fullzwierzak Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Jeśli będziecie mogli to dajcie jakiś pomysł na miłe spędzenie czasu z moim psem. Ogólnie wszystkie chwile z nim spędzone są dla mnie przyjemnością, ale chcę go czymś zaskoczyć żeby było jeszcze fajniej!:lol: Quote
fullzwierzak Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 To już przerabialiśmy zaproponuj coś innego. Quote
ayshe Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 praca wechowa-od sladow,przez rewir do rozpoznawania zapachow.starczy na cale zycie psa:p Quote
fullzwierzak Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 :multi: Czy możesz powiedzieć od czego mam zacząć? Bardzo mi się ten pomysł spodobał i wydaje mi się, że spróbujemy. Jeśli coś wiesz na ten temat, a wydaje mi się, że tak to pomóż. Quote
ayshe Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 w jakim wieku jest pies i jak z nim/nia pracujesz? Quote
fullzwierzak Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Ma 9 lat więc jest już w sędziwym wieku. Do tej pory wszysto co robiliśmy to tylko podstawowe komendy, nic nadzwyczajnego, ale dla niego to nie starcza-jest bardzo ruchliwy i tylko czeka na kolejne powierzone mu zadanie. Kiedyś już bawiliśmy się w poszukiwanie osoby na otwartym terenie i musze powiedzieć, że spisał się na medal. Bardzo mu się to podobało i wreszcie spożytkował swoją energię.:p Quote
ayshe Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 idziesz z psiakiem przy nodze po drodze zza siebie upuszczasz przedmiot[na poczatku np jego pilke] potem idziesz sobie dalej np.10 m.zawracasz i dajesz komende szukaj zachecajac psa do przeszukania terenu wskazanego.znajdzie super zabawa,i jeszcze raz tym razem np.20 m.pierwsze skojarzenie "szukaj". ja mam adoptowanego w wieku 9 lat psa,nawet siad nie umial-zero normalnie.teraz w wieku 9,5 roku zdal w niemczech BH[posluszenstwo] i FH1[slad].wybieramy sie jeszcze na FH2 i SCHH1[obrona ze sladem i posluszenstwem].praca sprawia mu ogromna frajde i po wybrnieciu z totalnego zablokowania emocjonalnego jest bardzo wrazliwym i chetnie wspolpracujacym psem. Quote
Vectra Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 ayshe napisał(a): ja mam adoptowanego w wieku 9 lat psa,nawet siad nie umial-zero normalnie.teraz w wieku 9,5 roku zdal w niemczech BH[posluszenstwo] i FH1[slad].wybieramy sie jeszcze na FH2 i SCHH1[obrona ze sladem i posluszenstwem].praca sprawia mu ogromna frajde i po wybrnieciu z totalnego zablokowania emocjonalnego jest bardzo wrazliwym i chetnie wspolpracujacym psem. a tak nie wtemacie :evil_lol: :evil_lol: Ayshe a może ja ci podeśle swojego , niesfornego suczo-Szczepana :diabloti: bo to to jest odporne na nauki :angryy: Quote
ayshe Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 zapraszamy do baaaaajdzio sympatycznej grupy onkowej:evil_lol: :evil_lol: . Quote
AM Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='ayshe'] ja mam adoptowanego w wieku 9 lat psa,nawet siad nie umial-zero normalnie.teraz w wieku 9,5 roku zdal w niemczech BH[posluszenstwo] i FH1[slad].wybieramy sie jeszcze na FH2 i SCHH1[obrona ze sladem i posluszenstwem]. GRATULACJE!!! :klacz: :klacz: :klacz: Trzymam teraz kciuki za SChH1 :cool3: Quote
AM Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 A wracając do tematu to młodsze ONki (jak mój pokopaniec) bardzo lubią grę w piłkę nożną :cool3: Ja dorwałam starą piłkę do nogi, spuściłam z niej powietrze (wtedy psisko może sobie złapać w paszczę) i kopiemy. Mam wielki talent w domu, Kennol kiwa się lepiej niż Zidane, a broni... miodzio :loveu: Jakby mojego "warjota" postawili w bramce na MŚ to nikt by nam brameczki nie puknął :lol: :lol: :lol: Kenny tak kocha piłkę nożną, że ja juz mam zakwasy od kopania, ale przynajmniej go umorduję. Po 2-3 godzinach gonienia w te i z powrotem, a zmęczony ONek to dobry ONek :evil_lol: :lol: :evil_lol: Quote
lizka Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 AM i teraz dopiero mowisz o swoim bramkarzu? Trzeba tak było od razu, jeszcze przed MŚ :evil_lol: nikt by teraz nie gadał, ze Janas musi odejść :lol!: Quote
saJo Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 AM Moze zalozymy ONkowa druzyne pilki noznej? Bols jest genialny na bramce, chociaz w ataku gorzej ;) Quote
lizka Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Mój za to dobry w ataku...na inne psy :flaming: (o ile nie sa szczeniakami, bo za tymi lata piernik jak głupi i sie wydurnia :chaos: :niewiem: ) Quote
AM Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 lizka napisał(a):AM i teraz dopiero mowisz o swoim bramkarzu? Trzeba tak było od razu, jeszcze przed MŚ :evil_lol: nikt by teraz nie gadał, ze Janas musi odejść :lol!: Wiesz, przed MŚ to mało trenowaliśmy więc nie chciałam Janasowi zawracać głowy... ;) :lol: saJo napisał(a): AM Moze zalozymy ONkowa druzyne pilki noznej? Bols jest genialny na bramce, chociaz w ataku gorzej ;-) Świetna myśl :lol: Kenny w ataku jest dobry... Możemy Twojego Bolsa na bramkę a Kennola na napastnika ;) :lol: :cool3: Quote
mch Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 mój źaba moze robic za słupek ,albo za mur :evil_lol: ,on jak sie zamyśli to o jesuuuuuu . no i ruda moze robic za komentatora , bo ona zawsze ma cos do powiedzenia , tzn. hmmmm do zaszczekania :evil_lol: Quote
ayshe Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 shado pisze sie na pilke-moja corka gra z nim w pilke[pilka oczywiscie zamordowana ale ja donosi od kasi rzuca pod nogi iiiiiiiiiiii czeka na to az kasia dalej kopnie-zahipnotyzowany dziadek:)]. Quote
ayshe Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 [quote name='AM']GRATULACJE!!! :klacz: :klacz: :klacz: Trzymam teraz kciuki za SChH1 :cool3:no to dobry pies jest:oops: .bedziemy zdawac tak w okolicach wrzesnia moze:cool3: .jak zdrofffko pozwoli.:p .bo sie chlopak raczej nie oszczedza:mad: a zlapal kontuzje przedwczoraj na pozorancie.dzisiaj juz jest lepiej i nosi go bo wczoraj sobie nie popracowal:cool1: .w zwiazku z tym mam plan zwiazania go w kij :diabloti: bo norrrrmalnie wrocilam przed chwila z placu no i pustak nie rozmiec ze nie moze biegac za pilka i wogole NIC nie robi:roll: tylko wolno oddychac:).a ten kica jak goooopi.pustak:cool1: Quote
14ruda Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 co do tej piłki nożnej to moja Aicha może być ewentualnie cheerleaderką(są w piłce takowe?chyba nie:) )W każdym razie to zawsze są bardzo młode dziewuszki:) Może być także kibolem-świetnie robi rozróby :) ;) Quote
saJo Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 To co dziewczyny? Za cztery lata spotykamy sie na mundialu :razz: Quote
ayshe Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 saJo napisał(a):To co dziewczyny? Za cztery lata spotykamy sie na mundialu :razz::multi: i nareszcie Polska nie przepusci ani jednej brameczki:razz: .tylko wymiana pilek bedzie troszke czesta......:lol: Quote
14ruda Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Mam pytanko.Zadam tutaj ,bo mój komp jest taki super,że mogę pisać tylko szbkie odpowiedzi.Próbowałam napisać priv do ayshe,założyć nowy temat,ale niestety jak piszę to nic nie widać i komp mi się wiesza(bo to już staruszek es :) ). Moje pytanie dotyczy ruchu-aktywności szczeniaka ON. Mam 2,5 miesięczną sucz i paranoję na dysplazję.Jej przodkowie mają HD-A i mają niemieckie badania.Ale wiem,że dysplazji można psa nabawić.W związku z tym poradźcie czego unikać. Dla ułatwienia dodam,że Aicha uprawia zwyczajną aktywnośc szczenięcą-bawi się z moim drugim psem,biega,chodzi na dłuższe spacery.Po schodach prawie nie chodzi.No i sobie zaczynamy ćwiczyć posłuszeństwo. Quote
ayshe Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 szczerze mowiac mam [jak zwykle:oops: ]wlasny punkt widzenia na ta kwestie.jaki rodzice mieli zuchtwert?:razz: .a pomijajac.....nie wierze ze pies o zdrowych stawach moze nabawic sie dysplazji...jestem ciekawa co trza byloby z nim robic.....:cool3: .jesli pies ma "szemrane"stawy,panewka jest do przyczepienia sie,pies jest w hipertypie[bardzo dlugie podudzia w tym wypadku,katowanie jest drugorzedne]to trzeba:trzymac psa sucho,nie zapasac go,pozwolic na wolny wzrost uwarunkowany genetycznie,nie przyspieszac go duzymi dawkami karmy tylko takimi zeby pies wygladal na nich akurat[zebra wyczuwalne pod skora,u szczeniecia od 4 mies.zycia,wczesniej skory jest wiecej niz tluszczu:razz: ].ruch naturalny bez wymuszania,jesli pies chce odsapnac chwile i wynika to ze zmeczenia trzeba zawsze poczekac az oddech psa[do 20 mies]wroci do normy.zmeczony pies to zmeczone zakwaszone miesnie.pies mlody nie moze miec wysilku na dlugu tlenowym.mechanicznie mozna uszkodzic staw biodrowy przez latanie ze zwrotami na sliskich powierzchniach.plywanie zalecane zawsze. Quote
ayshe Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 dodam tylko ze dodatek glukozaminy i chondroityny oczywiscie tak,nalezy stosowac.z tymze rozwoj panewki jest uwarunkowany genetycznie,srodowisko zapewne ma wplyw ale nie wierze ze z psa normal da sie zrobic ciezka dysplazje i odwrotnie:cool3: . moze z normal przejsc w fast normal albo noch zugellasen jesli wysilek byl wymuszony i dlugotrwaly. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.