Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='laikinia']Wyslalam zdjecia i filmy i dostalam maila: jestesmy zakochani w Lunie- dzieciaki szaleja juz na jej punkcie... to jest nasz pies! ;-)
Miejmy nadzieje, ze milosc bedzie obustronna i w realu... poczekajmy, co nam pondzio opowie :)


ale rewelacyjna wiadomość od samego rana!!!! kiedy można spodziewac się relacji ze spotkania!!
trzymam kciuki, żeby było szczęsliwe i Luna zamieszkała poza miastem!!

Posted

Sluchajcie-pani behawiorystka prosi nas zebysmy sie wstrzymali z domkiem z 4 dzieci.Twierdzi,ze na tym etapie mozeto byc dla Luny ciezkie...Ona Luske zna na wylot, codziennie z nia pracuje i ja jej ufam,ze wie co mowi.
Nie mozemy byc kaprysni,ale szukamy najlepszego rozwiazania dla suni.

Posted

Tylko powiadomcie rodzine, bo ja nie pisze sie na lamanie serc... :( Szkoda, ze nie spotkaliscie sie- ja mam 2 dzieci i pies mialby spokoj i radosc przy 10-ciu takich jak one... Ilosc dzieci o niczym nie swiadczy... czasem jedno dziecko moze byc horrorem dla zwierzaka... ;-) Ale to wasz piesek i musicie miec dobre uczucie, jak go bedziecie oddawac:)

Posted

laikinia napisał(a):
:( Szkoda, ze nie spotkaliscie sie


może warto zorganizowac takie spotkanie, przeciez to nic nie zobowiązującego, zobaczycie na żywo - Ty rodzinkę, a rodzina Lunę. Może po spotkaniu na zywo nasuną sie jakies wnioski - nawet co do dalszego poszukiwania domu!

Posted

Zaraz napisze do rodziny, ktora byla zainteresowana. Luska to piesek bardzo strachliwy. Naogol ludzie sie martwia, czy ona nie bedzie agresywna wobec dzieci. W jej wypadku chodzi o odwrotna sytuacje. Ona agresywna nigdy nie jest, ale dzici sie boi. Ciezko jest tez wytlumaczyc malym dzieciom, ze piesek sie boi, ze nie lubi byc glaskany etc. Przykro, ze tak wyszlo, ale ja zanim ja gdzies oddam musze miec szielone swiatlo od naszej pani behawiorystki. Komus musze ufac, a wiem i widze, ze to osoba, ktora wie co mowi i zna nasza psinke na wylot i bardzo jej zalezy na Luskowej przyszlosci. Nie ma co Luski stresowac spotkaniem z nowa grupa ludzi i robic dzieciom dodatkowe nadzieje. Ona tez szuka domow, a ze ma praktyke na wsi to latwiej jej sie rozeznac w odpowiednim dla psa bojacego sie miasta otoczeniu. Dzieki jeszcze raz za pomoc!

Posted

Luska obecnie wiekszosc czasu spedza na wsi z 4 innymi psami pani behawiorystki, gdzie ta ma praktyke weterynaryjna. To jest wlasciwie miejsce idealne - stadnina, rozsadni ludzie, ktorzy znaja i kochaja zwierzeta, wielkie przestrzenie pastwisk, po ktorych Luska szaleje ze swoimi psimi przyjaciolmi. Jest tam nawet jeziorko, gdzie cale towarzystwo za przykladem jednej labradorki wskakuje by sie wykapac.
Sytuacja wyglada tak, ze pani doktor szuka ludzi z ogrodem, mieszkajacych wlasnie tam w okolicy, a ze Luna jest na miejscu, to moze ja pokazywac ewentualnym przyszlym opiekunom.
Pani doktor (fantastyczna osoba), chce miec wglad w to jak sie Luskowe losy potocza, bo to pies wymagajacy specjalnych warunkow i duzego doswiadczenia, dlatego ona chce moc pomoc w ewentualnych problemach wychowawczych w jej nowym domu. Bardzo jest mozliwe, ze ona sama Luske zaadoptuje, bo dogaduja sie fantastycznie, a Luna stala sie czescia jej domowego stada. Okazuje sie, ze bardzo waznym czynnikiem dla Luski jest bycie czescia grupy innych psow. Wtedy czuje sie odwazniejsza, a wrecz przejmuje pozycje liderki. Umieszczam pare zdjec z ostatnich dni na wsi. nie odwoluje jeszcze prosby o pomoc, bo Luska nie ma jeszcze na 100% docelowego domu. Tak wiec pamietajcie o Lusce, a ja bede dawac znac jak sie sprawy tocza. Trzymajcie kciuki i raz jeszcze dziekuje za wszelkie wparcie i zainteresowanie nasza sprawa!
Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">
Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">
[IMG=http://img42.imageshack.us/img42/227/spa0145s.jpg]" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">
Uploaded with ImageShack.us" class="ipsImage" alt="">

ps. Konsylium behawiorytow raz sie wokol Luski zebralo i powstala teoria, ze... byc moze Luska ma w sobie domieszke jakiegos dzikiego psa, kojota, albo dingo...Ponoc swiadczy o tym ksztalt jej glowy, no i to mogloby tlumaczyc jej atawistyczny lek przed miastem. Jest tez inna teroria o domieszce collie. Ponoc niektore collie sa tak wrazliwe na bodzce dzwiekowe, ze nie sa w stanie przystosowac sie do zycia w miescie i jedynym rozwiazaniem jest dla nich przeprowadzka na wies.

Posted

Śledzę ten wąteki trzymam kciuki,żeby ta śliczna sunia była wreszcie szczęśliwa.
Ciekawe te teorie a o collie nigdy czegoś takiego nie słyszałam.

  • 2 weeks later...
Posted

Sluchajcie! Luska oficjalnie zostala 4 psem w stadzie pani bahawiorystki. Wczoraj odwiedzilismy ja na wsi, gdzie biegala sobie po pastwiskach ze swoimi psimi przyjaciolmi i ze stadem 20 koni. Luska jest szczesliwym, wesolym psem, ktory juz nigdy nie bedzie musial znosic horrorow miasta.
Jestesmy szczesliwi, to wielki dzien i ogromna ulga widziec ja taka radosna.
Bardzo serdecznie dziekujemy, ze trzymaliscie kciuki i za wszelka pomoc i sugestie!
Marcin

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...