Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 505
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

KateBono teraz mi musicie zdradzić przepis na to mięsko :lol: co to jest? bo moje psy oszalały jak to zwąchały :lol: :mdleje:

aha no i jakas bzdura była z tym, ze niunia nie lubi dzieci - cieszy się do mojej siostrzenicy, chyba, ze jakies dzieciory były upierdliwe dokuczacze... to uchylanie się od ręki to chyba z powodu słabszego wzroku i ona po prostu późno widzi, że ktoś się zbliża - tak mi się wydaje

aaa no i oszczekała mi kota :lol: dzikusa, którego gonią wszystkie psy, Jogi nie gonią... Fifkę czasem, a Dzikus ma przes*ane

Posted

O rany! Nie pomyślałam:oops:= dałabym więcej ale pomyślałam, że sznupcia nie chce jeść cupek( bo te chore ząbki) i na dzisiaj by miała a jutro byś wymyśliła co jej dawać. No i Paulina by mnie" przegoniła :evil_lol:"jak bym z 5 kg chociaż dała.


Co do dzieci to pani ze schroniska tak powiedziała jak wróciła z adopcji. Była tam dokładnie dwa dni i rodzina , która ją przywiozła z powrotem ( to był powód i alergia tej pani:shake:)

A z naszymi kotami witała się "ogonek" merdał to stwierdziłyśmy, że kotom nic nie zrobi bo jest nastawiona pokojowo:lol:

Posted

KateBono napisał(a):
O rany! Nie pomyślałam:oops:= dałabym więcej ale pomyślałam, że sznupcia nie chce jeść cupek( bo te chore ząbki) i na dzisiaj by miała a jutro byś wymyśliła co jej dawać. No i Paulina by mnie" przegoniła :evil_lol:"jak bym z 5 kg chociaż dała.


Co do dzieci to pani ze schroniska tak powiedziała jak wróciła z adopcji. Była tam dokładnie dwa dni i rodzina , która ją przywiozła z powrotem ( to był powód i alergia tej pani:shake:)

A z naszymi kotami witała się "ogonek" merdał to stwierdziłyśmy, że kotom nic nie zrobi bo jest nastawiona pokojowo:lol:


hahaha nie no - mięsko będę jej gotowała chociaz dziś dałam jej mięsko z kilkoma chrupkami i wsunęła więc zobaczymy jak to będzie, ale serio pytałam co to za mięsko - będę takie kupować bo smakuje gałganom :lol:

z tym nielubieniem dzieci i alergią to pewnie była bujda... wzięli ją bo "rasowa" a w domu zobaczyli, ze to staruszka więc trzeba było wymyślić jakąś wymówkę... ehh ludzie ludzie - ona jest taka słodka, na spacerki to chyba będziemy chodzić w ubranku bo marznie, a tu u nas chłodno od łąki wieczorami już, no i zachrypnięta jest dość mocno - pewnie po schronisku przeziębiona i troszkę kaszlała jak do kota się rwała :lol: gałgan będzie z niej niedługo jak ze wszystkich co do mnie trafiają :evil_lol:

Posted

nie zauważyłam,że zachrypnięta, bo u nas nie szczekała :shake:
załóż ciocia ubranko, ten brzusio łysiutki, niech nie marznie biedactwo...
smutno mi okropnie, ale pocieszam się, że teraz trafiła do sznupkowego raju
no i ma kumpli nareszcie, bo nasze ją trochę chyba onieśmielały gabarytami
kotka pogoniła, ha, zdrowy objaw, dobrrryyy chomik :evil_lol:

Posted

no i nie chcą mi zdradzić co to za mięsko przysłały :obrazic:

noo gonić kotka nauczyła się od mojej Pepy :roll: pokazała jej jaka to fajna zabawa jak byłysmy na spacerze.... bo koty z nami chadzają :lol:

Posted

ooo wypluj te straszliwe cyfry! zobaczymy po jakimś czasie u mnie - czy będzie się zbierać ładnie czy nie - bo może to tylko zaniedbanie :roll: mięsnie odbuduje na spacerkach, żeby tylko pogoda nam pozwoliła duuzo spacerować

Posted

ULKA12 napisał(a):
To taka mała maskoteczka i jak ja odpicujesz to szybko znajdzie domek.



noo taka mała stara maskoteczka... mam nadzieję, że się uda w miarę szybko, tylko z tym odrastaniem włosków :( aaaaaa ciągle mam same łysole :lol:

Posted

Blisss napisał(a):


na plecach już?


bankowo :loveu:



edit: skleroza... malawaszka, dziś na nasze konto wpłynęło 20 zł od Ciebie
(dla innych zainteresowanych - poprosiłam o zwrot za opłatę schroniskową)
bardzo dziękuję

Posted

No to pierwsza nocka za nami :) było całkiem spokojnie aż do switu (nie wiem o której świta?) wtedy to malizna wstała i bez ceregieli wysikała się w przedpokoju - obudził mnie strumień :lol: wstałam więc i wyszłyśmy, była kupka - niestety niezbyt ładna... ciemna i rzadka (wczoraj była i ładna i brzydka) - mam nadzieję, ze to tylko stres, zaraz nagotuję ryżyku i będzie dietka delikatna.

Niestety mam kilka niepokojących mnie spostrzeżeń - pojedziemy na badania - za kilka dni i trzeba zbadać: wątrobę (te kupy ciemne), nerki (zapach z pyszczka niepokojąco przypomina mocznicowy zapach Bolusia - czyżby az tak duże podobieństwo? :( oby nie! ), zrobimy badanie krwi i USG, ogląd zęboli bo panna je bardzo delikatnie, ogląd uszu bo a nuż to jej niesłyszenie spowodowane jest zatkanymi kanalikami? wątpię ale zajrzymy co tam siedzi, na brzuszku wymacałam guzek - co za idiota podczas sterylizacji nie usunął tego?! nie jest duży, ale można bylo od razu wyciąć wrrrr...

Posted

malawaszka napisał(a):

noo gonić kotka nauczyła się od mojej Pepy :roll: pokazała jej jaka to fajna zabawa jak byłysmy na spacerze.... bo koty z nami chadzają :lol:


jaaa.... Pepa się z Nią zaprzyjaźniła???

ja mam nadzieję, że z tymi podejrzeniami chorobowymi przesadzasz i jak zwykle wyolbrzymiasz...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...