Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam po bardzo długiej przerwie!
Niestety bez dobrych wieści [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG]
Dla tych którzy mnie nie pamiętają: jestem właścicielką amstaffa (mieszańca w typie rasy - bo nie ma rodowodu) o imieniu Dastuś.
Dastuś ma obecnie 6 lat i wczoraj podczas badania (miał wpuszczaną sondę do nosa) stwierdzono u niego nowotwór wielkości pestki czereśni usytuowany przy wejściu do jamy nosa właściwego centralnie na przednim brzegu małżowiny nosowej.
Rokowania są bardzo złe. Generalnie jeśli nie zrobimy nic to biały ma przed sobą 1-3 miesięcy życia. Jeśli zdecydujemy się na zabieg wycięcia guza (razem z usunięciem części kości z nosa) to pies ma niewielkie szanse przeżycia operacji. Jeśli przeżyje, to pozostaje pytanie jak daleko w głąb nosa ciągną się zmiany nowotworowe i czy są one złośliwe, a jeśli tak to czy nie ma przerzutów.
Podstawowy problem dla nas w tej chwili to znalezienie lekarza który zdecyduje się przeprowadzić tą operacje. Dr Orzeł z krak-Vetu odmówił, polecił Dr Kujawskiego jako jedynego w Krakowie, ale ten jest obecnie na urlopie [IMG]http://amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG]
Nie zamierzamy się poddawać bez walki.
Proszę o info - czy ktoś miał podobną sytuację? A jeśli tak to jak się sprawa zakończyła? Czy ktoś może polecić chirurga który podjąłby się tego typu operacji?
Wszelkie rady mile widziane...

Posted

zerknij tu , może to Ci podsunie jakieś rozwiązanie
[url]http://www.dogomania.pl/threads/189565-Czy-kto%C5%9B-mo%C5%BCe-poleci%C4%87-dobrego-chirurga-z-po%C5%82udnia-Polski[/url]

  • 3 weeks later...
Posted

Happy end
Guz okazał się być ziarniniakiem - czyli niezłośliwą naroślą ( wyniki przyszły wczoraj), dzięki szybkiej operacji i zdecydowaniu się na inna technikę cięcia ( Wielkie Brawa dla dr Kujawskiego za błyskawiczną decyzję - operacja w godzinę po zbadaniu psa) psisko zachowało węch :D i nos w całości :D Pies był operowany 7 września - było ciężko, bo w niedzielę przed operacją Dastuś dostał takiego krwotoku że myśleliśmy że to już koniec. Teraz czeka as kontrola co 3 miesiące aby mieć pewność że to świństwo się nie odtworzy, a póki co wszystko pięknie się goi i najważniejsze nie ma już ryzyka krwotoku!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...