Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kupię jeszcze Sońce gumowe frisbee, bo to ringo to za daleko nie lata ;-)

Jeśli chodzi Ci o sofflite, to obecnie nie można ich dostać w żadnym polskim sklepie internetowym. A jeśli chodzi Ci o takie zwykłe, karuskowe na przykład, to szkoda kasy, bo one kiepsko latają. Sofflite polecam, lata fajnie, jest miękkie i Ozzy ma na jego punkcie świra.

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tośka_m napisał(a):
Jeśli chodzi Ci o sofflite, to obecnie nie można ich dostać w żadnym polskim sklepie internetowym.


Nie wiem, o jakie mi chodzi ;) Widziałam takie zwykłe, gumowe w sklepie Anna w Galerii Mokotów. Moja znajoma ma takie i lata super.

Posted

Moja sucz też kiedyś uwielbiała patyki i patyczki.Podchodziłam zabierałam i dawałam gdzieś gdzie nie był dostępny dla niej. teraz ma takie tylko odpały jak idzie na smyczce i załatwi swoje potrzeby i zobaczy patyków kilka, ale to zwykła komenda puść i po sprawie. Ringo też ma swoje zalety. Jak pies przyniesie to fajnie można się z nim poprzeciągać, akurat mój pies lubi takie zabawy :lol:.

Co do frisbee to aktualnie nie ma chyba żadnego w sklepikach frisbowych. Choć to z krakvetu też nie jest złe. Jak na pierwsze frisbee, żeby psa nakręcić to jest dobre, bo nie będzie dziurek. Ja mam dwa Jawzy i zero dziur przez 2 miesiące użtkowania.

Posted

Cimi napisał(a):
Jak pies przyniesie to fajnie można się z nim poprzeciągać, akurat mój pies lubi takie zabawy :lol:.



Nie chcę się z nią przeciągać, bo będzie to samo, co z patykami - nie będxie chciała mi go oddawać.

Posted

[quote name='Behemot']
Za nami b. udany spacer z ringo. Sonia pięknie aportowała i oddawała ringo :multi: Parę razy próbowała się nim przeciągać, ale wtedy mówiłam stanowczo "Nie" i puszczała.
No to pięknie :klacz:
[quote name='Behemot'] Przechodnie patrzyli na mnie jak na lekko upośledzoną :cool3:
:evil_lol: To znaczy, że Twoje okrzyki były prawidłowe i odpowiednio radosne :evil_lol:

Teraz psica widzi, że zabawa i mi sprawia przyjemność, więc chętniej współpracuje :multi:

I to najważniejsze :kciuki:

Posted

coztego napisał(a):

:evil_lol: To znaczy, że Twoje okrzyki były prawidłowe i odpowiednio radosne :evil_lol:


Coztego, żebyś Ty mnie słyszała... :evil_lol: Piszczałam jak gumowa kaczuszka, klaskałam w ręce jak nakręcana małpka i podskakiwałam jak kangurek :evil_lol:
A teraz idziemy na kolejny spacerek z ringo - mam nadzieję, że ten poprzedni nie był jednorazowym sukcesem :cool3:

Posted

Kolejny spacer z ringo - miodzio! :multi: Sonia może ze 2 razy wzięła jakiegoś patyka do pyszczka, a i tak bez przekonania. Od razu wypuściła, kiedy pokazałam jej ringo :lol: Szaleństwo było na maxa, ale spacer trwał tylko 40 min., bo się dzieciak zmęczył w upale i pod koniec już ledwo nogami powłóczył :evil_lol:

Posted

Sonia zaczęła szarpać również ringo :cool1: Przeważnie oddaje na komendę "Puść', ale niekiedy nachodzi ją ochota na przeciąganie sie.
Właśnie wróciłyśmy ze spaceru, który byłby bardzo bardzo udany, gdyby nie jeden bardzo przykry incydent :-( Kiedy nie chciała oddać ringo, dałam jej na wymianę malutki patyczek i tak się na niego rzuciła, że niechcący capnęła mnie w rękę :-( Prawie cała moja dłoń znalazła się w jej pyszczku. Potwornie zabolało :-( Aż dziw, że mam tylko kilka malutkich skaleczeń...
Już chyba trzeci raz zdarzyło jej się coś podobnego :cool1: Próbowałam to wyeliminować, każąc jej siadać, zanim coś rzucę, ale ona wtedy w ogóle mnie nie slucha :shake: Zaraz się pochlastam suchą bułką :-(

Posted

Behemot - albo chcesz wyeliminować patyki zakazując ich całkowicie albo nigdy tego do końca nie osiągniesz. Zamiast patyczków spróbuj smakołyków na wymianę za ringo.

Próbowałam to wyeliminować, każąc jej siadać, zanim coś rzucę, ale ona wtedy w ogóle mnie nie slucha :shake:

Siadanie jest trudne przy tak wielkim rozproszeniu jakim jest chęć gonienia i dorwania ringo. Może zaproponuj jej obiegnięcie Ciebie od prawej strony do lewej tak jak to się robi w przypadku frisbee i wtedy rzucaj?

Posted

Tośka_m napisał(a):

Siadanie jest trudne przy tak wielkim rozproszeniu jakim jest chęć gonienia i dorwania ringo. Może zaproponuj jej obiegnięcie Ciebie od prawej strony do lewej tak jak to się robi w przypadku frisbee i wtedy rzucaj?


Spróbuję, ale czarno to widzę :cool1: Co zrobić, żeby Sonia nie wyrywała mi ringo z ręki? :cool1: Żeby spokojnie czekała, aż je rzucę?
W domu to jej się nie zdarza, ale wiadomo - mniej bodźców rozpraszających...

Posted

Spróbuję, ale czarno to widzę :cool1:

Trochę samozaparcia i realnego zabronienia patoli i będzie ok ;)

Co zrobić, żeby Sonia nie wyrywała mi ringo z ręki? :cool1: Żeby spokojnie czekała, aż je rzucę?

Tzn. chodzi Ci o chęć wyrwania z ręki, gdy Ty masz ringo i chcesz jej rzucić?
Bo jeśli tak to znowu kłania się konsekwencja - wyznaczasz albo siad, albo obieganie Ciebie i rzucasz tylko i wyłącznie wtedy gdy suka to wykona.

Posted

Tośka_m napisał(a):
T
Tzn. chodzi Ci o chęć wyrwania z ręki, gdy Ty masz ringo i chcesz jej rzucić?
Bo jeśli tak to znowu kłania się konsekwencja - wyznaczasz albo siad, albo obieganie Ciebie i rzucasz tylko i wyłącznie wtedy gdy suka to wykona.


Kiedy wydaję komendę "siad', zanim rzucę ringo, Sonia nie zamierza mnie słuchać, a do tego drze japę jak opętana albo skacze, próbując mi je wyrwać :cool1: Oczywiście wtedy jej nie rzucam, ringo wraca do plecaka...
Wiem, powinnam więcej z nią ćwiczyć.... Koniecznie muszę porządnie sie za to wziąć, bo już ze 3 razy się zdarzyło, że nie trafiła w ringo (czy wcześniej patyk) i boleśnie mnie dziabnęła :cool1:

Posted

Behemot, musisz kontrolować stopień podekscytowania Sońki podczas zabawy. Bo podejrzewam, że ona jest takim żywiołem jak Kreska i jak się nakręci na maksa to przestaje panować nad głupawką... Mylę się? :razz:

Rób tak, żeby każdy rzut był nagrodą za dobrze wykonaną komendę, tylko najpierw przećwicz kilka komend w domu, na smakole, na spokojnie: siad, leżeć, daj łapę, obrót, ósemka... i co tam jeszcze przyjdzie Ci do głowy ;) Niech się nauczy myśleć podczas zabaw. I co dwa, trzy rzuty, przerwa- spacerek na smyczy, albo chwila wylegiwania się na trawce... (ringo możesz schować za pazuchę, zeby Sońki nie kusiło).

Posted

Skoro olewa komendę to nie wydawaj jej, bo ją zepsujesz.
Myślę, że w Twoim przypadku najskuteczniejsze będzie obiegnięcie Ciebie przez psa (tak jak przy komendzie "do nogi" czyli od Twojej prawej strony do lewego boku za Tobą). Uczysz tak, że początkowo nakierowujesz ringiem obiegnięcie Ciebie i dopiero wtedy rzucasz.

Posted

coztego napisał(a):
Behemot, musisz kontrolować stopień podekscytowania Sońki podczas zabawy. Bo podejrzewam, że ona jest takim żywiołem jak Kreska i jak się nakręci na maksa to przestaje panować nad głupawką... Mylę się? :razz:


Pewnie, że się nie mylisz :cool3: To jest wulkan energii :lol:

coztego napisał(a):
najpierw przećwicz kilka komend w domu, na smakole, na spokojnie: siad, leżeć, daj łapę, obrót, ósemka... i co tam jeszcze przyjdzie Ci do głowy ;)


W domu wszystkie komendy (siad, waruj, hop, łapa, przybij piątkę, daj, puść) wykonuje natychmiast. W domu wszystkie zabawki oddaje mi bez najmniejszego sprzeciwu. Na spacerach dopada ją nagła głuchota ;)

Posted

Tośka_m napisał(a):
Skoro olewa komendę to nie wydawaj jej, bo ją zepsujesz.
Myślę, że w Twoim przypadku najskuteczniejsze będzie obiegnięcie Ciebie przez psa (tak jak przy komendzie "do nogi" czyli od Twojej prawej strony do lewego boku za Tobą). Uczysz tak, że początkowo nakierowujesz ringiem obiegnięcie Ciebie i dopiero wtedy rzucasz.


Tak zrobię, ale obawiam się, że w trakcie tego manewru Sonia będzie próbowała wyrywać mi ringo z ręki i znowu skończy się na obrażeniach cielesnych :cool1:

Posted

coztego napisał(a):
Behemot, a nie masz w okolicy jakiegoś doświadczonego dogomaniaka, który poćwiczyłby z Tobą technikę zabawy z pieskiem? :razz:


Mam, wstępnie jesteśmy umówieni :lol:

Posted

Poćwicz obieganie Ciebie,ale najpierw na smaczki,a nie na zabawke. Potem rób na samczki,a za ostatnim razem rzuć ringo,które wyciągniesz gdzieś z kieszeni. Możesz spróbować tak,że zanim wyciągniesz ringo na spacerze wydajesz psu kilka komend po czym rzucasz i dalej się bawicie poprostu w aportowanie. Po kilku rzutach zapinasz psa na smycz,chowasz ringo i idziecie trochę się przejść. Potem znowu kilka komend i ringo w nagrode,aportowanie.

Posted

Behemot napisał(a):
Mam, wstępnie jesteśmy umówieni :lol:


Też jestem ciekawa jak wypadnie nauka gdy opiszesz Wasze spotkanie i dokładnie jaką metodę zastosowaliscie.
Widzę że temperament podczas zabawy moja Czokunia ma podobny do Soni i Kreski.
Niestety gdy dorosła zaczął się okres buntu. Zaczęła kalkulować i podstawowe komendy nawet w domu przestała wykonywać w takim tempie jak wcześniej.. Dalej głuchnie i bunt się nie skończył

Posted

Sonia ringo już nie chce oddawać :cool1: Dziś kupiłam jej gumowe frisbee i chciałam jej nauczyć oddawać ringo na wymianę, ale nic z tego.
Taka ze mnie nauczycielka jak z koziej d... trąbka :cool1:

Posted

Nie da rady nauczyć psa oddawania jednej rzczy na drugą, której nie zna, nie lubi albo jest mniej fajna od tej pierwszej rzeczy.
Musiałabyś mieć dwa takie same ringo do wymiany, albo dwa takie same frisbee. Inaczej pies będzie Ci odmawiał współpracy :razz:

Posted

Tośka_m napisał(a):
Nie da rady nauczyć psa oddawania jednej rzczy na drugą, której nie zna, nie lubi albo jest mniej fajna od tej pierwszej rzeczy.
Musiałabyś mieć dwa takie same ringo do wymiany, albo dwa takie same frisbee. Inaczej pies będzie Ci odmawiał współpracy :razz:

Amen :lol:
Dwie identyczne rzeczy, tej samej wielkości, grubości, materiału, a nawet w tym samym kolorze. Bo znów zaczynasz się cofać.. :nono:

Posted

Aha. Nie wiedziałam :oops:
Problem mam jeszcze taki: rzucam Soni ringo. Leci za nim, ale kiedy widzi, że mam w ręku frisbee, zostawia je i pędzi z powrotem do mnie. Jak to zrobić, żeby aportowała ringo? Ringo aportuje, kiedy wie, że to jest jedyna zabawka (już pomijam fakt, że aportuje, ale nie oddaje :oops:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...