państwo jej wszystko wybaczają, bo szkodnik z niej - najnowszy pomysł: rozbieranie roślinek z zimowych ubranek :diabloti: Quote
GoniaP Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Uważam, że ten domek się marnuje! Powinien przygarnąć drugiego psa do towarzystwa Bireczki. Jakby co, to idealnego kandydata mam. Tylko nie wiem, czy roślinki by przetrwały te wspólne harce ;) Quote
Vlk Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 śliczne zdjęcia z domku :) a ja tak w sprawie tego stoliczka dla psinki... bo są różne wersje. Ale jedna z nowszych głosi, że dawanie psu jedzenia na podwyższeniu może właśnie sprzyjać nieco skrętowi żołądka... nie wiem co prawda, czy tej wysokości też, to by trzeba się spytać kogoś, kto się na tym lepiej zna :) Quote
Ajula Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 Birusia ma problemy ze stawem biodrowym lekarz stwierdził dysplazję :( bardzo mi jej żal, ale całe szczęście w nieszczęściu, że jest u dobrych ludzi, którzy ją kochają i będą się nią opiekować Quote
What May NN Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Ajula napisał(a):Birusia ma problemy ze stawem biodrowym lekarz stwierdził dysplazję :( bardzo mi jej żal, ale całe szczęście w nieszczęściu, że jest u dobrych ludzi, którzy ją kochają i będą się nią opiekować a jaka ta dysplazja wiesz?? chyba nie jest bardzo źle?? Quote
Ajula Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 nie jest dobrze, ona jest duża i ciężka, waży 40 kg Państwo pojechali z nią do weta, bo utykała na jedną łapkę, zrobili rtg i wyszło :( na razie dostaje leki i ma nie biegać - przykra sprawa, widzieliśmy na filmikach, jak ona kocha biegać Quote
What May NN Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 kurcze - biedna Birka!! :-( wiem co to dysplazja - przy dobrej opiece i leczeniu psiak może żyć szczęśliwy! tylko kłopot z tym bieganiem jak Bira mieszka na dworze.. nie da rady przypilnować.. Quote
Ajula Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 teraz jest w budynku, spędza czas obserwując jak Pan Edward buduje karmnik dla ptaków :) Oni ją kochają, sama przyjemność słuchać, jak Pan Edward o Birusi opowiada. Możemy tylko trzymać kciuki, żeby dysplazja nie postępowała, żeby leki pomagały. Quote
Ajula Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 :tree1: [FONT=Comic Sans MS]Wesołych Świąt Birusiu dla Ciebie i Twojej wspaniałej Rodziny! [/FONT]:x-mas: Quote
robowoj Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Witajcie wszyscy po długiej przerwie (przepraszam). Przede wszystkim bardzo dziękuję za życzenia. Jak już wiecie, Birusia ma (tak przynajmniej stwierdził na podstawie zdjęcia wet) dysplazję lewego stawu biodrowego. Przy okazji podania "głupiego jaśka" w celu wykonania RTG wet usunął Birusi grudki pod trzecią powieką. Początkowo nie chcieliśmy tego robić mając nadzieję, że same znikną jak to u szczeniaków ale ich wielkość i ilość zaniepokoiła kolejnego weterynarza, który absolutnie zalecał ten zabieg. Po kontuzji jaką odniosła podczas zabawy cierpiała prawie półtora tygodnia - serca nam pękały :( . Na start dostała blokadę w celu zaleczenia stanu zapalnego. Teraz, po prawie dwóch tygodniach, jest zdecydowanie lepiej, niemal nie widać, że kuleje a i do zabawy ma jak zwykle ciągotki. Oczywiście od tej chwili będziemy się starać unikać szalonych harców Birki ale zdaję sobie sprawę, że nie będzie to łatwe. Bircia dostaje do karmy preparat o nazwie Arthroflex. Mam nadzieję, że wzmocni to nadwyrężony i chory staw. Z racji temperatur i obawy przed zbytnim przeciążeniem Birka jest póki co w domu (w ogrzewanym garażu ale do domu też powoli wchodzi :). Jesteśmy dobrej myśli, jest coraz lepiej i wszyscy myślimy, że prze dobrej opiece nasza kochana sunia nie będzie cierpieć i jeszcze długo będzie nam towarzyszyć. Jak pewnie niektórzy wiedzą, mój brat Robert też od około miesiąca też ma wymarzonego towarzysza rasy Jack Russell terrier o imieniu Lady - oczywiście za sprawą niezawodnej Julity (wielkie, wielkie dzięki). W wigilię obie sunie miały okazję się spotkać i na dobre zaprzyjaźnić. Tylko pierwsze minuty stały pod znakiem zapytania. Potem łagodność Birki i ciekawość Lady stopiły lody. Na koniec załączam cztery fotki z ich spotkania. Serdecznie wszystkich pozdrawiam, życząc wszystkiego co najlepsze w nowym 2011 roku, dla Was i waszych pociech, mając nadzieję, że jak najmniej psiaków będzie potrzebować pomocy. Hej !!! Quote
Ajula Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 buuu ryczeć mi się chce ze szczęścia dzięki takim Ludziom jak Wy nasza praca przynosi owoce, bo co byśmy zrobili z tymi wszystkimi biedami bez Domów? Co byśmy zrobili bez Was....... dziękujemy! życzymy Birusi zdrowia a mała Lady jest zachwycająca :loveu: Quote
DoPi Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Boszzzzzzzz , normalnie zmokły mi oczy jak zobaczyłam Lady z Birką:loveu: . Birka łagodność psia wielka. Lady przecud. Ajula dzięki wielkie ogromne. Domkowi Birusi dziekuję za wklejenie zdjęć, bo od pana Roberta nie moge się doczekać na wiadomości. UPSSSSSSSSS :modla:chyba sie nie przedstawiłam na wątku. To ode mnie z Krakowa Lady pojechała do Poznania. Życzę państwu wszelkiej pomyślności w Nowym Roku i podpisuję sie pod postem Ajuli. Tylko dzięki takim ludziom jak państwo , możemy pomagać psiakom:lol: Quote
Ajula Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 dostałam jeszcze zdjęcia na pocztę, ale wstawię je dopiero po powrocie do domu, bo jestem na wyjeździe, internet mam tylko przez komórkę i słabo działa Quote
robowoj Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Jeszcze krótki filmik z ostatniej soboty. Tu dopiero widać odmienne charakterki. Birka to istny anioł jeśli chodzi o kontakt z mniejszymi koleżankami za to Lady już pokazuje zadziorny i nieustępliwy charakterek teriera - bawią się do upadłego!!! [video=youtube;Ha8GdN3C1P4]http://www.youtube.com/watch?v=Ha8GdN3C1P4[/video] Quote
Ajula Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 :D sama przyjemność oglądać taki filmik! podziwiam Birkę, że tak delikatnie umie się bawić z tym maleństwem wyglądają jak Flip i Flap :D a Birka jest coraz piękniejsza, zadbana, ma piękne futro, cudo :loveu: Quote
Ajula Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 odwiedziliśmy dziś mój ulubiony Dom :) Birka jest piękna, grzeczna i kochana, a jej Rodzina to cudowni Ludzie Birka poznała wujka Krzysia i cieszyła się z jego wizyty Quote
What May NN Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Birka jest fantastyczna :-) ostatni raz widziałam ją w hoteliku i ... urosła i wydobrzała kobita :-) uwielbiam taki widok - szczęśliwy pies, szczęśliwi ludzie !! Quote
Ajula Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 dawno nie byliśmy u Birki, ciekawe co u niej słychać Quote
robowoj Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 U Birusi wszystko jak najbardziej w porządku. Sunia robi spore postępy jeśli chodzi np. o tolerancje kociaków. Ostatnie tygodnie to nawet wspólne spacery (bok w bok) razem z Filipem, bardziej płochliwa Monia jest jeszcze nie ufna. Birusia tak bardzo się do nas przywiązała, że nie mamy obawy o ucieczkę czy coś w tym sensie. Ufamy jej do tego stopnia, że sama wychodzi poza ogrodzenie i sama wraca, oczywiście pod naszym okiem. Rano i wieczorem spaceruje na smyczy. Bardzo nas słucha i nawet w sytuacjach bardzo kuszących wraca na komendę. Już od tygodnia nie śpi w garażu, całą dobę spędza na dworze w ogrodzie. Póki co śpi w dowolnie wybranym miejscu ale jak pada wchodzi do budy. Ciągle drzemie w niej mały szczeniak. Bawiła by się cały dzień a resztę spędzała jak najbliżej nas a w szczególności ojca. Co dwa tygodnie odwiedza nas Robert z rodziną i Lady i wtedy się dzieje! Bardzo się cieszymy, że nie ma żadnych objawów chorego biodra, bryka jak koziołek. Jak znajdę trochę czasu zamieszczę jakieś fotki. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności Julitę i Krzycha; jak będziecie w pobliżu i będziecie dysponować odrobiną czasu, zapraszamy serdecznie. Quote
Ajula Posted June 12, 2011 Author Posted June 12, 2011 robowoj napisał(a): Jak znajdę trochę czasu zamieszczę jakieś fotki. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności Julitę i Krzycha; jak będziecie w pobliżu i będziecie dysponować odrobiną czasu, zapraszamy serdecznie. na fotki czekamy niecierpliwie! dziękujemy za wiadomości o Birce i cieszymy się zaproszenia :) Krzysiek już od jakiegoś czasu marudzi: jedziemy odwiedzić Birkę, jedziemy odwiedzić Birkę..... no ale trudno znaleźć czas, dużo się dzieje w fundacji, ja mam teraz dużo pracy w pracy - chwilowo nie da rady ale przyjedziemy w lato na pewno! Quote
kmk Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Birka ma nowe towarzystwo. Zimą na posesję Birusi przychodziła młodziutka dzika kotka, nawet udało się ją domownikom złapać do klatki-łapki, ale kilkudniowy pobyt w domu był dla niej stresem i puszczono ją wolno. Kotka za jedzonkiem pojawiała się na posesji całą wiosnę, a dwa tygodnie temu wprowadziła się na stałe (do drewutni) przynosząc ze sobą piątkę kociaków (4 kocurki i kotka). Kotki mają się dobrze, oceniamy je na ok. 5 tygodni. No i szukamy domków. Wątek koci na Dogomanii: http://www.dogomania.pl/threads/211116-Pi%C4%85tka-b%C5%82%C4%99kitnookich-kociak%C3%B3w-pod-opiek%C4%85-Fundacji-Animalia-szukamy-DS Quote
Ajula Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 bylismy w sobotę z wizytą u Birusi i u jej wspaniałej Rodzinki :loveu: Birka ma się świetnie, miała wielkie szczęście, że trafiła do Tego Domu. Wygląda pięknie, jest szczęśliwą, kochaną psinką. A teraz ma towarzystwo - na wakacjach w domu Birki przebywa Lady - też z dogomanii :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.