EVA2406 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 POMOCY !!!! Dostałam taką wiadomość: W Woli Rasztowskiej na osiedlu koło garaży mieszka 5 małych psów ( 4 suki i 1 pies). dwie z tych suczek przed tygodniem się oszczeniły na śniegu. 4 z tych szczeniaczków już nie żyje. Reszta pewnie zakończy życie dzisiejszej nocy :placz::placz::placz: . Nikt z mieszkańców bloków nie zareagował oprócz starszego małżeństwa, które dokarmia te psy. Nic więcej zrobić nie mogą. Ja też jestem bezsilna......................... :-(.Proszę może ktoś ma jakiś pomysł. Quote
ELMIKA Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Skoro tam mieszkają od jakiegoś czasu i dokarmia je to małżeństwo, to tak na szybko jakąś budę trzeba przynajmniej zorganizować. Ja mogę wpłacić 20 PLN, jeszcze kilka osób i jakaś buda by była. A może to małżeństwo przynajmniej jakieś koce by tam zaniosło, albo słomę tak jak my dla Ciapka, lepsze to niż nic. Nic wiecej nie przychodzi mi narazie do głowy:( Quote
EVA2406 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Ale inni te psiaki wyrzucają i nic tam nie może być. Poza tym te szczeniory nie przeżyją tego mrozu. Quote
ELMIKA Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Napisałam na interwencje interwencje@sdz.org.pl do Straży dla Zwierząt z mazowieckiego, może oni coś pomogą. Jak dostanę jakąś informację dam znać. Ich tel. (+48 22) 353 50 60 Quote
koosiek Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 [quote name='ELMIKA']Napisałam na interwencje interwencje@sdz.org.pl do Straży dla Zwierząt z mazowieckiego, może oni coś pomogą. Jak dostanę jakąś informację dam znać. Ich tel. (+48 22) 353 50 60 Nie wiem, czy to najlepszy pomysł zgłaszać cokolwiek do SdZ :( Quote
Kociabanda2 Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Wola Raszkowska między Radzyminem a Tłuszczem (tak mi mapy google pokazały)? Kurde biedne psiulki... Tylko jak im pomóc? :( Może jest na dogo ktoś z tamtych okolic? Znacie kogoś takiego? Ciapkowi posmakowały chyba wczorajsze paróweczki, bo dziś już o 6 rano czekał zwarty i gotowy pod sklepem. Nie wiem kurde czy to dobrze czy źle, bo z jednej strony tu dużo ludzi go podkarmia, ale z drugiej nie brakuje też u nas takich debili co gotowi go otruć... :/ Pocieszające, że schwytać to on się żadnemu psycholowi nie da. Tak odnośnie jeszcze tej budy... Pomyślałam sobie, że skoro on nie bardzo chce spać w budzie (chyba boi się zamkniętych przestrzeni), a tak chętnie korzysta z tej kupki słomy, którą mu zostawiliśmy... Może by tak kupić jeszcze jedną wiązkę słomy oraz sznurek i uwić mu takie solidne gniazdko (od spodu folia budowlana, by nie nabierało wilgoci), do którego nasypalibyśmy jeszcze trochę słomy, by mógł się w niej zakopywać????????? Wtedy też nikt nie powinien się czepiać, że słoma się po placyku wala i śmierdzi. Nikt raczej tego nie ukradnie. No a Ciapkowi powinno się podobać takie spanko. Dobry pomysł????? Quote
ELMIKA Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 no to chyba faktycznie parówy posmakowały:) Z tą słomą to nie głupi pomysł, wtedy całkiem mógłby się zakopać tam, to w sobotę trzeba na bazarek podjechać i zrobić gniazdko. Tamta słoma nie ruszona to i następna nie będzie przeszkadzać, zresztą nie rzuca się w oczy,, bo tam nikt nie zagląda. Quote
kakadu Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 bardzo dobry :) ja bym pod spod kupila te mate slomiana - ona sie nie rozpada, ladnie trzyma, zlozyc na pol i bedzie super materacyk, a na to ta zwykla sloma Quote
EVA2406 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 koosiek napisał(a):Nie wiem, czy to najlepszy pomysł zgłaszać cokolwiek do SdZ :( To wręcz bardzo zły pomysł, niestety :( Quote
kakadu Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 EVA2406 napisał(a):To wręcz bardzo zły pomysł, niestety :( po ostatnich informacjach jakie do mnie dotarly na temat lidera tej organizacji tez bym sie wahala... Quote
ELMIKA Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Być może, ale umieranie na śniegu nie jest lepsze. Zresztą i tak sie tym nie zajmą, bo nie zareagowali na maila. Quote
Kociabanda2 Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 bo to chyba poza rejonem ich działania. Przed chwilą wróciłam z pracy. Pisałam już, że Ciapek był dziś pod sklepikiem osiedlowym o 6 rano. No i teraz też jest :/ Siedzi dokładnie tam, gdzie siedział rano - na zaśnieżonym trawniczku przed sklepem... Kurde ile to godzin?! Jak to możliwe, że ten pies znosi te temperatury????? Wychodząc z psem wzięłam ze sobą tackę gotowanego jedzenia dla psów. Akurat mam, bo Fąflowi wczoraj nagotowałam (suchej Ciapek nie je). Myślę sobie może jak się naje do syta to pójdzie tam gdzie ma cieplej - w słomę pod rampą. Przywitali się z Fąflem niezwykle radośnie. Postawiłam tackę na trawniczku. Ciapek się ucieszył. Od razu pobiegł jeść, a ja zabrałam Fąfla na spacer, by mu nie przeszkadzał. Wracając przeszłam znów obok sklepiku licząc na to, że zabiorę opróżnioną tackę. Ciapek nadal siedział na swoim miejscu. Musiałam przejść chodniczkiem od jego strony. Skulił się widząc, że idę w jego stronę i udawał, że wcale go tam nie ma. Przeszłam prawie po ścianie, by go nie straszyć. Idę po tackę, a tam połowa zjedzona, ale jeszcze sporo zostało :/ a to taka porcja w sam raz na niego. Jak mu zaniosłyśmy wtedy z tą słomą pod rampę to zjadł dużo więcej (widocznie tam siedział głodny, a tu się już nawpierdzielał paróweczek). Najadł już się, a i tak siedzi upercie pod tym sklepem :( Ja tego psa nie rozumiem no! Nie mogę patrzeć jak on tak tkwi całe godziny cały przypruszony śniegiem :( Pojęcia nie mam co ja mam z nim zronić. Co za uparciuch :angryy: Jakbym go dorwała to czy by chciał czy nie, już ja bym go zmusiła, by pokochał spanie na kanapie i chodzenie w polarowej kurteczce! :angryy: Quote
kakadu Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Awit napisał(a):A co ten szef SdZ nawyprawiał??? byl kiedys na wykopie caly artykul o nim; sprobuje znalezc, ale dobra to ja w tym nie jestem... Quote
Kociabanda2 Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 no ja też czytałam o jakiś przekrętach tego faceta, ale nie pamiętam gdzie. Quote
koosiek Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 http://www.tomaszmatkowski.pl/blog/148-hycel-w-skoze-obrocy-zwierzt A teraz przypadkiem trafiłam na to: http://www.rp.pl/artykul/548146.html Zresztą z mojego doświadczenia prawie zawsze gdy w rozmowie pada nazwa SdZ albo nazwisko Jandy, to w negatywnym kontekście... Quote
Agnieszka_K Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Co z tymi szczeniaczkami? żyją?? ile one mają i może by je stamtąd zabrać do jakiegoś DT? mogę pomóc z transportem! nic innego nie przychodzi mi do głowy... Quote
Kociabanda2 Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Witamy na wątku :) Niestety nie wiem jak się obecna sytuacja szczeniaków przedstawia, ale obawiam się, że jeśli jeszcze nie zostały zabrane to... no szanse są małe :( Quote
Agnieszka_K Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Witam, no właśnie zastanawiam się, jeśli jeszcze żyją to naprawdę byłoby super i chciałabym szybko zabrać je gdziekolwiek, byle miały ciepło;( Jak tylko będą jakieś informacje piszcie! Quote
Awit Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Chyba informacja o tych psach jest na wątku przytuliska JoliB. Pojechały do nich, zawiozły karmę i jakieś koce i dały ludziom co ich doglądają. Ale psy potzrebują domów. Masz linka http://www.dogomania.pl/threads/173686-Przytulisko-p.Joli-w-potrzebie-czyli-PILNA-ZBI%C3%93RKA-NA-KOJEC-dla-3-ONk%C3%B3w!-SOS!/page94 Quote
Agnieszka_K Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 [quote name='Awit']Chyba informacja o tych psach jest na wątku przytuliska JoliB. Pojechały do nich, zawiozły karmę i jakieś koce i dały ludziom co ich doglądają. Ale psy potzrebują domów. Masz linka http://www.dogomania.pl/threads/173686-Przytulisko-p.Joli-w-potrzebie-czyli-PILNA-ZBI%C3%93RKA-NA-KOJEC-dla-3-ONk%C3%B3w!-SOS!/page94 dziekuję za info! :) Quote
Kociabanda2 Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 W sobotę Kakadu dostarczyła mi wielki worek karmy od Asif1 :) Dziś zaniosłam ją Panu razem z puszkami, które podała mi Aneczka&Sułtan od Kasi. Pięknie dziękuję obu darczyńcom :) Dzięki Wam psiaki będą miały choć na jakiś czas jedzenie o niebo lepsze od rybich łbów z chlebem. DZIĘKI! Facet dziś coś przebąkiwał czy nie chcemy zabrać rudawego chłopaka, bo mu wyskakuje przez ogrodzenie i go to wnerwia.... No tylko dokąd niby go zabrać :( Quote
ELMIKA Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Super!, dziękujemy za dary:) Ciekawe o którego mu chodzi, bo z tego co pamiętam to kilka rudawych tam było, no tak tylko skąd teraz domek dla niego:( Quote
Aneczka&Sułtan Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 co się ciotki z rękodziełem nie ujawniacie :D pewnie paluchy obolałe po wiązaniu słomy :D ?? Quote
ELMIKA Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 A żebyś wiedziała, że obolałe:D Daje pierszeństwo Kamili w obwieszczeniu nowiny, w końcu to był jej pomysł:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.