banana Posted April 7, 2003 Posted April 7, 2003 A moja Grema wychodzi na dwor... 10 razy dziennie. Siku robi 15 razy dziennie :D ha ha ma dopiero niecale 3 miesiace Quote
Agga Posted June 10, 2003 Posted June 10, 2003 Ja z moją bokserką- Sarą wychodzę 4 razy dziennie. Ona jest strasznym śpiochem. Kiedyśwychodziłam z nią raniutko o 8.00. Ale ona była nieprzytomna, potykała sięo swoje łapki. Nie miałą ochoty robićsiku. Więc zmieniłam porę wychodzenia i jej to pasuje. Rano koło 10.00, potem po 12.00, między 17.00 -18.00, i wieczorkiem między 21.30 a 22.30. Czasami wychodzę częsciej. To zależy ile wody wypije moje psisko :D A potrafi pić litrami :wink: Pozdrawiam wszystkich :hand: Quote
anie Posted August 22, 2003 Posted August 22, 2003 Mój psiak ma niecałe 2 miesiące... zapewne już się domyślacie, ze oznacza to nawet kilkanaście spacerów na dobę :) Zaczynamy o 5/6 rano, a kończymy o 22/23... Niekiedy w środku nocy też "ma potrzebę" :wink: Quote
Marta !!! Posted September 28, 2003 Posted September 28, 2003 Mój boksik ma już 5 miesięcy i potrafi zachować czystość w domu.. mimo to i tak wychodzę z nim na spacery 6-7 razy dziennie, no i cały czas ma jeszcze do dyspozycji ogród.. :) Quote
Viola Posted September 28, 2003 Posted September 28, 2003 Ja, tam zawsze, obojetnie jakiego psa mialam, wychodzilam 3Xdziennie, w tym jeden spacer musowo dluzszy tzn. ok 1,5 godz, gdzie pies sie wygoni. :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Quote
anie Posted September 28, 2003 Posted September 28, 2003 Trochę już się zmieniło u nas.... nieco świeższe "relacje" :wink: są tutaj: nauka czystości - spacerki... Oczywiście poza tymi wyjściami "za potrzebą" mojej maludy są długie spacery, gdzie bawi się z innymi psiakami... Obecnie godziny spacerów często są jeszcze uzależnione od jej snu - który zabiera jej sporo czasu (w dzień też :D ) Quote
Ania i Dasti Posted September 30, 2003 Posted September 30, 2003 cezsc hexa z moim psiakiem jeszcze nie wychodze na spacerk bo ma kwarantanne ale miałam już psa, był to jamniczek "suczka" chodziłam z nią kilka razy dziennie ale nigdy tak wczas rano koło 10 pierwszy raz wychodzia i tak miała od szczeniaka. poprostu lubiła sie wyspać, nie było teżmowy o nocnych wyjściach a jak padał deszcz to tylko sikneła i do domu zato w lecie po kilka godzin sobie biegała bo łąkach :) Quote
Carie Posted October 26, 2003 Posted October 26, 2003 Moja 5 miesięczna suczka wychodzi od 5 do 7 razy dziennie w zależności od jej potrzeb i pogody. Rano ok 6 w ciągu dnia po zabawie i po spaniu a wieczorem 21,30 . Przy takim wychodzeniu na dwór prwie wcale nie było problemów z sikaniem w domu. Quote
nice_girl Posted November 9, 2003 Posted November 9, 2003 Ja mojego psa tj. pieciomiesięcznego szczeniaka corgi wyprowadzam z pięć razy dziennie : zawsze o 8 i 18 na długi spacer do lasu, reszta według uznania:) Quote
Madziara Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Hm... jacy wy wszyscy konkretni. Je niepotrafię określić ile ray z moimi wychodzę. Mam 9-cio letniego mieszańca i 3 miesięcznego sznaucerka miniaturkę. Właściwie wszystkie spacerki są teraz uzależnione od szczeniaka, który wytrzymuje już ok. 5 godzin, a jak śpimy to i dłużej... :) Zawsze po wstaniu jest wyjście na "krótki sik", potem śniadanie i znów spacerek - dłuższy, a potem zależy... na pewno jeszcze po obiedzie i kolacji, a w między czasie jeszcze kilka, nie dlatego, że musi (on nieraz już nie chce) tylko pańcia ma zapędy piechurskie i psy na tym cierpią hahaha Ponieważ jestem nocnym markiem, to psy z musu też, więc ostatni spacer odbębniamy ok. godz. 1-2 w nocy. Raz dziennie robimy wypad "na łąki" (oryginalna nazwa park, ale niewiele to ma z nim wspólnego). Quote
coztego Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Madziara, pewnie, że konkretni! A co, porządek musi być! :D Ja z moim śp. staruszkiem wychodziłam przez całe jego dorosłe życie 3-4 razy dziennie. Kiedy z wiekiem pojawiły się drobne problemy, to wychodziłam tak często jak tego potrzebował. Zwłaszcza popołudniu, po jedzeniu. A teraz z maleństwem będę biegać nieustannie aż się nauczy :-? Quote
Madziara Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Porządek, porządkiem, ale godzin ustalonych to ja nie mam. Zresztą zauważyłam, że psy chodzące cały czas o tej samej porze, ciężko się przestawiają. Koleżanka wychodzi ze swoją suką 6 razy w tygodniu ok. godziny szóstej, bo tak wychodzi do pracy, więc w niedzielę nie ma zmiłuj się - szósta rano pierwszy spacer. Ja wolę, nieregularnie ale często :) Quote
coztego Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Madziara, Tu się zgadzam z Tobą w całej rozciągłości: sztywne trzymanie się godzin bywa uciążliwe dla właściciela (kiedy chce się wyspać ;) ) Dlatego wychodziłam 3-4 razy dziennie, ale nie zawsze o identycznych godzinach- czasem rano przed 8, czasem koło 9. POdobnie popołudniu i wieczorem, raz ostatni spacer był o 21 a czasem o 23. Największy problem był kiedy musiałam wyjść rano bardzo wcześnie, np. o 5 gdzieś jechałam, pies wyrwany ze snu o tak wczesnej porze nie dawał się żadną siłą wyciągnąć na spacer ;) Quote
Madziara Posted November 21, 2003 Posted November 21, 2003 Z moim nie mam tego typu problemów. Chodzi ze mną zawsze o każdej porze i w każdą pogodę (tylko szczeniak się na deszcz buntuje, ale też chodzi) :) Quote
Sarah_S Posted December 7, 2003 Posted December 7, 2003 Mam 4-miesięczną yorczkę. która zupełnie nie gustuje w spacerach. Od początku była uczona siusiać do kuwety i tak jej zostało. Jak tylko wyjdzie na dwór od razu zaczyna się trząść i skrobać mnie po nogach, bo chce na ręce. Quote
Ivo Posted December 8, 2003 Posted December 8, 2003 Mój goldenek ma teraz 7 miesięcy, a od 4 miesiąca wychodzimy regularnie 3 razy dziennie na spacer (tylko w dni robocze :D ) Rano o 6:00, potem przed 16:00 i na wieczór o 21:00. Quote
iwa Posted December 11, 2003 Posted December 11, 2003 Moj pięciomiesięczny york wychodzi 3-4 razy dziennie zależnie od pogody i od tego czy mi się chce isć. Ale obowiązkowe trzy razy to: pierwszy około 10 na pół godzinki, potem 15 na godzine i ostatni o 21 tylko na siku. Pozdrawiam. Quote
Klaudia i Dino Posted December 11, 2003 Posted December 11, 2003 Moj piesio wychodzi na dwor 4-6 razy dziennie,zaleznie od pogody.Pierwszy spacer ok.7,nastepny o 12-13 , po poludniu ok.15-16,pod wieczor o 20-21 i wieczorem ok.23-24. Quote
Dorcia Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 No to się dołączę do wypowiedzi. Sunia ma prawie 7 miesięcy. Wychodzę z nią 3 razy. Rano jak wstanę i uda mi się ją obudzić, potem tak o 14 jest wypad na 2 godzinki ( no chyba że mroźno jest to wtedy krócej). No i wieczorem koło 20. Ostatni spacer o 23 ale nie zawsze. Czasem jej się po prostu nie chce. Z kolei jak Jenny była mała to musiałam chodzić z nią co godzinę. Jak miała 3 miesiące to co 2 godziny. Z czasem ten czas się wydłużał. Pozdrawiam wszystkich. :D :D :D Quote
Migori Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 hejka Ile powinny trwać spacery 4 miesięcznego labca? Bora wychodzi rano o 6 na siusiu i qupkę - 5 min-potem spanko 8 na 20 min - spacerek i mała zabawa aportem ok. 12 na 20 min siusiu i kupcia-spacerek w koło osiedla, tak powoli łapka za łapką, witanie sie z pieskami i ludźmi, po powrocie spanie potem ok. 18-19 na dłuższy gdzieś 40 min też wolniutko łapka za łapką (poznajemy okolicie-samochody, ulice , ruch uliczny itd) no i ok 22 po kolacji na siusiu gdzies 15 min. Czy to nie jest za dużo? Nie forsuje jej? W domu mała po prostu śpi. Czasem chce przebywać na dworze 2h , przechadza się sama, nigdzie jej nie ciągnę, sama nie chce wracać. Czasem grzecznie łapka za łapką człapie do domu, bo załatwieniu "wszystkiego" Dziś byłyśmy w Lasku Marcelińskim na ok. 1h spacerku, powolutku, takie człapanko, wąchanko każdego drzewka, krzaczka listka itd. Po powrocie padła. Martwie sie o jej stawy czy nie ma za dużo ruchu, ale nie chce też jej ograniczać i zabraniać spacerków. Bede wdzięczna za info. Quote
Martens Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Mój wychodzi 3 razy dziennie - nie ma jakichs ustalonych godzin, ale zazwyczaj jest to coś koło 8.00-10.00, 15.00-17.00 i 21.00-23.00, czasem później. (Nie łażę całe 2 godziny - to taka granica w godzinie wyjścia). Na ogół dłuższy spacer ma miejsce rano i/albo wieczorem - jakoś nie lubię łazić w dzień, zwłaszcza latem, co zresztą jest z korzyścią dla psa w czasie upału :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.